budrys77
21.10.07, 11:52
Niech mi ktoś wyjaśni, dlaczego ordynacja wymusza w głosowaniu do sejmu NA LISTY. Wygląda to mniej więcej jak za PRL! Głosując na osobę o nazwisku A, chcąc - nie chcąc "popieram" osoby B, C i D mimo, że teoretycznie nie cierpię ich do kwadratu. Dzięki takim machinacjom obywatel tak na prawdę ma nikły wplyw na to, kto będzie go reprezentował w sejmie. Wystarczy że kandydat ma plecy w zarządzie danej partii i zdobywa mandat!!!
I właśnie w związku z tym, oddam głos na partię, która spowoduje, że w następnych wyborach kraj zostanie podzielony na 460 jednoosobowych okręgów wyborczych!
-------------
Nowotwór lubuski jest jak rurociąg "Przyjaźń" za PRL - ropa płynie, tylko dlaczego na wschód?