obserwatorlot
18.08.06, 21:31
Tak, to był rok 1996. Wtedy dosatliśmy (w darze od jakiejś instytucji
zagranicznej) modem i dodzwanialiśmy się do internetu. Zabawa niezła. Kolega
sidział cały dzień, żeby ściągnąć formularz aplikacyjny o stypendium z
jakiejś fundacji zagranicznej. A witryna www.yahoo.com to było nasze okno na
świat wirtualny. Byłem zafascynowany, dokąd można z "Jacha" dotrzeć. Dzisiaj
mamy polskie np.: www.wp.pl. Po wysłaniu pierwszych emaili dzwoniliśmy, czy
aby doszły :-). Fakt, że wówczas pojawiły się też pierwsze wirusy i
faktycznie często atakowały i trzeba było formatować twarde dyski. Cała praca
szła na marne. Pozdrawiam.