Borysie, Klinie (marek_p i tak słyszy) i inni!

02.03.07, 23:32
Lalalala. Nie byłem tutaj tyle laaat. :)))
albo
Ostatni raz byłem na tym forum cztery lata temu. Obraziłem jego uczestników następującymi wpisami...
To były żarciki. A teraz poważna refleksja. Marek_p został szefem tego forum. Nie wiem od jak dawna jest szefem, ale jako dobrze wychowany gnomek w takich sytuacjach potrafię się zachować. Marku przyjmij me szczere (choć spóźnione) gratulacje: należało Ci się.

To dziwne. Zajrzałem tu, bo usłyszałem, że we we wszystkich miastach GW debatuje z internautami o mieście i jego przystankach. Chciałem zobaczyć jak debatują w rodzinnych stronach. Tu przystanek nazywa się Gorzów. Pod wstępniakiem naczelnego ”debata” na trzydzieści parę postów. Głównie rzucaja się w oczy posty emigrantów. Dużo bluzgów.
Czy w Gorzowie jest komudyskutować? Czy w Gorzowie są mądrzy ludzie? (pod takim tytułem był taki historyczny wątek przed wieloma, wieloma laty. Czy ktoś pamięta co tam pisano)?
    • Gość: walek Re: Borysie, Klinie (marek_p i tak słyszy) i inni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.07, 23:39
      a Ty skąd nadajesz aktualnie? :)
      • gnomek Re: Borysie, Klinie (marek_p i tak słyszy) i inni 02.03.07, 23:46
        Gość portalu: walek napisał(a):

        > a Ty skąd nadajesz aktualnie? :)

        Aktualnie nadaje z fotela, w sensie z leżanki. A Ty Waleku, Walku, Wałku (????) kim jesteś i jakiego masz nicka? No i czy pamiętasz debatę „Czy w Gorzowie są mądrzy ludzie?”
    • Gość: Bernard Re: Borysie, Klinie (marek_p i tak słyszy) i inni IP: *.ed.shawcable.net 02.03.07, 23:44
      Hey gnomek,
      Marek nie zostal szefem forum tylko cieciem/wykidajla...
      Kocha to..
      Jest wazny, ale my sie nie martwimy..
      Madrych ludzi nie ma..Poznajemy pacanow po pytaniach typu "czy ty sa madrzy
      ludzie do pogadania"...
      Do zobaczenia za pare lat..
      Cieszyc sie bedziemy kazda sekunda twojej nieobecnosci!!
      :)
      • gnomek Re: Borysie, Klinie (marek_p i tak słyszy) i inni 02.03.07, 23:56
        Bernardzie, jakżesz cieszę się, że mogę z Tobą popisać - od razu poznać yntelygenta, juz w pierwszym wierszu takie bystre puenty. Cieszę się tym bardziej, że drzewiej zdarzało się nam dyskutować na tym forum.
        Ale jeśli chcesz się ze mną pieścić - zapraszam to oddzielnego wątku. Tu ma być naszym ukochanym Gorzowie, jego przystankach, słowem Dokąd Zmierza Gorzów. Na ten przykład czy coś jest ”dobre, bo gorzowskie” (może ktoś jeszcze pamięta taką reklamę Świętej Pamięci WPRP. Słowem czy w Gorzowie są mądrzy ludzie (nie licząc oczywiście marka_p)


        Gość portalu: Bernard napisał(a):

        > Hey gnomek,
        > Marek nie zostal szefem forum tylko cieciem/wykidajla...
        > Kocha to..
        > Jest wazny, ale my sie nie martwimy..
        > Madrych ludzi nie ma..Poznajemy pacanow po pytaniach typu "czy ty sa madrzy
        > ludzie do pogadania"...
        > Do zobaczenia za pare lat..
        > Cieszyc sie bedziemy kazda sekunda twojej nieobecnosci!!
        > :)
        • Gość: Bernard Re: Borysie, Klinie (marek_p i tak słyszy) i inni IP: *.ed.shawcable.net 03.03.07, 03:02
          Kto to jest ten caly.....gnomek...
          :)
          • Gość: Bernard Re: Borysie, Klinie (marek_p i tak słyszy) i inni IP: *.ed.shawcable.net 03.03.07, 03:04
            Jakas lustracja...czy cos takiego by sie przydala..
            WQpada taki gnojek...przepraszam, Gnomek, na forum i miesza....
            Heyupisowcy...sprawdzic co to je to toto..
            Macie swoje ubeckie metody..Do roboty...
            :):)
            • Gość: Mały Re: Borysie, Klinie (marek_p i tak słyszy) i inni IP: 82.160.15.* 04.03.07, 00:40
              Bernard nie musi się przedstawiać. I tak go wszyscy znają. To nasz lokalny
              burak. :)))
              Jeden wielki chodzący kompleks. Mamy tu kilku takich na forum :)))
              • Gość: xxx Re: Borysie, Klinie (marek_p i tak słyszy) i inni IP: *.gorzow.mm.pl 04.03.07, 07:18
                Chciałbyś być z pewnością w połowie taki jak on,no ale?życie jest twarde.
        • Gość: Kłodawa Re: Borysie, Klinie (marek_p i tak słyszy) i inni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.07, 07:47
          Gnomek. napisałeś kompletną aroganką głupotę i próbujesz za to rozliczyć
          innych. Należą Ci się nawet bluzgi za Twój tekst i sposób myślenia> dawno
          czegos takiego jak napisałeś :
          "Czy w Gorzowie są mądrzy ludzie? "
          nie czytałem.
    • calama Jaki Borys? chyba Godunow ;) 03.03.07, 00:03
      i to nawet na tekście Puszkina ;)

      Po czterech latch to nie wiem, czy znajdziesz znajomków.
      Wrednie tu - to i pouciekali.

      PS. A jakie jest według Ciebie kryterium mądrości?
      Kto może się zakwalifikować, a kto nie?
      Liczy się IQ? czy coś innego?
      • gnomek Re: Jaki Borys? chyba Godunow ;) 03.03.07, 00:27
        W odpowiedzi Calamie - wiem, że nie Godunow, a nie wiem czy z Puszkina czy Przemysłowej :))
        Borys... Ach Borys. Powiem Ci jedynie Calamo (Calamie? - przeczuwam jednakże żeś kobieta), że on zawyżał poziom gorzowskiego forum - lekkością formułowania mysli, poczuciem humoru, ożywczością i jakością prowadzonych i inicjowanych debat. Spowodował, że przez jakiś czas to gorzowskie forum było przesympatycznym salonikiem, choć nie łże-elit - borys miał ”odchyleie prawicowe a właściwie konserwatywno-liberalne” (w sumie nie wiem po której stronie dziś stoi - łże elit, czy tam gdzie kiedyś stało ... :))))). Onegdaj porównywałem poziom dyskusji ówczesnego gorzowskiego forum i innych. I bez cienia wątpliwości, ani śladu gorzowskiej pyszałkowatości zapewniam: gorzowskie było najfajniejsze, a Falubazy aż zieleniały z zazdrości na tym swoim kartoflisku..... Ach to były czasy.
        A dziś? No właśnie jak jest dziś? Na razie zaapeluję do naszego kierownika Marka_p: a odnajdże Marku wątek pt. ”Czy w Gorzowie są mądrzy ludzie”. OK!!!!!?????
        A Ty Calamo, co sądzisz, póki co?
        • calama Re: Jaki Borys? chyba Godunow ;) 03.03.07, 00:34
          Póki co - to tęsknie za takim Borysem - nie znajac go zupełnie.
          Brakuje takich, oj, brakuje.
          Twe przeczucia prawidłowe - jestem kobietą.
          I mądrość cenię. Elokwencję.
          Choć lubie porozmawiać o pierdołach.
          Bo życie trzeba sobie umilać.

          pozdrawiam nocą

          • e_werty Re: Jaki Borys? chyba Godunow ;) 03.03.07, 00:58
            "...Choć lubie porozmawiać o pierdołach.
            Bo życie trzeba sobie umilać."

            ... ja tam milszym znajduje czynienie a nie "rozmawianie o pierdołach..."
            • calama Re: Jaki Borys? chyba Godunow ;) 03.03.07, 01:03
              e_werty napisał:

              > ... ja tam milszym znajduje czynienie a nie "rozmawianie o pierdołach..."
              >
              I powodzenia życzę!
              To zapewne powód Twej nieobecności na forum. :D
          • gnomek Re: Jaki Borys? chyba Godunow ;) 03.03.07, 00:59
            calama napisała m.in.:
            > Póki co - to tęsknie za takim Borysem - nie znajac go zupełnie.
            > Brakuje takich, oj, brakuje.

            Kiedyś słyszałem, że podobno Borys, dołączył do tych mitycznych dwóch milionów Polaków na Wyspach... (nie spierajmi się o liczby może być też pół miliona, jak kto woli). Podobno Borys jest w Londynie.

