Gość: b.G.
IP: eodw3prx*
27.04.03, 04:29
Wiem, ze moj powrot jest raczej nierealny, ale coz czynic, gdy tesknota serce
sciska ?!!!
Rozne opinie kraza o Gorzowie, jednak nie zmienia to faktu, ze Gorzow byl i
pozostanie moim ukochanym rodzinnym miastem. A ja powinienem wlasciwie
zmienic swoj nick z b(ylego)G(orzowianina) na jakis inny. Przeciez i tak w
dalszym ciagu czuje sie Gorzowianinem.
Poradzcie mi, coz mam czynic.
(jeszcze) b.G.