Lustereczko,lustereczko...czyli Lubuski Tydzień

IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 03.11.01, 20:43
Pan Marek P.nie znajduje innych ciekawych tematów do dyskusji na łamach
Lubuskiego Tygodnia (raczej antylubuskiego)jak tylko, aż do znudzenia
wyliczaniem, wyższości Gorzowa nad Zieloną Górą - jego zdaniem ma to służyć
integracji regionu. W ostatnim wydaniu LUBUSKIEGO TYGODNIA możemy się
dowiedzieć, że bez Gorzowa to Zielona Góra zeszłaby na psy i wogule bez Gorzowa
to prawdopodopnie przestałaby istnieć. Wzruszeniem napawa troska Marka o
Uniwersytet Zielonogórski (zostaw Marku UZI w spokoju, on naprawdę da sobie
świetnie sam radę i zbędne są jemu Twoje uwagi).
Patrz również :post "Gorzów jest ładniejszy od ZG"
Przypomina mi się baśń Andersena, w której jedna z bohaterek uważająca się za
najpięknięjszą na świecie pyta : (cytat z pamięci) "lustereczko, lustereczko
powiedz kto jest najpiękniejszy na świecie". Niestety lustereczko nie
potwierdza jej opinii o sobie. Zabawmy się w analogię...
    • Gość: Marek P. Re: Lustereczko,lustereczko...czyli Lubuski Tydzień IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 03.11.01, 22:06
      Gość portalu: wrc napisał(a):

      > ... bez Gorzowa to Zielona Góra zeszłaby na psy i wogule

      "wogule" to Arwenko z jakiej powieści ?


      > Przypomina mi się baśń Andersena, w której jedna z bohaterek uważająca się za
      > najpięknięjszą na świecie pyta : (cytat z pamięci) "lustereczko, lustereczko
      > powiedz kto jest najpiękniejszy na świecie". Niestety lustereczko nie
      > potwierdza jej opinii o sobie. Zabawmy się w analogię...

      Bajkoczytelnik z szanownego kolegi raczej kiepski.
      Cytat pochodzi z Baśni braci Grimm (Królewna Śnieżka).

      Zła królowa nie miała podstaw by się uważać za piękną, Gorzów raczej ma podstawy,
      żeby czuć się pięknym (i przez nas lubianym).

      Pozdrawionka dla szanownego kolegi, ze stolicy woj.lubuskiego - Marek P.
      • arwena prowokator! 03.11.01, 22:30
        Gość portalu: Marek P. napisał(a):
        > "wogule" to Arwenko z jakiej powieści ?
        nie wiem. sama pytalam. ale przyganiał kocioł...

        > Pozdrawionka dla szanownego kolegi, ze stolicy woj.lubuskiego - Marek P.
        czy ja o czymś nie wiem? stolycy? raczej jednej z stolyc!
        a
        • Gość: Marek P. PRECZ Z... IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 04.11.01, 13:54
          arwena napisał(a):

          > Gość portalu: Marek P. napisał(a):
          >> "wogule" to Arwenko z jakiej powieści ?
          > nie wiem. sama pytalam. ale przyganiał kocioł...

          Droga Nasza Koleżanko, z wrc-em nie dyskutuję o niczym więcej tylko o ortografii
          i w najlepszym razie o bajkach.

          >> Pozdrawionka dla szanownego kolegi, ze stolicy woj.lubuskiego - Marek P.
          > czy ja o czymś nie wiem? stolycy? raczej jednej z stolyc!
          > a


          Z tej "stolycy" wnioskuję, że mnie gdzieś przyłapałaś na ortografii.
          Wdzięczny Ci jestem za zaangażowanie w zwalczenie zarazy analfabetyzmu,
          w tej materii również za próbę wyplenienia tej zarazy u mnie.

          M.
          • arwena Re: PRECZ Z... 04.11.01, 16:43
            Gość portalu: Marek P. napisał(a):
            > Z tej "stolycy" wnioskuję, że mnie gdzieś przyłapałaś na ortografii.
            przesłanka błędna, aczkolwiek wniosek słuszny. ortografię miałam na myśli
            pisząc 'przyganiał kocioł...'

