Dziś prawdziwych studentów już nie ma (?)

23.02.03, 21:44
Właśnie, czy to prawda?

Większość obecnych studentów to absolwenci studiów wieczorowych i zaocznych.
Płatnych.
Podobno u tych wybrańców (studentów dziennych) nie ma już zwyczaju rytualnego
smażenia jajecznicy. Pojawił się inny zwyczaj - zaliczenie równolegle dwóch
kierunków...

Pieniądze wydawane przez rodziców trzeba efektywnie wykorzystać...
Czy obecni studenci mają czas na przytulenie dziewczyny przy ognisku,
przy cichych, romantycznych dźwiękach gitary?
    • marek_p Dziś to już nawet prawdziwych dyskutantów nie ma 25.02.03, 22:39
      Pytajnik pozadawał już wszystkie pytania, tak zajęty dziewczynami, że nawet
      na piwo do Celtica wyciągnąć go nie sposób :(
    • aborys Re: Dziś prawdziwych studentów już nie ma (?) 26.02.03, 22:31
      marek_p napisał:

      > Czy obecni studenci mają czas na przytulenie dziewczyny przy ognisku,
      > przy cichych, romantycznych dźwiękach gitary?
      Gitara ogniskowa mnie nudzi.
      Egzaltowałem się Kaczmarskim, śmieszyło mnie głuszenie panienek przy pomocy
      Stachury i STM (co nie, Bryki?), a teraz jak słyszę gitarkę i a-mol, ce-dur w
      kościele, to chce mi się wyjść.
      Ale cóż tam, nie można taskać klawesynu czy nawet szpinetu do ogniska...
      • aborys Re: Dziś prawdziwych studentów już nie ma (?) 26.02.03, 22:32
        aborys napisał:

        > Stachury i STM
        SDM.
        STM to by było Stare Tragiczne Małżeństwo...
    • czarna_pantera_102 Re: Dziś prawdziwych studentów już nie ma (?) 27.02.03, 16:57
      marek_p napisał:

      > Właśnie, czy to prawda?

      > Czy obecni studenci mają czas na przytulenie dziewczyny przy ognisku,
      > przy cichych, romantycznych dźwiękach gitary?


      Prawdziwi studenci chodzą na imprezy i wracają na 2 godziny przed rozpoczęciem
      zajęć, nieraz zalani.
      Czasy romantycznych poetów minęły jak potop i dinozaury.:-)
Pełna wersja