co za debil zamknął całą ulicę przy bibliotece?

23.10.07, 16:22
Nie wiem komu mam pogratulować świetnej organizacji robót drogowych. W
godzinach szczytu panowie drogowcy w najlepsze zdjęli asfalt na całej
szerokości ulicy Kosynierów przy nowej bibliotece i zajęli całą ulice. Żeby
dojechać do domu trzeba jechać z drugiej strony pod prąd, bo przecież nikomu
nie przyszło do głowy żeby zmienić znaki drogowe.

Ktoś wogóle uzgadniał projekt organizacji ruchu w Wydziale Dróg, czy te roboty
wyszły ot tak spontanicznie?
    • login_tymczasowy Re: co za debil zamknął całą ulicę przy bibliotec 24.10.07, 08:44
      ant777 napisał:

      > trzeba jechać z drugiej strony pod prąd, bo przecież nikomu
      > nie przyszło do głowy żeby zmienić znaki drogowe.
      Przeciez ten kawalek mozesz przejsc piechota!
      • ant777 Re: co za debil zamknął całą ulicę przy bibliotec 24.10.07, 10:18
        login_tymczasowy napisał:

        > ant777 napisał:
        >
        > > trzeba jechać z drugiej strony pod prąd, bo przecież nikomu
        > > nie przyszło do głowy żeby zmienić znaki drogowe.
        > Przeciez ten kawalek mozesz przejsc piechota!

        A samochód wezmę na plecy...
        • login_tymczasowy Re: co za debil zamknął całą ulicę przy bibliotec 24.10.07, 10:52
          deser.gazeta.pl/deser/1,83453,4604402.html
          Mozesz sprobowac go przelewitowac.
          • ant777 Re: co za debil zamknął całą ulicę przy bibliotec 24.10.07, 11:18
            Drogowcy w podobny sposób zamknęli drogę do Stemaru i ul.
            Starzyńskiego kilka tygodni temu. Zwyczajnie zaczęli lać asfalt na
            całej szerokości jezdni. Najbardziej tą beztroską zdumieni byli
            kierowcy chcący wydostać sie na ul. Sikorskiego.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja