calama
18.09.07, 22:21
Pojechałam dziś w moje czarodziejskie miejsce i znalazłam 35 kani.
A miał to być tylko godzinny spacer po lesie. Bez zbierania grzybów.
Ale przeciez takich grzybów nie zostawię.
Pychotka!
I znów o jedzeniu,hehehe.
Jeszcze ich tam porośnie, za kilka dni muszę powtórzyć wypad. :)
Jak jutro nic nie napiszę to znaczy, że jednak to były sromotniki. ;)