Czy Gorzów jest fajny??Dlaczego??

IP: *.zgora.dialog.net.pl 25.06.03, 13:58
Powiedzcie mi czy w waszym miescie jest cos fajnego? bo jak anrzie nic nie
zauwazyła a jestem tu co jakis czas????
    • zerosiedemset Re: Czy Gorzów jest fajny??Dlaczego?? 25.06.03, 14:48
      Przecież to perła zachodniej Polski. Miasto sukcesu, ludzi szczęśliwych.
      Zabytki architektury współistnieją obok nowoczesnej architektury. To wszystko
      skąpane w zieleni. bezrobocie wynosi 1-2%, zarobki robotnika
      niewykwalifikowanego 2000zł netto, działa kilka kin, teatr, filharmonia, pod
      Gorzowem powstała "mała dolina krzemowa"...
      No dobra, starczy tego bajania. Był juz taki wątek o tym co można w Gorzowie
      zobaczyć, proponuję, uzyj wyszukiwarki.
      • hiro Re: Czy Gorzów jest fajny??Dlaczego?? 25.06.03, 19:43
        zerosiedemset napisał:

        > Przecież to perła zachodniej Polski. Miasto sukcesu, ludzi szczęśliwych.
        > Zabytki architektury współistnieją obok nowoczesnej architektury. To wszystko
        > skąpane w zieleni. bezrobocie wynosi 1-2%, zarobki robotnika
        > niewykwalifikowanego 2000zł netto, działa kilka kin, teatr, filharmonia, pod
        > Gorzowem powstała "mała dolina krzemowa"...
        > No dobra, starczy tego bajania. Był juz taki wątek o tym co można w Gorzowie
        > zobaczyć, proponuję, uzyj wyszukiwarki.
        aleś przerwał-dawaj dalej!:-)-aż mnie się pies obudził!:-)
    • Gość: Ergo Re: Czy Gorzów jest fajny??Dlaczego?? IP: router:* / 10.1.100.* 25.06.03, 21:10
      No cóż, Gorzówek jest raczej dziwny: psy łażą bez kagańców i robią kupę na
      trawnikach. Nikt po nich nie sprząta. Ludziki słuchaja w blokowych
      mieszkaniach muzyki na maxa i nie dotyka ich anatema społeczna. Dwa kina ( i
      tu i tu brudno, śmierdząco, fatalne nagłośnienie i filmy zrywane co średno 2
      razy w czasie seansu). Imprezki miejskie- główna atrakcja to gar zupy (
      ostatnio wyjątkowo podła pomidorowa z lekko rozgotowanym makaronikiem).
      Toleruje się ( a raczej popiera) złodziejstwo- osławiona juma i "giełda
      samochodowa"(nie znam nikogo kto zgłosił na policję sprzedaż kradzionych,
      różności). Uczelnie wyższe- sam smak- AWF magistrzy od fikołków i różnego
      rodzaju filie ( 1500-2000 PL semestr i wszyscy "sudenci"). Kiedyś był dobry
      klub jazzowy - teraz był umarł. Kto ma rozum- ucieka gdzie pieprz rośnie.
      • Gość: giggs Re: Czy Gorzów jest fajny??Dlaczego?? IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 26.06.03, 01:17
        Gość portalu: Ergo napisał(a):

        > No cóż, Gorzówek jest raczej dziwny: psy łażą bez kagańców i robią kupę na
        > trawnikach. Nikt po nich nie sprząta.

        Tak, we Wroclawiu kazdy pies ma kaganiec i zaden pies nie kobi kupy na
        trawnikach...

        > Ludziki słuchaja w blokowych
        > mieszkaniach muzyki na maxa i nie dotyka ich anatema społeczna.

        W Warszawie kazdy slucha muzyki po cichu...

        > Dwa kina ( i
        > tu i tu brudno, śmierdząco, fatalne nagłośnienie

        Jeszcze niedawno bylo takie kino "Baltyk" w Poznaniu... Zapach swiezosci z WC,
        wykwintne skóry na siedzeniach, cudowne efekty dodatkowe i dzwieki wydawane
        przez fotele... Az nie przyszlo Multikino. Ale do nas tez przyjdzie, moze nawet
        Kinepolis! Zreszta Kopernik nie jest taki zly, powinni tylko zainwestowac w
        nowe fotele.


        i filmy zrywane co średno 2
        > razy w czasie seansu).

        Bylem w Gorzowie dotychczas na kilkuset filmach w ciagu ostatnich 25 lat i
        jedyne co sie zerwalo w tych kinach to ja gdy film byl kiepski...

        > Imprezki miejskie- główna atrakcja to gar zupy (
        > ostatnio wyjątkowo podła pomidorowa z lekko rozgotowanym makaronikiem).

        No wiesz... to zalezy kto na co liczy... ja rozumiem darmowa zupka... nie
        trzeba na dworcu ...

        > Toleruje się ( a raczej popiera) złodziejstwo- osławiona juma i "giełda
        > samochodowa"(nie znam nikogo kto zgłosił na policję sprzedaż kradzionych,
        > różności).

        No, bo w Szczecinie na przyklad to nie wiedza co to juma, kazdy grzecznie
        kupuje perfumy w sklepach i jezeli zauwazy cokolwiek z niejasnego źródła -
        natychmaist zgłasza policji...

        > Uczelnie wyższe- sam smak- AWF magistrzy od fikołków

        No bo w innych miastach AWF to sami doktorzy tyle, ze bez medycyny, geniusze w
        swojej dziedzinie, wszechstronnie uzdolnieni studenci doskonale znajacy jezyki
        obce, zwlaszcza w Poznanskim AWF

        > i różnego
        > rodzaju filie ( 1500-2000 PL semestr i wszyscy "sudenci").

        Tak, teraz tylko w Gorzowie sa jakies dziwne filie, bo np. w Gdańsku, czy
        Bydgoszczy to w zyciu za 1500-2000 nie znajdziesz studiow...

        > Kiedyś był dobry
        > klub jazzowy - teraz był umarł. Kto ma rozum- ucieka gdzie pieprz rośnie.

        Taaa, teraz w kazda wiocha ma lepszy klub jazzowy. Po cholere taki Bieleninik
        na koncerty tu przyjezdza, albo najlepszy jazzmen na swiecie (nie pamietam
        nazwiska, ale byl czarny ;) Aaaaa... juz wiem! Bo tylko u nas, tylko w Gorzowie
        pieprz nie rosnie..............

        Dalej uciekaj, tylko uwazaj:

        w Poznaniu na dziecko (pedofile w chórach, biskup...)

        w Lodzi na pogotowie ratunkowe i handel skórami i sąsiadów trzymających zwłoki
        swoich dzieci w beczkach... Proponuje zainwestowac w mieszkanko w bloku na
        Bałutach (darmowe kraty na oknach nawet za 2 pietrze...)

        w Warszawie na złodziei samochodów, kieszonkowców, ruskich no i przemiłych
        szalikowców, korzystaj z niepowtarzalnej atmosfery Dworca Centralnego i
        niezwykle tanich taksówek, które niczym muzeum kryją różne historie stolycy...

        W Katowicach rozkoszuj się cudowną architekturą budownictwa mieszkaniowego oraz
        niepowtarzalnie bogatym w składniki tablicy mendelejewa powietrzem...

        Ze co? Ze z kim ja Gorzow porownuje?
        Acha, Gorzow to odpowiednik wielkosciowy:
        Slupska...
        Koszalina...
        Tychow...
        Zielonej...
        Pily...
        Kalisza...
        Płocka...
        Włocławka...
        Tarnowa...
        Rybnika...
        Dąbrowy Górniczej...
        Piotrkowa Trybunalskiego...
        Siedlec...

        Ach... gdzie tam... przeciez to same perelki gospodarki i cudownie rozkwitajace
        miasta...
        tja.....
        • naukowiec Re: Czy Gorzów jest fajny??Dlaczego?? 26.06.03, 10:08
          Giggs - spodobały mi się Twoje spostrzeżenia; dodałbym, że Ergo rozumem nie
          grzeszy (w myśl jego własnej logiki) i dlatego ciągle tu jest.
          • Gość: Ergo Re: Czy Gorzów jest fajny??Dlaczego?? IP: router:* / 10.1.100.* 26.06.03, 19:51
            Bywam;) na swoje nieszczęście.
            • hiro Re: Czy Gorzów jest fajny??Dlaczego?? 26.06.03, 21:18
              Gość portalu: Ergo napisał(a):

              WYPIERDALAJ!-na siedem i .......trzynaście dżesus-kurwa jego mać-//film 2002/
              • bart.q Re: Czy Gorzów jest fajny??Dlaczego?? 26.06.03, 21:22
                hiro napisała:

                > dżesus-kurwa jego mać-//film 2002/

                Dżisus, kurwa, ja pierdolę.
            • lepian4 Re: Czy Gorzów jest fajny??Dlaczego?? 30.06.03, 10:41
              Gość portalu: Ergo napisał(a):

              > Bywam;) na swoje nieszczęście.

              Ja tez bywam i wywoze mile wspomnienia. Na jedzenie w knajpkach wydaje chyba
              wiecej, stad nie przypominam sobie fatalnej gorzowskiej zupy pomidorowej.
              Gorzow w ostatnich latach nabral ciekawych rumnieców. Mozna po tym bezmyslnie
              deptac, albo sie zachwycic. Czasem wystarczy to tylko docenic. Podczas urlopu
              w Gorzowie pytalem sie moich znajomych o kwiecistego pawia przed katedra. Nikt
              go nie dostrzegl!!! To chyba normalne, gdy na codzien zyga sie pomidorówka.
        • bart.q Re: Czy Gorzów jest fajny??Dlaczego?? 26.06.03, 20:27
          Gość portalu: giggs napisał(a):

          > Acha, Gorzow to odpowiednik wielkosciowy:
          > Pily...
          > Tarnowa...
          > Piotrkowa Trybunalskiego...
          > Siedlec...

          Te cztery są dużo mniejsze.
          • sela1 Re: Czy Gorzów jest fajny??Dlaczego?? 26.06.03, 21:36
            Dlaczego Gorzów jest fajny?
            Chociażby, dlatego, że jest to moje rodzinne miasto.
          • Gość: giggs Re: Czy Gorzów jest fajny??Dlaczego?? IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 27.06.03, 00:26
            bart.q napisał:

            > Gość portalu: giggs napisał(a):
            >
            > > Acha, Gorzow to odpowiednik wielkosciowy:
            > > Pily...
            > > Tarnowa...
            > > Piotrkowa Trybunalskiego...
            > > Siedlec...
            >
            > Te cztery są dużo mniejsze.

            Tarnow: 121.091 - czyli jednak prawie jak Gorzow

            pozostale maja okolo 80 tys.
            • Gość: km Re: Czy Gorzów jest fajny??GOZRÓW JEST PIEKNY!!! IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 27.06.03, 08:42
            • bart.q Re: Czy Gorzów jest fajny??Dlaczego?? 27.06.03, 14:57
              Gość portalu: giggs napisał(a):

              > Tarnow: 121.091 - czyli jednak prawie jak Gorzow

              Touche.

              > pozostale maja okolo 80 tys.

              Niewiele dalej jest 60-tysięczne Leszno, a potem 40-tysięczna Nowa Sól.
              • Gość: Bartoo Re: Czy Gorzów jest fajny??Dlaczego?? IP: *.gorzow.mm.pl 30.06.03, 20:13
                Może i Tarnów jest wielkości Gorzowa ale trudno tu dyskutować o innych
                podobieństwach. Dzięki Bogu że Gorzów nie jest wielkości Poznania czy
                Wrocławia!
Pełna wersja