cała prawda o Winobraniu

26.09.06, 15:54
Tylko u nas cała prawda o Winobraniu
www.przegladlubuski.pl/http/wrzes/winobranie.html
    • budrys77 Re: cała prawda o Winobraniu 26.09.06, 15:58
      Czy to przypadkiem nie zdjęcia wakacyjne Mielno - wakacje 2006???:) Normalnie
      identyczne!
      • Gość: alek Re: cała prawda o Winobraniu IP: *.ztpnet.pl 26.09.06, 16:30
        Znowu goroziwaczki bawia sie swoimi aparacikami????

        Szkoda ze wieczorkeim nie bylo was :)
        Jak zwykle zdjecia bardzo obkektywne no ale jesli faktycznie na winobraniu tylk
        to by bylo to hmmmmmmm w Gorzowie i tak nawet tego nie bedize nigdy.

        Co bylko na ta wasza rocznice 750 lecia??
        Zenada poprostu.
        • Gość: Arek Re: cała prawda o Winobraniu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.06, 19:59
          Te zdjęcia zrobił facet z Zielonej Góry, przygłupie!
          • Gość: aek Re: cała prawda o Winobraniu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.06, 20:02
            "... przygłupie!"

            ... tak jak kazda dobra zabawa!!!! Trudno szukać w niej sensu...!!!
        • Gość: olek Re: cała prawda o Winobraniu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.09.06, 09:30
          Alek, czy ty masz przeszczepiony mózg owcy?
    • Gość: Były.. Re: cała prawda o Winobraniu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.06, 18:01
      Mi sie podoba! Przypomina mi klimaty z dzieciństwa! Brakuje tylko "Korowodu
      Winobraniowego" to zawsze była atrakcja! Kolorowo, smiesznie i winogrona
      rzucane w tłum z platform jadacych ulicami!!!
      Gorzów nie bawi sie tak swobodnie... Nie ma takich tradycji... Gorzów
      tradycyjnie "nienawidzi"... bo mieszkaja w nim zakompleksione osobniki
      zazdroszczace okolicy a sami nie majacy pomysłu na ogólnomiejska impreze...
      Nawet coroczne świeto Romane Dywesa - nie potrafia wykorzystać... Krytykują,
      zohydzaja - wyciagaja jakies szowinizmy - odnośnie Cyganów.
      A impreza mogłaby zdominować Winobranie - wszak Cyganie to "Wino, kobiety i
      spiew"!!!! A zawiści i drobne partykularne interesiki "bonzów" gorzowskich
      zniszczyły imprezę... Ble... zmarnowany potencjał!!!
      • Gość: *** Re: cała prawda o Winobraniu IP: *.gorzow.mm.pl 26.09.06, 20:12
        to jest jedyne świeto wina w okolicy, gdzie nie uprawia się winorośli, typowe
        zielonogórskie. ąle oni tak zawsze piosenka radziecka, gagarin .....
        • andrzejusa Re: cała prawda o Winobraniu 26.09.06, 20:43
          tak gwiazdeczki,
          bylo jak widac wszystko i afryka sie zaprezentowala,
          ale gdzie to wino?
          jak winobranie to wino musi byc!

          na winobraniowych zabawach we francji,
          spija sie mlode wino z winogron tegorocznych!
          no ale zeby takie sobie spijac,
          trzeba by jakies winnice miec,
          i jakies grona zbierac!

          ale ogolnie kolorowo ,duzo ludziakow
          i dosc ladnie to na zdjeciach wyglada.

          pozdrowienia
          • Gość: alek Re: cała prawda o Winobraniu IP: *.ztpnet.pl 26.09.06, 22:01
            Dla niedoinformowanych swiaedomie gorzowian

            W ogolicach ZG jest mnostwo winnic i upraw winogron.
            Jescze roczek i bedzie mozna je sprzedawac jako wina zileonogoriskie.
            Przepisy nie pozwalaja narazie.]


            Hejjjjj winooooooobranie.....siallala lalla :)
            • Gość: tkm Re: cała prawda o Winobraniu IP: *.backiel.com.pl 26.09.06, 22:52
              prawdziwe święto winobrania było tydzień temu na Dolnym Śląsku - nie przypomnę sobie miejscowości - relacja z Faktów TV Wrocław
              • andrzejusa Re: cała prawda o Winobraniu 26.09.06, 23:06
                no i widzisz alek!
                a ty wszystko na gorzow zwalasz!

                podpatrzcie i cos nowego zrobcie.

                jak bedzie fajnie ,
                wezme rodzine i przyjade do zielonej
                w przyszlym roku.

                walic im zgrzeblarkarza, tkm!!!

                tacy oswieceni,
                a winobrania zrobic nie potrafia!

                pozdrowienia
            • budrys77 Re: cała prawda o Winobraniu 27.09.06, 08:43
              Gość portalu: alek napisał(a):
              > W ogolicach ZG jest mnostwo winnic i upraw winogron.