            Nie wiem czy z Borysem to prawda, ale zaryzykujmy tezę (taką roboczą, na jeden podpunkt jakiegoś akapitu :o)

            Otóż. Czy mądrzy ludzie, którzy kiedyś na pewno byli w Gorzowie, teraz są na Wyspach?
            • calama Re: Jaki Borys? chyba Godunow ;) 03.03.07, 01:08
              gnomek napisała:

              > Otóż. Czy mądrzy ludzie, którzy kiedyś na pewno byli w Gorzowie, teraz są na
              Wyspach?

              Chyba nie. Z moich znajomych. Mądrych. Na wyspy żaden się nie wybrał.
              Wybrał się sąsiad po wyroku. I wielu innych.
              Kto dobry to wszędzie sobie poradzi. W Gorzowie... i na wyspach.
              • Gość: Dziki Re: Jaki Borys? chyba Godunow ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.07, 01:34
                calama napisała:
                > Kto dobry to wszędzie sobie poradzi. W Gorzowie... i na wyspach.

                Calamo, zgodzić się z Tobą wypada.

              • Gość: olka Re: Jaki Borys? chyba Godunow ;) calma IP: *.gorzow.mm.pl 03.03.07, 07:19
                Witam serdecznie,święta prawda kto jest na wyspach,przestępcy poszukiwani
                listem gończym,i ci którzy nie radzą sobie,pozdrowienia
                • Gość: login_z_wysp Re: Jaki Borys? chyba Godunow ;) calma IP: *.dsl.pipex.com 03.03.07, 19:27
                  Gość portalu: olka napisał(a):

                  > Witam serdecznie,święta prawda kto jest na wyspach,przestępcy poszukiwani
                  > listem gończym,i ci którzy nie radzą sobie,pozdrowienia
                  A Pani Ambasador RP?
                  Scigana, czy niezradna?
                  • Gość: xxx Re: Jaki Borys? chyba Godunow ;) calma IP: *.gorzow.mm.pl 03.03.07, 19:34
                    Masz dylemat.
                    • Gość: xxx Re: Jaki Borys? chyba Godunow ;) calma IP: *.gorzow.mm.pl 03.03.07, 19:35
                      Wejdz na www i się dowiesz
            • Gość: Dziki Re: gnomek? nn... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.07, 01:09
              Któż zacz, niejaki >gnomek<?

              Wyglądasz mi na wrednego skrzata,
              kreujacego sie na forumowego kombatanta,
              gledzącego w stylu- za moich czasów...
              Powrotów nie ma...;)
              A calamą sie nie przejmuj...

              • calama Re: gnomek? nn... 03.03.07, 01:10
                Gość portalu: Dziki napisał(a):

                > A calamą sie nie przejmuj...
                A dziękuję!
              • gnomek Re: gnomek? nn... 03.03.07, 01:24
                Gość portalu: Dziki napisał(a):
                > Wyglądasz mi na wrednego skrzata,
                jestem wredny, ale mam dobre (czasami) serduszko, które jest jednak czarne (zawsze).

                > Powrotów nie ma...;)
                Tużeś w sedno utrafił, czyli me czarne serce. Bo choć wiem, że jest jak mówisz, to łudzę się, że mimo wszystko, na pewnych warunkach, gdyby było tak, że, jakby się stało to i to, itp. itd, to bym wrócił. I jak się pewnie domyślasz nie chodzi o forum gorzowskie.

                Na razie jednak nie wracam. Ale pytania o to miasto przy okazji tych tekstów z GW same się cisną. Pomyślałem więc, że wrócę chociaż na forum. Na ten przykład pytając: Czy dziś w Gorzowie są mądrzy ludzie?
                • Gość: Dziki Re: gnomek? nn... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.07, 01:30
                  gnomek napisała:
                  Pomyślałem więc, że wrócę chociaż na forum. Na ten przykład
                  > pytając: Czy dziś w Gorzowie są mądrzy ludzie?

                  Odpowiedź może być tylko jedna, niestety:
                  czemuż, ach czemuż nas opuściłeś, niecnoto...
                  • gnomek Re: gnomek? nn... 03.03.07, 01:35
                    Gość portalu: Dziki napisał(a):
                    > czemuż, ach czemuż nas opuściłeś, niecnoto...

                    Sprytnie unikasz dopowiedzi. Ide więc do kuchni zagryźć ogórkiem kiszonym (dobrym, bo z gorzowskiego Tesco). Tym bardziej, że muszę też odpisać Markowi_P, temu niecnocie, co obarcza innych obsługą archiwum.
                    • Gość: Dziki Re: gnomek? nn... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.07, 01:42
                      gnomek napisała:
                      Ide więc do kuchni zagryźć ogórkiem kiszonym

                      Jak to się dziwnie plecie
                      na tym swiecie?
                      Bo mnie w tym momencie musi wystarczyć Absolwent + cola,
                      bez wychodzenia do kuchni...
                      Nasze światy, z nieodgadnionego powodu, sa niekompatybilne,
                      ale to podobno norma..:)
                      • gnomek Re: gnomek? nn... 03.03.07, 01:58
                        Gość portalu: Dziki napisał(a):
                        > Nasze światy, z nieodgadnionego powodu, sa niekompatybilne,
                        > ale to podobno norma..:)

                        Czemu od razu niekompatybilne? Ja tam po prostu lubię kiszone ogórki.
                      • calama Re: gnomek? nn... 03.03.07, 02:49
                        Gość portalu: Dziki napisał(a):
                        > Bo mnie w tym momencie musi wystarczyć Absolwent + cola,

                        Absolwent.... jakiej szkoły? ;)
                  • Gość: aaaa Re: gnomek? nn... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.07, 16:21
                    bbbb
    • marek_p Re: Borysie, Klinie (marek_p i tak słyszy) i inni 03.03.07, 01:04
      gnomek napisała:

      > jako dobrze wychowany gnomek w takich sytuacjach potrafię się zachować.

      :) Witaj. Wciąż oglądasz się za dziewczynami jeżdżąc rowerem nad jezioro
      Gołębie, czy zrobiłeś przerwę zimową ? :)


      > Marku przyjmij me szczere (choć spóźnione) gratulacje: należało Ci się.

      Nikt nie chciał. Próbujemy razem w Pretty łagodzić obyczaje na tym forum.
      Średnio to się udaje ;)

      > Czy w Gorzowie jest komudyskutować?

      Najpierw ja, potem Bagietka, a potem to już coraz zacniejsi :)
      Wybacz Gnomku, muszę Cię prosić, żebyś sam uruchomił przycisk szukaj.
      Powinno to gdzieś być w archiwum. Prawdopodobnie nic tam nie dopiszesz.

      Pozdrawiam i zdrówka życzę.
      • gnomek Re: Borysie, Klinie (marek_p i tak słyszy) i inni 03.03.07, 02:10
        Cześć Marku,
        1. Wiesz, ja już nie pamiętam o co chodziło z tym j. Gołębie.
        2. Pozdrowienia dla Pretty.
        3. Odnalazłdem ten wątek, ale to tylko kolejny dowód na poważne braki lecytyny w głowie gnomka. Bo treść wątku nie jest (poza paroma postami) tak fajna jak myślałem, że była (chodziło mi po prostu o inny wątek, ale o tym kiedy indziej).
        To wszystko nie przeszkadza jednak temu, że tytuł „czy w Gorzowie są mądrzy ludzie” wydaje się jak zawsze na czasie. I z tą rozterką na resztę nocy będę Was musiał pozostawić, bo ja idę spać.
        gnomek
        PS
        Kto wie, może przyśni się mi Kazimierz wracający w glorii chwały z EBOiR do odremontowanej kamienicy przy Kwadracie? I to Kazimierz dojrzały, który przekroczy próg samodzielności (nie tylko jesli chodzi o władanie językiem angielskim jak podała Polityka)?
        • Gość: xxx Re: Borysie, Klinie (marek_p i tak słyszy) i inni IP: *.gorzow.mm.pl 03.03.07, 07:27
          Witam,widać że nie radziłeś sobie w Gorzowie,a mogoby być tak pięknie jak
          jest,mocni ludzie pozostają.
          • gnomek Re: Borysie, Klinie (marek_p i tak słyszy) i inni 04.03.07, 00:34
            Gość portalu: xxx napisał(a):

            > Witam,widać że nie radziłeś sobie w Gorzowie,a mogoby być tak pięknie jak
            > jest,mocni ludzie pozostają.

            A w czym są mocni ludzie, którzy pozostają? I w czym słabi owi co wyjeżdżają?
            • Gość: xxx Re: Borysie, Klinie (marek_p i tak słyszy) i inni IP: *.gorzow.mm.pl 04.03.07, 07:15
              Powinieneś sam sobie odpowiedzieć
        • redcloud Re: Borysie, Klinie (marek_p i tak słyszy) i inni 03.03.07, 09:57
          gnomek na goscinnych wystepach w rodzinnym miescie. ze niby przez cztery lata w
          boliwijskiej kopalni bez kompa zasuwales czy jak. zatesknilo sie za? :)))
          pozdr
          howgh
          • gnomek Re: Borysie, Klinie (marek_p i tak słyszy) i inni 04.03.07, 00:21
            redcloud napisał:
            >ze niby przez cztery lata w boliwijskiej kopalni bez kompa zasuwales czy jak.

            Coś na kształt. Teraz oczy przecieram ze zdumienia ile tych Tesco w Gorzowie. Również Cię ciepło pozdrawiam Chmurko.
    • Gość: Kłodawa Czy w Gorzowie są mądrzy ludzie? Gnomek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.07, 07:40
      Nie stary. W Gorzowie od czasu Twojego wyjazdu nie ma mądrych ludzi. Jak
      wyjechałeś to sami nierozgarnięci zostali.
      Co za bufon i prostak z Ciebie.
      • obwodnica2 Re: Czy w Gorzowie są mądrzy ludzie? Gnomek 03.03.07, 19:08
        W Gorzowie są mądrzy ludzie. Tzn nie za dużo ich jest ale są. Co znaczy nie za
        dużo no conajmniej kilku sie znajdzie. No dobrze mądrzy mądrzy madrzy.
        Zapytajmy czy w gorzowie sa ludzie pobożni i uczciwi?
        • gnomek Re: Czy w Gorzowie są mądrzy ludzie? Gnomek 04.03.07, 00:18
          obwodnica2 napisał:
          > W Gorzowie są mądrzy ludzie. (...) znaczy nie za dużo no conajmniej kilku sie znajdzie.

          A którzy to? Czy możemy ich wymienić z imienia i nazwiska? I co wiemy o tym, jak oni sobie wyobrażają przyszlość miasta?
          Co to pobozności - bardzo ciekawe, ale chyba na innny wątek.
      • gnomek Re: Czy w Gorzowie są mądrzy ludzie? Gnomek 04.03.07, 00:13
        O Kłodawo!
        Co do prawdziwości pierwszej części Twojej wypowiedzi (odnośnie tego kto pozostał w Gorzowie) nie jestem pewien. Myślę jednak ześ zbyt surowy w samoocenie oraz ocenie współobywateli. Innym gorzowianom może byc przykro, że mieszkając w Kłodawie masz tak złe o nich zdanie
        Co do prawdziwości drugiej części Twojej wypowiedzi (odnośnie bufona i prostaka) w pełni się z Tobą zgadzam. Dlatego właśnie nazywam się gnomek.
        • budrys77 Re: Czy w Gorzowie są mądrzy ludzie? Gnomek 04.03.07, 00:32
          Bosh, co za kretyński wątek:) Takie blubranie o du.pie Maryni.
          Osób inteligentnych jest w Gorzowie dużo, szkoda tylko, że co najmniej drugie
          tyle wyjechało za chlebem. Przynajmniej ci, co mogli. A że nie każdy lubi się
          taplać w politycznym błocie, wychodzi więc na to, że inteligętni trzymają się z
          dala od polityki i dają wybierać władze plebsowi... Widać to było podczas
          referendum o odwołanie Tadeusza J. z urzędu. Inteligętni poszli głosować -
          plebsowi wszystko jedno, byle dawali zasiłki:)
          • budrys77 Re: Czy w Gorzowie są mądrzy ludzie? Gnomek 04.03.07, 00:34
            aaaa przepraszam za zonki językowe ale mam w domu imprezę, a że same Pyry mi tu
            hałasują;)
    • blic Re: Borysie, Klinie (marek_p i tak słyszy) i inni 04.03.07, 09:36
      Cześć Gnomek. Dawno Cię nie było.
      Borys zaginął w pomroczności dziejów.
      • gnomek Re: Borysie, Klinie (marek_p i tak słyszy) i inni 05.03.07, 01:18
        Czołem Waszmości

        blic napisał:

        > Cześć Gnomek. Dawno Cię nie było.
        > Borys zaginął w pomroczności dziejów.
        >
    • Gość: mąry Re: Borysie, Klinie (marek_p i tak słyszy) i inni IP: *.gorzow.mm.pl 10.03.07, 09:46
      A że mądrej głowie dość dwie słowie...
      to i pewnie dlatego mało głosów w dyskusji
Pełna wersja