emeryci do roboty!

29.04.07, 09:52
    • login_tymczasowy Re: emeryci do roboty! 29.04.07, 09:58
      Fajny tekst:

      "W wielu krajach Europy, a także w Chinach, wskaźniki demograficzne spadły
      poniżej poziomu gwarantującego reprodukcję prostą - czyli jest to już nie
      wzrost, tylko niepełne odtworzenie liczby ludności w następnym pokoleniu.
      - Nastąpią ogromne zmiany w strukturze demograficznej. Kiedyś ludność w wieku
      rozrodczym - co było niemal równoznaczne z wiekiem produkcyjnym - obejmowała
      około połowy populacji. Prawie połowę stanowiła młodzież i dzieci, starców było
      bardzo niewielu. Dziś w wielu krajach Europy dochodzimy do takiego stanu, że
      grupa poprodukcyjna jest liczniejsza niż przedprodukcyjna.
      (...) Ludzie w krajach europejskich mają pewne oczekiwania dotyczące poziomu
      życia i standardów socjalnych. Jeżeli utrwalać się będzie przewaga osób w wieku
      poprodukcyjnym i nie dopuści się do napływu imigrantów, dojdzie do próby
      ograniczenia przywilejów emerytów i w konsekwencji do konfliktu społecznego."
      www.gazetawyborcza.pl/1,76498,4093013.html?as=1&ias=3&startsz=x

      Niemcy podnosza wiek emerytalny, Brytole nie zatrzymuja imigracji.
      Ciekawe, za nascie lat bedziemy prosic Wietnamcow, zweby do nas przyjechali, bo
      emeryci nie beda mieli na lekarstwa.

      Szczerze mowiac, nie wyobrazam sobie wlasnej emerytury, zycia bez pracy.
      Nie dlatego, ze boje sie rpzyszlosci, tylko dlatego, ze nie nawidze
      bezczynnosci.


      I jeszcze perelka na koniec (z powyzszego tekstu):

      "Dlaczego Stany Zjednoczone mają lepsze wskaźniki demograficzne niż Europa?

      - Chyba najbliższe prawdy jest tłumaczenie, że w USA nie upadł etos rodziny, co
      zapewne wiąże się z protestanckimi korzeniami tego kraju."
      • Gość: tatuś Re: emeryci do roboty! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.07, 13:29
        a może zaprosić do dyskusji o wartościach rodzinnych,
        niejakiego Biedronia...
        ciekawe jakie ma poglądy i sposoby na "reprodukcję prostą"...
        • budrys77 Re: emeryci do roboty! 29.04.07, 15:56
          Trudno jest mi się zgodzić z twierdzeniem, że Stany Zjednoczone mają wyższy przyrost naturalny z powodu "protestanckiego" etosu rodziny.
          USA są krajem, w którym legalizuje się niewolnictwo, poprzez półlegalny status milionów nielegalnych imigrantów z Ameryki Południowej. To właśnie dzięki legalnym czy nielegalnym ubogim rodzinom imigranckim, udało się uniknąć w USA "geriatryzacji" gospodarki. No i nie bez znaczenia jest fakt, że USA przyciągają specjalistów z Europy czy Azji oferując bardzo atrakcyjne stawki płacowe.
          • Gość: xxx Re: emeryci do roboty! IP: *.gorzow.mm.pl 29.04.07, 16:36
            W Gorzowie są tak wysokie stawki płacowe,że tylko pozazdrościć
      • zetkaf Re: emeryci do roboty! 29.04.07, 19:45
        Przyczyna niskiego przyrostu jest ped do kariery i moda na male rodziny.
        Ale tez jest to odwzorowanie stanu gospodarki - dopoki bylo kiepsko, dopoki
        ludzie byli biedni i nie mieli zagwarantowanej przyszlosci, nie mysleli o
        rozmnazaniu. Teraz juz sie poprawilo, niech ludzie do konca w to uwierza, niech
        zobacza, ze nie musza zbierac na lata chude i zobaczycie...
        • Gość: walek Re: emeryci do roboty! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.07, 19:54
          genialne, powalające...
          kurde, Ty to masz łeb :)
        • calama Re: emeryci do roboty! 29.04.07, 19:54
          zetkaf napisał:

          > Przyczyna niskiego przyrostu jest ped do kariery i moda na male rodziny.

          I choroby cywilizacji. 20% par ma problem z poczęciem. Leczenie jest drogie,
          upokarzające i nie zawsze dające efekt.
        • login_tymczasowy Re: emeryci do roboty! 29.04.07, 20:29
          zetkaf napisał:

          > Przyczyna niskiego przyrostu jest ped do kariery i moda na male rodziny.
          > Ale tez jest to odwzorowanie stanu gospodarki - dopoki bylo kiepsko, dopoki
          > ludzie byli biedni i nie mieli zagwarantowanej przyszlosci, nie mysleli o
          > rozmnazaniu.
          Troche to wewnetrznie sprzeczne co piszesz.
          Ped do kariery raczej dotyczy ludzi z perspektywami, bieda - odwrotnie.

          Ja Ci powiem: dzieci sa lepkie.
          Taka mysl uslyszalem w jakims filmie. I jest w tym gleboka prawda.
          Przy dzieciach trzeba sie urobic, jest sie uwiazanym przez lata, bo choroby,
          dzieci sa nieestetyczne, etc.
          Ludzie nie robia dzieci z lenistwa.
          A na starosc moje dzieci beda utrzymywaly z wlasnej pracy leniwych pieprzonych
          staruchow, ktorzy teraz maja po 35 lat i wola wczasy na Seszelach zamiast
          szukania niealergizujacego proszku do prania.
          • calama Re: emeryci do roboty! 29.04.07, 20:36
            login_tymczasowy napisał:

            > A na starosc moje dzieci beda utrzymywaly z wlasnej pracy leniwych
            pieprzonych
            > staruchow, ktorzy teraz maja po 35 lat i wola wczasy na Seszelach zamiast
            > szukania niealergizujacego proszku do prania.
            A ilu z tych 35-letnich wybiera seszele na pocieszenie? bo znów nici z ciązy...
            tego nie wiesz i sie nie dowiesz...
            może mnie tez zaliczysz do tej grupy?
            w chile byłam, dziecka nie urodziłam... na śmietnik z takimi?
            a o swoją emeryturę martwię się sama i już wiem,ze bede miala co do gara włożyć!
            • login_tymczasowy Re: emeryci do roboty! 29.04.07, 20:43
              Przeciez masz dziecko.
              Jestes poza zbiorem leni.
              • calama Re: emeryci do roboty! 29.04.07, 21:06
                ja tak w imieniu tych 20 % par.
            • e_werty Re: emeryci do roboty! 29.04.07, 21:10
              "...i już wiem,ze bede miala co do gara włożyć..."

              ... ja też - mój fundusz emerytalny to... zakład karny!
          • zetkaf Re: emeryci do roboty! 29.04.07, 20:43
            Czy na pewno ped do kariery i perspektywy to jedno? A moze to wlasnie proba
            oszukania samego siebie, pokazania, ze w otaczajacym swiecie bez perspektyw cos
            sie znaczy? Jesli ludzie boja sie zwolnienia, to walcza w wyscigu szczurow -
            zeby nie byc na koncu. Bo ci na koncu odpadaja... Ludzie, ktorzy osiagna to,
            czego szukali w pracy - zaczynaja myslec o rodzinie jako odskoczni od pracy.
            Ale jesli nie maja pewnosci ze z dnia na dzien nie wyleca - to walcza, walcza i
            walcza. Zeby pokazac, jak sa niezastapieni... ze to nie ich nalezy zwolnic...
            • blic Re: emeryci do roboty! 30.04.07, 10:08
              zetkaf napisał:

              > Czy na pewno ped do kariery i perspektywy to jedno?

              Oczywiście.
              Nie trzeba wielkiej wyobraźni żeby uświadomić sobie, że rodziny dobrze
              sytuowane mają mało potomstwa, w przeciwieństwie do tych źle sytuowanych.
              Tę tendencję (podreślam - tendencję) można zaobserwować zarówno porównując
              kraje zachodu do krajów ubogich, w samym USA rodziny WASP do rodzin latynosów,
              czy też w końcu rodziny polskich yuppie do rodzin ze wsi poPGRowskich.
              We Francji, która szczyci się przyrostem dodatnim, skrzętnie nie nagłaśnia się
              faktu, że kraj ten staje się niniejszym nowym kalifatem.
              Nie można nawet wskazywać na inne pozytywne przykłady europejskie (vide Dania)
              jako godne naśladowania, ponieważ jednocześnie istnieją niemal identyczne
              kontrprzykłady krajów, które nie różnią się od tych pierwszych niczym, poza
              ujemnym przyrostem (vide Szwajcaria).
    • calama Re: emeryci do roboty! 29.04.07, 17:46
      ja tam wywiozłam babcię do lasu ... i po kłopocie ;)
Pełna wersja