Dodaj do ulubionych

Grażyna Wojciechowska przeprasza za to, że nazw...

06.12.06, 15:32
najlepiej zakonczyc trwajace lata "chamskie" show grazyny wojciechowskiej,
przeciez to nie pierwszy raz kiedy to pani radnej puszczaja nerwy i uzywa
mowy "rynsztokowej"... Zdaj mandat kobieto i nie przynos wstydu naszemu
miastu... twoj czas sie skonczyl
Obserwuj wątek
    • Gość: Alhmai El Mohnati Re: Grażyna Wojciechowska przeprasza za to, że na IP: *.gorzow.mm.pl 06.12.06, 18:16
      Grażyna zawsze wykazywała się buractwem i prostactwem.
      Słoma jej z butów wystaje, bo to taka prosta kobieta
      która krzykiem, butą, pustymi obietnicami i naiwnością innych
      dostała się do Rady Miasta.
      Widząc, że może nie zostać viceprzewodniczącą zachowała się
      jak zasmarkany gó..arz któremu zabrano lizaka.

      Ale trzeba przyznać że niektóre jej inwektywy są bardziej
      oryginalne niż te usłyszane pod budką z piwem, ciekawe
      gdzie się pani nauczycielka ich nauczyła.
      Może niech Grażynka zajmie się dubingiem w "Psach 3".
    • ydnal Kilka slow prawdy powiedziala kobieta i boli 06.12.06, 19:16
      Tym, co powiedziala pare slow do sluchu podczas sesji, sie to nalezalo. Byly
      tam tylko slowa prawdy. Dlatego ich tak zabolalo.

      <Zdaj mandat kobieto i nie przynos wstydu naszemu miastu... twoj czas sie
      skonczyl>

      Wojciechowska cztery lata temu w apogeum sily SLD dostala 1180 glosow. Teraz w
      najwiekszym dole lewusow dostala 1110 glosow.
      Jej elektorat jest stabilny i ma gdzies ujadanie jakis luckyluke75 i innych
      czerwonych burkow. Sam do niego naleze i zaglosuje na Wojciechowska jeszcze
      wiele razy, bo ona cos robi, a nie tylko gada, jak co niektore niewdzieczne
      c.je, co ich wyhodowala na wlasnej piersi, a teraz od nich uslyszala: SPR. Tzw.
      nowe twarze lewicy.

      Pzdr
    • Gość: Bernard Walka o zycie (polityczne) IP: *.ed.shawcable.net 06.12.06, 19:36
      Cala 6a sytuacja wykazuje jednak jak "gleboko" zaszli niektorzy w swym
      politycznym dzialaniu...
      Sama ewentualnosc odsuniecia od wladzy rowna jest koncowi swiata...
      Zenujace...
      Pani Grazyna powiedziala: "Doprowadzenie mnie do zenitu wytrzymałości było
      profesjonalne."
      Pani Grazyno... Odwrotnie... Bardzo NIEprofesjonalne...
      Z informacji wynika iz nie byl to jakis "sekundowy wybuch " ktory mozna by
      tlumaczyc "chwilowa utata kontroli"...
      To byla tyrada...
      Czy pominela kogois w tych atakach???
      Nikt nie jest idealem lecz cos mi sie wydaje ze ktos po prostu nie jest uszyty
      na miare...
      Liderzy to przede wszystkim ludzie ktorzy potrafia robic co nalezy w najgorszej
      sytuacji (patrz Jedrzejczak)
      Pani Grazyna obrazila nie tylko tych ktorych wywywala..Pani Grazyna obrazila
      kolegow ktorzy jej zaufali a przede wszystkim wyborcow...
      Nie wiem ilu przeprosin bedzie trzeba by sporawe uzpokoic.. Nie dziwie sie
      jednak tym ktorzy takich zachowan maja dosc...
      Pani Grazyna jeszcze mnie musi przeprosic i innych wyborcow...
      Moi kandydaci to nie szmaty!!!
      Czekam...
      :)
    • Gość: Kazek Re: Grażyna Wojciechowska przeprasza za to, że na IP: *.gorzow.mm.pl 07.12.06, 14:56
      Wojciechowska jest skończona...To wstyd, ze nas reprezentuje w RM. Wstyd mi za
      radnych obrzuconych przez nią błotem, najbardziej wulgarnymi obelgami. I co,
      Panowie Radni??? Nie ma dla was to żadnego znaczenia? Nic z tym nie zrobicie?
      Wytrzecie z twarzy slinę i zapomicie o wszytkim??? Jeżeli tak właśnie
      uczynicie, nie odwołacie Wojciechowskiej z funkcji to bedzie to zachowaniem
      HAŃBIĄCYM Was wszystkich. I nas, Waszych wyborców....
      Oczekuję od radnych natychmiastowego odwołania Wojciechowskiej z funkcji
      wiceprzewodniczącej Rady....
      • ydnal Re: Grażyna Wojciechowska przeprasza za to, że na 07.12.06, 15:08
        Blotem to obrzucila komuchow z SLD i 2 osoby z KWW Jedrzejczak, innych radnych
        juz nie. Latwo wywnioskowac wiec, skad jest Kazek. Juz tylko szczekac mozesz,
        Kazek (a moze imie twe na W?). Oczekiwac to sobie mozesz, SLD-wcu a dawniej
        PZPR-owcu, niedlugo i tak przykryje cie ziemia.

        Pzdr
        • Gość: Kazek Re: Grażyna Wojciechowska przeprasza za to, że na IP: *.gorzow.mm.pl 08.12.06, 11:11
          Ydnal, i tak nie jesteś w stanie zrozumieć, co napisałem. Może Leppera,
          Wierzejskiego, Łyżwińskiego, Giertycha i innych swoich koleżków rozumiesz, bo
          masz taki sam jak oni iloraz inteligencji... No i jeszcze Wojciechowska. Z nią
          ci po drodze. Z babą, która wyzywa wulgarnie innych radnych. To twój / i jej /
          świat. Świat, którego wstydzą się nawet pijaczkowie wystający pod budką z
          piwem. Tobie z tym dobrze, babraj się dalej w bocie i go..ie. Tam ci najlepiej.
          A moje imie / tak dla twojej wiadomości/ rzeczywiście zaczyna sie na W. Jak
          Wojciechowska. I jeszcze jedno. Nie życz innym smierci! Uważaj, to może się
          odwrócić. Wiesz, że kto mieczem wojuje, ten od miecza ginie!
          Ps.
          Wojciechowska - grubiańska, wulgarna i prymitywna znajduje takich samych jak
          ona obrońców...
          • ydnal Re: Grażyna Wojciechowska przeprasza za to, że na 08.12.06, 14:22
            Trudno pojac, o czym piszesz. Jesli masz rzeczywiscie imie na W. (a nazwisko na
            K.), powinienes wiedziec, ze kultura wiekszosci radnych nie odbiega od sredniej
            krajowej. Slowa uzyte przez Wojciechowska sa wsrod nich na porzadku dziennym.
            Nie rozni sie ona od nich w zakresie kultury, zas rozni w zakresie skutecznosci
            i tego co robi dla zwyklych ludzi. Inni radni maja prace z ludzmi gdzies, nie
            chce im sie nawet dyzurowac. O elektoracie przypominaja sobie 3 miesiace przed
            wyborami. Wole Wojciechowska nawet z jej wadami, niz takich radnych dla zlobu.
            • Gość: Kazek Re: Grażyna Wojciechowska przeprasza za to, że na IP: *.gorzow.mm.pl 08.12.06, 14:47
              Widzisz?? Wiedziałem, byłem przekonany, że nie zrozumiesz!!! Ale to twój
              problem. Ale może teraz zrozumiesz: otóż nie zgadzam sie na to, żeby nas,
              mieszkańców Gorzowa reprezentowała osoba, która w miejscu publicznym zachowuje
              się ordynarnie, wulgarnie i po chamsku. Niezależnie od tego, ile osób
              przychodzi na jej dyżury. I nie powtarzaj w kółko ile to Wojciechowska zrobiła
              dla miasta i jego mieszkanców. Podaj przykłady! Konkrety! ja mogę ci napisać,
              ile wzięła z kasy miasta przez te wszystkie lata. I pieniądze te brała za swoja
              prace na rzecz miasta. Jezeli coś zrobiła, to żadna łaska. To jej psi
              obowiazek. Za te setki tysięcy złotych, które otrzymała.
              Tak więc, mój dedektywie, już wiesz: miejsce dla ludzi typu Wojciechowska jest
              na marginesie polityki. Nawet tej lokalnej, gorzowskiej.
              W.K. / mieszkaniec Gorzowa /
              • ydnal Re: Grażyna Wojciechowska przeprasza za to, że na 08.12.06, 18:37
                To ty nie rozumiesz. Gdzies powyzej napisalem wyraznie, kto ma takie same
                standardy kultury jak Wojciechowska. Problem, ze tamten rowniez cieszy sie
                duzym spolecznym poparciem.

                <Jezeli coś zrobiła, to żadna łaska. To jej psi obowiazek.>

                Tu sie z toba zgadzam. Szkoda jedynie, ze podobny obowiazek dotyczacy innych
                radnych, ktorzy otrzymuja rowniez diety od mieszkancow, nie sklania ich do
                rzetelnego wykonywania swoich obowiazkow. To - jak rozumiem - ma dla ciebie
                marginalne znaczenie.

                Co do marginesu lokalnej polityki, to jesli jestes tym W.K. o ktorym mysle, to
                juz znalazles sie na marginesie gorzowskiej polityki.
                  • ydnal Re: Kaziu 08.12.06, 19:53
                    Ty wiesz, jak rozumiem i jestes w temacie. To wiele wyjasnia.
                    Tym radnym - moze i tobie - place z moich podatkow i moge oceniac ich prace
                    kiedy chce i jak chce.

                    > Zazdrość cię zżera,idż na radnego <
                    Jak bede chcial wdepnac w odchody, to wole krowie na lace.
                • Gość: Kazek Re: Grażyna Wojciechowska przeprasza za to, że na IP: *.gorzow.mm.pl 11.12.06, 15:08
                  W dalszym ciągu nie napisałeś, lokalny dedektywie od nazwisk, co takiego dla
                  społeczności gorzowskiej uczyniła Wojciechowska. Jakiś konkret
                  proszę..Przypomnę te setki tysięcy złotych, jakie wydaliśmy na diety dla
                  Wojciechowskiej. Byłem radnym i mogę potwierdzić, że tylko i wyłącznie dbała o
                  siebie, żeby być na świeczniku, przy korycie.....Ot, może tam kiedyś zalatwiła
                  posadkę dla kolegi lub koleżanki. Mój kolega, dyrektor jednej z gorzowskich
                  firm, do dzisiaj nie może dojść do siebie po " prezencie " od Wojciechowskiej.
                  Dlatego uważam, że po tym, co zaprezentowała / chamskie, wulgarne i prymitywne
                  obelgi pod adresem innch radnych / MUSI odejść z RADY MIASTA. BEZWZGLĘDNIE!!!
                  A o mnie, dedektywie, sie nie martw. Mam dobrą, dyrektorską posadkę, jakoś
                  sobie do emertury / zasłużonej !/ poradzę...
                  Kiedyś Gambrinus pisał - " Majchrowski musi odejść! "
                  Ja powtarzam: Wojciechowska musi odejść.
                  To tyle, ydnal vel........
      • Gość: Bernard Re: Grażyna Wojciechowska przeprasza za to, że na IP: *.ed.shawcable.net 07.12.06, 19:38
        Hey Kazek,
        Bez przesady...
        Zostawic sprawe samym radnym i juz...
        Jesli uznaja ze przeprosiny wystarcza to znaczy ze wystarcza.. Wielu juz chce o
        incydencie zapomniec..
        I slusznie zreszta...
        Jesli kazde potkniecie jakiegi=os radnego ma powodowac rewolucje to....czasu
        na "radzenie nie bedzie..
        Hey, sa rzeczy wazne i wazniejsze...
        Ta pani mi nie impoonuje jednak...
        Popelnila blad...przeprosila...
        Zycie idzie dalej...
        Gietrych i panie za panstwowe pieniadze....- to jest problem...
        Te gorzowskie pyskowki to nic...
        :)
        • Gość: Kazek Re: Grażyna Wojciechowska przeprasza za to, że na IP: *.gorzow.mm.pl 08.12.06, 15:53
          Nie, Bernard!!
          Nie zgadzam sie z Tobą. Chamstwo, wulgarne i prymitywne zachowanie
          Wojciechowskiej trzeba krytycznie oceniać. To wstyd, ze taki ktoś pełni funkcję
          wiceprzewodniczącej Rady. Bedzie na reprezentowała nas wszystkich. Ja na to
          zgody nie daję. Miejsce dla takich osobników jest w maglu, w knajpie albo na
          pijackiej melinie. Tam używa sie słów, którymi " uraczyła " na Wojciechowska.
          Tobie może to nie przeszkadza. Twoja sprawa. Ja sie z takim zachowaniem nie
          zgadzam.
          • Gość: obserwator_ z_boku Re: Grażyna Wojciechowska przeprasza za to, że na IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.12.06, 17:15
            widzialem , kilkakrtonie juz "wystepy" tej pani.... Kazek ma racje dla takich
            ludzi nie powinno byc miejsca w zyciu publicznym ( to szokujace, ze
            nauczycielka i osoba z takim spolecznym doswiadczeniem zachowuje sie w twn
            sposob, ale przeciez w jeje wykonaniu to standard od lat).
            ciekawy watek to, ze jak zwykel ostatni zwal sie wine na spisek i "uklad"
            ta Pani jest ponizej wszelkiej krytyki....

            Prowincjonalna "ciciolina".... sama lubi sie okreslac maianem skandalistki...
            To megalomanka bez krzty kultury
          • Gość: Bernard Do 5 lat... IP: *.ed.shawcable.net 08.12.06, 20:15
            Hey Kazek,
            Nie lubie takiego zachopwania ... NIkt nie lubi...
            Ta mania "przykladnego karania" jednak mnie niepokoi...
            Nie ma chyba w Polsce wykroczenia za ktore jest mniejsza kara niz "do pieciu
            lat!...
            Spokojnie...
            Pani Wojciechowska to radna ktora przez lata dobrze sluzyla miastu bedac przez
            wyborcow wybrana do nastepnej kadencji...
            Ponowny wybor to najlepsza ocena jaka polityk moze otrzymac...
            Ta pani nie zawsze oczywiscie zachowuje sie jak "dama na salonach" co wcale nie
            oznaczaz ze jest zla racna...
            Zlamala zasade dobrego zachowania, lecz nie popelnila przestepstwa...
            Jestesmy wszysy tylko ludz,mi i tak powinnismy myslec kogos oceniajac...
            Sam fakt iz musiala publicznie przeprosic i narazila sie na utrate poparcia ze
            strony wyborcow oraz troche wstydu, wydaje sie odpowiednim "przypomnieniem" ze
            nawet w trudnych sytuacjach nalezy zachowywac sie z godnoscia...
            Czy beda natstepne tyakie wypadki?
            Mam nadzieje ze nie, jednak jestem realista...
            Szczegolnie ta Rada sklada sie z czlonkow ktorzy niekonicznie siebie lubia...
            Moze cos wyskoczyc...Emocje moga poniesc...
            Jednym slowem....Moze trafic sie szefcowi, budowlancowi i radnemu..
            Nie przesadzajmy..
            :)
    • e_werty Wojciechowska przeprasza za... stan wojenny? 10.12.06, 15:00
      miasta.gazeta.pl/gorzow/0,77302,3781131.html
      ... a czerwone mendy z butą i tupetem nadal przy korycie! Mordy wypasione pełne
      frazesów. Naiwni wierza w to co te hieny stanu wojennego głoszą! Bezrobotni
      zyja nadzieją że coś urwą z pańskiego stołu czerwonych spadkobierców PZPR'u!
      Może napiszą co robili w czasie stanu wojennego?
      Dlaczego cytuje sie nieudaczników z Solidarności a cisza panuje na temat tego
      co w tym czasie robił Jedrzejczak, Wojciechowska, Sejwa... i kto tam jeszcze
      jest w tej czerwonej kamaryli?
              • Gość: Obserwartor Re:G. Wojciechowska - uczciwa radna IP: *.dip0.t-ipconnect.de 11.12.06, 09:35
                Panie Henryku,
                byc moze i pomogla, faktu, ze zostala wybrana nikt nie kwestionuje.
                Faktem jest takze jej, powiedzmy lagodnie "rubaszne" zachowanie od lat ( tym
                razem forma i natezeniem inwektyw przkroczyla pewna garnice) i nie zasluguje na
                stanowisko vice-przewodniczacej rady miejskiej. Nie chce przeciez zabierac jej
                mandatu...niech dalej pomoga potrzebujacym, a do tego tytulu nie potrzeba.
                Byloby na miejscu aby w koncu politycy byli odpowiedzialni za swoje czyny i
                slowa.
                W prywatnej firmie za cos takiego jest "dyscyplinarka" . A tutaj mamy nawet do
                czynienia byc moze z wykrocznienm z kodeksu karnego.
                • Gość: Bernard Re:G. Wojciechowska - uczciwa radna IP: *.ed.shawcable.net 11.12.06, 09:50
                  Hey Obserwartor ,
                  Chcialbym ci przypomniec ze "fotele" w ramach Rady czy nawet Rzadu nie
                  otrzymuja jedynie "czysci i najlepsi"...
                  Jest to wynik brudnych, politycznych negocjacji...
                  Zobacz na rzad w warszawie..
                  Kryminalista Lepper jest wicepremierem i wladze w Warszawie zrobia i robia
                  wszystko ( naporawde...WSZYSTKO... by go chronic...
                  Beda klamac. jrecic, gubic i falszowac...by sie u wladzy utrzymac...
                  Na szczescie dla nich (na razie) wszystkie urzedy sledcze sa w ich rekach wiec
                  wyniki...wiadome z gory...
                  Jesli Leppera nie ochronia to sie koalicja rozpadnie i...wybory...
                  A te oczywiscie oznaczaja koniec pisu...
                  Jesli ta panio zagrozona utrata fotela w Radzie tak sie uniosla....wyobraz
                  sobie jak daleko Kaczynscy sie posuna w podobnej sytuacji...

                  Tej Pani nikt nie ruszy bowiem jej pozycja to..."szyjka u wagi" balasu
                  politycznego...
                  Pis nie kiwnie palcem bowiem dla nich wladza jest wazniejsza niz zasady...
                  Tak dlugo, jak bedzie w polsce burdel polityczny wypelniony chamstwem pod
                  koscielnymi flagami tak dlugo bedzie trzeba tolerowac to co sie dzieje...
                  Byle do wyborow...
                  :)
                  PS. Jedrzejczak to dobry i uczciwy Prezydent
                  • Gość: oho! Re:G. Wojciechowska - uczciwa radna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.06, 11:32
                    Oj... Rece opadają, jak się czyta niektóre wpisy. Tyle tu napisaliście, że pani
                    Grazyna Wojciechowska tak sie zasłużyła dla miasta, że tyle pomogła ludziom, ze
                    tyle zrobiła, ze ma kolejki na dyżurze. mam pytanie, na które oczekuję
                    konkretnej odpowiedzi. CO ZROBIŁA PANI W.? KOMU POMOGŁA? CZYM SIE ZASŁUŻYŁA DLA
                    MIASTA? Wiele razy obserwowalem sesje RM, ale oprocz gadania, pustego gadania,
                    nic ta pani nie zrobila. Ludzie, z ktorymi mialem okazje rozmawiac, ktorzy byli
                    na jej dyzurach prosic o pomoc, wyszli z obietnicami, ale tylko na nich sie
                    skonczylo. Nie kiwnela palcem, by im pomoc, a mogla...Dostala tyle gloswo, bo
                    ludzie jeszcze jej wierza. Ale na jakiej podstawie? Bog jeden wie... Zalosne,
                    ze ktos taki jest w Radzie Miasta, ze jest jej wiceprzewodniczaca... A
                    Bernardowi raze przysluchac sie niektorym wypowiedziom jego idola, T.J. Ponizej
                    poziomu prezydenta miasta... Ale Bernard jest zaslepiony
                    uczuciem...
            • Gość: Obserwartor Re: Wojciechowska przeprasza za... stan wojenny? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.12.06, 12:16
              Hello Bernard,
              powiem szczeze, ze do poziomu obecnego rzadu nie mam zamiaru sie znizac, wiec
              wymagam od osob (ktore w jakis sposob chca reperezntowac socjal-liberalna wizje)
              wysokich standardow. dobrze, ze przeprosila ...ale ty chyba nie rozumiesz o co
              mi chodzi...to tylko przelao czare goryczy... ta pani zachowuje sie tak od
              lat.. tylko tym razem o tym napisano !!!

              Dobrze wiesz, ze zatakie wypowiedzi w kanadzie, usa czy tez republice
              federalnej ponosi sie za to konsekwencje.
              Jka juz mowilem nie chece jej zabierac mandatu...powinna zrezygnowac z funkcji
              vice-przwewodniczacje...lub zostac odwolana (!!!!)

              chamstwo i prywate trzeba zwalczac w kazdym wymiarze !!!
              • Gość: Bernard Re: Wojciechowska przeprasza za... stan wojenny? IP: *.ed.shawcable.net 13.12.06, 09:37
                Hey obserwator,
                Podobne "przypadki" zdarzaly sie takze w Kanadzie czy ty w Albercie...
                Wiesz co??? Juz nikt nie pamieta...poza przeciwnikami politycznymi ktorzy
                zakodowali, zapoiisali, zfilmowali...i do nastepnych wyborow czekaja by
                przypomniec i opinie publiczna czyli wyborcow odpowiednio ustawic..
                Naprawde...Zadnego linczowanioa nawet politycznego za taki wybryk...
                Nawet opozycyjni politycy wiedza ze po ich stronie pastwisjka cos takiego moze
                sie tez wypsnac...I wtedy co???
                Oczywiscie publiczne przeprosiny musza byc. To podstawa..
                :)
                Taka wendetta polityczna to specjalnosc pisowskiej Polski..
                Gdzie prokurator!!!??? he he he
                Usmiechnij sie, to tylko polityka...
    • ceoll Re: Grażyna Wojciechowska przeprasza za to, że na 13.12.06, 13:48
      Ja także uważam, że pani Wojciechowska zachowała się SKANDALICZNIE!!!!
      Jestem jej postawą uburzony. Radna, pedagog, kobieta tak się zachowuje!!!! Aż
      nie chce się wierzyć!!! I później may pretensje do młodych, że źle się
      zachowują! Przecież czerpią wzorce między innymi z Pani Wojciechowskiej. Ta
      Pani, gdyby miała odrobinę przyzwoitości i honoru, sama powinna złożyć swój
      mandat!!! Przecież jako wiceprzewodnicząca będzie Radę reprezentowała na
      różnych spotkaniach, uroczystościach... Jak na nią będą mieszkańcy patrzyli????
      W jaki sposób Ją oceniali???
    • ydnal Re: Grażyna Wojciechowska przeprasza za to, że na 14.12.06, 01:13
      Możecie ujadać pod różnymi nickami dziewczyny i chłopaki z SLD. Odwołuje się
      ludzi podczas sesji, a nie na forum GW. Tu można bić tylko pianę. Mało kto to w
      ogóle czyta. Były radny kazek, czemu nie odwołałeś Wojciechowskiej, jak miałeś
      taką możliwość? Ona dostała ponad tysiąc głosów plus mój i mojej żony. Wygrała
      wybory, a ty nie.
      Dzisiaj nie masz nic do gadania i możesz tylko poharcować na forum. Klub SLD
      nie znajdzie poparcia dla odwołania Wojciechowskiej, więc nie będzie zgłaszał
      takiego wniosku.
      • Gość: Kazek ydnal - wierny pies IP: *.gorzow.mm.pl 14.12.06, 10:09
        ydnal - pies łańcuchowy dal głos... Dobrze wytresowany. Posłuszny, szczeka
        zawsze, jak mu każą. Wierny obrońca Wojciechowskiej. Żebyś się przypadkiem nie
        zdziwił!! Z tego co mówią wiewiórki w Parku Kopernika już jest przygotowny
        wniosek o odwołanie Wojciechowskiej z funkcji wiceprzewodniczącej Rady. Wszyscy
        mają jej dość. Nawet jej koleżanki i koledzy z PiS-u. O Lewicy, PO i komitecie
        Jędrzejczaka już nie mówiąc.
        Ydnal, dedektywie, miałeś napisać o sukcesach Wojciechowskiej. O konkretach!!
        Jakoś, dedektywie, omijasz to zagadnienie. Powiem ci, dlaczego: po prostu nie
        masz o czym pisać. Przecież ona nic nie zrobila przez te wszystkie lata.
        Potrafiła tylko promować samą siebie. I na to wydaliśmy setki tysięcy złotych!!
        Jak to powiadasz, dedektywie, biła pianę. I nic więcej... Dala się otumanić
        takim jak ty i twoja żona....Ale wiesz, mógł w Rzymie koń byc konsulem, może
        Wojciechowska być radną w Gorzowie....
        • ydnal kazek - zapluty karzel 15.12.06, 13:36
          Klub SLD to same śmieszne osobniki, mogą sobie pisać wnioski.
          Na ciebie Wiktor, też wydaliśmy setki tysięcy złotych jako na radnego, a
          pożytku z ciebie żadnego nie było. Masz rację, mógł Incinatus być senatorem
          rzymskim (a nie konsulem, jak napisałeś), mogłeś być radnym i ty w Gorzowie.
          Frazeologię masz rodem z WUML-u (te twoje ustępy o psie - że wy stalinowcy nie
          możecie zmienić stylu...). Siedziałeś niedaleko Bukartyka to trzeba się było
          podszkolić w subtelniejszym słownictwie.
          • Gość: Kazek Re: kazek - zapluty karzel IP: *.gorzow.mm.pl 15.12.06, 16:09
            No, proszę... Dedektywowi puszczają nerwy!!! Brawo! Jak to brzmi - zapluty
            karzeł!!! Widać, stara, stalinowska szkoła!!! kto bysie spodziwał? I to
            słownictwo - z meliny! Jaka subtelnośc, takt...Tylko co z tym wszystkim Wiktor
            ma wspólnego?? Dedektyw, popraw sie, coś slaby jesteś. A o klub SLD się nie
            martw. On nie wpuścili do siebie ani Wojciechowskiej, ani Sejwy. I dobrze
            zrobili. Mimo, że niektórzy wydeptywali ścieżki... Wcale im sie nie dziwię..
            Ha, ha, ha... Ale mnie ydnal rozbawił, dał sie podejść jak małe dziecko.
            awt WUML-u by nie skończył!!!!
            Ps.
            Pozdrowienia dla Pana Wiktor K.
            • ydnal Re: kazek - zapluty karzel 18.12.06, 14:52
              Slownictwo z meliny. Stara stalinowska szkola. Brawo! Cos tam na WUML-lu jednak
              ci Wikus wpojono. Przypisac innym wlasne grzechy i sprawa zalatwiona. Juz dlugo
              nie pociagniesz na swoim stoleczku, wlasnie prokuratura zabrala sie za sprawe
              penego terenu, na ktorym dzis stoi hipermarket. Moze powinna sie zainteresowac,
              kto sciagnal do Gorzowa biznesmenow z Koszewka? Jak myslisz, Wiktorku?
              • Gość: Kazek Re: kazek - zapluty karzel IP: *.gorzow.mm.pl 19.12.06, 13:03
                Ydnal szczeaka zajadle.... Straszy innych!! Mowiłem, że to stara, stalinowska
                szkoła. Może pamieta, jak niektórzy spili sie na bankiecie z okazji otwarcia
                TESKO?? W jaki sposób się zachowywali? Ciekawe, czy ma tak dobra pamięć?
                Dedektyw dał się podejść jak małe dziecko!! Myli osoby!! Widać zacietrzewienie
                i głupotę jednocześnie. Ale u prymitywnych osobników to normalne. Teraz
                przywołuje na pomoc nawet budowę TESCO na Gorzyńskiej. Miłej zabawy, ydnal.
                Jeżeli z takim skutkiem, jak kojarzenie nazwisk i osób, to tylko pogratulować..
                Ha, ha, ha....Dedektyw z Bożej łaski.....
                • ydnal Re: kazek - zapluty karzel 19.12.06, 13:36
                  Swietnie pamietam, jak to na otwarciu Tesco bylo. Inne miejsca zasypiania z
                  geba w salatce tez. Twoja glupota i prostactwo kazek przechodza ludzkie
                  pojecie. Ludzi takich jak ty sie nie myli nigdy i nigdzie. Moglyby o tym
                  poopowiadac niektore kobiety, ha ha ha. Ty masz jeszcze czym, czy tylko herbate
                  mozesz pomieszac?
                  • Gość: Kazek Re: kazek - zapluty karzel IP: *.gorzow.mm.pl 19.12.06, 23:43
                    Bardzo dobrze, ze jest to forum!! Wszyscy mogą przekonać się, jaki poziom
                    reprezentuje gorący zwolennik Wojciechowskiej. Sama sobie / i Wojciechowskiej
                    przy okazji / wydaje świadectwo, wystawia się na osąd opini publicznej. Na
                    przykładze wpisów możemy się przekonac, co sobą reprezentuje...Agresja,
                    wulgaryzmy, prymitywizm, nieskrywana nienawiść do innych - to jest właśnie to.
                    Zachowanie Wojciechowskiej w czasie pamiętnej sesji tylko potwierdza tą
                    opinie...Niedaleko pada jabłko od jabłoni.Do tego jeszcze zupełny brak
                    samokontroli. Wojciechowska i jej przyboczny / ???? a może jednak nie / nie
                    zastanawiają się nad tym, ze sami się pogrążają - dają się wciągać w małe
                    prowokacje. Wychodzi przy tym prawdziwy stosunek Wojciechowskiej do byłych
                    kolegów radnych. I hipokryzja!!! Mocno, czasami wulgarnie krytykuje radnych SLD
                    i jednocześnie / żeby tylko znaleźć na listach wyborczych zjednoczonej lewicy /
                    układa się z nimi. Wie, że inaczej miałaby zamkniętą drogę do Rady!
                    Twoje wpisy, ydnal, są miodem na moje serce. Pisz, pisz dalej. Często i dużo.
                    Pokazuj, kim jest nasza radna. Pokazuj całą prawdę o niej. My już część tej
                    prawdy / w czasie pamiętnej sesji, kiedy to wulgarnie, po chamsku zachowała się
                    w stosunku do innych radnych / już poznaliśmy! Dzięki tobie, dowiemy się
                    wiecej. Do klawiszy, ydnal, do klawiszy....
                    • ydnal Re: kazek - zapluty karzel 20.12.06, 10:00
                      <- dają się wciągać w małe prowokacje. >

                      Nareszcie napisales, ze z ciebie jest tylko maly prowokator. Do ciebie mozna
                      miec tylko taki stosunek, jaki zostal zaprezentowany na sesji nazbyt szczerze
                      przez Wojciechowska. Jak mozna szanowac prowokatorow?
                      • Gość: kazek Re: kazek - zapluty karzel IP: *.gorzow.mm.pl 20.12.06, 16:39
                        Najzabawniejsze jest to, że w tak dziecinny sposób, ydnal, dałeś/aś sie nabrać.
                        Wymyśliłeś sobie, ze ja to były radny Wiktor K. I jeszcze, jak recydeywista
                        pierwszej wody, idziesz w zaparte. Pisałem juz, ze wiecej sie po tobie nie
                        spodziwałem. Chamstwo, prymitywne, wulgarne zachowanie / tak, jak w przypadku
                        Wojciechowskiej w czasie sesji RM / to twoja wizytówka. A prowokacje!?
                        Cóż, to metoda stara jak świat. Z tym, ze tylko głupcy daja się na nie nabrać.
                        Jak posłowie Mojzesowicz, Lipiński...I oczywiście ty, dedektywie ydnal....

                        Ps.
                        " Nazbyt szczerze" !!!! A to ciekawe!! Chamskie, odynarne, grubiańskie,
                        wulgarne zachowanie nazywać w ten sposób... Ha, ha, ha...Wojciechowska
                        zachowała się nazbyt szczerze!!! To przejdzie na anałów naszego forum... Nazbyt
                        szczerze...Dobre...
                        • ydnal Re: kazek - zapluty karzel 20.12.06, 20:00
                          Chamstwo, prymitywne i wulgarne zachowanie to wizytowka twoja i twojego
                          przybocznego obserwatora_1. Rowniez oczekiwalem od ciebie wiecej, ale w pewnym
                          momencie puscily wam nerwy i zaczeliscie rzucac inwektywami rodem z WUML-u.
                          Siedzcie, towarzysze, na tylkach i modlcie sie do waszego boga (Stalina,
                          Bieruta) o dobre zdrowie dla T.J. i o bielmo na oczach prokuratorow
                          szczecinskich. Wojciechowska przezyla juz nie takich gierojow, jak wy. Psy
                          szczekaja, karawana jedzie dalej.
                          • Gość: Kazek Re: kazek - zapluty karzel IP: *.gorzow.mm.pl 22.12.06, 22:58
                            1. Ydnal - tak, karawana jedzie dalej a psy szczekają. Czasami ujadają, bywają
                            wulgarne, chamskie...Cóż, biedne psiaki biorą przykład z Wojciechowskiej, która
                            w taki właśnie sposób potraktowała innych radnych...A pies to najlepszy
                            przyjaciel człowieka. Szkoda tych psiaków.
                            2. Ydnal - nerwy najwyraźniej puszczają Wojciechowskiej, która zachowuje się
                            skandalicznie: wulgarnie, po chamsku wyzywa innych radnych.
                            3. Ydnal - Wojciechowska ujada na radnych lewicy, a w czasie wyborów układa się
                            z nimi, aby znaleźć się na liście tworzonej przez lewice. Wiesz pewnie, co to
                            jest hipokryzja. Chamstwo, wulgaryzmy, skandlaiczne zechowanie plus hipokryzja
                            sięgająca szczytów Himalajów - to postawa Wojciechowskiej.
                            4. Ydnal - piszę, a wiem, że i tak nic z tego nie zrozumiesz... Widzisz,
                            dedektywie, nawet WUML-u byś nie skończył..Od dziś mianuję cie
                            stopniem : "dedektywa - gireoja ".Odmaszerować, ydnal...