            > Wdzięczny Ci jestem za zaangażowanie w zwalczenie zarazy analfabetyzmu,
            > w tej materii również za próbę wyplenienia tej zarazy u mnie.
            bez przesady. zaangażowania mojego nie widziałeś jeszcze, tutaj mogę ew.
            zaangażować sie w rozmowę o wymianie płynów, inaczej do 75% postów mniej więcej
            można by się doczepić (choćby za brak wielkich liter;))))
            i nie 'próbuję wyplenić' niczego u Ciebie - absolutnie. ale jest też takie
            przysłowie o słomce w oku bliźniego. to tylko miałam na myśli.

            piszac 'stolyca' z lekceważeniem odniosłam sie do manii wielkości naszych miast
            (i niektórych mieszkańców) na punkcie ich ważności w woj. lubuskim.
            i to by było na tyle.

            pozdrowka serdeczne jednakowoż;)) a
      • Gość: wrc Re: Lustereczko,lustereczko...czyli Lubuski Tydzień IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 03.11.01, 23:08
        Rzeczywiście cytat pochodził z Królewny Śnieżki braci Grimm - przyznaję się do
        chwilowej pomroczności - to wynik dzisiejszej długiej i ciężkiej podróży po
        zatłoczonych i niebezpiecznych drogach. Ale reszta to niestety prawda,
        stwierdzam to ze smutkiem. Sympatie i WIEKOŚĆ buduje się nie drogą chwalipięctwa
        • klin! Obsesja 03.11.01, 23:15
          Gość portalu: wrc napisał(a):

          > Sympatie i WIEKOŚĆ buduje się nie drogą chwalipięctwa

          Wiedziony zwykłą, ludzką ciekawością, zajrzałem na inkryminowaną stronę. I cóż
          tam można przeczytać?

          "Przepaść między Zieloną Górą, a Gorzowem dotychczas była dość znaczna. Teraz,
          Gorzów został pogrążony w otchłani, z której raczej już się nie wydostanie. Nie
          pomogłoby mu nawet utworzenie w Gorzowie wydziału zamiejscowego naszego
          uniwersytetu..."

          A o Ciebie Wrc, to trochę się martwię. Podejrzewam manię prześladowczą. Całkiem
          poważnie.
          • Gość: wrc Re: Obsesja IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 03.11.01, 23:46
            Obsesja... znajdziesz ją czytając wszystkie numery LUBUSKIEGO TYGODNIA. Tam
            jest jej sporo a przy okazji widoczne duże zakompleksienie
            Dziękuję za troskę o mnie, naprawdę jest zbędna
            • arwena Re: Obsesja 03.11.01, 23:54
              a z tym sie trudno nie zgodzic!
              lubuska to tam jest tylko nienawisc miedzy zielona a gorzowem

              lubie was, ale chyba juz karguli i pawlakow (klin:) za duzo
              • klin! Re: Obsesja 04.11.01, 00:36
                Komu to przeszkadza, niech tam nie zagląda. Obowiązku nie ma.
                • arwena obowiazek 04.11.01, 09:52
                  nie ma obowiazku - fakt
                  ale panowie zapraszaja, to chyba chca zeby poczytano?
                  i skomentowac w takim przypadku wypada wrecz
                  ja to uczynilam po raz drugi bodajze i wielkim skrotem
                  no ale juz nie bede

                  pozdr jednakowoż;) a
                  • klin! Re: obowiazek 04.11.01, 13:14
                    Przepraszam.
                    Po prostu zaczyna mnie irytować obsesyjne przelewanie z pustego w próżne.
                    • arwena Re: obowiazek 04.11.01, 13:21
                      nie przepraszaj
                      mnie też.
                      i ja koncze niniejszym ten temat.
                      mam nadzieje ze z mojej strony juz na dobre jesli chodzi o to medium.
                      ;) a
                      • borys-krakow przyjemność 04.11.01, 19:31
                        Ja myślę, że to (LT) jest po prostu nudne. Raz jeden odcinek przeczesałem w
                        poszukiwaniu ortów. Odniosłem sukces i starczy.
                        • arwena Re: przyjemność 05.11.01, 19:46
                          borys-krakow napisał(a):
                          > Odniosłem sukces i starczy.
                          sam starczy? nie rozumiem. zawsze słyszałam że starczy to uwiąd.
                          co miałeś na myśli borys???

                          • borys-krakow Re: przyjemność 05.11.01, 19:51
                            Sterczy z nadnerczy.
                            • arwena to zdecydowanie nie ma sensu! 05.11.01, 20:00
                              brawo borys!
                              rozmiekczyliśmy taki piekny watek!
                              tak trzymaj!
                              • borys-krakow A co w ogóle ma sens? 05.11.01, 20:07
                                I tak dobrze że nie rozważam czy samobój jest bezbolesny.
                                Pociesza mnie jeno liczba mnoga w Twojej wypowiedzi.

                                A wypowiedziałem się o starczeniu potocznie. Co nie oznacza, że dobrze. To ja
                                sobie już pójdę...

                                • arwena że życie ma sens? 05.11.01, 22:18
                                  chłopcy z pewnego osiedla:)))

                                  pewnie ma, tyle że głęboko ukryty:)))))
            • klin! Re: Obsesja 04.11.01, 00:35
              Widzisz, wrc, chłopcy znaleźli sobie dobre miejsce, by się wzajemnie okładać,
              bo to lubią. I bardzo dobrze, niech się trochę wyżyją, będzie tego mniej na
              forum. Pod warunkiem, że Ty bez przerwy nie będziesz tego tu przynosić... Boli
              Cię coś, co napisane na pogo? Napisz do pogo! I przestań się w końcu obnosić ze
              swoim pacyfizmem, który - jakoś dziwnie się składa - zawsze wywołuje konflikty.
              • Gość: Marek P. Stanisławie, pisz na POGO ! IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 04.11.01, 13:57
                klin! napisał(a):

                > Boli Cię coś, co napisane na pogo? Napisz do pogo!

                No właśnie, Stanisławie, pisz na POGO.

                Zastanowimy się z Miguelem, może nawet wpuścimy Cię do naszej pokratkowanej
                piaskowicy :)
      • Gość: wrc Re: Lustereczko,lustereczko...czyli Lubuski Tydzień IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 03.11.01, 23:24
        Gość portalu: Marek P. napisał(a):

        >
        > Zła królowa nie miała podstaw by się uważać za piękną, Gorzów raczej ma
        podstawy,
        > żeby czuć się pięknym (i przez nas lubianym).
        >
        Inni też mają podstawy, ot chociażby takie miasto jak Zielona Góra, czuć się
        pięknym, a może nawet piękniejszym od Was i tego w ten sposób nie artykułują jak
        Wy. I być może z tego względu mają więcej sympatii wsród mieszkańców innych
        regionów.
        I przez nas lubianym - chwała Wam za to, że lubicie swoje miasto. Kochajcie go
        dalej, ale czy przy tej okazji musicie "gnoić" innych - to trochę fałszywa i
        ślepa miłość
        > Pozdrawionka dla szanownego kolegi, ze stolicy woj.lubuskiego - Marek P.

        Dziękuję za "pozdrawionka", a jeśli już to grzeczność wymaga by "szanownego"
        napisać z trochę większej litery i po drugie trzymać się faktów: przed chwilą
        sprawdzałem na stronach rządowych, lubuskie ma 2 stolice. I jak tu mi lustereczko
        podpowiada ta położona bardziej na południe jest jednak trochę ładniejsza ( zrób
        Pan objazd wokół ZG, jej obwodnicami, a położenie: wśród lasów, na wzgórzach, a
        kolorowe osiedla, a odnowiony UZI) i sympatyczniejsza, bo mniej tam agresji,
        szowinizmu i pieniactwa.
        Pozdrowienia z Dolnego Śląska
        • Gość: Marek P. Re: Lustereczko,lustereczko...czyli Lubuski Tydzień IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 04.11.01, 13:50
          Gość portalu: wrc napisał(a):

          > Dziękuję za "pozdrawionka", a jeśli już to grzeczność wymaga by "szanownego"
          > napisać z trochę większej litery ...

          Taki bardzo grzeczny to ja nie jestem, może grzeczny, ale nie aż tak.


          > ...i po drugie trzymać się faktów: przed chwilą sprawdzałem na stronach
          > rządowych, lubuskie ma 2 stolice.

