Zielonogórskie porażki promocyjne

11.05.07, 20:39
Masz szczęście woźniak, że w tej Radzie nie ma błoch, króra notorycznie z
listowskim obcinała pieniądze na promocję do minimalnych kwot. 100 tys to
bardzo dużo, ale jak ci mało to rusz rezerwę ogólną, która jest przecież dwa
razy wieksza niż prezydent Ronowicz. Chyba radni nie będą tacy głupi i nie
dadzą kasy tym razem na miejskie biuro turystyczne miejskie "WoźniakTOUR".

ps
Ile kosztował bez sensu, nieprzygotowany merytorycznie wyjazd woźniaka na
wycieczke na targi winiarskie do chyba Strassburga? Nie mówiąc, że wcześniej
ironizował z winiarstwa.
    • Gość: :) Re: Zielonogórskie porażki promocyjne IP: *.zgora.dialog.net.pl 11.05.07, 21:15
      Obłuda i zwyczajne chamstwo komuny, to nic nowego. Wysyłając materiały na
      konkurs prorokowano wielki sukces. Może GW przypomni, co powiedział wtedy
      Wożniak. Mówił o nowej prezentacji multimedialnej, a teraz bełkocze o starej.
      Kto kręci?
      • Gość: znajomy Re: Zielonogórskie porażki promocyjne IP: *.ztpnet.pl 11.05.07, 21:55
        promocja miasta z panią sarnecką jako naczelnikiem odpowiedającym za ten temat -
        niezłe żarty! notabene ciekawe jak została zatrudniona - przecież nie było
        konkursu, a przepisy dotyczące pracowników samorządowych nakazują zatrudniać na
        nowe stanowiska urzędnicze poprzez konkursy!
    • dzeferson Promocja? kto ma o tym pojecie?! 11.05.07, 22:21
      nikt nie ma pomyslu na promocje miasta
      nikomu sie nie chce bo i po co
      przez 4 lata kadencji mozna udawac prace - obojetnie czy prawi czy lewi
      nie ma osobu z jajami, ktora potrafilaby wypromowac miasto
      .... UPADAJACE OD KILKU LAT MIASTO....
      przypadkowi ludzie zajmuja sie promocja i w jednym urzedzie i w drugim....
      mysla o swoich pieniadzach....
      a Wozniakowi proponuje by siegnal do korzeni i zobaczyl co robi sie w Zarach w
      ramach promocji miasta
      najlepiej pieprzyc pieprzem swiezo mielonym!!!!!!
      • Gość: Herr Jako-Tako Ale zaraz zaraz... Promocja czego? IP: *.zgora.dialog.net.pl 11.05.07, 23:33
        Co my w ogóle chcemy promować? Wiceprezydent Woźniak wymienił:

        1. Kabarety - smętne resztki po ZZK, pogrobowcy Potem, jakieś Jurki i Hlynurki
        2. tzw. "Winobranie" - w mieście, w którym nie produkuje się wina, nie pije się
        wina i nie można kupić dobrego wina
        3. Promocja kulturalno-turystyczna? Czyli promocja czego? A jaką to my jesteśmy
        atrakcją kulturalno - turystyczną, czym chcemy przyciągnąć ludzi, jakie mamy
        walory?

        Po prostu ten człowiek pieprzy bzdury.
    • Gość: Marek J. Re: Zielonogórskie porażki promocyjne IP: *.tpn.ceron.pl 12.05.07, 02:10
      Niech lepiej Sky Piastowskie zamykają ulicę. Chociaż mają JAJA. A Pan Kubicki
      powinien sobie zrobić zimny prysznic. Oby się tylko nie okazało, że Czarna
      Wdowa miała LEPSZY pomysł na promocję miasta niż Namiestnik Polikiny. Panie
      Prezydencie - WIĘCEJ ODWAGI. Ja pana Proszę. Zegar TYKA nieubłaganie. Wyborcy -
      nie idioci. I życzę Panu,żeby nie dostał Pan telefonu a'la "Lebiedź TPSA".
    • Gość: wieszak Re: Zielonogórskie porażki promocyjne IP: *.zgora.dialog.net.pl 12.05.07, 07:36
      Pamiętam ostatnie lata i liczne sukcesy promocyjne Zielonej Góry. Czy ktoś z
      poprzedniej ekipy (np. Polakowa) może przypomnieć wszsytkim choć te
      najważniejsze? Przecież nowa ekipa po prostu kłamie. Poprzedniej - mimo wielu
      nagród i wyróżnień - zarzucano brak promocji miasta. Wszelkie osiągnięcia
      bagatelizowano lub twierdzono, że kupiono sobie tytuły i nagrody. Twierdzili
      tak SLD-owcy. Teraz, będąc już od blisko pół roku u władzy, twierdzą po raz
      kolejny, że to wina poprzedników, a sami przygotowali nową płytę multimedialną.
      Kłamstwo ma na szczęście dla miasta krótkie nóżki...:)
      • Gość: kruul Re: Zielonogórskie porażki promocyjne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.07, 08:03
        wymien prosze sukcesy:
        1.
        2.
        3.
        4.
        5.

        ludzie wiecej wiedza o Łagowie , Żararach, Żaganiu czy Lubomierzu i NOwej Soli
        niż o ZIelonej Górze....
        pomysl dlaczego !!!!
        i czt czarna wdowa czy namiestkinik poliniki czy ktokolwiek inny.....
        brak koncepcji i ludzi do pracy z pomyslami
        a udawac prace i robic tzw dzialania oslonowe potrafi kazdy nierob
        perfekcyjnie!!!!!!!!!
        • Gość: gość Re: Zielonogórskie porażki promocyjne IP: *.lubin.dialog.net.pl 12.05.07, 10:26
          Promocja Zielonej Góry (słowo promocja jest słowem wielce na wyrost) to żenada.
          Nie ma tej promocji. Teraz promuje się miasta POPRZEZ KULTURĘ. Wystarczy
          spojrzeć za miedzę - Poznań, Wrocław. Tam jakoś można. Ale prócz kasy na tą
          promocję (i na pewno nie żenujące 100 tys złotych, bo to kupa śmiechu) trzeba
          ludzi, którym się chce i którzy mają jakieś pomysły jak ożywić skądinąd miasto
          akademickie. Np. dla teatrów offowych w Poznaniu przyznano po kilkadziesiąt
          tysięcy dofinansowania na nowe spektakle. Poznań stara się także o miano
          Europejskiej Stolicy Kulturalnej.
          A Zielona Góra wciąż "męczy" temat Winobrania, które ma tyle wspólnego z kulturą
          co Rubik z muzyka poważną.
    • Gość: ele. Re: Zielonogórskie porażki promocyjne IP: *.ztpnet.pl 12.05.07, 12:28
      Kumak ty obwiesiu ! ty zawsze na posterunku ideowo i partyjnie walisz kupy [
      oczywisciwe prawicowe ] , to cie podnieca ? orgazm masz ?
      • Gość: x Zarzygany i śmierdzący pijak promował Winobranie IP: *.zgora.dialog.net.pl 12.05.07, 21:49
        Jeszcze do niedawna Zielona Góra kojarzyła sie z Porozumieniem Zielonogórskim .
        A tu taka wpadka z pijakiem na deptaku.
        Tam nam przykro .
        A może ten pijak zarzygany i smierdzący promował Winobranie?

        • Gość: y Re: Zarzygany i śmierdzący pijak promował Winobra IP: *.zgora.dialog.net.pl 12.05.07, 22:02
          HEHEHE!
Pełna wersja