głowa państwa zjadła obiad

16.09.07, 18:59
"Po wyjściu ze świątyni głowa Państwa zjadła uroczysty obiad."
:)))
www.gorzow.pl/aktualnosci/1220_Prezydent_Kaczynski_w_Gorzowie
Ciekaw jestem, czy Brzuch Państwa był z posiłku zadowolony?
    • profenid Re: głowa państwa zjadła obiad 16.09.07, 22:41
      Swoją drogą, co jadła Głowa Państwa, czy może to kupić/zjeść zwykły
      śmiertelnik i ile to kosztuje?
    • e_werty Re: głowa państwa zjadła obiad 16.09.07, 22:52
      A zęby Panstwa zostały umyte? No i jak tam z wypróznieniem sie
      Państwa? Stolec Państwa regularny czy też sraczka Państwa?
      • andrzejusa Re: głowa państwa zjadła obiad 16.09.07, 23:30
        patrzcie ,
        kaczynski docenia zmiany w gorzowie,
        ale z architektem tych zmian sie nie spotkal,

        ale przeciez mozna zrozumiec i jednego i drugiego.
        i niech kazdy z nich robi swoje!

        sam jestem ciekaw,
        co tez prezydent zjadl w gorzowie?
        • calama Re: głowa państwa zjadła obiad 17.09.07, 05:48
          andrzejusa napisał:

          >
          > sam jestem ciekaw,
          > co tez prezydent zjadl w gorzowie?


          wyborczej nie czytasz?
          "Kolacje zjadł w restauracji Don Vittorio. Były plastry marynowanej
          polędwicy wołowej na młodej sałacie, zupa z selera naciowego oraz
          pieczone piersi perliczek w sosie tymiankowym. "
          miasta.gazeta.pl/gorzow/1,35211,4487153.html
          • ant777 Re: głowa państwa zjadła obiad 17.09.07, 07:32
            calama napisała:

            > wyborczej nie czytasz?
            > "Kolacje zjadł w restauracji Don Vittorio. Były plastry
            marynowanej
            > polędwicy wołowej na młodej sałacie, zupa z selera naciowego oraz
            > pieczone piersi perliczek w sosie tymiankowym. "

            Myślałem, że dostanie coś orygianlnego a tu zwykły posiłek :)
            Pewnie miał słuchawkę w uchu, bo bez instrukcji jak to jeść i jakimi
            sztućcami sam nie dałby rady.

            Kilka miesięcy temu w radio usłyszałem o Kaczyńskiej: żona głowy
            państwa.
            • login_tymczasowy Re: głowa państwa zjadła obiad 17.09.07, 09:12
              ant777 napisał:

              > Pewnie miał słuchawkę w uchu, bo bez instrukcji jak to jeść i
              jakimi
              > sztućcami sam nie dałby rady.
              Gdyby KWas mial sluchawke w Charkowie moze by sie nie ochlał.

              > Kilka miesięcy temu w radio usłyszałem o Kaczyńskiej: żona głowy
              > państwa.
              Kilka lat temu uslyszalem to samo o Kwasniewskiej.
              A wczesniej o Danusce W.

              To raczej standard w okreslaniu szefow panstw.
              • pan_hrabia Re: głowa państwa zjadła obiad 17.09.07, 10:20
                A kiedys Nogi Państwa się plątały pijane nad grobami Polaków
                • andrzejusa Re: głowa państwa zjadła obiad 17.09.07, 21:49
                  czesc calama,
                  ja na miejscu prezydenta zjadlbym
                  po prostu schabowego z kapusta,
                  ale az takich przewidujacych doradcow ,
                  jak widac , prezydent nie ma!

                  a na tej uczelni zielonogorskiej,
                  blednie zwanej uniwersytetem,
                  na zjezdzie socjologow wygloszono 600 referatow!!!!!!!!

                  TO SOCJOLOGICZNY REKORD SWIATA!!!!!!!!!!!!!!!

                  no ale w TAAAAAKIJ uczelni ,
                  wszystko jest mozliwe!

                  pozdrowienia
                  • calama Re: głowa państwa zjadła obiad 17.09.07, 21:56
                    andrzejusa napisał:

                    > czesc calama,
                    > ja na miejscu prezydenta zjadlbym
                    > po prostu schabowego z kapusta,

                    czesc!
                    Każdy je to co lubi. :P
                    Wolałabym carpaccio od schabowego z kapustą. :)
                    • andrzejusa Re: głowa państwa zjadła obiad 17.09.07, 22:16
                      czesc calama,
                      tu nie chodzi o to co kto lubi zjesc,
                      bo ta wycieczka prezydenta,
                      to nie bylo odwiedzenie zjazdu socjologow,
                      to byla wycieczka przedwyborcza,
                      a na takiej wycieczce trzeba wiedziec co jesc!!

                      a ja bym tak zupe rybna hiszpanskiego wyrobu zjadl!

                      ale do takiej zupy to zaraz wycieczki
                      zagranicznej potrzeba.

                      pozdrowienia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja