problemy z bankomatem

08.12.06, 18:30
hej!!Disiejszego popołudnia chciałam wybrać pieniądze z bankomatu po w podaniu
pinu wyskoczyło hasło ze tranzakcja jest realizowana po jakiejs minucie że ni
może być zrealizowana i żeby wyciągnać karte.wyciagłam podszedł następny
klijent i włożył swoją kartę poszłam więc do innego bankomatu i tam już nie
miałam dostępnych środków.Poszłam więc do swojego banku i tam mi powiedziano
żę była zrealizowana wypłata 400 zł.dodam że wypłacałam w bankomacie który nie
należal do mojego banku.wypłata pieniedzy była ale tranzakcja nie jest jeszcze
autoryzowana czy cos takiego chciałam złóżyć reklamacje to babka mi
powiedziała że mam poczekać do 7 dni i że jak faktycznie pieniądze nie były
wypłacone to oni je zwróca jeśli sie to nie wyjaśni w ciągu tych 7 dni to
dopiero moge złozyc reklamacje.byłam taka zła i rozżalona że dałam spokój
jednak teraz żałuje jutro pójde i złoże ta reklamacje od razu bo niby na co
mam czekać czy przydażyło wam sie coś podobnego i jaki był tego finał
    • zetkaf Re: problemy z bankomatem 08.12.06, 19:37
      Na twoim miejscu zazyczylbym sobie potwierdzenia, ze zlozylas skarge. I ze cie
      olali. Bank ma obowiazek wyplacic Ci Twoje pieniadze trzymane w banku - i nic
      Cie nie obchodzi, ze oni sobie chwilowo jakies blokady robia. Na tym polega
      umowa bankowa zwyklego konta - wkladasz tyle pieniedzy ile chcesz, i wyplacasz,
      kiedy chcesz. A jak bank szuka taniego kredytu - to niech do innego bamku
      idzie...
      A ktory to bank taki kijowy? Ja z Lukasem mialem podobna sytuacje - telefon na
      Infolinie, tez powiedzieli, ze mam czekac 7 dni, ale jak powiedzialem, ze
      potrzebuje natychmiast, to poprosili, zebym poczekal do nastepnego dnia, jak
      ksiegowosc przyjdzie do pracy. I faktycznie, z samego rana zalatwili sprawe,
      nawet zadzwonili potwierdzic...
      • Gość: Bernard Re: problemy z bankomatem IP: *.ed.shawcable.net 08.12.06, 21:41
        Heyy zetkaf,
        Kazda transakcja w bankomatach jest odzwierciedlona na pokwitowaniu ktore
        auromat drukuje.. Lacznie z tym iz nie byla ona zrealizowana..
        Bank postapil rozsadnie.. Kady moglby wejsc i domagac sie natychmiast 400
        zlotych twierdzac ze cos gdzies tam probowal zrobic...
        Nie wszyscy sa uczciwi..
        Daj im te siedem dni..
        Gdzie twoje pokwitowanie z trasakcji???
        Nie powiedz mi prosze ze maszyna nie dala...
        Maszyna nie wie co pisze...Po prostu kopiuje to co zostalo zrobione...
        :)
        • zetkaf Re: problemy z bankomatem 08.12.06, 22:30
          > Kazda transakcja w bankomatach jest odzwierciedlona na pokwitowaniu ktore
          > auromat drukuje.. Lacznie z tym iz nie byla ona zrealizowana..
          > Bank postapil rozsadnie.. Kady moglby wejsc i domagac sie natychmiast 400

          > Nie wszyscy sa uczciwi..
          Tu nie byla kwestia uczciwosci. Mi NIKT nie uwierzyl na slowo - po prostu
          ksiegowosc poza kolejnoscia sprawdzila transakcje. I usunela blokade. Odrobina
          dobrej woli, ktore sprawila, ze mialem pieniadze, gdy ich naprawde
          potrzebowalem. Niewyplacenie mi moich pieniedzy w banku - ja bym nazwal
          kradzieza, i wzywal policje.

          > Daj im te siedem dni..
          Nie, idz od razu. Jak Ci nie wydadza pieniedzy - wzywaj od zlodziei, i krzycz
          glosno: Zlodzieje, Zlodzieje. Byc moze inni ludzie pomysla co to za bank...

          > Gdzie twoje pokwitowanie z trasakcji???
          Nigdy nie biore. Wybieram opcje "bez potwierdzenia". Zwlaszcza, ze czesto nie
          ma papieru, czesto widzialem ludzi, ktorzy po pare razy probowali dokonac
          transakcji, starsi ludzie prosili o pomoc. Wystarczylo, ze wybierali opcje "bez
          potwierdzenia" i nagle bankomat zaczynal wydawac pieniadze (zreszta on pisal,
          ze z tego powodu nie dokona transakcji, ale ludzie czesto maja problemy ze
          zrozumieniem tekstu czytanego).


          > Nie powiedz mi prosze ze maszyna nie dala...
          No wlasnie nie zadzialala... Jakby zadzialala, dalaby te pieniadze...

          > Maszyna nie wie co pisze...Po prostu kopiuje to co zostalo zrobione...
          Zobaczymy, czy bedziesz taki madry, gdy bedziesz potrzebowal pieniedzy na
          jedzenie, bedziesz mial je na koncie, a bedziesz glodowal, bo sa zablokowane bo
          ktos nie pomyslal nad systemem i spapral ostro sprawe... Bo to, ze bankomaty
          nie dzialaja na biezaco, to jest ewidentny blad, i oszczednosci poczynione
          kiedys...
          • e_werty Re: problemy z bankomatem 08.12.06, 22:56
            "...Maszyna nie wie co pisze..."

            ... tak jak Bernard - także maszyna zapatrzona w Złotego (bankowego) Cielca...
          • Gość: Bernard Re: problemy z bankomatem IP: *.ed.shawcable.net 09.12.06, 01:16
            Hey zetkaf,
            Latwo ci przychodzi wyzywanie kogokolwiek od zlodzieji, co nie???
            Jesli sie nie myle to byla to transakcja pomiedzy dwoma roznymi bankami...
            Jesli w banku tej pani istnieje zapis wyciagniecia 400 zlotych to jako taka ta
            informacja musi byc brana.. Jesli problem lezy po sttronie banku z ktorego
            automatu ta pani korzystala to jej bank nie moze tego sprawdzic "natychmioast..
            Nie ma dostepu. Koniec kropka.. Trzeba zrobic "na piechote" a na to potrzebny
            czas...
            Spokojnie..
            Jeszcze raz powtarzam: Bank ma prawo sceptycznie podchodzic do takich rzeczy..
            Nikt nie powiedzial ze nie zwroca pieniedzy.. Powiedzieli, ze musza
            potwierdzic..
            Przykre moze ale tak juz jest...
            Oczywiscie bzdury piszesz, ze jakoby maszyny dzialaja gdy pokwitowania sie nie
            chce a nie dzialaja gdy sie chce...
            Wymyslasz zetkaf..
            Komputery sa durne.. Nie wiedza co robia wiec robia co im sie kaze..
            Chcesz pokwitowanie -0 dadza...
            Nie masz pokwitowania to nie masz dowodu na transakcje i mozesz sie w nos
            pocalowac..
            Zawsze biore pokwitowanie nawet gdy pompuje na stacji benzynowej...
            Acha, gdybys nie wiedzial...Karta kredytowa czy debitowa mozna placic
            bezposrednio przy pompie.. Z gotowka niestety trzeba isc do kasjera..
            :)
            :)
            • zetkaf Re: problemy z bankomatem 09.12.06, 08:26
              A ja uwazam, ze to byl dziadowski bank. Owszem, rozumiem, ze jest ryzyko tego
              typu pomylki, ktora koniec koncow jest naprawiana.
              Ale czekanie siedem dni - to po prostu jest zlosliwosc banku. Bo JESLIBY
              CHCIELI, to sa w stanie zalatwic to w ciagu najblizszego dnia roboczego. Lukas
              potrafil zadzwonic do swojej ksiegowosci, poprosic ich o zwrocenie szczegolnej
              uwagi na konkretna transakcje.
              Tamten bank nie wykazuje dobrej woli - po co, skoro moze przez cale 7 dni
              obracac quasi-legalnie (czytaj: nielegalnie) obracac peiniedzmi tej osoby?
              Ja rozumiem, ograniczenia systemowe ktore powoduja tak duze opoznienia (choc
              obecnie SA MOZLIWOSCI TECHNICZNE, zeby to trwalo krocej, ale po co wydawac
              fortune na poprawe systemow, skoro te "jakos" sobie radza?

              Bzdur o bankomacie nie pisze - autentycznie, gdy nie ma papieru bankomat przed
              sama wyplata (juz po podaniu kwoty) wyswietli informacje, ze z powodu braku
              papieru potwierdzenie nie zostanie wydrukowane, po czym spyta, czy chce dokonac
              transakcji bez potwierdzenia? Gdy tam tak - to bodajze ponownie kaze wybrac
              kwote, ktora chce wyplacic. Totalna bzdura z Twojej strony jest przypuszczanie,
              ze automat moglby wydrukowac potwierdzenie, gdy nie ma papieru. Moze w
              CYWILIZOWANYM KRAJU (moze i Kanada jest wielka lesna glusza, ale
              zdecydowanie "ucywilizowana glusza" ;) brak papieru sie nie zdarza, w Polsce...
              powiedz ze jeszcze nie jest tak ucywilizowana.

              Jak dla mnie byl to prostu dziadowski bank, ktory klienta ma w glebokim
              powazaniu, byle pieniazki klepac. I dlatego pytalem, co to za bank, zeby ludzie
              wiedzieli, jakiego banku unikac. Niewyplacanie pieniedzy ktora sa na koncie
              legalne tez nie jest, ze nie wspomne, jakie znaczenie dla kazdej osoby moze
              miec utrata plynnosci finansowej z powodu skopanego systemu - to moze byc
              rezygnacja z drogiego, czesciowo juz oplaconego wyjazdu, to moze byc brak
              gotowki na sniadanie czy obiad, to moze byc przepadniecie przedplaty za
              mieszkanie, bo kolejna rate wplaci sie z 7 dniowym opoznieniem. A wszystko, bo
              bank ma zbyt cienki system i nie wykazuje odrobiny dobrej woli, aby naprawic
              efekty tego badziewia.

              > Acha, gdybys nie wiedzial...Karta kredytowa czy debitowa mozna placic
              > bezposrednio przy pompie.. Z gotowka niestety trzeba isc do kasjera..
              A do czego pijesz?? Btw nie wiem jak w Kanadzie, ale w Polsce nadal, oprocz
              sieci stacji benzynowych Neste czy jakos tak, nadal transakcje gotowkowe i
              bezgotowkowe sa obslugiwane u kasjera...
Pełna wersja