Chorzy na serce nie mają się gdzie leczyć

17.03.07, 12:28
Są dwie możliwości działania sejmiku albo są tacy durni albo tacy cwani.
Obecnie widać ,że sejmik i dyrekcja szpitala zachowują się jak małpa z
brzytwą.
Panaceum jest proste,
Rozwiązać sejmik nieudaczników, pogonić bufoniastego dyletanta amatora-
dyrektora.
Płonce zasugerować nowe miejsce zamieszkania.

Z kolei jeśli są cwani i chcą coś sobie ugrać, sejmikowi przydała by się ta
sama ekipa która ostatnio złożyła wizytę Czarzastemu.


    • blic Chorzy na serce nie mają się gdzie leczyć 17.03.07, 20:35
      Wszyscy kibicują drużynie Gorzowa, m.in. z numerem 6, w drugiej linii,
      marszałek Płonka, na bramce, dyrektor Martula!
      Być może, być może już wkrótce zakończymy mecz z województwem lubuskim! Jeszcze
      tylko ta dogrywka w systemie "nagła śmierć"! Minuty, wręcz sekundy dzielą nas
      od złotej bramki, która może rozwiązać województwo!
      :)))
      • Gość: hektor Re:pacjenci - nie chcą gorzowskich kardiologów! IP: *.gorzow.mm.pl 17.03.07, 21:35
        12-stu kardiologów czeka nagroda - za odejście od łóżek pacjentów i
        pozostawienie najbiedniejszych z sercowym problemem na łasce losu - Miasto
        chętnie wypcha im kieszenie z kasy miasta i zwyrodniali lekarzy otrzymają
        tytuły honorowych obywateli miasta Gorzowa!?
        Brawo!
        Świetny pomysł i zachęta dla innych specjalistów by poszli tą samą drogą!
        • Gość: Do Hektora Re:pacjenci - nie chcą gorzowskich kardiologów! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.07, 07:03
          Hektorze pacjentow pozostawili nie kardiolodzy tylko aroganckie władze
          województwa i dyrektor szpitala. Gdyby lekarzom zaproponowano takie uposażenia
          jakie ma p. Płonka czy też dyrektor szpitala zapewne bez najmniejszych oporów
          powróciliby do pracy w szpitalu. A tak zarząd województwa i dyrekcja idą w
          zaparte nie chcąc się przyznać do zwojego błędu - cierpią natym tylko pacjenci.
          • Gość: hektor Re:pacjenci - nie chcą gorzowskich kardiologów! IP: *.gorzow.mm.pl 18.03.07, 09:31
            Powiedz jak bardzo cierpią kardiolodzy?

