Gorzowiacy!!! Pomóżcie!!!

IP: 62.29.248.* 05.06.03, 13:13
Koło Gorzowa jest miejscowość Różanki. Opowiedzcie mi o niej jak najwięcej
(wielkość, jak daleko od Gorzowa, może znacie tam kogoś, czy jest tam coś
ciekawego?, jednym słowem wszystko co się tyczy w/w miejscowości?)
    • j24 Re: Gorzowiacy!!! Pomóżcie!!! 05.06.03, 13:30
      Gość portalu: luki_ napisał(a):

      > Koło Gorzowa jest miejscowość Różanki. Opowiedzcie mi o niej jak najwięcej
      > (wielkość, jak daleko od Gorzowa, może znacie tam kogoś, czy jest tam coś
      > ciekawego?, jednym słowem wszystko co się tyczy w/w miejscowości?)

      He, he, wszystko ?
      Zacznijmy od tego, że odbywają się tamn dyskoteki. Jak ktoś sobie w obojętnie
      jakich okolicznościach pogruchocze kości to wszyscy w Gorzowie żartobliwie
      pytają, że aby nie był w Różankach na zabawie :)

      Ten potoczny sąd w zasadzie ma niewiele wspólnego z rzeczywistością.
      I niby wszytsko mam Ci opowiedzieć..., kurde gościu, niedobry jesteś,
      na dużym niedoczasie jestem, wieczorkiem przy piwku to i owszem...

      No dobra, będę miał chwcilę to napiszę. Może ktoś oprócz mnie wyciągnie
      pomocną dłoń :)
    • j24 Różanki 05.06.03, 13:53
      Dla przeciętnego gorzowianina to wioska na drodze do kąpieliska w Nierzymiu.
      Wszyscy wiedzą też, że jak po pomidory to do szklarni w Różankach.
      Nie wiem ile ziemi mają pod szkłem, ale za komuny wybudowano dwa bloki mające
      służyć jako mieszkania dla pracowników.

      Gorzów od Różanek dzieli w zasadzie jedno duże poletko, które zwykle obsiewa
      się rzepakiem, który jak wiadomo wymaga żyznej gleby.
      Sama wioska leży już na piaskach, dużo tam nowych domów. Przy drodze na Grańsk
      jest usytuowany dość znany punkt gastronomiczny, gdzie można zjeść wędzoną
      rybę z duszą :) (tak mówi właściciel, że aż tak się stara, żeby była dobra).
      W centrum wsi nieopodal kościoła jest małe zoo, kozy, kuce, jakieś ptaki
      (chyba)...
      Graniczący las (od strony wschodu z wsią) ma dość bogate runo leśne, jagody,
      wrzos, pierwiosnki, paprocie i chronione prawem porosty.

      W promieniu 10 km jest około 5-6 jezior.

      Nie wiem jak z gazem, woda jeśli jeszcze nie jest z miasta, to w najbliższym
      czasie będzie (związek celowy gmin).

      Robert z Uni na Odre by Ci z pewnością opowiedział pełna historię tej
      miejscowości, ale coś ostatnio nie zagląda na forum :(
      Wiem, że pobliskie Wojcieszyce mają tę historię bardzo bogatą :)
      • Gość: luki_ Re: Różanki IP: 62.29.248.* 05.06.03, 14:15
        Dziex stokrotne J24!!
        Dla mnie każdy szczegół jast ważny i wszystko jedno o czego dotyczy!

        Pozdro
        Luki_
        • pretty_ Re: Różanki 05.06.03, 15:58
          Tak na marginesie, bo mi się akurat przypomniało :)) Dobre parę lat temu
          jechałam tramwajem i słyszę:
          "- No i jak tam ta robota w szklarniach?
          - Eeee... rzuciłem... te trzmiele mnie wkurzały...

          W ubiegłym roku, jak w czasie upałów kobiety z przemęczenia zaczęły masowo
          lądować na szpitalnej izbie przyjęć, lekarz dyżurny doprowadził do zamknięcia
          na parę dni szklarni. Ciekawe, jak będzie z warunkami pracy w tym roku.
          Szczerze współczuję.
          pozdrawiam.
    • Gość: turystka Re: Gorzowiacy!!! Pomóżcie!!! IP: 62.141.253.* 06.06.03, 19:30
      Gość portalu: luki_ napisał(a):

      > Koło Gorzowa jest miejscowość Różanki. Opowiedzcie mi o niej jak najwięcej
      > (wielkość, jak daleko od Gorzowa, może znacie tam kogoś, czy jest tam coś
      > ciekawego?, jednym słowem wszystko co się tyczy w/w miejscowości?)
      Do Rózanek najlepiej jechać tramwajem.Frajda że hoho.
      • Gość: Radwan Re: Gorzowiacy!!! Pomóżcie!!! IP: *.zgora.dialog.net.pl 08.06.03, 01:48
        To ten Gorzów jest naprawdę niesamowitym miastem. Ma dwie linie tramwajowe i na
        dodatek obsługują one okoliczne wioski. A może u was na pociągi mówi się
        tramwaje? Uhaha, uhaha, uhaha
        • bart.q Re: Gorzowiacy!!! Pomóżcie!!! 08.06.03, 10:13
          Gość portalu: Radwan napisał(a):

          > Ma dwie linie tramwajowe i na
          > dodatek obsługują one okoliczne wioski.

          Jak ty jeszcze mało wiesz o życiu, dziecinko. Skończ to gimnazjum.
        • lepian4 Re: Gorzowiacy!!! Pomóżcie!!! 08.06.03, 14:27
          Gość portalu: Radwan napisał(a):

          > To ten Gorzów jest naprawdę niesamowitym miastem. Ma dwie linie tramwajowe i
          na dodatek obsługują one okoliczne wioski. A może u was na pociągi mówi się
          > tramwaje? Uhaha, uhaha, uhaha


          Na takich przyglupów jak ty, w Gorzowie nierzadko mówi sie Panek z Rózanek.
          Mielismy wiecej linii tramwajowych. Jedna dojezdzala do dworca.
          Zrezygnowalismy z tej wygody, bo zacni Zielonogórzania swego czasu sprzeczali
          sie przy dworcowym kiosku, iz nie ma biletów tramwajowych, tylko autobusowe.
          Inna jechala w kierunku poludniowym na Zawarcie. Na petli tramwajowej
          Zielonogórzanie pytali sie jaka to dzielnica. Mili tramwajarze mówili, iz
          niedaleko juz Zielenca, wiec poczciwi ZG dreptali tam, by ostatecznie ujrzec
          tablice graniczna miasta Gorzowa Wlkp. I w tym przypadku poszlismy wam chamy
          na reke i zwinelismy tory, byscie szybko i dla nas bezbolesnie opusicli wrota
          naszego poczciwego miasta.
          • kajzerka Miliard w rozumie 08.06.03, 15:30
            j24! - co my bysmy bez ciebie zrobili. podziwiam twoja wiedze. A jeszcze
            bardziej chec jej przekazania wswiat.Szczerze, bez sciemy.
            Bo ja Rozanki to tylko znam z pomidorów. I z atkiego wozu strazackiego, czy on
            jeszce stoi?
            • j24 Ważna informacja 09.06.03, 13:54
              kajzerka napisał:

              > j24! - co my bysmy bez ciebie zrobili. podziwiam twoja wiedze.

              Cena działki budowlanej 1200-2000 zł za ar.
            • Gość: luki_ Re: Miliard w rozumie IP: 62.29.248.* 09.06.03, 15:20
              Przyłączam się do pochwał dla j24 od KAjzerki.J24 jeszcze raz dzięki i czekam
              na więcej.Pozdrawiam.
    • marek_p Re: Gorzowiacy!!! Pomóżcie!!! 13.06.03, 15:53
      Gość portalu: luki_ napisał(a):

      > Koło Gorzowa jest miejscowość Różanki. Opowiedzcie mi o niej jak najwięcej
      > (wielkość, jak daleko od Gorzowa, może znacie tam kogoś, czy jest tam coś
      > ciekawego?, jednym słowem wszystko co się tyczy w/w miejscowości?)

      Mam kolegę, który mieszka w Różankach (chyba nawet od urodzenia).
      Spróbuję go namówić na kliknięcie posta.

      Ps. Swoją drogą, skąd to zainteresowanie ?
    • Gość: luki_ Re: Gorzowiacy!!! Pomóżcie!!! IP: 62.29.248.* 03.09.03, 13:43
      JA tylko ponawiam prośbę
    • Gość: ledka Re: Gorzowiacy!!! Pomóżcie!!! IP: 217.153.53.* 04.09.03, 10:20
      ta oryginalna wedzarnia ryb zamyka swoje podwoje niestety :(( bylam tam tydzien
      temu i sie dowiedzialam...szkoda, bo tak fajnie lezala na trasie rowerowej...
      • Gość: pysia Re: Gorzowiacy!!! Pomóżcie!!! IP: *.zgora.dialog.net.pl 04.09.03, 10:34
        Wiecie co? gorzowko-zielonogórska walka jest bez sensu. Wkurza mnie to!JA
        jestem z zielonej góry a mój wujek z Gorzowa i jest normalnie nacjonalista
        gorzowskim bo tak zachwala GW a ZG obrzuca blotem Ale przeciez obydwa miasta
        maja urok. Przepraszam,ze tak temat zmieniłam ale widzialam tam post od Radwana
        i obskoczyliscie go nieco co niektórzy. Szko9da,ze tak miedzy nami jest, W
        koncu jestesmy jednym województwem. Prawda?//
        • Gość: Bartoo Re: Gorzowiacy!!! Pomóżcie!!! IP: 212.244.66.* 04.09.03, 17:46
          Dla mnie Różanki kojarzą się z sympatycznym miejscem do wybudowania własnego
          domu. Blisko do miasta, lasu i jeziora. Sympatyczne "Centrum" z kościółkiem,
          minizoo, barkiem i budynkiem OSP:) Oczywiście bez samochodu ani rusz, a zimą
          pusto i głucho:) Wielokrotnie przejeżdżałem przez Różanki jadąc rowerem nad
          jezioro w Zdroisku lub Nierzymiu. Inną sprawą jest gospodarstwo
          ogrodnicze "Różanki" - ogromny obszar pięknych i nowoczesnych szklarni. Z tego
          co słyszałem mają wybudować w Różankach rondo! A tak na marginesie: w Gorzowie
          są trzy linie tramwajowe.
          • darecki_m Re: Gorzowiacy!!! Pomóżcie!!! 04.09.03, 20:50
            Od czasu do czasu odwiedzam forum i rzadko, ale jednak czasem zostawiam tam
            swój krótki wpis. Dzisiaj jednak nadrobię wszystkie zaległości, wpis będzie
            obszerniejszy.

            Pomimo tego, że wątek dyskusji jest na temat Różanek, pozwolę sobie wybrać
            pewną wypowiedź i ją nieco szerzej skomentować:

            Gość portalu: pysia napisał(a):

            ) Wiecie co? gorzowko-zielonogórska walka jest bez sensu. Wkurza mnie to!JA
            ) jestem z zielonej góry a mój wujek z Gorzowa i jest normalnie nacjonalista
            ) gorzowskim bo tak zachwala GW a ZG obrzuca blotem Ale przeciez obydwa miasta
            ) maja urok. Przepraszam,ze tak temat zmieniłam ale widzialam tam post od
            Radwana
            )
            ) i obskoczyliscie go nieco co niektórzy. Szko9da,ze tak miedzy nami jest, W
            ) koncu jestesmy jednym województwem. Prawda?//

            Pamiętam jeszcze, jak sam osobiście zbierałem podpisy pod akcją utworzenia
            województwa Lubuskiego, z dwiema stolicami. Najwięcej argumentów musiałem
            przedstawiać ludziom w sile wieku, którzy najlepiej pamiętają czasy, gdy w 1950
            r. Gorzów znalazł się w woj. zielonogórskim. Mówili, „Darek, zobaczysz,
            Falubazy przy najbliższej okazji będą chcieli nas wykiwać, podpiszę tylko ze
            względu na ciebie, obyś miał rację”. Chyba się jednak przeliczyłem.
            Owszem, ciągle jestem za tym, aby wspólnie i sprawiedliwie trwać w tym
            województwie wraz z pozostałymi powiatami. Tylko że to właśnie Lubuszanie z
            południowej części województwa robią wszystko, żeby ta "wojna" trwała. Oto
            kilka przykładów:

            1) 12.2002 r. sprawa przyszłego Lubuskiego Ośrodka Telewizji - Obecnie w obu
            lubuskich stolicach działają równorzędne redakcje. W Gorzowie jest już
            działająca gotowa infrastruktura techniczna, przygotowany do tego zespół
            dziennikarski i techniczny. Choćby z punktu widzenia ekonomii ma sens
            ulokowania w Gorzowie Ośrodka. Tak było w zapisach nad projektem ustawy o
            radiofonii i telewizji... najprawdopodobniej za sprawą Wołowicza (z Ziel.G.)
            zmieniono zapis, zamiast Gorzowa wpisano Zieloną G. Zrobiło się głośno,
            politycy gorzowscy zaprotestowali nad marnowaniem pieniędzy, a wypowiadając się
            w tej sprawie poseł z Nowej Soli Edward Daszkiewicz, argumentując ulokowanie
            OTV w Ziel. Górze zaprezentował swój poziom kultury i nazwał Gorzów...
            kurnikiem. Mam nadzieję afera wokół tej ustawy sprawi, że nowa ustawa zrobiona
            będzie ze zdrowym rozsądkiem, bez brania bezpodstawnych argumentów polityków
            pokroju owegoDaszkiewicza.

            2) politycy z południa województwa nieustannie "prowadzą krecią robotę", aby
            zabrać Gorzowowi kolejne instytucje publiczne. Znika oddział NBP. Pracownicy
            centrali z Warszawy, którzy likwidują nowoczesny oddział dziwią się, „a co to
            jest za taki duży budynek, naprzeciw” „– To urząd wojewódzki” „– To macie tu
            wojewodę?” (niestety nie zacytuję dokładnie, gdzieś zgubiłem źródło) Dziwili
            się, że urzęduje wojewoda i szereg innych instytucji, które obsługuje w
            większości właśnie NBP, dziwią się - przecież do centrali doszły informacje z
            (Ziel.Góry), że po reformie administracyjnej w Gorzowie nic nie ma, i że
            wszystko przemawia za tym aby to właśnie w Ziel. Górze, był lubuski oddział.
            Kto wie, może właśnie ktoś z Ziel. Góry przesłał informacje do Centrali NBP o
            tych kurnikach (pkt 1) i w nią uwierzyli. Po kilku miesiącach przeniesiona
            pracownica banku psioczy, że z takich pałaców w Gorzowie przenieśli ich do
            starej rudery w Zielonej G. (mowa o ziel. oddziale NBP – nie wiem, nie
            widziałem, nie mogę potwierdzić). Ale pieniądze zostały już stracone...

            3) Kolejny raz „po cichu”, polityką faktów dokonanych, by politycy gorzowscy
            nic nie wiedzieli i żeby prawda nie wyszła na jaw” Lipiec 2003. Przeniesienie
            Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z Gorzowa do Zielonej Góry
            było nielegalne i kosztowało podatników 14 razy więcej niż powinno - stwierdził
            Mirosław Sekuła, prezes NIK. W ocenie NIK było to działanie niegospodarne. W
            trakcie kontroli okazało się, że przeniesienie siedziby oddziału z Gorzowa do
            Zielonej Góry jest sprzeczne ze statutem Agencji. Co więcej, "decyzja o
            przeniesieniu oddziału była nielegalna" - tak napisał w liście do posła
            Marcinkiewicza prezes NIK Mirosław Sekuła. W statucie ARiMR zapisano bowiem, że
            wojewódzką siedzibą Agencji jest Gorzów. I dopiero po przenosinach Agencji 19
            grudnia 2002 roku zmieniono statut i w miejsce "Gorzów" wpisano nazwę "Zielona
            Góra".
            Po kontroli NIK w lubuskim oddziale ARiMR widać, jak z powodu nielogicznych
            decyzji politycznych narażają państwo na wyrzucanie w błoto publicznych
            pieniędzy. A politycy z Ziel. Góry zacierają ręce... tylko czyim kosztem.

            Przynajmniej przy siedzibie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego górą były
            rzeczowe argumenty i siedzibą został Gorzów. Ale w Ziel.Górze ciągle wrzało,
            nawet po tym, jak decyzję potwierdził prezydent Kwaśniewski, wysuwane były
            ciągle argumenty: "no jak to, przecież chcemy stworzyć na Uniwersyt. Zielonog.
            wydział prawa, więc sąd powinien być w Zielonej górze"...

            Ale jak ma się takich polityków jak np. prezydent Ziel. Góry Bożena Romowicz,
            nie dziwi mnie "takie" postępowanie (polecam wywiad w jednym z ostatnich
            magazynów GL). W końcu nawet całym w Sejmie góruje głupota.

