Wycięte róże czyli powrót zdrowego rozsądku

20.03.07, 12:39
"Nie 300, jak planowano, ale 60 tysięcy wydadzą miejscy urzędnicy na
obsadzenie Gorzowa różami. W zasadzie teraz już nie całego Gorzowa, a jedynie
klombów w centrum. Róże miały pojawić się w mieście, bo ten kwiat wybrali
mieszkańcy jako jego symbol. Za 300 tysięcy kwiatów byłoby mnóstwo. Nie
wszystkim mieszkańcom podobały się plany wydania tak dużych pieniędzy na
róże. Urzędnicy tłumaczyli, że wydanie dużych pieniędzy na róże miałoby mocne
uzasadnienie. W tym roku spodziewamy się wielu turystów, także ważnych gości,
którzy muszą przekonać się, że Gorzów rzeczywiście jest miastem parków i
ogrodów. Teraz tego problemu już nie ma, bo nie ma aż takiej kwoty na kwiaty.
Naczelnik gospodarki komunalnej chciał urządzić m.in. ogród różany w Parku
750-lecia, Teraz te plany zawężyły się z konieczności do skwerów w centrum
Gorzowa".

E.Kobelak/I.Krawczyk

    • budrys77 Re: Wycięte róże czyli powrót zdrowego rozsądku 20.03.07, 12:44
      Mnie szczególnie ubawił fakt, że róże miały przysłonić syf, brud, walące się
      elewacje, krzywe chodniki i chaos architektoniczny:))) Czyżby zamierzali rożami
      obsadzić Sikorskiego i Chrobrego na całej długości, zamiast asfaltu i kostki
      chodnikowej???
      No i który z "turystów" trafi do parku 750-lecia hehehe.

      W każdym razie liczę na to, że znajdą się pieniądze na nasadzenia dużych klonów
      na deptaku. Te by się bardziej przydały, niż wszystkie roże za 300 tysięcy
      razem wzięte!
      • redcloud Re: Wycięte róże czyli powrót zdrowego rozsądku 20.03.07, 13:17
        budrys77 napisał:

        budrysku powienienes obnizyc u siebie poziom wielkopolski we krwi o kilka
        promili. angielski ogrod w jaki zamieni sie park 750 lecia w lecie tez bedzie
        piekny... bardzej martwi mnie masakra w parku kopernika - rozjezdzone alejki,
        zniszczone poszycie, bluszcze szlachetne usychaja, bloto, biedrusko, wal
        pomorski po przejsciach. Tej gorzowskiej raspudy rozami nie zakryja
        howgh
    • calama Re: Wycięte róże czyli powrót zdrowego rozsądku 20.03.07, 13:26
      Kasy nie ma - trzeba sadzić aksamitki.
      Kwitną od lipca do mrozów, są tanie i ładne (jak na miejskie klomby).
      Mozaiki z kwiatów i inne cuda-wianki będziemy robić jak nie będzie na co kasy
      wydawać w Gorzowie.
      • budrys77 Re: Wycięte róże czyli powrót zdrowego rozsądku 20.03.07, 16:21
        Naprawdę aż tak mocno zniszczyli park Kopernika??? Przecież już przeprowadzono
        rozmowy umoralniające z kierownikiem budowy;) No a ja dalej będę domagał się
        powrotu klonów na Chrobrego! Pal licho róże, które po pierwszej nocy zmienią
        właściciela hehehe
Pełna wersja