www.sw.org.pl/lista.html

    • Gość: maniek Re: www.sw.org.pl/lista.html IP: *.icm.edu.pl 10.01.07, 00:50
      Jestem gotow uwierzyć we wiarygodnośc tej listy! Znalazłem na niej sku..ela -
      ktory dalej sie dobrze czuje i wali przekrety. Nie wazne kto to jest -
      sprawiedliwośc go dopadnie! Nie ja go stworzyłem nie ja bedę karal! Jednak mam
      dowod że reszta danych jest prawdziwa!
      • Gość: waclaw Re: www.sw.org.pl/lista.html IP: *.gorzow.mm.pl 12.01.07, 13:09
        drogi redachtur sławomir przywołuje 100 osobową listę Rokity,podobno miała to
        zrobić SB.Z Gorzowa na tej liscie były 2 osoby:1/opisywany
        samobójca,eksmitowany przez UM Gorzów,asystę mieli sprawować milicjanci,a
        2/przypadek też znany milicjant ruchu drogowego użył broni służbowej w obronie
        własnej.Dorobiona legenda,że to zrobiła SB jest nieprawdą,takie są fakty,dowody
        są w archiwum i w sądzie.Tego nie można podrobić.Slady przerabiania zawsze
        zostaną.Przykro,że drodzy bracia powtarzacie nieprawdę.Oceńcie sami listę
        Rokity.Nawoływanie do linczu jest przestępstwem,no i nie po katolicku,chyba ze
        chcecie nowej krucjaty po trupach.waclaw
    • Gość: Ryszard Rachlewicz Re: www.sw.org.pl/lista.html IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.07, 09:55
      Redaktorzy strony, na której ta lista się pojawiła usunęli dane mojej mamy i
      przeprosili za to, że tam się znalazło. A, w przeciewieństwie do p.
      Wieczorka i p. Zbanyszka (on także "maczał palce" w tworzeniu listy), są to
      osoby rzeczywiście represjonowane w czasie stanu wojennego. Wczoraj o godz.
      17.00 wysłałem SMS-a do autora listy "Gdzie pan jest? Czekam na pana, dokumenty
      lub "represjonowanego kolegę"". Chciałbym, co chyba jest zrozumiałe, poznać
      dowody, na podstawie których oczernia się moją mamę. Do tej pory czekam na
      jakikolwiek sygnał. Bezskutecznie. O czym to świadczy?
      Wczoraj też prokurator IPN p. Jagiełłowicz postawił zarzuty składania
      fałszywych zeznań dwóm byłym funkcjonariuszom SB Ryszardowi S. i Stefanowi J.
      przez co Jarosław Romański spędził 8 miesięcy w więzieniu. Ten sam prokurator
      postawi niebawem taki sam zarzut innemu byłemu funkcjonariuszowi SB Zdzisławowi
      M. Na 99,99% wszyscy ci panowie są na liście Wieczorka. Jak jednak znam życie
      dla Wieczorka będzie to tylko potwierdzenie, że wszyscy z jego listy są winni.
      Jak napisałem powyżej innego zdania są m.in. osoby represjonowane, które z
      autopsji znają wydarzenia z końca lat 70-tych i 80-tych. Wieczorek w momencie
      wprowadzenia stanu wojennego miał 7 lat i pewnie jeszcze dobrze pisać nie
      umiał. Ma więc żal do losu, że pokarał go tym, że nie mógł walczyć z komuną.
      Walczy więc teraz strzelając na ślepo. Tym samym, w przypadku mojej mamy i
      zapwne innych osób zrobił dokładnie to samo co zrobili Jarosławowi Romańskiemu
      Ryszard S., Stefan J. i Zdzisław M.
      Dodam jeszcze, że przeprowadziłem własne śledztwo i pytałem o moją mamę znane
      mi osoby, które działały w opozycji, były internowane czy w inny sposób
      szykanowane w latach 80-tych. I żadna nie potwierdziła tezy Wieczorka.
      Kończąc, bo nie mam zamiaru publicznie rozmawiać z Wieczorkiem, ale muszę bo
      tchórz unika kontaktu. W rozmowie telefonicznej Wieczorek powiedział mi, że
      wyżej stawia prawo naturalne od prawa pisanego. Czy to oznacza, że będąc
      silniejszy fizycznie mogę po prostu go pobić? To po pierwsze. A po drugie:
      panie Wieczorek: tym się ludzie różnią od zwierząt, że kierują sie rozumem i
      prawem stanowionym a nie naturalnymi odruchami.
      • login_tymczasowy Re: www.sw.org.pl/lista.html 10.01.07, 10:04
        Gość portalu: Ryszard Rachlewicz napisał(a):

        > Redaktorzy strony, na której ta lista się pojawiła usunęli dane mojej mamy
        (...)
        Nie kojarze Twojej Mamy, choc w omawianym okresie sporo przezylem i pewnie dane
        mi bylo sie z nia spotkac. Jesli masz racje i zostala ona oczerniona - szalenie
        mi przykro. Ciesze sie, ze walczysz o jej dobre imie.

        Dodam tylko, ze smrod i kwasy powstajace na tym tle tu i owdzie to rezultat
        niewyjasnienia tych spraw wczesniej.
        Wladze i rzad dusz przez wiele lat sprawowoali ludzie, ktorzy woleli teczek nie
        ruszac i robili wszystko by o nich zapomniec.
        A nie da sie, czego dowod to ingres Wielgusa.
        Teraz otwieranie tych teczek przypomina lamanie zle zlozonej nogi. Bolesne i
        dodaje niepotrzebynch cierpien.

        Pozdrawiam.
    • slawek_wieczorek W "Rzeczpospolitej" 2 artykuły nt. "listy" 10.01.07, 16:39
      "Rzeczpospolita" ze środy 10 stycznia 2007 roku, nr 8 (7605), str. A3: Józef
      Matusz "Polska szuka agentów" i Tomasz Szymborski "Inspektor śledzi listy
      współpracowników".
      Miłej lektury!
    • rada_parafialna Gdzie mieszka Wieczorek 10.01.07, 16:47
      Moze ktos wie gdzie mieszka Wieczorek (dokladny adres )co robi oprócz zabawy w
      Ubeka , czy ma zone dzieci .Poda sie to na publicznym forum niech smiec sie
      poczuje tak jak ci niektorzy niesłusznie oskarżeni.
    • login_tymczasowy Re: www.sw.org.pl/lista.html 10.01.07, 20:00
      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_070110/kraj/kraj_a_1.html
      "Sygnał do podjęcia obywatelskiej lustracji poszedł w Polskę pod koniec 2004 r.
      W Rzeszowie powstała wtedy pierwsza grupa "Ujawnić prawdę". Zawiązali ją dawni
      członkowie podziemnej "S". Odtajniają nazwiska agentów, na które trafiają w
      swoich teczkach w IPN. Po niej powstało w kraju kilka podobnych grup.

      Janusz Śniadek, przewodniczący "S": - Nie stworzyliśmy jednej wielkiej komisji
      do spraw lustracji. Ludzie sami radzą z tym sobie najlepiej. "

      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_070110/kraj/kraj_a_6.html
      "Już 960 osób (do wczoraj do północy) podpisało się pod wydrukowanym wczoraj
      przez " Rz" listem otwartym w sprawie lustracji w Kościele."

      Wyglada na to, ze lustracja przybiera forme sniegowej kuli.
      Jakos zadna wladza do niej sie nie kwapila i nie kwapi, ale Wielgus dal jej
      kopa.
      Zreszta, nie byloby Wielgusa to bylby jakis inny Kowalski.
      W ciagu roku przetoczy sie prez kraj i okaze sie, ze nie bylo stosow, ale
      wiadomo kto jest kto.
    • duckbuster Re: Do Pana Prokuratora Janusza Jagiełłowicza z I 10.01.07, 22:07
      Sychla ci to powiedział .On chyba pod tym numerem mieszkal na Pomorskiej.Dobrze
      cie kolo wytresował.Do nogii...
    • Gość: Bernard Re: Metody Al'Kaidy... IP: *.ed.shawcable.net 11.01.07, 02:01
      Hey wkr...ony,
      Hwe he he he
      Ale cie wnerwilem....
      he he he
      Dobrze...
      O to chodzi..
      To pomaga myslec...
      :)
      PS. Co ty chcesz od milicjantow???
      Ktos musial dbac o bezpieczenstwo na drogach...
      Ktos musial zlodziei szukac...
      Bandytow zamykac...
      A moze uwazasz, ze pijany pirat drogowy, albo bandyrta czy zlodziej w latach
      70tych czy 80 tych to "walczacy" opozycjoniosci???
      Mysl...
      :)
    • Gość: RR głową muru... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.07, 10:12
      ... nie przebijesz. Do tchórza Wieczorka (bo nadal boi się spotkać ze mną oko w
      oko) nie docierają żadne argumenty. Nieprzypadkowo Wieczorek zwraca nam uwagę,
      że o jego liście pisano w gazetach. Jemu właśnie o to chodzi. Aby było o nim
      głośno. Dlatego proponuję zamknąć ten temat i nie powracać do niego. Osoby,
      które zostały niesłusznie wciągnięte na listę niech skontaktują się z
      administratorami strony www "Solidarności Walczącej". Tam, w przeciwieństwie do
      Wieczorka, rozumieją co to znaczy być fałszywie oskarżonym.
      • slawek_wieczorek Do pana Ryszarda Rachlewicza 11.01.07, 13:47
        Oczywiście, że w strukturach totalitarnego państwa jest różny stopień
        odpowiedzialności. Nawet Międzynarodowy Trybunał w Norymberdze, powołany do
        sądzenia zbrodniarzy nazistowskich, nie wszystkich skazał na karę śmierci.
        Niektórzy z nich dostali dożywocie, inni wieloletnie kary pozbawienia wolności.
        To w ocenie administratora strony Pana mama nie zasłużyła na to, by umieścić ją
        na "liście". Gorzowscy działacze podziemia, o których już Panu wspominałem:
        internowany oraz członek rodziny bestialsko zamordowanego przez Służbę
        Bezpieczeństwa Henryka Wasiluka - byli za tym, by nazwisko Irena Rachlewicz
        nadal tam widniało.
      • bes-t Re: głową muru... 12.01.07, 01:15
        Gość portalu: RR napisał(a):

        > ... nie przebijesz. Do tchórza Wieczorka (bo nadal boi się spotkać ze mną oko
        w
        >
        > oko)

        Może proces cywilny o ochronę dóbr osobistych wytoczony przez osoby
        umieszczczone na tej (bezprawnej) liście doda mu odwagi? Zachęcam do kontaktu z
        adwokatem.
      • Gość: Eva d'Ark Bojkot tematu Sławomira Wieczorka ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.07, 08:44
        Sz. P. RR napisał : "Nieprzypadkowo Wieczorek zwraca nam uwagę, że o jego
        liście pisano w gazetach. Jemu właśnie o to chodzi. Aby było o nim głośno.
        Dlatego proponuję zamknąć ten temat i nie powracać do niego."

        Bardzo mądre słowa Panie RR. Ja taki bojkot tematu Sławomira Wieczorka od teraz
        podejmuję. Oto mój ostatni post na ten temat. "Mądrej głowie dość dwie słowie,
        a drugiemu i referatu za mało", jak powiedział Sofronow cytowany wielokrotnie
        przez Stanisława Anioła, ciecia z filmu Stanisława Bareji "Alternatywy 4".
    • slawek_wieczorek Do Pana Ryszarda Rachlewicza 11.01.07, 14:37
      Niniejszym oświadczam, że nigdy nie sugerowałem, jakoby Pani Irena Rachlewicz
      miała związek ze śmiercią Henryka Wasiluka. Zarzuty jej syna, Ryszarda
      Rachlewicza, kierowane pod moim adresem, wynikają z niezrozumienia, bądź
      nadinterpretacji naszej korespondencji. Wszystkich czytelników oraz samego
      zainteresowanego zachęcam do ponownej lektury naszej wymiany zdań.
    • Gość: fandupkow Kto jest sasiadem tego Wieczorka ? IP: 212.1.72.* 13.01.07, 15:05
      Napiszcie prosze gdzie mieszka ?
      Jakim jezdzi samochodem ?
      Czy bije zone ?
      Jakie sa jego preferencje seksualne ?

      O tym , ze lubi babrac sie w g..nie prosze nie pisac - to juz wiemy.

      Wszystkie te informacje moga sie przydac tym wszystkim , ktorzy np.
      chcieliby osobiscie podziekowac Wieczorkowi.
      Chlopak przeciez sie solidnie napracowal...
      • Gość: anonim Re: Kto jest sasiadem tego Wieczorka ? IP: *.gorzow.mm.pl 13.01.07, 15:56
        www.bezcenzury.net/index.php?main=article&action=view&article=104&images=thumb180&PHPSESSID=70912b6a4225adfcc
        9ea78fa6971e741
        Czy to ten autor?
        Odpowiedzcie!
      • Gość: Bernard Nie badzicie...Wieczorkami... IP: *.ed.shawcable.net 13.01.07, 19:56
        Hey fandupkow,
        Ostroznie...
        Wieczorek do najmadrzejszych nie nalezy....to prawda oczywista dla wszystkich..
        Wieczorek jednak w ramach demokratycznego spoleczenstwa ma prawo glosic swoje
        poglady...
        To fakt..
        To ze krzywdzi niewinnych to inna sprawa...
        Nalezy rozroznic "dobre intencje" od "zlych konsekwencji"...
        Wieczorek stara sie przyp[odobac fantykom w Warszawie...
        On chce byc nastepny Surmacz ktory "wysoko" zawedrowal..
        To jasne..
        W walce z faszystami jak wieczorek nie mozna jednak uzywac faszystowskich
        metos...
        Inaczej....bedziemytacy jak on..
        A to smierdzi..
        :)
        • Gość: samuraj Re: ¨Bernard jedna z tych ¨szumowin¨?? IP: *.Red-83-61-19.staticIP.rima-tde.net 13.01.07, 20:54
          ale chociaz dzieki Wieczorkowi wiemy jakimi
          SCIERAMI, drogi Bernardzie pomiatac na Gorzowie!
          Krzywdzi niewinnych - tak uwazasz Bernardzie,
          to napisz kto do nich nalezy!!! Bo ja znam
          jakies 30% listy i wszystko sie zgadza.
          Trzeba teraz pomoc w unowoczesnieniu jej, tak azeby wszystko
          bylo jasne - kto bil, kto donosil, kto szykanowal itd.
          Takich rzeczy sie nie zapomina, bo to oni wyzadzali krzywdy innym,
          a nie osoba, ktora publikuje ich dane!
          • Gość: Lech Porównajcie forum zielonogórskie!!! IP: 82.160.54.* 13.01.07, 21:28
            Na forum zielonogórskim nie ma takiego potoku pomyj na Wieczorka, mimo, że to
            takie same czerwone miasto, jak Gorzów. Wniosek jest jeden: lista jako żywo
            ruszyła osoby na niej obecne, które właśnie pomieszkują w Gorzowie lub
            okolicach. Proponuję, by zamiast podpisywali się głupawymi pseudonimami,
            podawali swoje numery z listy.
            • Gość: samuraj Re: -------zdech pies falubaz------- IP: *.Red-83-61-19.staticIP.rima-tde.net 13.01.07, 21:39
              Masz racje Lechu z podpisywaniem sie lub podawaniem
              numerow z listy, ale sam dobrze wiesz jacy to sa tchorze,
              choc za komuny odwagi im nie brakowalo do wystepowania
              przeciw swoim bracia;
              Smieszy mnie fakt, ze w zielone gorze nie ma tylu
              przeciwnikow tego, ale z drugiej strony sie nie dziwie,
              bo ich podziemia nie mozna porownac do gorzowskiego...
              przeciez nasi chlopacy jezdzili nadawac tam Radio ¨S¨.
              A co sie z tym wiaze, nie maja tylu
              szmaciarzy (przyjaciol ustroju ludowego)!
              • Gość: Lech Re: -------zdech pies falubaz------- IP: 82.160.54.* 13.01.07, 21:47
                Zgadzam się z Tobą drogi Samuraju! Nikt nie dokonuje merytorycznej polemiki na
                temat listy, tylko zohydza jej autora. I nie podają też przykładów przekłamań,
                a twierdzą, że cała lista jest niewiarygodna. Jak się boją podpisywać numerami
                z listy, niech chociaż podają stopnie. Będzie z czego degradować!!!
                • Gość: jona brawo autor listy IP: *.23-240-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 13.01.07, 23:14
                  Tak na liste,a wlasciwie watek ,,wpadlam,,dopiero dzis wieczorem i natychmiast
                  przeslalam ja paru osobom.Po przeczytaniu tematu kilka moich przemyslen,ale
                  dodam,ze p Wieczorka nie znam osobiscie,a moze kiedys w mlodziezowce mialam
                  przyjemnosc go poznac,ale nie wiem,ze on to on
                  Natomiast Mariusza Zbanyszka pamietam pierwsze kroki w RMN-byl wowczas
                  gowniarzem,staral sie przypodowac Romusiowi i Grzesiowi,zawsze kulturalny tzw
                  chodzacy ideal,przez co wk...mnie swoim ulozeniem i stanowczoscia i wierze,ze
                  skoro tworzyl ta liste to z perfekcjonizmem....
                  Paie RR zarzuty pana i ujadanie na autora tylko swiadcza o panu-ujadajacym jak
                  wsciekly pies.Tak jak pan tak i ja wiemy,ze wszyscy co pracowali w KW MO,czy w
                  PZPR,czy JW musieli sluzyc SB,choc byly wyjatki i takim byl chyba kierowca KW
                  PZPR,ktorego corka ,,wpadla,, przez przypadek w ILO i niestety musiala konczyc
                  szkole w Skwierzynie.Za kolejnego bohatera uwazam wlasnego ojca,ktory przez
                  kupe lat prowadzil strzelnice przy JW2870 i zawsze mi powtarzal corka rob
                  swoje,a nawet pisal do podziemnych czasopism.Na swoja odpowiedzialnosc
                  zatrudnil na strzelnicy bliskiego kolege przewodniczacego Borowskiego jako
                  konserwatora obiektow,bylam ochrzczona,do I komunii poszlam w katedrze,slub
                  moich siostr w 81 i 83 byly w kosciele,25/12/81 chrzest moich siostrzenic na
                  Chodkiewicza.Jak wiadomo gorzowscy SB cy lubowali sie w polowaniach,a wiec
                  chcac nie chcac byly kontakty prywatne i ostrzezenia,ze ...sprowadzi mnie na
                  zla droge...Az juz gdy komuna padala pan w k przyszedl do moich rodzicow-
                  zobaczyl czolowego opozycjoniste owczesnej mlodziezowki w kapciach-konsternacja
                  z dwoch stron........Moj ojciec pracowal w LWP (pomimo,ze bylo wiele
                  wczesniejszych hakow)jeszcze 2 tygodnie i specjalnym dekretem w wieku 52 l
                  musial przejsc na wczesniejsza emeryture.Cala ta historie przytoczylam panie
                  Rachlewicz specjalnie dla pana,aby panu udowodnic,ze i w tym srodowisku byli
                  ludzie porzadni (ojciec nigdy mi nie wypomnial tej wczesniejszej emerytury choc
                  sprawa byla oczywista i potem pracowal w UM)a skoro pan tak broni SWOJEJ MATKI
                  to moze pan przytoczy jej odruchy ludzkosci w owczesnej pracy????
                  Oj wiele nazwisk z tej listy jest mi znajomych........
                  • icesurfer Re: brawo autor listy 14.01.07, 16:49
                    O, pani maglowa zawitała w wątku:)
                    No, to teraz temat się rozkręci!
                    Pozdrawiam,
                    i - do boju!
                    ;)
                  • Gość: Ryszard Rachlewicz Re: brawo autor listy IP: *.gorzow.mm.pl 14.01.07, 18:42
                    Nie miałem zamiaru zabierać głosu, ale muszę.
                    Jona, która zarzuca innym dyskutantom anonimowość sama chowa się za
                    pseudonimem. Ja się nie chowam. Chętnie sie z Tobą spotkam i podyskutujemy.
                    Pana Wieczorka zapraszam na spotkanie oko w oko już od ponad tygodnia, ale on
                    nie ma odwagi. Dlatego naywam go tchórzem i póki nie będzie miał odwagi spotkać
                    się ze mną i odwołać kalumnie kierowane w moją mamę (albo swe tezy udowodnić)
                    będzie dla mnie tchórzem. To ja do niego zadzwoniłem już trzy razy i ostatnio
                    wręcz nakazałem mu aby pokazał mi dokumenty albo skontaktował z człowiekiem,
                    który powie mi czym moja mama, pielęgniarka na etacie mundurowym w poliklinice
                    KW MO, "zasłużyła" na miejsce na liście. Jedyny argument podawany przez p.
                    Wieczorka to to, że "leczyła SB-ków i milicjantów". Trochę mało nieprawdaż?
                    Redaktorzy strony Solidarności walczącej, na której ta lista została
                    opublikowana uznali, że należy nawisko mojej mamy wykreślić z tej listy i to
                    zrobili, przepraszając za to, że się na tej liście znalazło. Argument był
                    prosty: w takim przypadku na listę nalezy wpisać także piekarzy, którzy piekli
                    chleb spożywany przez SB-ków, kucharki itd.
                    Piszesz Jono, że mam przytoczyć przykłady ludzkich odruchów. A ja Ci napiszę:
                    jesteś słoniem. Udowodnij, że tak nie jest. Winę trzeba udowodnić. Ale dam ci
                    przykład pozytywnego "odruchu": mama była honorowym krwiodawcą. Dla ludzi
                    pokroju tchórza Wieczorka jest to kolejny pretekst: jej krew ratowała życie
                    także SB-kom i milicjantom.
                    A wiarygodnośc tej listy:
                    proszę: Grażyna Cudak nigdy nie pracowała w TV Vigor (a nie Wigor). Skoro przy
                    tak "pierdołowatej" sprawie jest oczywisty błąd, to czy nie ma ich więcej?
                    • Gość: jona Rachlewicz to.... IP: *.74-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 14.01.07, 20:19
                      Jona, która zarzuca innym dyskutantom anonimowość sama chowa się za
                      pseudonimem. Ja się nie chowam. Chętnie sie z Tobą spotkam i podyskutujemy
                      -----------------------------------------------------------------------------
                      Alez ja z osoba pokroju,,wscieklego psa,,wcale nie mam ochoty ani spotykac sie
                      ani dyskutowac.Kto jak kto ale po panskich tekstach jest pan dla mnie zwyklym
                      burakiem....
                      Na tym forum jestem od dawna podpisuje sie jako jona,albo anbxl (moj nick
                      gazetowy)Nigdy nie ukrywalam kim jestemna jezeli wiecie panie Rachlewicz to
                      wszedzie w necie na forach obowiazuje zasada uzywania nickow a nie imion i
                      nazwisk.Ale pewnie net i forum to nowosc dla pana i wprowadzacie swoje zasady-
                      podpis imieniem i nazwiskiem??? Kim jestescie,ze rzadacie od wszystkich
                      wspolnej pogawedki lub probujecie narzucac swoje racje-czyzby klania sie
                      wychowanie?????
                      • Gość: RR Re: Rachlewicz to, a Jona to.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.07, 21:38
                        Zanim znowu porównasz mnie do ujadającego psa i buraka, przeczytaj uważnie to
                        co wczesniej napisałem, to co napisał Wieczorek i to co sama napisałaś. Ja Cię
                        nie obrażam, a Ty mnie tak i to bez żadnego powodu (a to świadczy o kulturze).
                        Nie wiem kim jesteś (poza tym, że mieszkasz gdzieś w Belgii), ale nawet nie
                        wiedząc nic o Tobie nie mam zamiaru Cię obrażać tylko dlatego, że masz inne
                        poglądy. Wiem, że na forum używa się nickłów, ale to ty zarzucasz innym
                        skrywanie się za nickami. Ja się nie ukrywam bo, podobnie jak moja mama, mam
                        czyste sumienie i mogę każdemu spojrzeć prosto w oczy. Wieczorek wie jak mnie
                        znaleźć. Zna mój numer telefonu, adres, miejsce pracy. A jak nie zna niech się
                        zapyta swojego brata. Odpowiedz mi tylko na dwa pytania:
                        1. jak byś się czuła gdyby na liście Wieczorka znalazł się Twój ojciec czy
                        ojciec Twojej koleżanki z I LO (a może i mojej też)? A przecież powinien, sama
                        przecież napisałaś (co jest totalną bzdurą, co zresztą później udowodniłaś), że
                        w tamtych czasach każdy kto pracował w MO i LWP musiał pracować w SB.
                        2. Skoro w śród pracowników MO, a nawet SB były wyjątki (np. Marek Surmacz,
                        który wstąpił do MO w 1977 roku, a w 1981 lub 1982 r. dostał jako milicjant
                        mieszkanie) to dlaczego bez dania racji uważasz, że tym wyjątkiem nie mogła być
                        moja mama.
                        P.S. mój e-mail: rikki@zachod.pl.
                        • Gość: set Re: Rachlewicz to, a Jona to.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.07, 22:59
                          Panie Ryszardzie ,ci co poznali osobiscie Pana mame to ja szanuja i zycza jej
                          dlugiego zycia i wytrwalosci w walce z choroba.
                          A do pozostalych niech Pan zastosuje przyslowie"psy szczekaja a karawana jedzie
                          dalej".
                          Gratuluje ladnej formy w polemikach.
                        • Gość: JONA do RR IP: *.77-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 15.01.07, 18:28
                          Nie mam czasu na rozpisywanie sie,ale jzednak riposta bedzie
                          ------------------------------------------------------------------------------
                          1. jak byś się czuła gdyby na liście Wieczorka znalazł się Twój ojciec czy
                          ojciec Twojej koleżanki z I LO (a może i mojej też)?
                          -------------------------------------------------------------------------------
                          Sprawa jest dla mnie prosta-jest to niemozliwe-bo moj ojciec pomimo,ze byl
                          oficerem LWP byl po drugiej stronie barykady (i chyba ten charakter
                          odziedziczylam po nim)Oj sporo osob z tej listy znam i nawet przyjaznilam sie w
                          dziecinstwie z siostrami-blizniaczkami D,corka pana H byla moja druzynowa,a i
                          wiele nazwisk jest mi znajomych.
                          ____________________________________________________________
                          A przecież powinien, sama
                          przecież napisałaś (co jest totalną bzdurą, co zresztą później udowodniłaś), że
                          w tamtych czasach każdy kto pracował w MO i LWP musiał pracować w SB.
                          _________________________________________________________________________
                          Nic nie zamierzam tobie udawadniac
                          -------------------------------------------------------------
                          2. Skoro w śród pracowników MO, a nawet SB były wyjątki (np. Marek Surmacz,
                          który wstąpił do MO w 1977 roku, a w 1981 lub 1982 r. dostał jako milicjant
                          mieszkanie) to dlaczego bez dania racji uważasz, że tym wyjątkiem nie mogła być
                          moja mama.
                          ----------------------------------------------
                          czlowieku nie znam ciebie,a to tylko forum,swoje zdanie wyrobilam sobie po
                          twoim ujadaniu (sorry,ale to mi kojarzy sie wlasnie z ujadaniem wscieklego
                          psa :-)))i ja wcale nie uwazam ze twoja matka jest winna.......Ale to tylko
                          pospulskie forum-dla mnie pisanie tu sprawia przyjemnosc,odskocznie od
                          pracy,choc wielu tu piszacych to dupki i naprawde uwierz w siebie,jezeli ty
                          jestes przekonany,ze twoja matka jest niewinna to niech tak zostanie-podobnie
                          do sprawy podchodzi wielki autorytet dla mnie ksiadz Witold A (oj wiele nocy
                          przegadal z moim ojcem)Liste ta przez szwagra podalam mojemu ojcu
                          i.....dostalam telefoniczny opiernicz,ze bawie sie w takie glu^poty,choc
                          potwierdzil,ze wiekszosc nazwisk jest mu znanych,to jeszcze bardzo duzo osob na
                          tej liscie brakuje.....Oj zeby ci ludzie wowczas przewidzieli,ze kiedys karty
                          sie odwroca......I tu nasuwaja mi sie slowa jednego z moich owczesnych
                          przyjaciol,,ci ktorzy ta przysiege ukladali,beda sie tego kiedys
                          wstydzic,,wowczas pluto na niego,a te slowa staly sie wieszczowskie............
                          Jeszcze raz-daj sobie spokoj,najwazniejszy to spokoj wlasnej duszy,jak ja
                          jestem do czegos przekonana to mam w nosie,ze ktos na mnie pluje (a tak vu moj
                          charakter zdarza sie dosc czesto)
                          P.S. mój e-mail: rikki@zachod.pl.
    • Gość: Mąż z Vigoru Cudak nie pracowała, ale... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.07, 16:28
      Moja żona pracowała w telewizji Vigor. Kiedy do niej zachodziłem nieraz
      widziałem przesiadującą tam Cudakową. I aż do dziś, gdy nie przeczytałem
      wypowiedzi Rachlewicza byłem święcie przekonany, że Cudakowa tam pracowała. Ona
      przesiadywała tam calymi dniami. Dopiero żona mi wyjasniła, że ona tylko
      przychodziła do męża, którey był tam zatrudniony. Ale sama na etacie
      telewizyjnym nie była. choć jak inni ją widzieli i znali ją jako dziennikarkę,
      mogli przypuszczac, że skoro tam calymi dniami przesiaduje, to jest tam
      zatrudniona. Ale dziwie się Rachlewiczowi, że takim jednostkowym przykładem
      próbuje ośmieszyc całą listę. Przecież to stara ubecka metoda, by na podstawie
      drobiazgowej źle przekazanej informacji ośmieszyć wszystko. Z tego co tu
      wyczytalem na forum, to rodzina Rachlewicza w jakis sposób była wplątana w
      system, a on się od tego odżegnuje. Ale sam Rachlewicz mentalnościowo tkwi
      wciąz 25 lat temu!!! Jeśli ja napiszę, że Stanisław Wielgus jest kardynałem, to
      znaczy, że twierdze, że nie jest on księdzem. Albo że twierdze, że czcigodny
      arcybiskup nie wspołpracował z bezpieką, skoro pomyliłem jego kościelną
      godność? Absurd! A lista skupia się na latach 80 jak zauważyłem. Współczesnośc
      jest na tej liście zmarginalizowana. A jesli Rachlewicz twierdzi, że przekłamań
      może być więcej, to niech poda przykłady. Czekam z żoną!
      • Gość: samuraj Re: Cudak nie pracowała, ale... IP: *.Red-83-61-19.staticIP.rima-tde.net 15.01.07, 19:08
        W pelni podpisuje sie pod slowami meza Pani z Vigoru:
        ¨Ale dziwie się Rachlewiczowi, że takim jednostkowym przykładem
        próbuje ośmieszyc całą listę¨
        Moze i ta lista ma kilka bledow,
        moze powinna byc dokladniej dopracowana,
        ale jestem pewny, ze sa to bledy szczegolowe i aby je naprawic,
        potrzeba troszke czasu.
        R.Rachlewiczu moze po prostu matka cie oszukiwala przez caly czas??

        • Gość: samuraj Re: korona blyszczy, a ja z duma na nia patrze... IP: *.Red-83-61-19.staticIP.rima-tde.net 15.01.07, 19:19
          Posluchajcie dobrej muzyczki, a moze zrozumiecie
          jak my-mlodzi gardzimy osobami takimi jakie sa na tej liscie:
          teledyski.onet.pl/10176,796560,teledyski.html
          • Gość: samuraj Re: lista Wieczorka IP: *.Red-83-61-19.staticIP.rima-tde.net 15.01.07, 19:37
            O ile dane o esbekach pochodzą od pokrzywdzonych,
            a oni uzyskali je z IPN, to sporządzone na tej
            podstawie wykazy są zgodne z prawem – uznał
            inspektor ochrony danych osobowych
            TYLE I NA TEMAT!!!
            Przyszla na Was pora!!!
      • Gość: stojący z boku Re: Cudak nie pracowała, ale... IP: *.gorzow.mm.pl 15.01.07, 20:27
        Panie Rachlewicz, masz męża z Vigoru koło siebie. końcówka jego IP jest taka
        sama jak Pana. To tak na marginesie. Od razu zaznaczam, że nie jestem na liście
        SW ani nie ma tam nikogo z mojej rodziny. Proszę więc mi nie zarzucać, że
        bronię ubecję czy coś w tym stylu. Tenże mąż zabiera głos w sprawie, o której
        nie ma pojęcia (sam to nawet zaznacza). Jakby poczytał wszystkie meile
        (szczególnie RR i SW) wiedziałby o co chodzi i nie zabierałby głosu. Masz rację
        Jono. Zachowanie RR przypomina zachowanie psa. Ale nie wściekłego czy
        ujadającego. Raczej zaszczutego. Na jego miejscu nie byłbym wobec ciebie taki
        grzeczny. Zobacz: twój tata był w LWP, a jego mama w MO. Twój tata był oficerem
        a jego mama zwykłą pielęgniarką. Twój tata mógł brać udział w kacjach
        represyjnych, a jego mama po prostu wykonywała polecenia lekarzy. Potwierdza to
        sam SW pisząc, że ona była zła bo "leczyła milicjantów i esbeków". Ale dla Jony
        nie ma to znaczenia. Jej tata był cacy, SW twierdzi, ze mama RR była zła, to
        Jona nazywa wściekłym psem człowieka, który broni godności swojej matki.
        Dla mnie najlepszym potwierdzeniem racji p. Rachlewicza jest fakt, że jego mamy
        rzeczywiście nie ma już na liście opublikowanej na stronach Solidarności
        Walczącej i to chyba nie jej autor to nazwisko wykreślił. A to już o czymś
        świadczy.
        A tak a propos: jak to jest możliwe, aby mąż z Vigoru nie oglądał telewizji w
        której pracowała jego żona? Wtedy pewnie wiedziałby, że Cudakowa tam nie
        pracowała.
        • Gość: jona do stojacego z boku IP: *.77-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 15.01.07, 23:02
          Panie stojacy z boku ma pan prawo do wlasnych przemyslen skad inat
          przedstawione w sposob kulturalny,ale....
          1/ja nie znam pana RR i jak napisalam nie obchodzi mnie kompletnie czy jego
          matka powinna byc na liscie czy nie,a smieszy mnie poprostu jego ujadania na
          innych,za wszelka cene narzucenie swojego zdania,podawanie maila-ja naprawde
          nie mam ochoty na dyskusje z tym panem,a wyrobilam sobie zdanie o nim tylko na
          podstawie jego postow,ale wcale nie twierdze,ze mam racje....Tak jak pan RR ZA
          WSZELKAcene chce abysmy wszyscy forumowicze jemu przytakneli,a przekleli autora
          listy,ktory badz co badz zrobil super robote....
          Pani z boku nie sztuka jest teraz utazsamianie sie z wiara czy napominana-ie
          do tamtych czasow sztuka bylo wowczas zachowywac sie,,po ludzku,,byc godnym
          swojego ja,kiedy to nikt nie myslal nawet ze kiedys nadejda inne czasy.Tak
          jestem dumna ze swojego ojca,ktory wlasnie tak a nie inaczej mnie wychowal w
          odpowiedniej tozsamosci narodowej,choc wiem,ze nie bylo latwo i wielokrotnie
          sporo ryzykowal.....A i dodam,ze nie lubie rozdzierac starych ran i dlatego
          bardzo podoba mi sie stanowisko S ZYTKOWSKIEGO-zyjmy terazniejszoscia a nie
          kombatanstwem,ale nie zapominajmy tamtych czasow i glosmy prawde,nasza prawde,a
          nie ta,ktora ktos jak np RR CHCE NAM NARZUCIC
          • Gość: SW. Re: do Jony IP: *.gorzow.mm.pl 15.01.07, 23:27
            Droga Jono Twoj ojciec musial byc takim samym komuchem jak wszyscy w
            wojsku,musial nalezec do PZPR ,musial byc w stanie wojennym bardzo waznym.A ze
            go zwolnili w 1991 tzn ze mu sie nalezalo bo zwalniali tylko mozno czerwonych.
            • Gość: nicelus Re: do SW IP: *.dip.t-dialin.net 16.01.07, 05:44
              nie jest to prawda. nic nie "musiał". nie wszyscy w wojsku byli komuchami i nie
              wszyscy należeli do partii.

              pomimo, że wymagało to więcej odwagi niż u cywili, to jednak wielu wojskowych i
              milicjantów na różne sposoby wspierało solidarność. dokumentacja na ten temat
              jest obszerna, ale jak nie pamiętasz tamtych czasów to trudno będzie ciebie
              przekonać.

              nie można uogólniać. miej trochę mniej nienawiści do żołnierzy lwp. dedykuję ci
              piosenkę napisaną i wykonywaną przez jednego z nich. pomyśl, czy taką piosenkę
              mógł napisać i zaśpiewać "mocno czerwony komuch"?

              www.kanonart.neostrada.pl/

              ps. a propos "mniejwięcej" listy:

              www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20070115/AKTUALNOSCI/70115026/-1/aktualnosci



              • Gość: Kali Re: Do Jony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.07, 08:55
                Juz raz pisalas ze ojca Twojego zwolnili w latach -90 tych a teraz zmieniasz zdanie.
                Dziwna sprawa,wg Wieczorka on bylby na tej liscie .Moze pracowal w WSI a ten
                Twoj kolega byl jego TW?Nie mozna wykluczyc.
                Ks Andrzejewski rozmawial i rozmawia ze wszystkimi,on taki jest.
                Nie mozesz uzywac takiego argumentu.
                A poza tym...jestes strasnie wulgarna jak na kobiete.
                Czyzby wychowanie wojskowe tak na Ciebie wplynelo.
                Sprobuj sie poprawic ,sprawisz radosc nam tu wszystkim.
                • Gość: jona Re: Do kali IP: *.73-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 16.01.07, 20:08
                  Wcale nie mam zamiaru ciebie sluchac-zaden autorytet....Na poczatku lat 90 to
                  juz dawno pracowal w UW ,a jak ks Witek ze wszystkimi mialby przegadac noce to
                  pewnie juz dawno byloby po nim,ah i jeszcze jedna sprawa mi sie przypomniala-w
                  prezencie I komunijnym od ks Witka dostalam wyjazd na pierwsza pielgrzymke Ojca
                  Sw do Polski (Czestochowa) na ktorej dostalam od samego papieza rozaniec,ktory
                  mam do dzisiaj.Potem bylam na kolejnych papieskich pielgrzymkach i chyba Ciutki
                  dobrze pamietaja ta w 1987 gdzie jako sanitariusze udzielali mi na niby pomocy
                  wnoszac gorzowskie transparenty,no ale Kali nie wiedziec i miec racje
                  • Gość: Kali Re: Do Jony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.07, 23:15
                    Strasznie sie chwalisz,taka natura Twoja?Ta praca w UW ,Twojego ojca, tez dziwna
                    sprawa pasuje na WSI.Niestety.Bedzie bum ....
            • anbxl Re: do Jony 16.01.07, 07:44
              Oj jak sie mylisz,bo NIGDY nie byl w PZPR....i nikt go nie zwalnial tylko
              poszedl na wymuszona wczesniejsza emeryture i to jeszcze za komuny tj przed
              1988 r,no ale ty pewnie jestes wieszczem i wrozbita i wiesz lepiej........:-
              ))))))))))
              I jak troche znasz historie to bys dobrze wiedzial,ze ludzie z S czy ks Witold
              z takimi by nie rozmawiali......
          • duckbuster Re: do stojacego z boku 16.01.07, 06:06
            Jona napisała:
            1/ja nie znam pana RR i jak napisalam nie obchodzi mnie kompletnie czy jego
            matka powinna byc na liscie czy nie,a smieszy mnie poprostu jego ujadania na
            innych,za wszelka cene narzucenie swojego zdania,podawanie maila-ja naprawde
            nie mam ochoty na dyskusje z tym panem,a wyrobilam sobie zdanie o nim tylko na
            podstawie jego postow,ale wcale nie twierdze,ze mam racje....Tak jak pan RR ZA
            WSZELKAcene chce abysmy wszyscy forumowicze jemu przytakneli,a przekleli autora
            listy,ktory badz co badz zrobil super robote....
    • duckbuster Re: www.sw.org.pl/lista.html 16.01.07, 06:14
      Jona napisała:
      1/ja nie znam pana RR i jak napisalam nie obchodzi mnie kompletnie czy jego
      matka powinna byc na liscie czy nie,a smieszy mnie poprostu jego ujadania na
      innych,za wszelka cene narzucenie swojego zdania,podawanie maila-ja naprawde
      nie mam ochoty na dyskusje z tym panem,a wyrobilam sobie zdanie o nim tylko na
      podstawie jego postow,ale wcale nie twierdze,ze mam racje....Tak jak pan RR ZA
      WSZELKAcene chce abysmy wszyscy forumowicze jemu przytakneli,a przekleli autora
      listy,ktory badz co badz zrobil super robote....

      Jakby ktos przykładowo napisał ze twoja matka to kur..wa i jeszcze pojechał z
      imienia i nazwiska to co przechodzimy nad tym do porzadku dziennego.Internauci
      by wtedy pisali ze ich to wogóle nie obchodzi i ze twoje posty są smieszne i ze
      ujadasz.Żygac sie chce na twoja moralnosc kalego.
    • Gość: Eva d'Ark Re: duckbuster IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.01.07, 10:31
      Sz. P. jona

      Mam dwa prawidłowe numery telefonów do T.K., ale oba nie odpowiadają. Bardzo
      niepokoję się o T.K., ponieważ ktoś mi przekazał informację, że jest chory i
      być może nawet trafił do szpitala ? Sz. P. jona twierdzi, że ma bardziej
      ułatwiony kontakt z T.K., dlatego proszę spróbować się z nim skontaktować i
      rozeznać jego obecną sytuację, a na forum podać informację o jego zdrowiu.
      Jeśli oczywiście nie sprawi to Sz. P. jonie zbytniego kłopotu ?

      Cytuję : "właśnie zmieniłam pracę - mam fantastyczną misję, czego i autorowi
      eva też życzę,"

      Chętnie podejmę również "fantastyczną misję", ale niestety nie każdemu składa
      się takie wspaniałe propozycje. W Polsce jest dobrze, jeśli w ogóle posiada się
      pracę "jakąkolwiek", nie ma mowy o "fantastycznej misji" dla każdego. Cieszę
      się, że zakładanie przeze mnie i T.K. związków zawodowych w sierpniu 1980 roku
      dziś obrodziło "fantastyczną misją" dla Sz. P. jony. Chętnie nawiążę kontakt
      osobisty z kimś, kto do rozwinięcia "fantastycznej misji" potrzebuje otwartych,
      roztropnych i mądrych głów. Ciekawi mnie, czy w tej misji można Sz. P. pomóc ?

      Powtarzam ten Post, bo nie było na niego odpowiedzi, może nie został zauważony,
      ponieważ umiejscowiony był pod postem, na który był odpowiedzią. Szanowna Pani
      Jono, oczekuję wyczerpującej odpowiedzi. Mógłbym skorzystać z Szanownej Pani
      adresu E-mail : rikki@zachod.pl., który ujawniła Pani w innym wątku forum, ale
      oczywiście musiałaby Pani najpierw wyrazić takie życzenie. Czekam na odpowiedź.
      • Gość: jona Re: do eva IP: *.73-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 16.01.07, 20:18
        Mnie zakladanie zwiazkow w zaden sposob nie pomoglo....A w zyciu doszlam do
        wszystkiego sama,bez pomocy osob trzecich,tylko dzieki swojej wlasnej ciezkiej
        pracy,z czego wlasnie jestem dumna i....zachecam innych-chciec to moc i jeszcze
        dzis przesle na podany email namiary na HR UE tylko zaznaczam moj konkurs (tak
        po zdaniu egzaminow na 90 proc jest konkurs+- 150 kandydatow na jedno miejsce a
        czasem wiecej...)trwal 3 lata....Ale chciec to moc,co jest utrudnione na obcej
        ziemii,bo biadoleniem i narzekaniem to tylko mozemy nabawic sie depresji....
    • slawek_wieczorek Artykuł w "Naszej Polsce" 16.01.07, 15:02
      Tygodnik "Nasza Polska", nr 3 (586) z 16 stycznia 2007 r., str. 13, Roman
      Motoła "Gorzowska <Lista niesławy>".
      Zapraszam do lektury!
      • Gość: ZiOmEk Re: ZERO IP: 62.14.73.* 16.01.07, 18:34
        duckbuster - Ty ZERZE -
        wszystko jest tak jak napisala jona:
        nie udalo Ci sie zaistniec cisnac na Ciutkow,
        wszyscy goscie udowodnili Tobie, ze NIC nie znaczysz,
        a Ty dalej w arogancki sposob jeszcze masz czelnosc sie dalej wypowadac
        (a nie wszyscy tego spotu czytali i nie wiedza jakim jestes intrygantem)
        i -myslec moze, ze wiecej cos znaczysz-
        Jestes ZERO
    • Gość: jona Re: "Dama" z Brukseli IP: *.73-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 16.01.07, 20:12
      Wcale mi nie przeszkadza,ze jestes zdegustowany,to jest forum i kazdy pisze co
      chce-poczytaj tego calego d vel dla mnie ZERO,a widac moze cos jazysz we
      francuskim tak jestem w tlumaczeniu na polskim dama bo mowia do mnie madame,ale
      w BXL to tylko pracuje a mieszkam na wsi :-)))
      • Gość: zdegustowany "mowia do mnie madame" ..mais pourqoui? IP: 195.177.222.* 17.01.07, 11:45
        gdybys tylko byla w stanie pojac jaka jestes w tych swoich "wywodach"
        beznadziejna - dlugo wstydzilabys sie...c est vrai.

    • slawek_wieczorek Uaktualnienia i nowe nazwiska 17.01.07, 12:52
      SB, MO i ORMO: 6, 19, 20, 31, 34, 42, 46, 53, 95 (uaktualnienia); 110, 111
      (nowe nazwiska).
      Sędziowie i prokuratorzy: 7 (uaktualnienie); 17 (nowe nazwisko).
      • Gość: samuraj Re: Uaktualnienia / do S.W. i duckbustera IP: 84.76.191.* 17.01.07, 17:06
        Do S.W.:
        Dziekujemy Ci Slawku zrobiles kawal dobrej roboty!
        Oby tak dalej!!!

        Do duckbustera:
        ¨sa tacy, to nie zart,
        dla ktorych jestes wart:
        ...mniej niz ZERO¨
      • Gość: Ryszard Kozłowski Re: Uaktualnienia i nowe nazwiska IP: *.gorzow.mm.pl 17.01.07, 17:21
        Panie Wieczorek. Mam 30 lat. Jakim cudem mogłem być członkiem SB, skoro kiedy
        likwidowano tę służbę miałem 13 lat?
        • Gość: Zbynek Re: Uaktualnienia i nowe nazwiska IP: 82.160.54.* 18.01.07, 15:27
          A bo to jednemu psu na imię Burek?
    • Gość: Eeeeeee tam... Re: www.sw.org.pl/lista.html IP: *.gorzow.mm.pl 17.01.07, 23:22
      Eeeeeee tam..., to wszystko chyba zawodowi funkcjonariusze UB/SB. Jeden nawet
      (por.Nowak) mieszkał kiedyś w sąsiedni bloku. Wszyscy go znali...
      Bardziej interesuje mnie co innego.
      Po pierwsze - lista kapusiów-donosicieli za judaszowe srebrniki.
      Po drugie - jak udowodnić, że nie jestem słoniem - na liście Wildsteina jest
      kilkanaście moich nazwisk i imion.
      Kaczyńskie chłopaki dużo obiecują, a gó.. robią - do cholery, kiedy wreszcie
      będzie pełna lustracja???!!!
      No cóż - taki kraj.
      Szczęśliwi emigranci - już mają to wszystko w dupie!
      • Gość: samuraj Re: www.sw.org.pl/lista.html IP: 84.76.191.* 18.01.07, 17:07
        Hey Eeeeeee tam...:
        ja jestem szczesliwym emigrantem i choc prawie
        wszystko mam w dupie... tez czekam na pelna lustracje...
        i doczekac sie nie moge... a przeciez trzeba ich wszystkich
        porozliczac!!!
        • icesurfer Re: www.sw.org.pl/lista.html 18.01.07, 18:06
          ty sie lepiej porozliczaj z "szingli" na tym dachu, zeby nie bylo, ze znowu
          Polacy kradną!
          ;)
          pozdrawiam, ice
          • Gość: alek Re: www.sw.org.pl/lista.html IP: 82.160.54.* 20.01.07, 21:19
            Próbujesz dowieść, że Polacy za granicą nie potrafią uczciwie pracować.
            A "praca" esbeków była kiedyś uczciwa?
            • icesurfer Re: www.sw.org.pl/lista.html 20.01.07, 21:56
              A skąd! Też uważam, że praca esbeków była nieuczciwa! Brali pieniądze za walkę z
              opozycją, a opozycja przejęła władzę w kraju! Przecież to śmieszne. Nie mieli
              worków, nie było lasów? Trudno było zorganizować parę plutonów egzekucyjnych?
              Cała ta "Służba Bezpieczństwa" w Polsce to żenada. A teraz z tych dupków robi
              się na siłę nie wiadomo kogo. "Esbecy" - ha ha ha, no jaja przecież!
              • Gość: alek Re: www.sw.org.pl/lista.html IP: 82.160.54.* 21.01.07, 19:40
                były worki i lasy. A jak zginął Piotr Bartoszcze? A ksiądz Popiełuszko? A
                ksiądz Sylwester Zych?
    • Gość: weryfikator lista oszołoma? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.07, 21:49
      Jeżeli cała lista powstała tak jak zweryfikowany przeze mnie przykład, to jest
      jedynie szkalującym paszkwilem, a autor oszołomem!
      • Gość: Nucek Re: lista oszołoma? IP: *.cafenet.pl 22.01.07, 16:26
        Widze ze szanowni internauci dalej się podniecają najprawdopodobniej ocięzalym
        umysłowo Wieczorkiem i jego kolesiem o tym samym schorzeniu Zbanyszkiem.Koles
        dlugo nie pomiesza .Na jego liscie jak widzialem jest wiceprokurator
        Nenycz.Nikt przy zdrowych zmysłach nie oskarza człowieka który w 4 RP
        Kaczynskich siedzi na stołku prokuratora.Jesli koles by był powiazany ze
        sciganiem opozycji to minister Ziobro dawno by go powiesil za ziobro.Takze
        Wieczorek za glupote bedziesz musial zaplacic.
        • Gość: Adam Re: lista oszołoma? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.07, 16:55
          Chyba jesteś Pucek jakimś niespełna rozumu? Przecież o Nenyczu parę razy w tym
          roku pisała Wyborcza. O jego represjach w latach 80 wypowiadali się Roman
          Rutkowski i Marek Rusakiewicz. Ale tak to jest, jak jakiś ćwierćinteligent nie
          czyta gazet, a potem zabiera głos w sprawach publicznych!!! A że PiS toleruje
          takich ludzi na stanowiskach, to nie dziwota, że jak grzyby po deszczu powstają
          takie społeczne listy.
    • Gość: Makary Wikary - podaj swój nr z listy!!! IP: *.cafenet.pl 25.01.07, 17:37
      Widzę, że SB nie spuściła nic z tonu. W latach 80 bezpieka podawała, że niemal
      każdy ksiądz ma kochankę. A teraz dowiadujemy się, że Wieczorek i Zbanyszek, to
      pedofile... Hej esbecy! Cieszcie się z wysokich emerytur i z bezpłatnego żarcia
      w stołówce na Obotryckiej, a normalnym ludziom dajcie wreszcie żyć w spokoju!!!
      • Gość: Bernard Re: Wikary - podaj swój nr z listy!!! IP: *.ed.shawcable.net 26.01.07, 03:14
        Hey makary,
        On nie powiedzial ze Wieczorek i Zbanyszek to pedofile..
        On powiedzial ze zrobiliste "pedofili" i na niej Nazwiska Wieczorka i Zbanyszka
        umiesci...
        Jego zdaniem jesli ci dwaj moga ludzi p[omawiac to i on moze...
        Nie widze braku logiki w mysleniu Wikarego...
        Moze taka "lista" rozprowadzona po miescie dsalaby cos do myslenia obu panom..
        W koncy wiadomo ze czesc ludzi uwierzy...
        Ludzie zawsze wierza w takie rzeczy..
        "Gdyby nie byli to by ich na liscie nie bylo" - powiedza...
        "W kazdej plotce jest odrobina prawdy" - powiedza...
        Wiesz o tym... Przeciez ty tak myslisz..
        :):)
        :)
    • Gość: samuraj Re: zdechl pies Falubaz!!! IP: 84.76.191.* 26.01.07, 21:59
      na psy to zeszlo Twoje miasto stary,
      przeciez wy w zielonej gorze (splunelem)
      nawet podziemia nie mieliscie :D
    • slawek_wieczorek "Gorzowska Lista" w programie 2 Telewizji Polskiej 27.01.07, 20:24
      W poniedziałek, 29 stycznia 2007 roku, o godzinie 22.35 na kanale drugim
      Telewizji Polskiej w programie Jana Pospieszalskiego "Warto rozmawiać" na
      temat "Gorzowskiej Listy zasłużonych dla władzy ludowej" na żywo dyskutować
      będą: Doradca Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej - dr Antoni Dudek, legendarny
      założyciel "Solidarności" - Andrzej Gwiazda, senator Zbigniew Romaszewski oraz
      redaktor Jacek Żakowski.
      W trakcie programu wyemitowany zostanie reportaż z pobytu ekipy telewizyjnej w
      Gorzowie Wlkp.
      Powiadom innych!!!
      Zapraszam przed telewizory!
    • slawek_wieczorek Artykuł w "Gazecie Polskiej" 27.01.07, 21:06
      Tygodnik "Gazeta Polska" z 17 stycznia 2007 roku, nr 3 (704), str. 13: Piotr
      Lisiewicz "Czy twój sąsiad był esbekiem?".
      Egzemplarze do kupienia w kioskach do wtorku 30 stycznia 2007 roku.
      Zapraszam do lektury!
    • duckbuster Juz niedługo Wieczorek 01.02.07, 17:55
      Chlapiesz pyskiem na lewo i prawo to niedlugo puszcze twoje portfolio z adresem
      i wszystkimi danymi.Zobaczymy szmato jak sie wtedy bedziesz czuł.Mieszkasz w
      Rózankach to sie nie boisz ze ci ktos morde obije z Gorzowa.Ale wszystko do
      czasu he he.Braciszek nierób , siostrzyczka tylko po podstawówce , a ty
      niedowartosciowany imbecyl.
      • Gość: zyga Re: Juz niedługo Wieczorek IP: *.icm.edu.pl 01.02.07, 18:25
        A ty jakis taki "barzej wyksztalcony"? <puszcze twoje portfolio> tzn. co w nim
        jest? Czy ten Wieczorek to moze Plastyk miejski? On ma swoje portfolio...
        A tobie sie popierniczyło z CV

        Portfolio to «teczka zawierająca dokumentację czyjejś działalności
        artystycznej, np. rysunki, zdjęcia»


        • duckbuster Re: Juz niedługo Wieczorek 01.02.07, 18:38
          A własnie ze plastyk tylko ze babra sie w gó..e.
          • 1puma juz niedlugo dugbuster 06.06.07, 14:20
            duckbuster za kim jestes za jaką opcją polityczną? lubisz Kaczyńskich?
    • Gość: ciekawy Re: www.sw.org.pl/lista.html IP: *.gorzow.mm.pl 02.02.07, 04:23
      Znałem kiedyś Wieczorka chyba ze Starego Polichna. Bardzo fajny facet.
      Sławek to ktoś z rodziny?
      Jeśli tak, to u mnie już ma fory. Gratis.
    • slawek_wieczorek Nowość na "Liście": prokuratorzy wojskowi! 05.02.07, 13:38
      Nowe numery: 112-121 (SB, MO i ZOMO) oraz 18-22 (sędziowie i prokuratorzy).
      Osobie represjonowanej dziękuję za udostępnienie swojej teczki!
      Pozostałych pokrzywdzonych zachęcam do składania wniosków do Instytutu Pamięci
      Narodowej i przekazywanie mi nazwisk oprawców.
Pełna wersja