slash82
12.06.07, 11:10
Waldemar Szadny (PO) - pierwszy polski poseł, który uruchomił dyżur poselski
w blogu
Przeczytałem o tym w Onecie. Oto poseł Waldemar Szadny (PO) z Gorzowa
Wielkopolskiego oznajmił w swoim blogu, że otwiera internetowy dyżur
poselski. Jako pierwszy polski parlamentarzysta!
Poseł Szadny tak tłumaczy swoją inicjatywę:
Jestem świadomy, że tradycyjne dyżury poselskie, nie są w stanie załatwić
wszystkich spraw obywateli. Ten rodzaj nazwijmy go internetowego dyżuru
poselskiego też nie. Jednak zarówno większy i częstszy kontakt z Państwem za
pomocą Internetu na pewno zwiększy w znacznym stopniu efektywność
tradycyjnego dyżuru poselskiego.
Szanowni Panstwo! Jeżeli uważacie, że jakiś zapis prawny lub ustawa narusza
wolności obywatelskie, jest niezgodny/a z konstytucją lub prawem UE piszcie
do mnie na mój adres mailowy: waldemarszadny@wp.pl, lub po prostu na blog.
Jestem świadomy, że na wszystkie z nich nie odpowiem ale będę się starał w
formie interpelacji aktywnie działać na rzecz większości z nich. Będę również
Państwu odpowiadał na blogu w określonych odstępach czasu jakie interpelacje
przygotowałem i jaka jest na nią odpowiedź poszczególnego ministra. Niektóre
z nich będę zamieszczał także na blogu.
Wspaniały pomysł. Poseł Szadny - jako kolejny polski polityk - zrozumiał, że
nie ma to jak bezpośrednia komunikacja z wyborcami. Zaś zachęcając do
internetowej dyskusji o projektach ustaw, zbliżył się do modelu uprawiania
polityki a la Wikipedia. Czyli do formułowania i cyzelowania treści
politycznych w stałej i pełnej współpracy ze zwykłymi obywatelami.
Na co musi uważać poseł Szadny? Na tłumy internetowych meneli, trolli i
spamerów. Mam nadzieję, że nie odstraszą go od rozwijania działalności
politycznej w internecie. Dobrze byłoby, gdyby podumał nad jakimś skutecznym
sposobem zarządzania taką stroną. Bo nie wierzę, że puszczenie na pełen
żywioł dyskusji o projektach ustaw powiedzie się na dłuższą metę. Zwłaszcza
że blog Szadnego jest w zasobach Onetu, największego portalu w Polsce.
Prędzej czy później gorzowski poseł będzie musiał zacząć selekcjonować
internautów włączających się w dyskusje na jego stronie.
Jestem ciekaw, jak rozwinie się blog Szadnego. Na pewno już dziś staje się
ważnym i jasnym punktem polskiej blogosfery politycznej.
Przypomnę, że od początku lutego opolski radny miejski Patryk Jaki (PO)
dyżuruje w poniedziałki na gadu-gadu (nr 2145351).
Co sądzicie o inicjatywie posła Szadnego?
żródło - Piąta władza