ant777 20.10.07, 20:31 Włos mi się jeży jak czytam takie newsy. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: mamajulki Re: 6-latek z sepsą trafił do kliniki w Poznaniu IP: *.gorzow.mm.pl 20.10.07, 21:49 do ktorego przedszkola chodzi ten chłopiec?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mama Re: 6-latek z sepsą trafił do kliniki w Poznaniu IP: 82.160.209.* 20.10.07, 23:42 Do 7 przy ul. Głowackiego. A tak w ogóle to pani z sanepidu mogłaby tak bezczelnie nie kłamać, bo gdyby nie trzeźwość myślenia i rozsądek Pani Dyrektor i Nauczycielek to pewnie żaden z rodziców dzieci z grupy chorego chłopca nie dowiedziałby się przed poniedziałkiem. Chwała im za to a dla sanepidu duuuuuuży minus. Proszę mi wierzyć, że nikt z nich nie raczył powiadomić rodziców!!! Tylko po co tak kłamać? Dla mediów?? A może tak zmienić kierownika powiatowego?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alicja Re: 6-latek z sepsą trafił do kliniki w Poznaniu IP: *.gorzow.mm.pl 21.10.07, 09:48 Jestem matką dziecka z przedszkola nr. 7. Do mnie również zadzwoniła Pani dyrektor z wiadomością co się stało i co powinnam zrobić. W szpitalu spędziłam 4 godziny tylko po to aby dostać receptę na Augmentin, ale z opowiadań poszczególnych matek wiem że jednak Sanepid wykazał trochę zdrowego rozsądku i również dzwonił do rodzin dzieci które miały pierwszy kontakt tak jak i mój syn z chorym na sepsę chłopcem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rodzic Pani Alicjo IP: *.kam.pl 21.10.07, 15:19 Pani Alicjo wcale Pani nie musiała przychodzić do szpitala i otrzymać recęptę na augmentin (taka jest profilaktyka osób z kontaktu na sepsę meningokokową). Pani wybór. Ale zapomniała Pani napisać że każde dziecko z kontaktu zostało wcześniej zbadane przez specjalistę pediatrę i za został zaordynowany lek i rodzice pouczeni co zrobić w sytuacji gdyby zauważyli jekieś zmiany. Chyba to nie jest praca szpitala (profilaktyka) tylko lekarzy rodzinnych. Wiec Pani Alicjo nim pani zacznie narzekać wpierw pomyśli (logicznie). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alicja Re: Pani Alicjo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.07, 12:27 Oczywiście, że nie musiałam tam jechać, mogłam sobie olać zadrowie dziecka i zalecenia osoby, która do mnie dzwoniła i poinformowała mnie abym pojechała do szpitala na Dekerta. Niektórzy rodzice tak zrobili. Wcześniej zbadane? albo sobie Pan/Pani kpi albo wogóle nie jest w temacie.Żadnych badań wcześniejszych nie było, chyba że spojrzenie na ciało dziecka mozna nazwać badaniem. A w sobotę popłudniu raczej żaden lekarz rodzinny nie przyjmuje, więc szpital jest jedynym punktem wyjścia w takiej sytuacji. Pouczenie? .... "obserwować" to jedyne co usłyszałam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: 6-latek z sepsą trafił do kliniki w Poznaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.07, 12:22 Działania Sanepidu i Przedszkola były wspólne. Do jednych dzwoniły panie z Przedszkola a do innych z sanepidu, żeby było szybciej i sprawniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anett 6-latek z sepsą trafił do kliniki w Poznaniu IP: *.gorzow.mm.pl 22.10.07, 07:46 Dlaczego nie podajecie z jakiego przedszkola jest chłopiec??? Czemu informacje są takie lakoniczne? Każdy ma prawo o nich wiedzieć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mama 6-latek z sepsą trafił do kliniki w Poznaniu IP: *.vwes.pl 22.10.07, 08:08 Jestem mamą dziecka z tej grupy przedszkolnej - napisano, że rodzice nie mają panikować, ale to co się działo w sobotę na Izbie Przyjęć w gorzowskim szpitalu, gdzie kazano nam niezwłocznie przyjechać, przekracza wszelkie granice!Po pierwsze rodzice zostali powiadomieni w sobotę dopiero ok godz. 14.00,(prawie dobę po zdiagnozowaniu choroby !) wszyscy niezwłocznie ruszyli do szpitala, gdzie od razu zrobił się tłok (dwie grupy dzieci czyli 60 małych głośnych i bardzo ruchliwych 6-latków najczęściej z obojgiem rodziców). Po drugie nikt nam nie udzielił żadnych informacji, kazano jedynie czekać w kolejce gdzie notabene przychodzili też rodzice z dziećmi z innymi przypadkami (które mogłyby się przecież zarazić), przyjmował tylko jeden lekarz dyżurujący na oddziale, gdy przyjmowano dziecko z inną chorobą na oddział, przerwa na wypisywanie papierków trwała ok godziny, a rodzice i dzieci czekały, aż kolejka ponownie ruszy. Do godz. 19, kiedy moje dziecko zostało przebadane, w kolejce czekało jeszcze jakieś trzy czwarte ogółu. Nie wiem, o której godzine zostało przyjęte ostatnie dziecko i czy starczyło dla niego antybiotyku (Augumentin był przepisywany wszystkim dzieciom, a w sobotę późnym wieczorem otwarta jest tylko jedna apteka). Czy takiej akcji nie można było zorganizować lepiej? Szpital robi oszczędności, ale czy nie można było ściągnąć choćby jednego dodatkowego lekarza do pomocy w badaniu dzieci? Całe szczęście, że żadne z dzieci nie miało objawów zakażenia, ale co by było, gdyby jednak dzieci były zarażone? Czy nie można było wysłać jednej osoby, która wyjaśniłaby zdenerwowanym rodzicom, co się dzieje i udzieliła jakiś informacji? Rodzicom chorego chłopca życzę, aby ich synek szybko powrócił do zdrowia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 40stka Re: 6-latek z sepsą trafił do kliniki w Poznaniu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.07, 13:30 Ciekawe na co te antybiotyki skoro, zgodnie z twierdzeniem pani inspektor, nie znano wtedy przyczyny sepsy. Chyba na nerwy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Do mamy IP: *.kam.pl 22.10.07, 21:13 Do mamy. Dziecko przyjechało do szpitala o 23 i umierało. Pobrano badania i podano antybiotyki tzw empiryczne tj takie jakie reagowały na podejrzewane bakterie. Dziercko na szczęście się poprawiło. Diagnoza była na podstawie badania klinicznego (na badania potwierdzające czeka się 3 dni). Profilaktykę powinien prowadzić lekarz POZ (ul Walczaka) ale w gorzowku tak się utarło ze jak trwoga to do szpitala. A potem to już można na szpital narzekać. Co będzie gdy lekarze odejdą z pracy? WQiększosć mówi że za taką kasę pracować nie będzie. Pani Alicjo na kogo wtedy będzie Pani narzekała. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alicja Re: Do mamy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.07, 08:48 Po dojechaniu na Dekerta i wejściu na Izbę przyjęć, zostałam poinformowania przez osobę pracującą w szpitalu, że mogę jechać na Walczaka ale lepiej abym została tutaj. Nic dodać nic ująć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mama 6-latek z sepsą trafił do kliniki w Poznaniu IP: *.gorzow.mm.pl 23.10.07, 00:53 kochany panie a co o niby jest na ulicy walczaka??co???przecierz o takiej godzinie nie przyjmują juz lekarze rodzinni,a innego szpitala juz nie ma,ma pan dzieci????pewnie nie wie pan jak sie czuje mama gdy jej dziecko ma goraczke,a co dopiero podejrzenie sepsy.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zorientowana 6-latek z sepsą trafił do kliniki w Poznaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.07, 12:48 Dziecko zagorączkowało około 11, a 20 min. później odebrała go powiadomiona przez nauczycielkę matka. dziecko zdiagnozowano tak jak jego siostrę, że to grypa. Gdy stan się pogarszał wielokrotnie wzywano karetkę, która nie przyjechała. Wezwano prywatnie lekarza który zawiózł je do szpitala. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matka 6-latek z sepsą trafił do kliniki w Poznaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.07, 12:53 Wiem, że na drugi dzień rano pani dyrektor gdy się dowiedziała dzwoniła do rodziców a w międzyczasie zebrał się sanepid i ustalano wszelkie kontakty dziecka nie tylko w przedszkolu i podejmowano decyzję do kogo dzwonić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamaT 6-latek z sepsą trafił do kliniki w Poznaniu IP: *.gorzow.mm.pl 23.10.07, 13:55 Znam rodziców - bardzo współczuję, mój syn również chodzi do tego przedszkola. Dziś o godz. 18 w Białym Kościółku jest msza w intencji szybkiego powrotu do zdrowia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: my 6-latek z sepsą trafił do kliniki w Poznaniu IP: 82.160.16.* 23.10.07, 16:10 Nie ma to jak "świetna opieka medyczna". Brak natychmiastowej reakcji ze strony pogotowia???!!! Odmowa przyjazdu do chorego dziecka??? SZOK! A przecież pogotowie ma przydomek "ratunkowe" i podobno pracują tam "wyspecjalizowani ludzie"! Zlekceważenie i dyletanctwo na całej mecie!!!! Odmowa przyjazdu pogotowia powinna stać się obiektem zainteresowania właściwych organów!!!! ps.Trzymajcie się, jesteśmy z Wami! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gregor Re: 6-latek z sepsą trafił do kliniki w Poznaniu IP: *.centertel.pl 23.10.07, 20:10 *roszę napiszcie czy Szymon wraca do zdrowia!!!!!. Czy można mu w jakikolwiek sposób pomóc. rodzice trzymajcie się. Napewno 100000% będzie wszystko dobrze. Ja naprawdę w to wierzę. Pozdrawiam TATA i JULA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gregor Re: 6-latek z sepsą trafił do kliniki w Poznaniu IP: *.gorzow.mm.pl 24.10.07, 08:24 Drugi przypadek sepsy w gorzowskim szpitalu. Piędziesięcioletnia dziennikarka lęży nieprzytomna ale stabilna na odziale intensywnej terapii.!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamaT 6-latek z sepsą trafił do kliniki w Poznaniu IP: *.gorzow.mm.pl 24.10.07, 08:43 Czy wiadomo jak się czują inne dzieci z grupy przedszkolnej?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamaT 6-latek z sepsą trafił do kliniki w Poznaniu IP: *.gorzow.mm.pl 24.10.07, 09:46 PEWNA informacja: stan Szymonka się poprawił !!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: INFORMATOR 6-latek z sepsą trafił do kliniki w Poznaniu IP: *.gorzow.mm.pl 24.10.07, 10:52 Zwracam się z prośbą o poinformowanie zaiteresowanych rodziców dzieci z przedszkola nr 7 w Gorzowie, iż w dniu 26.10.2007 (piątek) o godz. 17.00 odbędzie się spotkanie z przedstawicielami Sanepidu Gorzowskiego. Udzielą informacji; i jak się przygotujemy - to odpowiedzą na pytania - mam nadzieję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mama Kubusia 6-latek z sepsą trafił do kliniki w Poznaniu IP: *.vwes.pl 24.10.07, 11:00 Dziękuję za info w sprawie spotkania z Sanepidem. Może dowiemy się, jaka była przyczyna choroby Szymka, myślę jednak,że nie ma co panikować. Mój syn chodzi do przedszkola, nie ma żadnych objawów. BARDZO CIESZY NAS, ŻE SZYMEK CZUJE SIĘ LEPIEJ. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: INFORMATOR 6-latek z sepsą trafił do kliniki w Poznaniu IP: *.gorzow.mm.pl 25.10.07, 10:54 Duża poprawa, Szymonek je i nawet żartuje !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gregor Re: 6-latek z sepsą trafił do kliniki w Poznaniu IP: *.gorzow.mm.pl 25.10.07, 12:34 Czekałem na te informacje!!!!!!!!!!!!!!!!!! A mówiełem że 1000000000000000000% będzie dobrze. Super fajosko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: my 6-latek z sepsą trafił do kliniki w Poznaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.07, 15:20 EKSTRA. MY też się cieszymy :) Pozdrowienia dla Szymka i rodzinki:) Odpowiedz Link Zgłoś