amb1
11.12.06, 22:05
Takiego poplatania z pomieszaniem dawno nie spotkałem:
"Drugi oferent zaproponował (okazjonalne! - przypis mój )ustawienie na
bulwarze kramów i stoisk handlowych. - To również było niezgodne z naszymi
planami. Nie chodzi bowiem o urządzenie tam targowiska. Nie po to przecież
wyprowadzamy kupców z ul. Nadbrzeżnej, żeby znów powstał bazar po drugiej
stronie mostu - mówi Barbara Napiórkowska, naczelnik Wydziału Gospodarki
Nieruchomościami. Ostatecznie zagospodarowaniem bulwaru zajmie się OSiR na
zasadzie użyczenia.
Plany magistratu są ambitne. Bulwar ma stać się miejscem imprez kulturalnych,
sprzedaży pamiątek, książek, kwiatów czy świątecznych dekoracji. Na bulwarze
mogłyby stanąć jedynie ogródki konsumpcyjne lub lekkie pawilony."
Czyli:
okazjonalnie ustawianym kramom i stoiskom handlowym - zdecydowane NIE.
Ale za to:
"Plany magistratu są ambitne. Bulwar ma stać się miejscem imprez kulturalnych,
sprzedaży pamiątek, książek, kwiatów czy świątecznych dekoracji. Na bulwarze
mogłyby stanąć jedynie ogródki konsumpcyjne lub lekkie pawilony."
Czyli jednak:
sprzedaży pamiątek, książek, kwiatów czy świątecznych dekoracji -
zdecydowane TAK.
Ciekawe jak mają być sprzedawane - jeżeli nie z okazjonalnie ustawianych
kramow i stoisk handlowych ?
Czegoś tu nie rozumiem, prawda?