login_tymczasowy 04.12.06, 08:12 Pozbyc sie Leppera z polityki. Ale zacznie sie jedrzejczakowanie (a moze niewinny, kobiety zlosliwe, Gazeta niedobra, prokurator z PiSu...) Gdyby to zrobic juz i z wielkim halasem - bylby out raz na zwasze Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
calama Re: Bylaby okazja... 04.12.06, 08:14 mnie ta informacja ubawiła jak rano jechałam i usłyszałam w radiu molestujący Lepper Odpowiedz Link Zgłoś
login_tymczasowy Re: Bylaby okazja... 04.12.06, 08:15 Bo do molestowania nie potrzeba byc amantem. Amant nie molestuje, zaleca sie. A cham na urzedzie molestuje. Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Bylaby okazja... 04.12.06, 08:18 tu masz rację ale taki burak... nie dość, że mi niedobrze, po wczorajszym cieście, bernard wkurza od rana, whisky z piwem to jeszcze burak molestuje! nie cierpię poniedziałków! Ale mam coś na osłodę :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Re: Bylaby okazja... IP: *.ed.shawcable.net 04.12.06, 08:26 Hey calama, Przeciez jestem najjasniejszym momentem twego poranka... he he he :) Odpowiedz Link Zgłoś
login_tymczasowy Re: Bylaby okazja... 04.12.06, 08:33 calama napisała: > Ale mam coś na osłodę :) Mowilem: skoncz z aspartamem! Jest rakotworczy i obniza potencje. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Bylaby okazja... 04.12.06, 08:38 login_tymczasowy napisał: > calama napisała: > > > Ale mam coś na osłodę :) > Mowilem: skoncz z aspartamem! > Jest rakotworczy i obniza potencje. > ;) hehehe, chemii używam jak najmniej, aspartan to świństwo cukru tez nie zgaduj dalej ;) Odpowiedz Link Zgłoś
login_tymczasowy Re: Bylaby okazja... 04.12.06, 08:42 Mialo byc o seksie biurowym i Lepperze... Zepsulismy watek. Po kupnym ciescie Barbary powinno Ci odejsc ssanie na slodkie. Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Bylaby okazja... 04.12.06, 08:46 login_tymczasowy napisał: > Mialo byc o seksie biurowym i Lepperze... > Zepsulismy watek. zawsze można naprawić ;) > > Po kupnym ciescie Barbary powinno Ci odejsc ssanie na slodkie. odeszło - do końca roku przynajmniej, ale jakiś jabłecznik popełnię Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Re: Bylaby okazja... IP: *.ed.shawcable.net 04.12.06, 08:51 Hey calama, Ty nie jestes latwa... Ty szukasz latwych... :) :) :) Odpowiedz Link Zgłoś
login_tymczasowy Re: Bylaby okazja... 04.12.06, 08:53 calama napisała: > zawsze można naprawić ;) No dobra: Lepper niedobry, seks biurowy prawdopodobnie ok. Hehe, troche z innej beczki: bylem swiadkiem jak sprzedawczyni przylapala pare na seksie w przymierzalni w sklepie. Ochrona, krzyki, skandal. Para potem miala pretensje, ze nie pozwolono im skonczyc. > odeszło - do końca roku przynajmniej, ale jakiś jabłecznik popełnię Najlepsze sa kawalki ze srodka blachy. Na cieplo z lodem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hektor Re: Bylaby okazja... IP: *.gorzow.mm.pl 04.12.06, 08:56 Pani z Leperem-to krawcowa,mamy zatem bratanie się klas społecznych(sojusz robotniczo-chłopski)a że z igielka radzila sobie świetnie!? Dziwne że tej pani przyszło na refleksje tak póżno. Odpowiedz Link Zgłoś