              Alek - nie rozbawiaj mnie - te 5 hektarów hodowli psiujek, na obszarze 100 km
              kwadratowych, nazywasz "mnóstwem winnic".
              Winobranie w Zielonej Górze to poprostu połączenie jarmarku z odpustem i
              Intewrfolkiem w Kołbrzegu, okraszone powszechnym ochlejstwem tanimi sikaczami z
              jabłek:)
              A Romane Dyvesa, to impreza tematyczna orgaznizowana przez SAMYCH ROMÓW z
              dofinansowaniem miasta Gorzowa.
              • Gość: vts Re: cała prawda o Winobraniu IP: *.ztpnet.pl 28.09.06, 12:17
                tani sikacz z jabłek dla gości z gorzowa najlepszy
      • Gość: pion Re: cała prawda o Winobraniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.06, 12:09
        I ja tam byłem,
        piwo zimne piłem,
        karkówkę z grila jadłem,
        a lokalnego wina nie skosztowałem
    • karolekk_lat_9ipol Re: cała prawda o Winobraniu 28.09.06, 12:15
      buhahahhahahha
      ale odpust.

      mydlo i powidlo czyli wieś tancząca i skacząca w pelnej krasie.

      buhahhahahahhha


      pzdro
      • karolekk_lat_9ipol Re: cała prawda o Winobraniu 28.09.06, 13:45
        najlepsze te majtki na sznurku i klient na krzeselku z fajka w gebie (to chyba
        alek).buhahahhahahahha.

        ale wiocha.
        buhahahahahhaha


        pzdro
        • Gość: alek Re: cała prawda o Winobraniu IP: *.ztpnet.pl 29.09.06, 00:01
          5 ha??????????

          chyba cie jeblo budrys!!!

          okolice ZG to region jeden z najwiekszych upraw winogron w Posce (dla twojego
          ptasiego możdżku okolice nie znaczy ze w promieniu 5km)

          pewnei w Polsce dla takich prostakow jak ty to samie jabcoki roiba!!
          Skoro w ZG to i w Polsce.

          Jescze rok a o zielonogorskim winie cala Polska bedzie suksesywnie wiedziec
          wlanie coraz wiecej.
          ZG bedzie znana jak nigdy.

          • budrys77 Re: cała prawda o Winobraniu 29.09.06, 10:52
            Gość portalu: alek napisał(a):

            > pewnei w Polsce dla takich prostakow jak ty to samie jabcoki roiba!!
            > Skoro w ZG to i w Polsce.

            Osobiście kupuję wina kalifornijskie i bułgarskie. Z tego co się orientuję
            jabcoki zchodziły w hurtowych ilościach podczas festynu zwanego winobraniem w
            ZG.

            > ZG bedzie znana jak nigdy.
            Już jest znana i to bynajmniej nie z najlepszej strony. Prowadzę interesy z
            oddziałami firm w ZG i większych debili trudno odszukać w innych częściach
            kraju. Nie jestem odosobniony w swojej opinii jeśli pytasz o Poznań. Wyglądacie
            poprostu zabawnie - prowincjonalne dolnośląskie miasteczko z zapędami
            meropolii:)
            • Gość: alek Re: cała prawda o Winobraniu IP: *.ztpnet.pl 29.09.06, 11:09
              Prowadzę interesy z
              > oddziałami firm w ZG i większych debili trudno odszukać w innych częściach
              > kraju.

              To ze jestes uprzedzony tylko swiadczy o tobie ze jestes gownianym pracownikiem.
              • budrys77 Re: cała prawda o Winobraniu 29.09.06, 12:38
                Re: cała prawda o Winobraniu
                > To ze jestes uprzedzony tylko swiadczy o tobie ze jestes gownianym
                pracownikiem

                Ba, problem polega na tym, że opinie padają z ust moich współpracowników i
                kontrahentów z Wielkopolski:) Nawet nie wypada cytować tego co usłyszałem od
                pewnej pani ze Swarzędza jeszcze wczoraj i od kumpla z innego działu 2 dni temu
                hehehe. No i dzisiaj rano byłem świadkiem telefonu do pewnego mumina z ZG
                którego trzeba było zdrowo go opier... bo zawalił kilka spraw. Gdy owiedział
                coś w stylu: "u nas w ZG robi się inaczej" kumpela zrobiła się baaaardzo
                niemiła i wytłumaczyła temu absolwentowi UZiego, że zasady działania w firmie
                są identyczne w całym kraju hehehehe. Pogadam sobie z nim osobiście przy
                najbliższej kontroli:P
                Co najciekawsze NIE MA żadnych problemów przy współpracy z oddziałami w
                Gorzowie czy innych wielkopolskich miastach.
            • e_werty Re: cała prawda o Winobraniu 29.09.06, 13:20
              "...większych debili trudno odszukać w innych częściach kraju."

              ... nie wiem jakie ty "interesy" robisz - że szukasz jak najwiekszych debili?
              Pewnie dlatego że im łatwiej wcisnąć kit? Teraz wiadomo dlaczego awansowałeś do
              Centrali w Poznaniu!
              • budrys77 Re: cała prawda o Winobraniu 29.09.06, 14:50
                e_werty napisał:

                > "...większych debili trudno odszukać w innych częściach kraju."

                ja tego nie powiedziałem:)

                > ... nie wiem jakie ty "interesy" robisz - że szukasz jak najwiekszych debili?

                Nie szukam - nic na to nie poradzę, że ktoś tych kretynów przyjął do pracy i
                nie miałem z tym nic wspólnego. I nic na to nie poradzę, że najwięksi pracują w
                oddziale zielonogórskim... Czas na redukcję etatów coś mi się zdaje...


          • Gość: Dziki Re: cała prawda o Winobraniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.06, 13:11
            Gość portalu: alek napisał(a):

            > Jescze rok a o zielonogorskim winie cala Polska bedzie suksesywnie wiedziec
            > wlanie coraz wiecej.

            Nie ma potrzeby czekać jeszcze rok, od zawsze wiadomo, że ZG słynie z
            najbardziej kwaśnego wina na świecie...
            Ale skoro wam smakuje...
            • gr000by Re: cała prawda o Winobraniu 30.09.06, 16:51
              nam przynajmniej ma co smakowac lub nie smakowac

              ale u was jak ktos cale zycie byl dymany.. to przez szczecin, to przez
              falubazow.. to smak stracil
Inne wątki na temat:
Pełna wersja