          Oczywiście, ale ja pozdrawiam z tej większej... i ładniejszej :)
          • Gość: Blic ludziska, przestańcie już z nim rozmawiać IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 05.11.01, 07:48
            ...to nie ma sensu

            pzdr
            Bx
    • Gość: Dixi Jesteście chorzy... IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 06.11.01, 18:46
      Przeczytajcie sobie , tak na spokojnie, to, co tu powypisywaliście. Jesteście
      po prostu chorymi, niereformowalnymi szowinistami. Zastanówcie się trochę nad
      sobą.
      Nie pozdrawiam.
      • borys-krakow Re: Jesteście chorzy... 06.11.01, 20:51
        Gość portalu: Dixi napisał(a):

        > Zastanówcie się trochę nad sobą.
        Zastanowiłem się. I co dalej...?

        • arwena wnioski wyciagnij! 06.11.01, 21:44
          pisz więcej! za mało Cię tu!
          • borys-krakow Re: wnioski wyciagnij! 06.11.01, 21:48
            Ale ja się zastanowiłem tylko nad sobą, a nie nad lustereczkiem. Nie sądzisz,
            że - gdybym zaczął tu uprawiać exhibicjonizm i opublikował swoje przemyślenia i
            gdybyś zaczęła na nie odpowiadać np. Ty - doszło by do niebezpiecznego
            rozmycia, a kto wie, może nawet rozcukrzenia?
            • arwena co za okropne prognozy! 06.11.01, 22:05
              to nie do pomyślenia! znasz mnie przecież!
              rozmycie i rozsłodzenie nie wchodzi w grę!
              • borys-krakow prognozy przechodzą powoli w pewność 06.11.01, 22:08
                arwena napisał(a):

                > rozmycie i rozsłodzenie nie wchodzi w grę!
                To może go rozwiać i zchrzanić albo spieprzyć?
                • arwena nie ma to jak dobra sprawdzalność! 06.11.01, 22:16
                  czosnkowy winegret nada sie nie tylko do pomidorow!
                  • borys-krakow niemniej znajmy granice 06.11.01, 22:19
                    Byle nie przesolić!
                    • arwena granice to dopiero sa przereklamowane! 06.11.01, 22:27
                      przesolić - niebezpiecznie
                      za to przepieprzyć - nie da sie chyba?
                      • borys-krakow wkurzają mnie, ale rządzą mną... 06.11.01, 22:32
                        arwena napisał(a):

                        > za to przepieprzyć - nie da sie chyba?
                        Przepieprzenie łączy się z utratą wartości. Bądź jej zanikiem. Ale wprzódy musi
                        ona wystąpić.
                        • arwena nie poddawaj sie! granice precz! 06.11.01, 22:43
                          kurna borys miałam nadzieje ze pojdziemy na calosc, a ty teoryzujesz!!!
                          • borys-krakow no to do roboty! 06.11.01, 22:52
                            Ciągle o jednym. A ja o ludzkości!
                            • arwena hej ho! hej ho! ... 06.11.01, 22:57
                              ja tez o ludzkości!!!!!
                              • borys-krakow ahoj, przygodo! 06.11.01, 23:39
                                Ja nie żeby dużo ale żeby smacznie...
                                • arwena no to migusia wspomnijmy... 06.11.01, 23:46
                                  ... ze nie ilosc a jakosc...
                                  • borys-krakow RIP 06.11.01, 23:49
                                    Miguś najlepszym przykładem,że nie należy mnożyć bytów. Także ludzkich...
                                    • arwena RIP ???? 07.11.01, 00:01
                                      Napoleon wysunał koncepcję, a Wellington antykoncepcję?
                                      • borys-krakow Re: RIP ???? Migusiowi dajmy pokój... 07.11.01, 00:03
                                        arwena napisał(a):

                                        > Napoleon wysunał koncepcję, a Wellington antykoncepcję?
                                        Na każdą jest RE.

                                        • arwena agree z pokojem tym razem 07.11.01, 00:08
                                          nie na kazda
                                          zyjemy bo cos kiedys wybuchlo?
                                          • borys-krakow pokój z kuchnią 07.11.01, 00:12
                                            Znowu dojdziemy do rozważań o Wiecznym...
                                            • arwena M3 co najmniej! 07.11.01, 00:16
                                              • arwena ucieklo mi... 07.11.01, 00:17
                                                a tak chcialam o wszetecznym...
                                                • borys-krakow Zaduma 07.11.01, 00:22
                                                  To czemu uciekasz do pytań o To Co Wieczne?
                                                  • arwena Zadyma 07.11.01, 00:25
                                                    big bang nie byl wieczny
                                                    no i nie chce wciaz cie namawiac na seks
                                                    i tak nic z tego nie ma
                                                  • borys-krakow Zamuła 07.11.01, 00:35
                                                    Big bang nie był wieczny, życie już tak.
                                                    Zmiana teorii - nie czytasz gazet. Nie było big bangu, tylko jakieś inne hocki
                                                    klocki ze światami równoległymi.
                                                    Jeszcze nie zaczęłaś z tym seksem.
                                                    Ale zacznij...
                                                  • arwena co za mula? 07.11.01, 00:39
                                                    w gazetach nie zawsze prawde pisza
                                                    co to prawda jest? platon? a co to rzeczywistosc?

                                                    zaczelam zaczelam. ale ty zmieniasz temat zawsze.
                                                  • borys-krakow W parku pod platonem... 07.11.01, 00:42
                                                    Bom delikatnej konstytucji...

                                                    Tylko zagadka, w których napisali prawdę,a w których zmyślili...
                                                  • arwena ... i coś tam klaszcze za borem.... 07.11.01, 00:45
                                                    zagadka zagadka... zagadkowyś... to kiedy sie umawiamy?
                                                  • borys-krakow Filon. A co niby? 07.11.01, 00:50
                                                    Masz u mnie bilet open.
                                                  • arwena Filutek! 08.11.01, 13:45
                                                    znaczy powrotny w każdym czasie?
                                                  • borys-krakow Lepszy Filutek niż fiutek! 08.11.01, 15:07
                                                    Znaczy: wszystko na życzenie.
                                                  • arwena no fuckt! nigdy nie mówiłam ze rozmiar bez znaczen 10.11.01, 00:11
                                                    ...a czy ugotujesz co dobrego również?
                                                  • borys-krakow Więc dobrze: lepszy Filut niż fiut 11.11.01, 14:01
                                                    Bilet open obejmuje wszelkie rozkosze.
                                                    Dlatego jest taki drogi.

                                                  • arwena zawsze bylam sentymentalna... 11.11.01, 20:56
                                                    borys-krakow napisał(a):
                                                    > Bilet open obejmuje wszelkie rozkosze.
                                                    brzmi nieźle. wiecej niz niezle.

                                                    > Dlatego jest taki drogi.
                                                    a bedzie mnie stac? czy fundatora znaleźć powinnam?
                                                  • borys-krakow Ja czasami też 12.11.01, 13:27
                                                    arwena napisał(a):

                                                    > brzmi nieźle. wiecej niz niezle.
                                                    Cóż, marka i tradycja zobowiązują...

                                                    Każdą pannę stać na nasze usługi.
                                                    To dewiza firmy.
                                                  • arwena nie mozna czasami tylko 14.11.01, 00:54
                                                    borys-krakow napisał(a):
                                                    > Cóż, marka i tradycja zobowiązują...
                                                    hmmmm czy ja o czyms nie wiem?

                                                    > Każdą pannę stać na nasze usługi.
                                                    > To dewiza firmy.
                                                    kazda? to ja sie wypisuje! ja jestem wyjatkowa!!!
                                                  • borys-krakow A czemuż to niby??? 14.11.01, 11:36
                                                    arwena napisał(a):

                                                    > hmmmm czy ja o czyms nie wiem?
                                                    Tyle wiedzy możesz jeszcze zgromadzić...

                                                    > kazda? to ja sie wypisuje! ja jestem wyjatkowa!!!
                                                    Zmartwię Cię: kazda panna jest wyjątkowa.
                                                  • Gość: b.G. Re: A czemuż to niby??? IP: *.arcor-ip.net 14.11.01, 22:42
                                                    Przepraszam, to dokad, w koncu zapraszacie na IMPREZE ?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja