tadeusz542
01.01.08, 16:17
Pan Sławomir Wieczorek w jednym ze swoich postów aplaudował był co
następuje:
cyt:
Z dzieciństwa przypomniały mi się obrazki, gdy na ulicach, w
ówczesne komunistyczne święta, spotkać można było wszechobecne
czerwone flagi z sierpem i młotem, trudno zaś było uświadczyć flag
polskich. koniec cytatu.
O ile ja sobie przypominam to faktycznie masowo wisiały czerwone
flagi tak symbolizujące krew robotniczą ale bez tych emblematów jak
gwiazda sierp i młot i obok każdej do pary wisiała flaga narodowa
znaczy biało-czerwona .
Może jednak w Gorzowie było inaczej i wieszano ruskie albo dzieciak
trafił na zdjęcie z odwiedzin Chruszczowa ,Breżniewa albo Gorbaczowa
W takim wypadku faktycznie takie flagi by powieszono na tej samej
zasadzie jak powieszono flagi Francuskie z okazji wizyty
De'Gaulle'a , czy SFRJ z okazji wizyty Josifa Broz Tito.
Wygląda na to ,że Pan Sławek kompletnie nic nie pamięta z tych
mrocznych czasów bo wiadomo jako dziecko kilkuletnie miał inne
priorytety i pieprzy jak potrzaskany.
Naprzykład u nas dzieci biegały co sił w nogach oglądać jadące
wojsko i nie było w nich strachu.