            A wyniki mówią same za siebie: Gorzów w rankingu najlepszych gmin
            przeprowadzonym przez Centrum Badań Regionalnych znalazł się na czwartym
            miejscu w kraju w klasyfikacji 65 powiatów grodzkich (rok 2002). Raport
            Rzeczpospolitej - rok 2003. Na trzecim Gorzów. Zielona Góra - daleko. Rok 2004
            już niedługo...

            Może coś z innej beczki: przeniesienie Sekcji Wydziału Teologicznego UAM,
            tworzonego przez lata w Gorzowie. Studia teologiczne i uczelnia wpisała się już
            w życie intelektualne miasta. Plany przeniesienia popiera biskup: no a w
            Zielonej Górze jest siedziba naszego biskupa ordynariusza. A dlaczego
            przeniesiono stolicę diecezji i zmieniono nazwę z gorzowskiej na zielonogórsko-
            gorzowską? - ponieważ biskupowi bliższa była Ziel.Góra. Przygotowane zostały
            papiery do Watykanu, nie wiem tylko jakie były zapisane tam argumenty. Po tej
            zmianie nawet papież na spotkaniu na Górczynie ciągle mówił o diecezji
            gorzowskiej, pomimo, że podpisał podsunięte mu papiery o ww. zmianie.

            Była też mowa o tramwajach, szczególnie w wypowiedzi Zielonogórzanina widać po
            numerze IP). Również sięgnę do źródła. Cytat z Gazey Zachodniej z 1995 r.: „W
            1967 r., gdy Gorzów był w woj. zielonogórskim, radni z Ziel. G. chcieli
            zlikwidować gorzowskie tramwaje. Ocalił je gorzowski radny Adam Natanek. – Nie
            wyjdziemy dopóki nie zostawicie ich w spokoju – niczym Rejtan bronił ich na
            sesji Wojewódzkiej Rady Narodowej. (...)” W latach 60-tych tramwajom groziła
            likwidacja. „Na sesji Wojewódzkiej Rady Narodowej zielonogórscy radni
            argumentowali, że nie ma pieniędzy. – Wojewódzka Ziel.G. zazdrościła Gorzowowi
            tramwajów – wspomina ówczesny radny WRN Marian Kunik. – Najzacieklejszy w
            obronie pojazdów był nieżyjący już dyrektor gorzowskiego Studium
            Nauczycielskiego Adam Nastanek. (...) Przyjęto kompromisowe rozwiązanie –
            tramwaje zostały, ale zlikwidowano linię na Zawarcie.”

            Obecnie są trzy czynne linie tramwajowe, na których tramwaje jeżdżą z
            powodzeniem, notabene najszybciej w kraju 17,4 km/h.
            Czasem mówi się o rozbudowie sieci tramwajowej na Górczynie. Ponoć plany już
            są. Za GL z 21.08.2003 r. „Władze miasta nie zarzuciły planów rozbudowy linii
            tramwajowej w kierunku os. Górczyn. W MZK słyszymy, że to potrzebna
            inwestycja”. Czas pokaże, może jako ekologiczny środek transportu – inwestycję
            będzie można wspomóc środkami UE...

            A kontynuując rozważania na temat „wojny zielonogórsko-gorzowskiej” odniosę się
            jeszcze do jednej pozycji książkowej:
            Zielonogórskie - rozwój województwa w Polsce Ludowej. Pr. zbior. pod red. J
            • darecki_m Re: Gorzowiacy!!! Pomóżcie!!! 04.09.03, 20:53
              ...urwało... oto ciąg dalszy:

              A kontynuując rozważania na temat „wojny zielonogórsko-gorzowskiej” odniosę się
              jeszcze do jednej pozycji książkowej:
              Zielonogórskie - rozwój województwa w Polsce Ludowej. Pr. zbior. pod red. J.
              Wącickiego. PWN Warszawa 1970.

              W roku 1948 (1 kwietnia) Gorzów uzyskał status powiatu miejskiego. Miasto
              leżało w granicach administracyjnych województwa poznańskiego i w latach 1947-
              50 mieściła się delegatura poznańskiego urzędu wojewódzkiego na Ziemię
              Lubuską..
              Województwo zielonogórskie zostało utworzone 28.VI.1950 r. Nowe województwo
              składało się z 17 powiatów i dwóch miast wydzielonych na prawach powiatów -
              Gorzowa Wielkopolskiego i Zielonej Góry, i obejmowało obszar liczący 14.720
              km2.
              Stolicą nowego województwa została Zielona Góra, licząca wówczas 31.134
              mieszkańców.
              strona 14
              "W latach 1948-49 przygotowano projekt nowego podziału administracyjnego kraju,
              przewidujący m. in. Powstanie woj. lubuskiego lub gorzowskiego. Utworzenie z
              dniem 28.VI.1950 r. woj. zielonogórskiego nawiązywało do ponad 3-letniego
              dorobku gorzowskiej ekspozytury a obszar jej podległy stanowił ponad 2/3 nowego
              województwa. Wraz z podniesieniem Zielonej Góry do rangi miasta wojewódzkiego
              rozpoczęła się jej szybka kariera w Polsce Ludowej."
              Zielonogórskie..., lit. cyt., s. 60
              Liczba mieszkańców Gorzowa z 48,1 tys. w 1939 r. wzrosła do 70,9 tys. w 1968 r.
              Zielona góra w 1939 r. liczyła zaledwie 26,1 tys. osób, w 1968 r. zamieszkiwało
              tu 70,1 tys.
              Z danych wynika że Gorzów w roku 1939 był 2 razy większy od Zielonej Góry. W
              momencie powstawania województwa, w roku 1950 liczącym ośrodkiem na Ziemi
              Lubuskiej był właśnie Gorzów z delegaturą poznańskiego urzędu wojewódzkiego.
              Wtedy w Zielonej Górze nie było praktycznie nic. Może jedynie nie zniszczona
              starówka. Nie dziwić się należy, jak mieszkańcy Gorzowa "kochali" Zieloną Górę.
              W gospodarce centralnie planowanej pieniądze na rejon wpływały właśnie do
              wojewódzkiej Zielonej Góry - która sama decydowała na co je przeznaczyć: czy na
              rozwój m.in. Zielonej Góry, czy Gorzowa.
              A dlaczego tak się stało? No cóż, za komuny znajomości były przecież
              najważniejsze. Może w Ziel.Górze więcej było osób mających dobrych znajomych w
              KC PZPR.

              Tak oto przedstawiłem powstanie i rozwój „lokalnej wojny”, o której mowa w
              zacytowanej na wstępnie wypowiedzi. Ciekawe czy argumenty (których źródłem jest
              w większości Gazeta) mogą przekonać innych.

              A Różanki? Na pewno tramwaje tam nie jeżdżą! Jest to miła miejscowość. Na tyle
              miła, że coraz więcej Gorzowian jest nią zainteresowana. Być może, po Kłodawie
              i Chwalęcicach, będzie to trzecia sypialnia Gorzowa. Nie raz byłem na majówce u
              znajomych w Różankach, bardzo mile wspominam... Jak daleko od Gorzowa? – Na
              znaku drogowym przy wyjeździe z Różanek w stronę Gorzowa stoi znak drogowy –
              informujący że do Gorzowa jest 9 km, ale chyba jest mniej...
              Pozdrawiam
              Darek M

              • bardgorzowski Darku ... 05.09.03, 00:38
                skrotowo, ale jasno przedstawiles fakty, ktore sa przyczyna naszego stosunku do
                Zielonki. Jednak i tak jestem pewien, ze niejaki falubaz sie odezwie zarzucajac
                Gorzowowi, ze to on wszystko Zielonce wydziera. Jako przyklad wspomni o tym,
                jak to Gorzow tworzac (notabene juz istniejaca) wojewodzka komende policji nie
                zapomni skrasc Zielonce kwiatki, ktore nie byly na fest przysrubowane, i
                przywiezie je (chyba jako zdobycz wojenna) do Gorzowa.
                ;-)

                Darku, podales argumenty, ktore trudne sa do podwazenia. Jednak wyczytalem
                gdzies powiedzonko. Nie wiem kto je stworzyl, ale sprobuje przetlumaczyc.

                " Argumenty maja na uprzedzenia takie samo dzialanie,
                jak czekolada na zatwardzenie "

                Dyskusje z wiekszoscia mieszkancow Zielonki maja na nich dzialanie, podobne do
                w.w. "czekolady".

                Pozdrawiam serdecznie
                bardgorzowski

                P.S.

                A, ze juz na watku o Rozankach jestesmy warto by i o nich wspomniec. :-)

                Bardzo lubie roze, zwlaszcza aromatyczne.

Pełna wersja