    • Gość: torbi Re: Chorzy na serce nie mają się gdzie leczyć IP: *.eranet.pl 18.03.07, 12:32
      Nie godzę się , aby miasto rozdawało społeczne pieniądze ludziom bez etyki
      lekarskiej. Dzisiaj kardiolodzy , a jutro kto? może okuliści, a może
      ginekolodzy? A co z nauczycielami? Jest jeszcze kilka grup zawodowych, któfrym
      też możnaby podnieść zarobki - i to mniej zasobnych majątkowo ,niz
      ci "kardiolodzy za 120zł".
      • Gość: Bernard Re: Chorzy na serce nie mają się gdzie leczyć IP: *.ed.shawcable.net 19.03.07, 04:35
        Hey torbi,
        Tez uwazam, ze kazdy za swoje "podworko" jest odpowiedzialny oi powinien sam
        balagan czyscic...
        Nie widze marszalka z kupa forsy lecacego by pomoc w lataniu dziur w
        gorzowskich jezdniach..Dlaczego? Przeciez to na terenmie wojewodztwa...
        Glupie, co nie???
        Jednak doceniam sam fakt podjecia inicjatywy przez Prezydenta i
        przewodniczacego Rady... Ci ludzie naprawde mysla o Gorzowiakach...
        Cos musi byc w koncy zrobione by Gorzowiacy mogli sie leczyc...
        Skoro na PiS liczyc nie mozna to...
        Zobaczymy co ztego wyjdzie.
        :)
    • Gość: Przyszły pacjent Re: Chorzy na serce nie mają się gdzie leczyć IP: *.gorzow.mm.pl 18.03.07, 22:51
      Powiedzcie czy nie lepiej dla Gorzowian by rozwalili ten szpital i stworzyli od
      podstaw nowy? Lekarze nie mogą czuć się niezastąpionymi ludźmi, bo wtedy
      powstaje dyktatura.... Nie chciałbym się leczyć u lekarza, który jutro może
      zwinąć manatki i powiedzieć każdemu, że mu się nie opłaca pracować. Kardiolodzy
      stawiali się i sugerowali, że za granicą to ich z otwartymi rękami przyjmą ;-)
      Pytam więc dlaczego żaden z tych kardiologów jeszcze nie wyjechał za granicę?
      Normalny człowiek stwierdziłby, że przegrał negocjacje płacowe, bo przeholował,
      obniżyłby swoje wymagania do realiów, a ja w całej tej awanturze nie słyszałem
      żeby szanowni lekarze zmniejszyli swe aspiracje płacowe. Jeśli stwierdza się, że
      oddział w pełni będzie pracował mając zatrudnionych 7 lekarzy to po co Oni
      wojują o całą 12?? Z tego wynika, że ja też mogę do pracodawcy iść i żądać by
      zatrudnił kogoś bo 7 a 12 to prawie dwukrotna różnicą. Myślę, że po stronie
      lekarzy na forach internetowych wypowiadają się sami lekarze, bo to wszystko
      jest manipulacją społeczną.........
      • toscana2 Szpital trzeba leczyć 19.03.07, 10:48
        Kolokwialnie to: akrdiolodzy "przegięli". W przeszłości się udawało Taktyka:
        zapełnić oddział pacjentami, postawić rządania, jesli dyrekcja się nie ugina to
        rozkręcić dodatkowo atak medialny na forach publicznych i medycznych, w prasie,
        tv. "Kto nie znami teń przeciw pacjentom".
        Brawo dyr. Martula. Takie działanie było potrzebne dawno. Z artykułu red.
        Barańskiego wynika dosyć jasno: Będzie kardiologia, będą leczeni pacjenci, nie
        będezie strat, koniec szantażu. "Gorzowscy" kardiolodzy mogą spokojnie wrócić
        do swoich praktyk, może założą własny "biznes" szpitalny. Nie chcieli
        kontraktów to ich sprawa. W końcu żyjemy w wolnym kraju.
        • Gość: kangur1313 do toscana IP: *.gorzow.mm.pl 19.03.07, 12:12
          Jeszcze się zdziwisz....
    • Gość: strzelec Chorzy na serce nie mają się gdzie leczyć IP: *.gorzow.mm.pl 19.03.07, 15:15
      byłem dzisiaj w szpitalu na Dekerta.Ponownie chciałem zarejestrować się do
      przychodni kardiologicznej w szpitalu, jestem po operacji serca.Niestety, znowu
      nic z tego.Nie czynne! To jest świadome doprowadzanie pacjentów do
      przedwczesnej ich śmierci.To planowana przez PIS eutanazja znacznej części
      rodaków.
      • Gość: hektor Kardiolodzy czmychneli w prywate! IP: *.gorzow.mm.pl 19.03.07, 17:41
        Tych 12 - stu to z Pisu?
        • Gość: Bernard Re: Kardiolodzy czmychneli w prywate! IP: *.ed.shawcable.net 19.03.07, 17:48
          Hey hektor,
          Dwunastu to bylo apostolow..
          Tych jest jedenastu..
          Pamietasz? Kaziu w Londynie...
          he he he
Pełna wersja