budrys77
06.07.07, 18:29
Cytuję:
"Wczoraj obaj prezydenci wsiedli o godz. 11.37 do kursowego tramwaju pod gorzowską katedrą. Prezydent Zielonej Góry przeszedł 10-minutowy kurs prowadzenia tramwaju, ale dla bezpieczeństwa pasażerów zdecydował się poprowadzić go tylko kilka metrów. Prezydent Kubicki asystował mu na trasie spod Orbisu do Arsenału. Tam gorzowski prezydent wyskoczył z tramwaju, szeroko otwierając oczy. Przyznał, że wcześniej nie jeździł tramwajem po mieście, ani tym bardziej prowadził, ale pomysł wspólnych akcji z prezydentem Jędrzejczakiem bardzo mu się podoba".
Albo ja mam problemy z czytaniem literackiego polskiego w bamberskim Poznaniu, albo któryś z szanownych redaktorków potrzebuje lekcji języka polskiego:)))
Komu asystował prezydent Kubicki? Tramwajowi?????
Gorzowski prezydent wyskoczył z tramwaju robiąc wielkie oczy (...) i przyznał, że pomysł wspólnych akcji z prezydentem Jędrzejczakiem bardzo mu się podoba???????????:)))))
Ps. hmmm, ciekawe ile razy w roku Tadeusz J. jeździ tramwajem??? W tym roku zrobil chyba limit na 10 lat do przodu:P