TREŚĆ SPROSTOWANIA PRZESŁANEGO DZIŚ DO "GAZETY"

IP: *.gorzow.mm.pl 05.07.03, 16:21
Ze zdumieniem przetarłem oczy, gdy w piątkowej „Gazecie Zachodniej”
(03.07.2003) przeczytałem tekst red. Renaty Ochwat pt. „KANDYDAT NA
PREZYDENTA GORZOWA PODROBIŁ PODPISY”, który opisywał sytuację jakobym
podrobił jakiś podpis pod swoim zgłoszeniem
w wyborach na urząd prezydenta miasta.
Zdziwienie tym większe, że red. Ochwat nie pierwszy raz pozwoliła sobie na
interpretację pewnych faktów, które daleko wykraczają poza stan faktyczny,
uczciwość i rzetelność dziennikarską - czy po prostu poza zwykłą
przyzwoitość. Po raz pierwszy uczyniła to przed dwoma laty, gdy w
artykule „Polityk skorumpowany” zarzuciła mi korupcję, z czego wycofała się
dopiero po zapowiedzi procesu sądowego. Rozgrzeszam panią redaktor, bo wiem,
że to również efekt tendencyjnego anonsu z pewnego upolitycznionego organu
państwowego, który był podstawą Pani artykułu.
Pani Redaktor Ochwat pisze: ”Dziesięć podpisów podrobił pod swoją kandydaturą
na prezydenta miasta jeden z polityków gorzowskich Robert. B”, a
także: „Oszustwo wykrył mieszkaniec Gorzowa, który nagle ku własnemu
zdumieniu znalazł własne dane wraz z podpisem na liście popierającej
kandydaturę Roberta B. na funkcję prezydenta Gorzowa”. Pani Redaktor! Problem
w tym, że aby zostać oficjalnie zarejestrowanym kandydatem na prezydenta
miasta nie trzeba zbierać jakichkolwiek podpisów. Stąd też teza
jakobym „podrobił 10 podpisów pod swoją kandydaturą na prezydenta miasta”
jest nieprawdziwa, a jedynym uzasadnieniem dla takiej stronniczości - albo
wręcz dyletanctwa - ze strony dziennikarza, jest chęć przedstawienia mojej
osoby jako kogoś kogo nikt nie popiera i dlatego musiał podrabiać podpisy.
Co do całej sprawy to nie od dziś wiadomo, że dotyczy osób które wyraziły
wolę kandydowania na radnych, złożyły stosowne podpisy, ale na złych drukach,
a następnie owe podpisy zostały złożone za nich i za ich zgodą, ale... NIE
PRZEZE MNIE! Nie może więc Pani Redaktor pisać „o zdumieniu” owego
mieszkańca, bo on w prokuraturze złożył nawet stosowne oświadczenie. Kto
podpisał? Cóż, to nie ja biorę pensję prokuratorską... ale przyznawać się
mogę do czego chcę. Żadnych „badań grafologicznych” nie było, a jedynie
pobieżna policyjna analiza porównawcza, bo gdy zostaną przeprowadzone
badania, to okaże się... że mnie w tej sprawie nie ma, ale wiem kto
podpisał... Co do pozostałych „zdumionych mieszkańców”, a w rzeczywistości
kandydatów na radnych, to są to m.in. moja żona, dziadek, dwóch wujów, kuzyn
oraz najbliżsi współpracownicy. Wszyscy zeznali, że osoba podpisująca i ja,
który kierowałem Komitetem Wyborczym mieliśmy ich upoważnienia do złożenia
podpisu.
I jeszcze jedno. To zdanie wypowiedziane do mnie przez policjanta, który
przez pół godziny dokonywał ze mną analizy porównawczej (można sprawdzić kto
to): „Ta sprawa to pierdoła, bo przecież te osoby potwierdziły kandydowanie i
upoważniły pana do podpisu, ale ja panu tylko powiem, że tutaj są naciski”...
Całość sprawy będzie przedmiotem mojego wystąpienia w przyszłym tygodniu do
Prokuratora Generalnego oraz Rzecznika Praw Obywatelskich. CZY PROKURATURA
BYŁA STRONNICZA? Nie, ale zmuszanie do zeznań innych niż świadkowie chcieli
złożyć, to działanie dosyć oryginalne...


Z poważaniem
ROBERT BAGIŃSKI
(ps. „Robert B”)
Były kandydat na Prezydenta Miasta
    • Gość: Bartoo Re: TREŚĆ SPROSTOWANIA PRZESŁANEGO DZIŚ DO 'GAZET IP: *.gorzow.mm.pl 05.07.03, 21:10
      Wpierw zrób maturę i sprecyzuj poglądy (ile to partii już zaliczyłeś?), potem
      zajmij się polityką. Nic do Ciebie osobiście nie mam ale trudno tu o szacunek
      dla Twojej osoby.
      • gorzowianin Re: TREŚĆ SPROSTOWANIA PRZESŁANEGO DZIŚ DO 'GAZET 06.07.03, 01:51
        Nic dodać, nic ująć...
      • Gość: R.BAGIŃSKI Re: TREŚĆ SPROSTOWANIA PRZESŁANEGO DZIŚ DO 'GAZET IP: *.gorzow.mm.pl 06.07.03, 11:12
        Gość portalu: Bartoo napisał(a):
        > Wpierw zrób maturę i sprecyzuj poglądy (ile to partii już zaliczyłeś?), potem
        > zajmij się polityką.

        Doprawdy, trudno dyskutować na takim poziomie. Sprostowanie przesłane
        redakcji umieściłem na FORUM z szacunku do kilku stałych bywalców, nawet jeśli
        nie mają o mnie zbyt dobrego zdania.
        Co do m a t u r y, to przypuszczam iż autor tej opinii
        posiada "świadectwo dojrzałości", bo w swojej opinii pokazał "świadectwo
        niedojrzałości". Nie czuję się niedowartościowany z powodu braku matury, choć
        rzeczywiście to błąd, że nie miałem ochoty jej zdawać i żaden dobry przykład
        dla innych (pamiętaj jednak Młody Wykształcony i INteligentny Człowieku, że
        średnie wykształcenie mam, ale wcale nie czuję się mądrzejszy od tych, którzy
        go nie mają). Zapamiętaj jedno: DEBILI JEST MNIEJ WIĘCEJ TAKI SAM ODSETEK WŚRÓD
        LUDZI Z WYŻSZYM WYKSZTAŁCENIEM CZY TEŻ Z MATURĘ - JAK TEŻ I BEZ TEGO. PROBLEM W
        TYM, ŻE W PIERWSZYM PRZYPADKU BARDZIEJ BOLI!
        Co do polityki...to - bez MAGALOMANII - każdy może się nią zająć i
        życzę Ci, abyś robił w przyszłości choć 1/100 tego co ja i aby Ci się udało. Mi
        się udało - np. pracować w kilku instytucjach do których Ciebie nawet nie
        wpuszczą! Ale gratuluję! Ucz się dalej! Bądź wielki!!!!!

        Pozdrawiam
        ROBERT BAGIŃSKI
    • Gość: Bernard Re: TREŚĆ SPROSTOWANIA PRZESŁANEGO DZIŚ DO 'GAZET IP: *.ed.shawcable.net 06.07.03, 07:14
      No i widzi Pan, Panie Baginski..... nic przeciwko Panu nie maja...ale o
      szacunek trudno.....
      Jesli jest w tym rozumowaniu kropla logiki to ja jestem Pan Twardowski....

      Panska proba znalezienia inteligentnej dyskusji na Forum gorzowskim nie miala
      szansy na powodzenie...
      Wiekszosc uczestnikow forum reprezentuje poziom do ktorego nie radze sie Panu
      znizac....(szacunek dla wyjatkow !!!)
      Obecnosc Pani ROCH w Redakcji Gazety zdumiewa mnie rownie jak Pana...
      Poziom dziennikarstwa reprezentowany przez Roch nie pomaga reputacji Gazety..
      Nie obchodza mnie szczegoly panskich problemow...
      Dla zasady lubie dac ludziom szanse na wyjasnienia...
      Zycze powodzenia

      • Gość: R.BAGIŃSKI Re: TREŚĆ SPROSTOWANIA PRZESŁANEGO DZIŚ DO 'GAZET IP: *.gorzow.mm.pl 06.07.03, 11:17
        Gość portalu: Bernard napisał(a):
        > Wiekszosc uczestnikow forum reprezentuje poziom do ktorego nie radze sie
        Panu znizac

        Dziękuję za miłe słowa. Mimo wszystko, pozostanę przy opinii, że
        uczestnicy tego forum nie są aż do końca tacy źli, ale... uzurpują sobie prawo
        do nieomylności i wiedzy - najczęściej tylko wirtualnej - o rzeczach o których
        nie mają zielonego pojęcia. Szacunek należy jednak oddać za to, że ktoś w tym
        kraju chce wogóle dyskutować o czymkolwiek. Więc...forum jest bardzo potrzebne.
        Co do Pani R. Ochwat... bez komentarza!

        Pozdrawiam
        ROBERT BAGIŃSKI
        • lepian4 Re: TREŚĆ SPROSTOWANIA PRZESŁANEGO DZIŚ DO 'GAZET 06.07.03, 19:01
          Gość portalu: R.BAGIŃSKI napisał(a):

          > Gość portalu: Bernard napisał(a):
          > > Wiekszosc uczestnikow forum reprezentuje poziom do ktorego nie radze sie
          > Panu znizac
          >
          > Dziękuję za miłe słowa. Mimo wszystko, pozostanę przy opinii, że
          > uczestnicy tego forum nie są aż do końca tacy źli, ale... uzurpują sobie
          prawo do nieomylności i wiedzy - najczęściej tylko wirtualnej - o rzeczach o
          których
          > nie mają zielonego pojęcia. Szacunek należy jednak oddać za to, że ktoś w
          tym kraju chce wogóle dyskutować o czymkolwiek. Więc...forum jest bardzo
          potrzebne.
          >
          > Co do Pani R. Ochwat... bez komentarza!
          >
          > Pozdrawiam
          > ROBERT BAGIŃSKI

          Rowniez uwazam, ze forum jest potrzebne. Jednak na mysl, ze moze sluzyc
          politycznym celom robi mi sie niedobrze. Z wyrazami ubywajacego szacunku
          posylam Pana grzecznie do prokuratora. No chyba ze sprawa jest tak banalna, ze
          nie warto sie tym powazniej zajmowac. Jesli tak jest, zakonczmy ta dyskusje.
          Zwlaszcza, ze rozwazamy juz fakt, czy forumowicze maja pojecie, czy tez nie w
          kwestiach nie zawsze istotnych.
          • Gość: R.B. Re: TREŚĆ SPROSTOWANIA PRZESŁANEGO DZIŚ DO 'GAZET IP: *.gorzow.mm.pl 07.07.03, 07:42
            • Gość: Bernard Re: TREŚĆ SPROSTOWANIA PRZESŁANEGO DZIŚ DO 'GAZET IP: *.ed.shawcable.net 07.07.03, 08:43
              Nie mam nic przeciwko Forum. Jest nie tylko potrzebne, lecz wrecz konieczne.
              Sama nazwa FORUM sugerowalaby wolna i otwarta dyskusje, a ta z kolei wymaga
              szacunku dla innych pogladow.
              Ataki na Pana sa przykladem braku nie tylko kultury politycznej lecz takze
              braku podstawowej kultury dyskusji...
              Pozdrawiam


              • Gość: R.Bagiński Re: TREŚĆ SPROSTOWANIA PRZESŁANEGO DZIŚ DO 'GAZET IP: *.gorzow.mm.pl 07.07.03, 19:27
                Dziękuję, ale rozumiem...każdemu puszczają nerwy. Zwłaszcza jak dla kraju
                zrobiło się tylko tyle, że pisze się na FORUM...
    • Gość: km Re: TREŚĆ SPROSTOWANIA PRZESŁANEGO DZIŚ DO 'GAZET IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 07.07.03, 10:45
      pozwoliła sobie na
      > interpretację pewnych faktów, które daleko wykraczają poza stan faktyczny,
      Skoro burolu piszesz że zinterpretowała FAKTY to nie bardzo moga one wykraczać
      poza stan faktyczny. Fakty to Fakty a skoro sam żeś to stwierdził to przyznałeś
      sie do tego!!!
      pozdrawiam wszystkich (za wyjątkiem r.b.)
      • Gość: R.Bagiński Re: TREŚĆ SPROSTOWANIA PRZESŁANEGO DZIŚ DO 'GAZET IP: *.gorzow.mm.pl 07.07.03, 19:25
        Kolejny idiota z forum...
    • aborys Re: TREŚĆ SPROSTOWANIA PRZESŁANEGO DZIŚ DO 'GAZET 07.07.03, 10:51
      Gość portalu: R.BAGIŃSKI napisał(a):

      > Kto
      > podpisał? Cóż, to nie ja biorę pensję prokuratorską... ale przyznawać się
      > mogę do czego chcę.
      Chciałem to jakoś skomentować, ale pewnie takiej osobie po prostu się nie
      odpowiada.
      Rozmawiając z nim zaczynamy niebezpiecznie odjeżdżać od świata rzeczywistego.
      Coś jak mrożkowy Zygmuś.
      • Gość: R.Bagiński Re: TREŚĆ SPROSTOWANIA PRZESŁANEGO DZIŚ DO 'GAZET IP: *.gorzow.mm.pl 07.07.03, 19:25
        Jesteś głupkiem, który udaje czy też udawał opozycjonistę. Podobno mądry, a
        jednak zwykły głupek...
        • bart.q Re: TREŚĆ SPROSTOWANIA PRZESŁANEGO DZIŚ DO 'GAZET 07.07.03, 19:43
          Gość portalu: R.Bagiński napisał(a):

          > Jesteś głupkiem

          Winszuję poparcia Bernarda.
          Trzymajcie się ciepło, chłopcy.
          • Gość: Bartoo Re: TREŚĆ SPROSTOWANIA PRZESŁANEGO DZIŚ DO 'GAZET IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 07.07.03, 20:22
            Szanowny Panie Robercie B. Mimo dużej pewności siebie, jaką Pan okazuje obecnym
            tu Forumowiczom, nie zgadzam się z Panem, a jednocześnie uważam iż publiczne
            wyzywanie od chamów osób Panu nieznanych jest niedopuszczalne. Na tutejszym
            Forum mają prawo wypowiadać się zarówno dzieci, nastolatkowie jak i osoby
            dorosłe. Poziom inteligencji nie ma tu znaczenia. Mój wytyk w Pana kierunku
            dotyczący Pańskiego wykształcenia, dotyczy faktu, iż "bawi" się Pan w politykę,
            a jednocześnie nie posiada Pan odpowiedniego do tego przygotowania. Częste
            zmiany legitymacji partyjnych też nie najlepiej świadczą o Panu jako osobie
            publicznej. Nie mam zamiaru usprawieliwiać się Panu co robię, jakie studia
            magisterskie ukończyłem, gdzie pracuję, jak również nie mam ochoty chwalić się
            moją działalnością na rzecz społeczności tego miasta. A miałbym czym! Obraża
            Pan Forumowiczów insynuując iż większość z Nich reprezentuje poziom zbyt niski
            w celu prowadzenia dyskusji. Na tym kończę dyskusję z Panem gdyż jest ona
            bezcelowa. Poadrawiam i życzę powodzenia w prokuraturze.
          • Gość: Bernard Re: TREŚĆ SPROSTOWANIA PRZESŁANEGO DZIŚ DO 'GAZET IP: *.ed.shawcable.net 08.07.03, 03:20
            bart.q napisał:

            > Gość portalu: R.Bagiński napisał(a):
            >
            > > Jesteś głupkiem
            >
            > Winszuję poparcia Bernarda.
            > Trzymajcie się ciepło, chłopcy.


            +++
            Szanowny Panie Baginski....
            Ja nie popieram ani nie sprzeciwiam sie panskim akcjom...Bronie jedynie Pana
            prawa do cywilizowanej dyskusji...Przeciesz rzeczy nie zawsze sa takie na jakie
            wygldaja... To jest zycie... Kazdy musi miec szanse na wyjasnienie....
            Nie pomaga Pan mojemu stanowisku, a sobie szkodzi, uzywajac okreslen takich
            jak "glupek"...
            Nie lubie tych ktorzy Pana atakuja poniewaz uzywaja takiej terminologii..
            Mam coraz mniej powodow by lubiec Pana...
            Nie zawsze jest wazne to co mowimy...ale jak...
            Moze miec Pan 100% racji... i nikt sluchac nie bedzie z powodu jezyka...
            Osobiscie radzilbym skonczyc dyskusje na Forum... Sama sie wypali i odejdzie w
            przeszlosc...
            Serdecznie pozdrawiam i zycze powodzenia.
          • pretty_ Re: TREŚĆ SPROSTOWANIA PRZESŁANEGO DZIŚ DO 'GAZET 08.07.03, 22:57
            bart.q napisał:

            > Gość portalu: R.Bagiński napisał(a):
            >
            > > Jesteś głupkiem
            >
            > Winszuję poparcia Bernarda.
            > Trzymajcie się ciepło, chłopcy.
            Obaj, jak pisze Bernard, kulturę dyskusji mają wrodzoną...
      • klin Re: TREŚĆ SPROSTOWANIA PRZESŁANEGO DZIŚ DO 'GAZET 07.07.03, 22:23
        aborys napisał:

        > Gość portalu: R.BAGIŃSKI napisał(a):
        >
        > > Kto podpisał? Cóż, to nie ja biorę pensję prokuratorską... ale przyznawać
        > > się mogę do czego chcę.

        > Chciałem to jakoś skomentować, ale pewnie takiej osobie po prostu się nie
        > odpowiada.
        > Rozmawiając z nim zaczynamy niebezpiecznie odjeżdżać od świata rzeczywistego.
        > Coś jak mrożkowy Zygmuś.

        Z tym oddalaniem się od świata rzeczywistego niezupełnie się zgodzę. Pan
        Bagiński jest świetnym obserwatorem naszego życia publicznego i bez skrępowania
        ilustruje je całym swoim jestestwem. "Przyznawać się mogę, do czego chcę" - to
        jest przecież rewelacyjny greps. A cóż w tym zdaniu dziwnego? Zygmusiów ci u
        nas dostatek. Dziś na przykład czytamy: "Mirosław Marcinkiewicz zmienia
        zeznania: co innego mówił prokuratorowi, co innego w sądzie. Na dodatek wczoraj
        na rozprawie korzystał z kopii zeznań, do których zgodnie z prawem w ogóle nie
        powinien mieć wglądu". No, może tutaj brakuje nieco polotu, jednakże wpisuje
        się to jakoś w tę naszą mrożkową rzeczywistość, nieprawdaż?
        • aborys Re: TREŚĆ SPROSTOWANIA PRZESŁANEGO DZIŚ DO 'GAZET 08.07.03, 08:33
          klin napisał:

          > korzystał z kopii zeznań, do których zgodnie z prawem w ogóle nie
          > powinien mieć wglądu". No, może tutaj brakuje nieco polotu, jednakże wpisuje
          > się to jakoś w tę naszą mrożkową rzeczywistość, nieprawdaż?
          Wynika, że powinienem Robtusia przeprosić.
          To on zbliża się do standartów krajowych.
          My zaś jesteśmy Zygmusiami.
    • Gość: giggs Re: TREŚĆ SPROSTOWANIA PRZESŁANEGO DZIŚ DO 'GAZET IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 07.07.03, 22:44
      Bagi, jestes moim idolem. Widzialem Cie zarowno w kosciele, jak i ze znana mi
      prostytutka w Matnarze. Mysle, ze wyznajesz zasade: "nie wazne jak, aby o mnie
      mowili". a ta zasada w Polsce dziala. Mysle, ze zajdziesz daleko i tego Ci
      zycze, ja i tak polityka sie nie interesuje...
      • Gość: Andrzej Re: TREŚĆ SPROSTOWANIA PRZESŁANEGO DZIŚ DO 'GAZET IP: 195.243.11.* 08.07.03, 10:28
        Baginski, a moze tak mala kompiel w bagienku pozwolilaby Ci zrozumiec, ze
        zamiast pyszczyc i sie madrzyc powinienes sie jeszcze troche poduczyc!
        • Gość: R.BAGIŃSKI Re: TREŚĆ SPROSTOWANIA PRZESŁANEGO DZIŚ DO 'GAZET IP: *.gorzow.mm.pl 09.07.03, 20:01
          1. Trudno już skończyć, bo w całej dyskusji padło zbyt dużo niepotrzebnych
          słów. Lubię to FORUM i obecnych tutaj dyskutantów. Z całą pewnością -
          zagalopowałem się w opinii względem jednej z osób, określając ja
          mianem "głupka".Choć to niewiele znaczy,a błoto w moją stronę i tak będzie w
          tym FORUM rzucane, chę powiedzieć: PRZEPRASZAM! Nie robię tego pod publikę,
          gdyż ani nikt tej dyskusji nie relacjonuje ani też uczestników FORUM nie ma aż
          tak wielu, aby zabiegać o nich jako "wielki elektorat". Nie ważna jednak ilość
          osób,bo każdy człowiek zasługuje na szacunek. Więc jeszcze raz przepraszam i...
          oczekuję, że w stosunku do mnie również zastosowana zostanie ta zasada, że
          szanuje się wszystkich.
          2. Doprawdy,nie czuję się niedowartościowany przez to iż nie posiadam matury i
          dziwię się dlaczego inni czują się z tego powodu niedowartościowani. Ale od
          początku (zresztą to ja sam powiedziałem dziennikarzom w 1998 r. że ukończyłem
          Liceum Ogólnoikształcące, ale nie zdawałem matury, bo wolałem wyjechać do
          Portugalii)podkreślałem, że nie jest to wcale powód do dumy i osobiście uważam
          za błąd to iż nie podszedłem do egzaminu dojrzałości w innym terminie. Stało
          się... a życie pokazało, że brak matury nie zwalnia z myślenia i uczenia się.
          Nie myślę by brakowało mi wiedzy i bym miał jej mniej niż ci, którzy maturę
          mają i więcej niż ci, którzy nie ukończyli nawet szkoły podstawowej. Więcej,
          czuję się osobą spełnioną zawodowo - dziś i w przeszłości! Życzę wielu moim
          antagoinistom przynajmniej stażu w instytucjach w których ja pracowałem, a
          nawet pozostawiłem tam wiele konstruktywnych śladów.
          3. Cała dyskusja zeszła na boczne tory. Dlaczego nikt nie dyskutuje o sytuacji,
          której moja sprawa prokuratorska jest tylko "odpryskiem" i potwierdzeniem tezy,
          że Prokuratura w Gorzowie jest upolityczniona i tendencyjna. Personalnie
          uosobieniem tego układu jest prokurator Nynycz, którego nazwisko widnieje pod
          nakazami aresztowania wielu działaczy "Solidarności" z lat 80-ych. Co do
          meritum, to przecież nie trzeba wielkiej przenikliwości i wiedzy, aby dojść do
          wniosku, że większość spraw prokuratorskich z udziałem gorzowskich prominentów
          SLD była i jest umarzana. Więcej, mam dowody, że sprawy - błach i nieznaczące -
          dotyczące osób o prawicowych poglądach były cofane do powtórnego rozpoznania
          przez Policję.
          Czy prokuratura i wypełniająca za nią czynności dochodzeniowe policja
          działają nieprawidłowo?
          Gdy człowiek, który zorganizował i kolportował owe "sławetne" zdjęcia z
          moim udziałem chciał zneutralizować ewentualne działania organów sprawiedliwości
          (które oczywiście umorzyły sprawę...mimo ewidentnego przestępstwa)wymyślił
          historię, że ja i kilka osób (znanych publicznie!) próbowaliśmy go w sierpniu
          ub.r. straszyć pobiciem (ha,ha,ha...)i śmiercią, policja przesłuchała te osoby,
          a wśród nich jednego człowieka, który kiedyś kumplował się z owym Franciszkiem
          J. Ów działacz społeczno-polityczny udał się na komisariat i złożył zeznania
          uznające całą historię za...wymysł. Ku jego zdziwieniu w 5 minut po wyjściu z
          policji ów Franiszek j. zadzwonił do niego na "komórkę" z zapytaniem:"Za te
          zeznania będziesz miał jeszcze dzisiaj kłopoty! Przegiąłeś! Pamiętaj, że są
          zdjęcia i z Tobą!!!". Mimo mojej interwencji u komendanta, że policjant w 5
          minut po wyjściu przesłuchiwanego powiadomił Franciszka J. o treści zeznań, ten
          nawet nie zareagował. Tylko przepraszał i prosił o subtelność, "bo sprawa i tak
          będzie umorzona".Policja umorzyła, ale prokuratura za każdym razem cofała
          sprawę do ponownego rozpatrzenia. Kiedy indziej ten sam człowiek wymyślił
          historię dotyczącą rzekomego popełnienia przeze mnie przestępstwa "płatnej
          protekcji". Znów, mimo iż nawet świadkowie powołani przez składającego
          powiadomienie "o przestępstwie" zeznały, że nic takiego nie miało miejsca, a
          policja umorzyłóa sprawę - prokuratura znów cofnęła sprawę do ponownego
          rozpatrzenia. Takich sytuacji było mnóstwo... mogę wymieniać dalej - jak choćby
          sławna sprawa "pomówienia przeze mnie policji" w poufnym piśmie do Prokuratury.
          Ku mojemu zdziwieniu wytoczono mi akt oskarżenia za poufne stwierdzenie prawdy.
          Nigdy ponownie nie rozpatrzano spraw związanych z nagraniami w gabinecie
          Prezydenta, finansowaniem wyjazdu do Sydney etc.
          Trochę obiektywizmu Drodzy Koledzy z FORUM!!!
          FAkt, niejednokrotnie forma przerastała i przerasta w mojej działalności
          treść. Ale wiele w tej formie było zawsze treści i nikt nigdy nie reagował. A
          Wyco robiliście? Wylewaliście na mnie wiadra pełne pomyj... głupi, dno,
          niedouczony etc.

          Pozdrawiam
          ROBERT BAGIŃSKI
          • aborys Re: TREŚĆ SPROSTOWANIA PRZESŁANEGO DZIŚ DO 'GAZET 10.07.03, 07:46
            Gość portalu: R.BAGIŃSKI napisał(a):

            > A
            > Wyco robiliście? Wylewaliście na mnie wiadra pełne pomyj... głupi, dno,
            > niedouczony etc.
            Nie ma "wy".
            Forum to najbardziej zatomizowana społecznośc spośród wszystkich mi znanych.


            Nenycz (Nynycz?) i jego aktywność w prokuraturze (fakt, że przetrwał
            weryfikację po okrągłym stole) też mnie zdumiewa.
            • Gość: R. BAGIŃSKI Re: TREŚĆ SPROSTOWANIA PRZESŁANEGO DZIŚ DO 'GAZET IP: *.gorzow.mm.pl 10.07.03, 21:03
              Ależ Nynycz(Nenycz...) to nie wyjątek, a nawet gdyby to proszę wierzyć (o
              ironio!), że z tą nieszczęsną prokuraturą mam niestety przez niewyparzoną buzię
              dużo do czynienia i mogę smiało skanstatować, że MŁODSI PROKURATORZY W NICZYM
              NIE ODBIEGAJĄ OD TYCH Z OKRESU REŻIMU KOMUNISTYCZNEGO!!! Różnica polega jedynie
              na tym, że Ci są bardziej pragmatyczni(czytaj: nieobiektywni)! Wolą nie
              angażować się w sprawy trudne i takie, które mogłyby im przeszkodzić w
              aplikacji adwokackiej. Jak wiadomo minister sprawiedliwości (polityka!) może
              się sprzeciwić wpisaniu na listę adwokatów, a prokuratorzy zarabiają znacznie
              mniej...

              Pozdrawiam
              R.BAGIŃSKI
              • bart.q program 11.07.03, 02:31
                Gość portalu: R. BAGIŃSKI napisał(a):

                > Jak wiadomo minister sprawiedliwości (polityka!) może
                > się sprzeciwić wpisaniu na listę adwokatów, a prokuratorzy zarabiają znacznie
                > mniej...

                Skoro już poruszamy poważniejsze tematy, to co R. Bagiński miałby do
                zaproponowania jako remedium w/w sytuacji?
Pełna wersja