ant777
05.10.07, 09:58
Nie ma znaczenia ile osób popiera daną partię ale ile osób pódzie na
wybory.
Tak na marginesie, to podziwiam elektorat pisowski, za moblizację
podczas wyborów. Oczywiście nie są to same babcie w beretach. Ale to
te babcie mają odpowiedzialność we krwi. Przez wiele lat prowadziły
i prowadzą gospodarstwa domowe. Więdzą, że od prania, prasowania,
mycia naczyń się nie ucieknie. I być może podobnie jest w trakcie
wyborów. One, to mogą traktować jako część ich obowiązków dnia.
A jak będzie z innymi grupami? Czy skończy się na narzekaniu i
zdumieniu następnego dnia, że wygrała inna partia?