info-tw
12.08.07, 16:28
Gosc jezdzi sobie po Gorzowie samochodem pod wplywem alkoholu wraz z
maloletnimi dziecmi. Policja zatrzymuje go kilka razy i puszcza.
Hm ???????. Wreszcie jednak znajduje sie porzadny Policjant, ktory
zatrzymal goscia, zabral mu prawo jazdy oraz samochod. Pijaczyne
czeka sprawa w Sadzie Grodzkim. Ale ochlapus sie nie przejmuje tym i
nadal kieruje autem pod wplywem alkocholu i do tego bez prawa jazdy.
Na sprawe do Sadu Grodzkiego rowniez jedzie samochodem. Ukarany
chyba nie zostal, gdyz nadal jezdzi samochodem i to pod wplywem
alkoholu. Dodam tylko, iz chwali sie wszem i wobec, ze ma duzo
znajomych w Policji. Brawo!!!! Niech zyje prawo i sprawiedliwosc.