Władze miasta krzywdzą dobre ogólniaki

04.03.07, 07:45
System radomsko-łódzki wydaje się być najrozsądniejszy.
Jak widać, ewentualne kłopoty organizacyjne nie paraliżują zdrowego rozsądku
POZA Gorzowem.
    • Gość: zuk Jest dobrze. IP: *.gorzow.mm.pl 04.03.07, 16:37
      Gorzowski system jest sluszny. miasto dobrze wie czego trzeba jego mieszkancom. Nie trzeba nam wzorow z zewnatrz. Mamy wlasne dobre i madre rozwiazania.
    • Gość: eml Re: Władze miasta krzywdzą dobre ogólniaki IP: *.gorzow.mm.pl 04.03.07, 18:18
      Wierzę,że i w naszym mieście wygra zdrowy rozsądek.I będzie to korzystne dla
      wszystkich-młodzieży, szkół i władz miasta też.
    • zetkaf Re: Władze miasta krzywdzą dobre ogólniaki 04.03.07, 19:41
      Ja, jak juz mowilem, jestem za. Proporcjonalnie wszystkim - a wiec z
      zachowaniem praw statystyki i poziomu szkol.
      Niektore miasta jak widac robia puste ruchy - zamykanie szkol ktore maja
      niedobor uczniow sprawi, ze moze i nabor teoretycznie bedzie mniejszy, ale
      koniec koncow zostanie przyjetych tyle samo osob. Po prostu zlikwiduja miejsca,
      ktorych i tak nikt nie obsadzal. Widac, ze niektore miasta mialy ewidentny
      nadmiar szkol. Zeby utrzymac DOBRY poziom szkol, musi byc wiecej chetnych niz
      miejsc, tamte miasta wyrownywaly do poziomu 1:1. Kazdy kto chce, zostanie
      przyjety, nawet jak bedzie glab.
      Minimalne progi sa ok - jesli chodzi o idee, bo jesli ktos umie zaledwie 1/4
      materialu w kazdej dziedzinie, to znaczy ze glab i niech idzie do zawodowki.
      Owszem, jesli ktos ma 90% z matmy i 25% z polskiego - to owszem, ale 25% z
      kazdego przedmiotu to glab i basta.

      Brawa dla wladz!!! ZA ODWAGE!!! Za to, ze podjely swoja decyzje, a nie decyzje
      rozhisteryzowanych rodzicow. Ze nie boja sie swoich decyzji...
      • login_tymczasowy Re: Władze miasta krzywdzą dobre ogólniaki 04.03.07, 19:57
        Nikt nie mowi, ze glaby maja robic doktoraty.
        Problem w tym, ze pierwsze licea, ktore maja tradycje, kadre, renome i
        doswiadczenie sa traktowane na rowni z liceami siedemdziesiatymi.

        Ustalmy, roznica poziomu egzaminow pomiedzy najlepszymi gorzowskimi szkolami i
        najgorszymi wynika nie tylko ze zdolnosci uczniow ktorzy do tych szkol
        przychodza ale tez z wartosci tych szkol.
        • zetkaf Re: Władze miasta krzywdzą dobre ogólniaki 05.03.07, 00:02
          > Nikt nie mowi, ze glaby maja robic doktoraty.
          Nie... tylko, zeby zamknac slabe licea zamiast ograniczac liczbe w dobrych. Ci,
          co poszliby do kiepskich liceow (bo do lepszych sie nie nadaja) pojda do
          porzadnych. Geniuszom poleci w dol poziom, slabiakow i tak sie nie podciagnie...

          > Problem w tym, ze pierwsze licea, ktore maja tradycje, kadre, renome i
          > doswiadczenie sa traktowane na rowni z liceami siedemdziesiatymi.
          I o to wlasnie chodzi. Zeby dalej utrzymaly ten sam procent najzdolniejszej
          populacji. STATYSTYKA SIE KLANIA!!! Nie dajmy sie populistycznym haslom, ze
          kazdy jest geniuszem...

          > Ustalmy, roznica poziomu egzaminow pomiedzy najlepszymi gorzowskimi szkolami
          > najgorszymi wynika nie tylko ze zdolnosci uczniow ktorzy do tych szkol
          > przychodza ale tez z wartosci tych szkol.
          Niby troche racji masz. Ale... ilosc dobrej kadry jest ograniczona. Lepiej,
          niech poswieca wiecej czasu geniuszom, niz marnuja czas na slabiakow.
          Poza tym, slabiaki nie zostana w takim porzadnym liceum wydzieleni do klas
          gorszych, takich szkolnych gett. Zostana wymieszani w tych samych klasach z
          geniuszem. Jak taki slabszy jak na klase (w dobrym liceum i tak byc moze
          powyzej sredniej populacji, ale najslabszy w klasie) uczen sobie nie bedzie
          radzil, nauczyciel bedzie musial mu tlumaczyc rzeczy oczywiste dla tych
          lepszych, i bedzie wolniej przerabial material. Geniusze sie zmarnuja... Wiec
          lepiej, niech sobie taki pojdzie do gorszego liceum, odpowiednim do jego
          poziomu. A nie mieszac geniuszy z przecietniakami...
          • login_tymczasowy Re: Władze miasta krzywdzą dobre ogólniaki 05.03.07, 07:41
            zetkaf napisał:

            > slabiaki nie zostana w takim porzadnym liceum wydzieleni do klas
            > gorszych, takich szkolnych gett. Zostana wymieszani w tych samych klasach z
            > geniuszem.
            Slabiaki do lepszego liceum sie nie dostana, nie wymieszaja sie z nikim.
            W I i II LO populacja bedzie jak teraz, najslabsze licea znikna, ze srednio-
            slabych znikna slabiaki.

            Skoro cos dobrze dziala, a I i II LO dzialaja dobrze, to po co to psuc?
      • Gość: JJ Re: Władze miasta krzywdzą dobre ogólniaki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.07, 22:58
        zetkaf napisał: > Brawa dla wladz!!! ZA ODWAGE!!! Za to, ze podjely swoja
        decyzje, a nie decyzje
        > rozhisteryzowanych rodzicow. Ze nie boja sie swoich decyzji...

        Ten pomysł wskazuje raczej na tchórzostwo władz!!! Boją się niepopularnych dla
        nauczycieli decyzji, mogą tchórzliwie powiedzieć: jesteśmy sprawiedliwi! Ale
        czy są sprawiedliwi dla dzieciaków? Po stokroć nie! Widać nie uważają, że
        szkoły są dla uczniów, ale dla nauczycieli.
        • zetkaf Re: Władze miasta krzywdzą dobre ogólniaki 04.03.07, 23:56
          Jeszcze sie taki nie urodzil, co by wszystkim dogodzil.
          Odwaga - polega na tym, ze nie poddaja sie byle naciskowi. Jak nie nauczycieli,
          to rodzicow - zawsze ktos bedzie niezadowolony. Ale trzeba dac odpor czyjemus
          egoizmowi, jesli jest sie pewnym swojej decyzji, to nalezy jej sie trzymac, i
          byc konsekwentnym. Zebrac laury za dobra, lub poniesc konsekwencje zlej. Ale
          samemu podejmowac decyzje, a nie na zasadzie: ktora strona ma mniej
          strajkujacych.
          Wladza jest od tego, zeby rzadzic, a nie zeby byc rzadzona przez tumult.
          PS. Dla dzieci beda sprawiedliwi. Najlepsze liceum do tej pory zbieralo 5%
          elity, i dalej bedzie zbieralo 5% elity. W ten sposob utrzymuje sie elitarnosc
          liceum. Przeciez nie chodzi o to, zeby wszystkich uczniow zagonic do dwoch
          najlepszych liceow i twierdzic, ze dzieki temu wzrosnie poziom nauczania.
        • Gość: Bernard Re: Władze miasta pomagaja mlodym... IP: *.ed.shawcable.net 05.03.07, 06:44
          Hey JJ,
          Osobiscie sam nie wiem ktora metoda bylaby najlepsza..
          Wydaje sie ze kazdy ma inny punkt widzenia..Ja tez...
          Obiektywnie oceniajac...decyzja Rady ma ta zalete iz rzeczywiscie pozwolila
          uniknac konfrontacji..
          To dobrze..
          Nauczyciele maja wystarczajaco na glowie z "pomyslami" Gietrycha, problemami z
          placami...
          Jesli tak trzeba bylo zrobic by zachowac w Gorzowie i spokoj i wprowadzic
          zmiany...to ja popieram...
          To polityczna madrosc...
          Brawo rada...
          Poza tym osoby uczace sie w technikach tez beda mialy okazje zdania matury..
          Roznica bedzie taka ze beda specjalistami w swych wyuczonych profesjach...
          A to zwieksza szanse na zatrudnienie..
          :)
      • Gość: uczeń Re: Władze miasta krzywdzą dobre ogólniaki IP: *.gorzow.mm.pl 10.03.07, 09:33
        A co to jest ogólniak? Trzyletnia przechowalnia. A w tym czasie ci słabsi w
        nauce mogą zdobyć jakis zawód i zacząć pracować. A jak im naprawdę będzie
        zależało to i na stuida się dostaną
    • Gość: absolwent Re: Władze miasta krzywdzą dobre ogólniaki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.07, 16:28
      Najlepszy ogólniak to pierwszy
      • Gość: eml Re: Władze miasta krzywdzą dobre ogólniaki IP: *.gorzow.mm.pl 08.03.07, 18:09
        Pierwszy to bardzo dobry ogólniak, ale jego była dyrektor, a dzis wiceprezydent
        pani Bednarz bardzo mnie rozczarowała.Sądziłam, że jako nauczycielka i własnie
        była dyrektorka będzie rozumiała o co chodzi rodzicom, sympatykom i dyrektorom
        najlepszych szkół w mieście.Okazuje się jednak,że nie ma najmniejszego zamiaru
        przejmować się głosami radnych, mieszkańców miasta,dobrem młodzieży, bo
        współtworzyła koncepcję, którą uważa za doskonałą, jedyną możliwą do
        realizacji, nie podlegającą żadnej dyskusji.Urzędnicy coś wymyślili i tak ma
        być, a wszelkie dyskusje to" bicie piany".Nie wiem jakich jeszcze argumentów,
        bardziej racjonalnych niż te, które wielokrotnie były na tym formum wymieniane,
        można jeszcze użyć,żeby przekonać władze miasta do zmiany decyzji.Może powinno
        się użyć argumentów, które na urzędnikach nie sprawią wrażenia wymuszania, a
        pokornego błagania? W tej sytuacji kapituluję-nie będę błagać. A jedyne,co mogę
        zrobić,to przy okazji najbliższych wyborów głosować na takiego kandydata na
        prezydenta miasta, który będzie sobie dobierał takich zastępców i urzędników,
        dla których zdanie mieszkańców Gorzowa ma jakieś znaczenie.I spróbuję przekonać
        do tego rodzinę, sąsiadów,współpracowników, bliższych i dalszych
        znajomych.Innego wyjścia nie widzę i przyznam,że jest mi z tego powodu bardzo,
        bardzo przykro.
        • blic Re: Władze miasta krzywdzą dobre ogólniaki 10.03.07, 15:53
          Wyrażając ogólne poparcie dla przedmówczyni pozwolę sobie jedynie zauważyć, że
          głosować na obecnego prezydenta nie powinno się było już wcześniej.
Pełna wersja