emsiziomal 27.11.07, 13:40 ..zrozumieć mężczyzn? Czy tylko dlatego, że są z Wenus czy moze z powodu braku przystawki mózgowej odpowiadającej za poziom tolerancji? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
calama Re: Dlaczego kobiety nie sa w stanie.... 27.11.07, 13:47 emsiziomal napisał: > Czy tylko dlatego, że są z Wenus czy moze z powodu braku przystawki mózgowej > odpowiadającej za poziom tolerancji? A juz Cię lubiłam. :P Odpowiedz Link Zgłoś
lepian4 Re: Dlaczego kobiety nie sa w stanie.... 27.11.07, 13:58 Kolega wspomnial jedynie przystawke mozgowa odpowiedzialna za tolerancje, nie inteligencje!!! Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Dlaczego kobiety nie sa w stanie.... 27.11.07, 14:02 lepian4 napisał: > Kolega wspomnial jedynie przystawke mozgowa odpowiedzialna za > tolerancje, nie inteligencje!!! I właśnie dlatego się czepiłam. :) Bo to jest uogólnienie. Stereotypy. Jestem tolarancyjna. A znam gościa, co jazdy swojej kobiecie robi jak ta z koleżanka do kina pójdzie. I zawsze sprawdza. Żandarm. Tolerancja nie jest zależna od płci. oki, zdradzę swoja tajemnicę - mam starszego brata i on mnie nauczył tolerancji i rozumienia facetów. :) Odpowiedz Link Zgłoś
emsiziomal Re: Dlaczego kobiety nie sa w stanie.... 27.11.07, 14:09 A może dlatego, ze nie chca po prostu nas zrozumieć, kierując sie swoją logika i podstawowym argumentem BO NIE!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
login_tymczasowy Re: Dlaczego kobiety nie sa w stanie.... 27.11.07, 14:13 Mialem z rana podobnie. "Ogolne przekonanie mowi do mnie wiecej niz cyferki". Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Dlaczego kobiety nie sa w stanie.... 27.11.07, 14:23 Przykro mi, że macie takie doświadczenia. Serio. Nic więcej na ten temat nie powiem. A teksty, że wszystkie kobiety są takie i owakie, nietolerancyjne i nie nadające się do wspólnego życia mnie nużą. Nie zamierzam się wybielać, bo ideałem nie jestem. Ale znam wiele fajowych kobiet - fajnych także jako partnerki. Rozumiejących mężczyzn, tolarancyjnych i znających literki. A Wasza szowinistyczna postawa ... wykazuje się brakiem tolerancji dla kobiet. :P Odpowiedz Link Zgłoś
emsiziomal Re: Dlaczego kobiety nie sa w stanie.... 27.11.07, 14:25 A może nasza szowinistyczna postawa to tylko RACJONALNA OCENA SYTUACJI? Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Dlaczego kobiety nie sa w stanie.... 27.11.07, 14:28 emsiziomal napisał: > A może nasza szowinistyczna postawa to tylko RACJONALNA OCENA SYTUACJI? może Twojej... Odpowiedz Link Zgłoś
login_tymczasowy Re: Dlaczego kobiety nie sa w stanie.... 27.11.07, 14:25 Nie ma tolerancji dla przeciwnikow tolerancji... Roznice w sposobie myslenia sa przewaznie pociagajace i fascynujace. Ale w zyciu codziennym, niestety, staja sie nie do zniesienia Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Dlaczego kobiety nie sa w stanie.... 27.11.07, 14:29 login_tymczasowy napisał: > Roznice w sposobie myslenia sa przewaznie pociagajace i fascynujace. Jakie różnice? Dla mnie to jakiś kretynizm. Poważnie. Odpowiedz Link Zgłoś
login_tymczasowy Re: Dlaczego kobiety nie sa w stanie.... 27.11.07, 14:30 O, nienienie. Plec mozgu istnieje. Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Dlaczego kobiety nie sa w stanie.... 27.11.07, 14:32 login_tymczasowy napisał: > O, nienienie. > > Plec mozgu istnieje. Mi wyszło na jakiś tam badaniach, że mam ... męski. Odpowiedz Link Zgłoś
lepian4 Re: Dlaczego kobiety nie sa w stanie.... 27.11.07, 14:27 O przepraszam, moja zonka jest nietolerancyjna, ale nadaje sie wspolnego zycia, a najbardziej do wspolnego pozycia. Pewne kwestie nalezy zwyczajnie rozdzielic na elementy drobne. Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Dlaczego kobiety nie sa w stanie.... 27.11.07, 14:30 lepian4 napisał: > O przepraszam, moja zonka jest nietolerancyjna, ale nadaje sie > wspolnego zycia, a najbardziej do wspolnego pozycia. Widzisz? Nie masz najgorzej ;) Odpowiedz Link Zgłoś
lepian4 Re: Dlaczego kobiety nie sa w stanie.... 27.11.07, 14:38 Tez tak uwazam. Kupy to wszystko trzyma sie jednak jedynie dzieki mojej tolerancji wobec hustawek nastrojow, nadchodzacych i mijajacych okresow, wizyt tesciowej, ktora przechodzi monopauze... Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Dlaczego kobiety nie sa w stanie.... 27.11.07, 14:39 lepian4 napisał: > wobec hustawek nastrojow, nadchodzacych i > mijajacych okresow A może to jest wołanie o pomoc? O porozumienie? Może w nienajlepszym stylu, ale jednak. Odpowiedz Link Zgłoś
lepian4 Re: Dlaczego kobiety nie sa w stanie.... 27.11.07, 14:42 Ot, kobieca solidarnosc!! Ja po tych okrzykach rozpaczy nie musze przanajmniej przepraszac. Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Dlaczego kobiety nie sa w stanie.... 27.11.07, 14:50 lepian4 napisał: > Ot, kobieca solidarnosc!! > Nie usprawiedliwiam tylko podejrzewam jakie są przyczyny. Odpowiedz Link Zgłoś
lepian4 Re: Dlaczego kobiety nie sa w stanie.... 27.11.07, 14:44 Zapomnialem dodac, mam jeszcze szwagierke. Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Dlaczego kobiety nie sa w stanie.... 27.11.07, 14:48 lepian4 napisał: > Zapomnialem dodac, mam jeszcze szwagierke. A ja bratową. Zajebistą!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lepian4 Re: Dlaczego kobiety nie sa w stanie.... 27.11.07, 15:02 I co, tez rozpaczliwie wola o pomoc? Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Dlaczego kobiety nie sa w stanie.... 27.11.07, 15:04 lepian4 napisał: > I co, tez rozpaczliwie wola o pomoc? nie, nie musi bo brat tez jest fajowy :) super się dogadują uwielbiam do nich jeździć Odpowiedz Link Zgłoś
lepian4 Re: Dlaczego kobiety nie sa w stanie.... 27.11.07, 15:20 A moze robi to tak dyskretnie, jak moja zonka. Nadasana wstaje, bo budzik znow byl za glosny. Gdy goscie sie zjawia, nikt nie pamieta juz takich banalow. Odpowiedz Link Zgłoś
lepian4 Re: Dlaczego kobiety nie sa w stanie.... 27.11.07, 14:24 Koniecznie tupnij noga!! Przepraszam, nozka! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Re: Dlaczego kobiety nie sa w stanie.... IP: *.dial.telus.net 27.11.07, 16:58 Hey calama, Mozg mezczyzn jest kompletnie zintegrowanym bio-elektrycznym systemem... Zadnych przystawek nie ma bo nie potrzebuje... Jesli juz toleruje jakies "przystawki"...to przy kielichu.. :):):):) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Gwoli wyjasnienia... IP: *.dial.telus.net 27.11.07, 18:24 Hey, Mialem oczywiscie, mowiac o porzystawkach, na mysli ...sledziki...galaretkowane karpiki, tatarki i inne kwaszone ogoreczki... :):):):) :):):) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Dlaczego kobiety nie sa w stanie.... 27.11.07, 14:44 Pewien kolega powiedział swojej żonie jak najeżdżała na niego, że się spóźnia, nieodpowiedzialny jest itd.: WIDZIAŁY GAŁY CO BRAŁY. I to jest święta prawda. Ludzie się nie zmieniają. Gościu zawsze taki był i taki zostanie. Tak jak i te "niedobre" kobiety. A druga sprawa - tolerancja. Może dlatego jej nie ma, że ktoś nie zasłużył? Może zawiódł? Nie piję tu do Was, ale ogólnie mówię. I w obie strony to działa. Mój mąż nie miał problemu, żebym pojechała na spotkjanie klasowe na cały weekend. I uważa, że ma wspaniałą żoną. Może gdyby ci narzekający docenili swoje żony, może tez mieliby lepsze życie? Życie we dwoje to mistrzostwo kompromisów. I obie strony muszą się do tego stosować. A raz wyrobiony model...pokutuje. Jeśli popuści się od początku ( kobiecie, mężczyźnie, dziecku ) to potem cięzko coś więcej dla siebie wyciągnąć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emsiziomal Re: Dlaczego kobiety nie sa w stanie.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.07, 14:50 Calama napisała: Mój mąż nie miał problemu, żebym pojechała na spotkjanie klasowe na cały weekend. I uważa, że ma wspaniałą żoną. __________________________________________________________ To dowód na to, że masz wspaniałego i wyrozumiałego męża!!!! A w tym wątku piszemy o kobietach.... :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Dlaczego kobiety nie sa w stanie.... 27.11.07, 14:55 Gość portalu: emsiziomal napisał(a): > To dowód na to, że masz wspaniałego i wyrozumiałego męża!!!! > A w tym wątku piszemy o kobietach.... > :) Ma wspaniałą i wyrozumiałą żonę to i sam taki jest. To działa w DWIE STRONY! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Re: Dlaczego kobiety nie sa w stanie.... IP: *.dial.telus.net 27.11.07, 18:42 Hey calama, Czy twoj malzonek powiedzial ci to wyjezdzajac na trzydniowa "d.e.l.e.g.a.c.j.e"??? He he he he Ale jaja... Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Dlaczego kobiety nie sa w stanie.... 27.11.07, 15:08 nie lubię narzekania w ogóle ani na kobiety, ani na mężczyzn, ani na pracę coś komuś się nie podoba - niech to zmieni albo ... zmieni siebie i swój stosunek każdy jest kowalem własnego losu i robi to, co chce. Miłego dnia! Odpowiedz Link Zgłoś
redcloud Re: Dlaczego kobiety nie sa w stanie.... 27.11.07, 17:16 calama napisała: ...coś komuś się nie podoba - niech to zmieni > albo ... zmieni siebie i swój stosunek hmmm. Kobiata zmienna jest... ;) howgh Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emsiziomal Re: Dlaczego kobiety nie sa w stanie.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.07, 19:47 Siła złego(nomen omen) na jednego. Faceci to świnie ...to pewne... Szlachetne istoty o duszy anielskiej nie znizaja się do rozumienia istot tak przyziemnych jak my :) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Dlaczego kobiety nie sa w stanie.... 27.11.07, 19:50 Gość portalu: emsiziomal napisał(a): > Siła złego(nomen omen) na jednego. na jedną :P i dlatego dałam sobie na luz :P Waszych poglądów, ani kobiet nie zmienię ;) Ale i tak je kochacie. :) Odpowiedz Link Zgłoś
lubusz_anka Re: Dlaczego kobiety nie sa w stanie.... 27.11.07, 20:17 Sądze, że chodziło Ci bardziej o akceptację, niz tolerancję. Zycie z druga osobą polega na akceptacji i zrozumieniu drugiej osoby, jej odrębności i pragnień. I zawsze idzie to w dwie strony, bez względu na płeć, tak jak zresztą pisze Calama. Calama od teraz jesteśmy we dwie :))) Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Dlaczego kobiety nie sa w stanie.... 27.11.07, 20:34 lubusz_anka napisała: > Calama od teraz jesteśmy we dwie :))) ufff od razu mi milej :))) cześć lubusz_anka! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emsiziomal Re: Dlaczego kobiety nie sa w stanie.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.07, 20:57 Wiedziałem , że w końcu zacznie sie tu roić od Pań...dwie juz są...PANOWIE ZACZYNAMY BYC WYPIERANI...... Odpowiedz Link Zgłoś
calama Re: Dlaczego kobiety nie sa w stanie.... 27.11.07, 21:10 Gość portalu: emsiziomal napisał(a): > Wiedziałem , że w końcu zacznie sie tu roić od Pań...dwie juz są...PANOWIE > ZACZYNAMY BYC WYPIERANI...... Taaaak. 5:2 to wypierani? czy to walka? emsiziomal - może się wyśpij! albo nie pal tego, co palisz :P Odpowiedz Link Zgłoś