Dobre reggae nie jest złe

13.07.07, 12:26
Tak ważna impreza w mniemaniu organizatorów ale w żadnym muzycznym piśmie o
koncertach nic nie napisano . Brak choćby informacji ,że Gorzów jest
organizatorem . Wszystkie koncerty na lato są wyszczególnione ,a Gorzów olał
promocję
    • Gość: rudd Re: Dobre reggae nie jest złe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.07, 16:57
      Nasze miasto już przecież nie raz pierwszy zapomina o wypromaowaniu
      festiwalu,zresztą nie tylko jego.
      Bardzo dobrze,że impreza wróciła do miasta,nie mniej szkoda,że nie jest
      wypromowana odpowiednio.Mówi sie trudno i żyje się dalej.
      Najlepszą promocją niech będą opinie uczestników festiwalu z poza Gorzowa.
      Jeśli chodzi o promo festu,to ma przecież stronę web www.reggaenadwarta.eu
      Juz nie moge sie doczekać...
    • Gość: Adam Re: Dobre reggae nie jest złe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.07, 10:03
      Byłem wczoraj posłuchać Israela.Wróciły wspomnienia.Miasto pokazało jak w
      klasyczny sposób można spierdo..lić imprezke która mogła być jak kiedyś
      imprezką ogólnopolską.Frekwencja pożal się boże jak na wiejskiej zabawie w
      Koziej Wólce.Podejrzewam że nawet mieszkańcy Gorzowa tak do końca nie wiedzieli
      o tym festiwalu.Kiedyś na reggae nogi w amfiteatrze nie można było wcisnąć
      • amb1 Re: Nie ma - bo nie było - pomysłu na reaktywację. 15.07.07, 13:25
        Sama chęć, fundusze, etaty nie wystarczą, aby z powodzeniem reaktywować taką
        imprezę.
        Potrzebny jest - przede wszystkim - pomysł na reaktywację.
        Pisałem już kiedyś o tym na forum miejskim, podpowiadałem.
        Ale kto chce słuchać? Kasa jest, etat jest... no to jedziemy, wydajemy.
        Jak ja bym chciał powydawać nie swoje pieniądze!
        • zetkaf Re: Nie ma - bo nie było - pomysłu na reaktywację 15.07.07, 16:18
          To powiedz madralo, co ty bys zrobil?
          Jak cos madrego wymyslisz, to sam napisze maila do MCK-u, zeby zajrzeli na
          forum, ze jest zaje...fajny pomysl, tylko zeby sie nie skonczylo na
          populistycznym: jak ja bym byl u wladzy, to by lepiej bylo...
          No, czekam, slucham twojego pomysla...
          • amb1 Re: Nie ma - bo nie było - pomysłu na reaktywację 15.07.07, 22:28
            Zetkaf,
            nie podoba mi się ton, który narzucasz, no ale...
            Mam coraz mniej czasu i ochoty na akademickie dyskusje,
            a już napewno na udowadnianie "wyższości Świąt Wielkiej Nocy
            nad Świętami Bożego Narodzenia".
            No, ale jak zapytałeś wprost, to Ci wprost odpowiem.
            Już minęły te czasy kiedy za darmo dzieliłem się wiedzą
            i doświadczeniem, które gromadziłem latami.
            Kiedyś próbowałem, ale nikomu to nie jest potrzebne.
            I nikt o to, zresztą, nie prosi.
            Jak Ciebie to interesuje to wejdź na stronę miejskiego
            forum i poszukaj postów i dyskusji
            krótko przed reaktywacją RnW.
            Wtedy można ( trzeba ) było dobrze zacząć. Teraz już za późno..
            Jak w matematyce - jak na początku błąd...
            Pozdrawiam.
            P.S.
            Jak ja robiłem -za własne pieniądze i na własne ryzyko -
            ostatnie, prawdziwe RnW to jest ono do dzisiaj
            dobrze wspominane...
            Tylko Ciebie jeszcze, zdaje się, w Gorzowie nie było...
            • e_werty Re: Nie ma - bo nie było - pomysłu na reaktywację 15.07.07, 22:41
              hey! Andrzej - jak ci sie podoba vist Arka? Mi sie podoba - milo jak ktoś
              zarabia a nie traci...
              • amb1 Re: Nie ma - bo nie było - pomysłu na reaktywację 15.07.07, 22:56
                Witam Kraków.

                Bardzo mi się "ten vist" podoba.
                Zamiast skargi zanosić - o co, do kogo? -
                powinny polecieć głowy.
                Smutne jest to, że
                "... nie stanie się nic.
                Aż do końca". Oby rychłego.

                Pozdrawiam.
                • e_werty Re: Nie ma - bo nie było - pomysłu na reaktywację 15.07.07, 23:01
                  Również pozdrawiam :)
      • zetkaf Re: Dobre reggae nie jest złe 15.07.07, 16:13
        > Byłem wczoraj posłuchać Israela.Wróciły wspomnienia.Miasto pokazało jak w
        > klasyczny sposób można spierdo..lić imprezke która mogła być jak kiedyś
        > imprezką ogólnopolską.
        Miasto pokazalo jak spi..ic imprezke, organizujac 750-lecie. Reggae
        zdecydowanie blyszczalo przy tym organizacyjnie. Jesli chodzi o frekwencje,
        gwiazdy - no coz, bodajze Ostroda nam zabruzdzila, choc to chyba wina Gorzowa,
        ktory przesunal termin imprezy w stosunku do zeszlego roku. Efekt podwojnie
        negatywny - kto chcial odruchowo przyjechac w tym samym terminie, to sie
        rozczarowal, niekoniecznie wiedzial o nowym terminie. No i wspomniane
        wchrzanienie sie na Ostrode...

        > Frekwencja pożal się boże jak na wiejskiej zabawie w
        > Koziej Wólce.
        Heja, po reaktywacji chyba najlepsza. Z roku na rok lepsza - a co, ty bys
        chcial po 3 latach miec najwiekszy koncert w kraju? Zwlaszcza, gdy dwa na raz
        sa organizowane?

        > Podejrzewam że nawet mieszkańcy Gorzowa tak do końca nie wiedzieli
        > o tym festiwalu.
        Ci co sluchaja porzadnej muzyki - wiedzieli, i przybyli. Plakatow troche na
        miescie bylo, w prasie tez bylo, naprawde w Gorzowie ciezko bylo nie wiedziec,
        ze sie cos dzieje. Nie wiem, jak w kraju - ale biska (a wiec wlasnie silnie
        reggae-owa radiostacja) dosyc czesto mowila o RnW.
        Niestety, trafilo sie tez paru odmiencow, z takich co pogo tancza piesciami i
        lubia czesto prostowac reke do przodu (jak to ladnie ktos ujal na
        koncercie, "koledzy Giertycha"). Wiec nawet za duzo osob wiedzialo o
        koncercie...

        > Kiedyś na reggae nogi w amfiteatrze nie można było wcisnąć
        Kiedys, to mniej gorzowskiej mlodziezy bylo za granica, a wiecej w Gorzowie...
    • zetkaf Pomysl na reaktywacje - STOP REGGAE!!! ;) 15.07.07, 17:55
      Prowokacyjne, bo taka dobra reklama powinna byc. Stop reggae, czyli reggae na
      stopa. Bonus dla tych, co przyjada na stopa - ktora impreza w taki sposob
      sciaga przyjezdnych? Co by to mialo znaczyc?
      a) stopowicz przygotowuje sobie "ksiazeczke trasy". Kazdy odcinek - odkad,
      dokad, numer rejestracyjny samochodu ktory go podwiozl, podpis kierowcy. Latwe
      do podrobienia, ale - na podrobkach duzo nie zyskasz, bo trzeba wiedziec o co
      chodzi.
      b) Wsrod ksiazeczek losujemy jedna (kilka?), z nich losujemy konkretny odcinek -
      i kierowca wygral nagrode. I stopowicz tez!!!Dobra nagonka w radiu, i
      zobaczycie, i kierowcy naucza sie, co znaczy autostop!
      c) Kazdy, kto ma taka ksiazeczke - pare zlotych znizki na bilecie. No, ew. zeby
      naduzyc nie bylo, jeszcze kwitek z pola namiotowego, zeby Gorzowianie
      ksiazeczek nie fabrykowali ;)
      d) Kiedys gdzies widzialem tez (Woodstock?) forum, na ktorym ludzie organizuja
      sobie wspolny dojazd. Kto jedzie - rzuca na stronke info, skad dokad, ile ma
      miejsca, czy za darmo, czy platne. I najlepiej jakas nieoficjalna-oficjalna
      stawke za kilometr, zeby naciagaczy nie bylo. Nizsza niz w PKS-ie, na tyle
      wysoka, zeby np. zabierajac 3 zorganizowanych stopowiczow zwrocilo sie za
      paliwo. A ciekawostki medialne same sie znajda - swietna reklama woodstocku
      bylo wlasnie to, ze dzieki internetowi na koncerty przyjechal niepelnosprawny,
      ktory w inny sposob nie zalatwilby sobie transportu. Szum medialny, szum
      medialny - to lepsza reklama, niz jakies spoty reklamowe, jesli jeszcze
      pozytywny i sluzacy albo festiwalowi, albo chetnym - to juz wogole SUUUPER!!!
      • e_werty Re: Pomysl na reaktywacje - STOP REGGAE!!! ;) 15.07.07, 19:07
        A kto za to zaplaci?
        • zetkaf Re: Pomysl na reaktywacje - STOP REGGAE!!! ;) 15.07.07, 21:02
          A kto placil za koncerty na tegorocznym reggae? Placi zawsze organizator,
          czesciowo (lub calkowicie - np. 750 lecie chyba calkowicie) rekompensujac to z
          biletow, oplat za budki z piwem i kielbaskami, itp.
          • e_werty Re: Pomysl na reaktywacje - STOP REGGAE!!! ;) 15.07.07, 21:21
            "...Placi zawsze organizator..."

            ... no to masz co robić na drugi rok - przekonaj do pomysłu tych co daja kasę...
    • Gość: dj Israel czy IRA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.07, 21:32
      O której grał izrael, bo byłem w sobotę o 22.30 i Pani w kasie na moje pytanie
      dotyczące jake zespoły jeszcze będą grały odpowiedziała - IRA !!!!! Trochę mnie
      too zbiło ale oczywiście nie dałem się spławić i poprosiłem o program , ale
      niebyło tam Israela, więc poszedłem do domu.
      • zetkaf Re: Israel czy IRA 15.07.07, 23:08
        Israel byl w zastepstwie, w ostatniej chwili jedna z kapel odwolala cale
        europejskie tournee, w tym i RnW.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja