Bezdomni omal nie spłonęli w pustostanie

12.11.07, 10:06
" Mężczyzna skonfliktowany z żoną mieszkał w altanie. "
Mógł się nie kłócić. ;)
    • ant777 Re: Bezdomni omal nie spłonęli w pustostanie 12.11.07, 10:26
      calama napisała:

      > " Mężczyzna skonfliktowany z żoną mieszkał w altanie. "
      > Mógł się nie kłócić. ;)
      >
      >
      Zamiast żreć się z babą wybrał mroźne wieczory i poranki. Niektóre
      baby mają koszmarny charakter.
      • calama Re: Bezdomni omal nie spłonęli w pustostanie 12.11.07, 10:33
        ant777 napisał:

        > Niektóre
        > baby mają koszmarny charakter.

        niektóre ludzie mają koszmarny charakter
        nie jest to zależne od płci
        • Gość: ant777 Re: Bezdomni omal nie spłonęli w pustostanie IP: *.gorzow.mm.pl 12.11.07, 19:01
          calama napisała:

          > ant777 napisał:
          >
          > > Niektóre
          > > baby mają koszmarny charakter.
          >
          > niektóre ludzie mają koszmarny charakter
          > nie jest to zależne od płci

          Ale ja piję do tego przypadku, a nie ogólnie.
          • calama Re: Bezdomni omal nie spłonęli w pustostanie 12.11.07, 19:22
            Gość portalu: ant777 napisał(a):
            >
            > Ale ja piję do tego przypadku, a nie ogólnie.
            W tym przypadku nie wiemy dlaczego facet mieszkał w altance. Może
            lubił pić? Wolał wolność niż odkładanie skarpetek do kosza na brudną
            bieliznę?
            Nie wiemy, dlaczego tam był i kto był winny tej sytuacji.
            A Ty zakładasz, że kobieta.
            Ach te wstrętne baby!
            • Gość: Bernard Re: Bezdomni omal nie spłonęli w pustostanie IP: *.dial.telus.net 13.11.07, 05:00
              Hey calama,
              Facet sobie "dacze" wybudowal...Nawet instalacje elektryczna mial...
              Spieprzona ta instalacja i zycie go malo nie kosztowala...ale
              zawsze...
              Oczywiscie ze wina baby...
              Jakby sie na elktryce znala to by buda sie splonela...
              Po to baby sa by byc winne...
              I byc cicho...
              I szanowac!!!
              :):):)

              :):):)
            • ant777 Re: Bezdomni omal nie spłonęli w pustostanie 13.11.07, 07:29
              calama napisała:
              > Nie wiemy, dlaczego tam był i kto był winny tej sytuacji.

              Po pierwsze primo :) jak sama wcześniej zacytowałaś:

              calama napisała:
              > " Mężczyzna skonfliktowany z żoną mieszkał w altanie. "
              Po drugie napisałaś:
              > Mógł się nie kłócić. ;)
              Więc domyslnie założyłaś, że to jego wina, że mieszka w altanie.

              Dobra, plus z tej sytuacji jest taki, że facet pewnie wrócił do
              żonki.
              • calama Re: Bezdomni omal nie spłonęli w pustostanie 13.11.07, 07:34
                ant777 napisał:

                > Więc domyslnie założyłaś, że to jego wina, że mieszka w altanie.
                >
                heh, specjalnie to było
                coby jakąś dyskusję wywołać ;)
    • login_tymczasowy Re: Bezdomni omal nie spłonęli w pustostanie 12.11.07, 10:27
      Mogl wyjechac do UK.
      Klimat cieplejszy.
    • e_werty Re: Bezdomni omal nie spłonęli w pustostanie 12.11.07, 10:45
      "...Mógł się nie kłócić...."
      ... on się nie kłócił! On był "skonfliktowany"!!!
    • Gość: Bernard Pustostan.... IP: *.dial.telus.net 12.11.07, 15:25
      Hey,
      Czy to slowo nie zostalo "wymyslone" przez ta sama komisje do spraw
      modernizacji jezyka polskiego, ktyora wymyslila "publikatory"???
      To bylo za pereelu...
      Publikastory zgineluy smiercia naturalna wyparte przez "media"./..a
      pustostany ciagle sie walesaja po slowniczkach lokalnych
      pisarczykow...
      Co mozna powiedziec o zasobie slownictwa ludzi uzywajacych takich
      tworkow? Pustostan...
      Dowcipny jestem...Co, nie???
      A jaki madry...
      he he he
    • Gość: az Re: Bezdomni omal nie spłonęli w pustostanie IP: *.tktelekom.pl 13.11.07, 18:02
      Miasto buduje fontanny organizuje koncerty dla wybrańców za bajońską kasę a dla
      bezdomnych ma w d.... A efektem są pożary w opuszczonych obiektach. Bo jak
      wytrzymać w nich gdy temperatura spada kilka stopni poniżej zera? Proponuje
      Prezydenta zamkać na tydzień w takich ruderach i dąć mu jabola na rozgrzewkę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja