Tak na marginesie

09.03.03, 21:12
Na marginesie dzisiejszego zwycięstwa Małysza... Nie wiem czy widzieliście,
jeden z kibiców (chyba Norweg) jadł pomarańcze, obdzierając zębami skórkę.
Szok, zemdliło mnie...

Wy ludzie ze światem obeznani, czy tylko w polskich sklepach cytrusy są tak
makabrycznie pryskane, czy ten potomek Vikingów to jakiś twardziel
niezwyczajny...

Jono, czy Twoje dzieci też zębami pozbawiają pomarańczę skóry ?!?
    • darth4 Re: Tak na marginesie 09.03.03, 21:17
      marek_p napisał:
      > czy tylko w polskich sklepach cytrusy są tak makabrycznie pryskane,

      Małysz jest wielki. Od tego musiałem zacząć :)
      A dlaczego sądzisz że to była pomarańcza a nie np. mandarynka ?
      No i spróbuj obrac pomarańczę nożem na mrozie ( jeśli go możesz wnieść ).
      No i w końcu też czasem tak robię :) bo nie chce mi się iść po nóż ( ale nie
      wszystkie się tak łatwo obiera ).
    • Gość: jona Re: Tak na marginesie IP: *.72-136-217.adsl.skynet.be 09.03.03, 21:36
      marek_p napisał:


      > Jono, czy Twoje dzieci też zębami pozbawiają pomarańczę skóry ?!?

      Hallo,dobrze,ze mnie pamietacie,czytam forum,ale nie moge zbytnio pisac,bo
      ktos chyba,,podlozyl mi...............,piszac tu moj kom bedzie co 6 minut
      robil,,crasch,,,wlasnie dalam znac o tym redakcji,juz probowalam restaurowac
      kom i nic.Moje dzieci jedza cytrusy,,po polsku,,czyli normalnie,chociaz
      preferuja inne owoce-tu w Brukseli na najwiekszym targu Abatuar sa tanie
      winogrona,truskawki i granaty,mniammmmmmmmmmm
      • czarna_pantera_102 Re: Tak na marginesie 10.03.03, 17:41
        Gość portalu: jona napisał(a):

        >
        > (...) truskawki i granaty,mniammmmmmmmmmm

        ale nie "takie" truskawki jak u nas, pakowane po 7 sztuk, po których mam
        czerwone plamy na twarzy??

        truskawki i granaty,.... ach.....
        • marek_p Re: Tak na marginesie 10.03.03, 20:12
          czarna_pantera_102 napisał:

          > i granaty,.... ach.....

          To wschodnie narody, też u Was na targu handlują :)
          • Gość: jona Re: Tak na marginesie IP: *.117-200-80.adsl.skynet.be 10.03.03, 20:31
            marek_p napisał:

            > czarna_pantera_102 napisał:
            >
            > > i granaty,.... ach.....
            >
            > To wschodnie narody, też u Was na targu handlują :)

            Granat to owoc-z ktorego robi sie sok grenadine.Ja tego nie lubie,bo trzeba
            dubac ziarnka -duzy owoc,ale malo do zjedzenia.Co do truskawek-to raz mala
            zatrula sie to prawda,ale teraz jest o key,bo to sa marokanskie truskawki-
            prawdziwe,a nie hiszpanskie-sztucznie pedzone.A co do owocow i warzyw-to jest
            tu na targu olbrzymi wybor prosto z krajow arabskich
            • darth4 Re: Tak na marginesie 10.03.03, 22:13
              Tak na marginesie to pamiętam jak pierwszy raz zobaczyłem granaty w sklepie
              warzywniczym na Marcinkowskiego obok Pewexu ( wtedy był ) w latach 80 tych.
              Pisało "granaty". Był to czas niespokojny politycznie ( jak dzisiaj ale
              inaczej ) i wietrzyłem ... prowokacje jakąś.
              Kupiłem z ciekawości że a nuż się jednak przyda i po rozpoznaniu że to jednak
              do jedzenia zrobiłem tzw. gryza. I juz wiedziałem dlaczego granaty :)
              Potem długo było nic a dziś już mi tak nie smakują jak ten pierwszy
              prowokacyjnie brzmiący.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja