zagadka

    • calama zagadka kryminalna ;) 30.01.08, 16:23
      W pewnym pokoju na dywanie leżą John i Merry. Są martwi. Nie ma
      krwi. Dywan jest mokry i lezą na nim szkla. W jaki sposób zgineli?
      • Gość: nicelus Re: zagadka kryminalna ;) IP: *.dip.t-dialin.net 30.01.08, 17:04
        john i merry to była para rybek w akwarium i akwarium się potłukło.
        :)

      • Gość: nicelus Re: zagadka kryminalna ;) IP: *.dip.t-dialin.net 30.01.08, 17:08
        wycieczka podróżowała po tatrach z przewodnikiem. wystarczyła chwila
        nieuwagi i przewodnik spadł w kilkusetmetrową przepaść. co zrobiła
        wycieczka?

        • calama Re: zagadka kryminalna ;) 30.01.08, 21:43
          Gość portalu: nicelus napisał(a):

          > wycieczka podróżowała po tatrach z przewodnikiem. wystarczyła
          chwila
          > nieuwagi i przewodnik spadł w kilkusetmetrową przepaść. co zrobiła
          > wycieczka?
          >
          kupiła nowy :)
          • Gość: nicelus Re: zagadka astrofizyczna ;) IP: *.dip.t-dialin.net 30.01.08, 22:04
            "wszystko co my teraz widzimy, jest powstałe z tego, czego się nie
            widzi." - cytat z bibli.

            technika robi postępy, a my nie możemy zobaczyć z czego wszystko
            powstało. mało tego, my nawet nie możemy zobaczyć jak wszystko
            powstawało. dlaczego?

            • calama Re: zagadka astrofizyczna ;) 30.01.08, 22:19
              Gość portalu: nicelus napisał(a):

              > technika robi postępy, a my nie możemy zobaczyć z czego wszystko
              > powstało. mało tego, my nawet nie możemy zobaczyć jak wszystko
              > powstawało. dlaczego?
              >
              nie mamy wehikułu czasu?
              wtedy nie było kamer?
              • e_werty Re: zagadka astrofizyczna ;) 30.01.08, 22:28
                nice Loose - co jest cięższe - kilo pierza czy kilo ołowiu?
                • Gość: nicelus Re: zagadka astrofizyczna ;) IP: *.dip.t-dialin.net 30.01.08, 23:07
                  e_werty napisał:

                  > co jest cięższe - kilo pierza czy kilo ołowiu?

                  odpowiedź:
                  chyba kilo jest kilo, czyli jednakowo ciężkie.

                  kolejne pytanie:
                  ma antymateria antymase?


                  • e_werty Re: zagadka astrofizyczna ;) 30.01.08, 23:16

                    "...chyba kilo jest kilo..."

                    ... myslisz? To upuść sobie na stopę jedno i drugie - to pogadamy...
                    • Gość: nicelus Re: zagadka astrofizyczna ;) IP: *.dip.t-dialin.net 31.01.08, 00:53
                      e_werty napisał:

                      > To upuść sobie na stopę jedno i drugie - to pogadamy...

                      :)))) dobre.

                      jednak ciężar jest ten sam, tylko przy spadaniu ołowiu opór
                      powietrza jest mniejszy.
                  • Gość: nicelus > ma antymateria antymase? IP: *.dip.t-dialin.net 31.01.08, 13:47
                    prawidłowa odpowiedź: nie ma.
                    • calama Re: > ma antymateria antymase? 31.01.08, 15:26
                      Gość portalu: nicelus napisał(a):

                      > prawidłowa odpowiedź: nie ma.
                      nic na ten temat nie wiem :(
                      • Gość: nicelus Re: > ma antymateria antymase? IP: *.dip.t-dialin.net 31.01.08, 16:19
                        calama napisała:

                        > nic na ten temat nie wiem :(

                        bo nie przeczytałaś zadanych lektur.
                        ;)

                        antyelektrony są dokładnie jak elektrony, tylko że mają pozytywny
                        ładunek. gdy antyelektron spotka elektron, to się kasują wzajemnie,
                        ale powstaje wysoka energia promienieniowania rentgenowskiego.
                        energia ma masę. gdyby elektron i antyelektron miały równe, lecz
                        przeciwne masy, to po spotkaniu by nic nie zostało. żadnego
                        promieniowania - zero masy, a to nie odpowiada rzeczywistości.
                        :)

                        • calama Re: > ma antymateria antymase? 31.01.08, 16:24
                          Gość portalu: nicelus napisał(a):

                          > bo nie przeczytałaś zadanych lektur.
                          > ;)
                          >
                          bo ich nie mam :)
                          zastanawiające - lubię zagadki, które mogę rozwiązać
                          jak już się na jakiejś wykładam, to jej nie lubię :)
              • Gość: nicelus Re: zagadka astrofizyczna ;) IP: *.dip.t-dialin.net 30.01.08, 22:56
                calama napisała:

                > nie mamy wehikułu czasu?

                a po co wehikuł? ...
                chcemy tylko zobaczyć, a nie podróżować.
                • calama Re: zagadka astrofizyczna ;) 30.01.08, 23:01
                  Gość portalu: nicelus napisał(a):

                  > a po co wehikuł? ...
                  > chcemy tylko zobaczyć, a nie podróżować.

                  jak to po co?
                  żeby cofnąć się w czasie z kamerą wideo :P
                  • Gość: nicelus Re: zagadka astrofizyczna ;) IP: *.dip.t-dialin.net 30.01.08, 23:15
                    calama napisała:

                    > żeby cofnąć się w czasie z kamerą wideo :P

                    po co tak skąplikowanie. przecież wystarczy tylko daleko patrzeć.
                    czym dalej patrzymy, tym młodsze gwiazdy widzimy.
                    :)


                    • calama Re: zagadka astrofizyczna ;) 31.01.08, 08:10
                      Gość portalu: nicelus napisał(a):

                      > czym dalej patrzymy, tym młodsze gwiazdy widzimy.
                      > :)
                      eee tam, wystarczy iść pod jakiś liceum ;)
                      • Gość: nicelus Re: zagadka astrofizyczna ;) IP: *.dip.t-dialin.net 31.01.08, 15:05
                        calama napisała:

                        > eee tam, wystarczy iść pod jakiś liceum ;)

                        to też.
                        :)

                        ale dopiero w liceum się można coś o powstaniu wszechświata
                        dowiedzieć. wśród naukowców i laików najbardziej popularna jest
                        teoria wielkiego wybuchu. ale czy możemy zobaczyć wielki wybuch?

                        na pierwszy rzut oka wydadaje się to niemożlie. jednak jeżeli po
                        wybuchu granatu lecielibyśmy na jednym z odłamków (jak münchhausen),
                        to też by nam się wydawało niemożliwe, że huk wybuchu możemy
                        usłyszeć długo po wybuchu.
                        :)
                        • calama Re: zagadka astrofizyczna ;) 31.01.08, 15:16
                          Gość portalu: nicelus napisał(a):

                          > wśród naukowców i laików najbardziej popularna jest
                          > teoria wielkiego wybuchu. ale czy możemy zobaczyć wielki wybuch?
                          ja tam zaliczam się do tych drugich, ale gdyby był taki wielki
                          wybuch to by oślepił
                          >
                          > na pierwszy rzut oka wydadaje się to niemożlie. jednak jeżeli po
                          > wybuchu granatu lecielibyśmy na jednym z odłamków (jak
                          münchhausen),
                          > to też by nam się wydawało niemożliwe, że huk wybuchu możemy
                          > usłyszeć długo po wybuchu.
                          > :)
                          sugerujesz,ze słońce jest pozosyałością po wybuchu?
                          czy ja to sobie wymyśliłam? ;)
                          • Gość: nicelus Re: zagadka astrofizyczna ;) IP: *.dip.t-dialin.net 31.01.08, 15:52
                            calama napisała:

                            > ale gdyby był taki wielki wybuch to by oślepił

                            w pytaniu jest napisane, że nie możemy zobaczyć, więc nie oślepi.
                            ale dlaczego nie możemy zobaczyć?

                            ps. wszystko jest pozostałością po wybuchu. słońce też.
                            :)
                            • calama Re: zagadka astrofizyczna ;) 31.01.08, 15:54
                              Gość portalu: nicelus napisał(a):

                              > ps. wszystko jest pozostałością po wybuchu. słońce też.
                              > :)
                              ja nie :P
                            • calama Re: zagadka astrofizyczna ;) 31.01.08, 16:00
                              Gość portalu: nicelus napisał(a):

                              > ale dlaczego nie możemy zobaczyć?
                              >
                              nie mam pojęcia
                              • Gość: nicelus Re: zagadka astrofizyczna ;) IP: *.dip.t-dialin.net 31.01.08, 16:29
                                calama napisała:

                                > nie mam pojęcia

                                muszę chyba napisać rozwiązanie... to trochę potrwa, bo z tego
                                tematu w liceum miałem 3 minus, a teraz gdzieś zgubiłem ściągawkę.
                                ;)
                                • calama Re: zagadka astrofizyczna ;) 31.01.08, 22:48
                                  Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                  > muszę chyba napisać rozwiązanie... to trochę potrwa, bo z tego
                                  > tematu w liceum miałem 3 minus, a teraz gdzieś zgubiłem ściągawkę.
                                  > ;)
                                  ufff
                                  bo już byłam rozgoryczona, że ja taka głupia jestem i nic nie
                                  pamiętam...
                                  a tu się okazuje, że to nie ja jedna ;)
                  • e_werty Re: zagadka astrofizyczna ;) 30.01.08, 23:19

                    "...chcemy tylko zobaczyć..."

                    J.C. Somoza "ZYG-ZAG" - teoria strun czasowych...
                    • Gość: nicelus Re: ja nie głoszę herezji ;) IP: *.dip.t-dialin.net 31.01.08, 15:38
                      e_werty napisał:

                      > J.C. Somoza "ZYG-ZAG" - teoria strun czasowych...

                      nie tak skąplikowanie. wszystkie zagadki są na poziomie szkoły
                      średniej. teria strun czasowych jest opracowana przez matematyków.
                      dlatego jest tak skąplikowana, że nawet fizycy którzy się nią
                      zajmują jej nie rozumieją. ta teoria opiera się bardziej na wierze,
                      niż na doświadczeniu. moim zdaniem to, że przez długi czas nikt jej
                      nie obalił, świadczy o skąplikowaniu, a nie o prawdziwości.
                      :)

                      jednak gdyby ta teoria okazała się nieprawdziwa, to też będzie cenny
                      wkład dla nauki. popularne jest powiedzenie: "nauki przyrodnicze są
                      zbudowane na kościach umarłych teorii."
                      :)

                      np: dziś z całą pewnością możemy stwierdzić:

                      a) jak atom wygląda
                      b) jak atom nie wygląda
                      c) to i to
                      d) ani to, ani to

                      prawidłowa odpowiedź...
                      na to pytanie jest...
                      :)
                      b.
                      :)
                      • e_werty Re: ja nie głoszę herezji ;) 01.02.08, 17:44

                        "...świadczy o skąplikowaniu, ..."

                        ... języka polskiego...
                        • Gość: nicelus Re: ja nie głoszę herezji ;) IP: *.dip.t-dialin.net 04.02.08, 17:57
                          e_werty napisał:

                          > "...świadczy o skąplikowaniu, ..."
                          >
                          > ... języka polskiego...

                          język polski jest diabelnie skomplikowany, bo od każdej reguły jest
                          sto wyjątków. chyba już nigdy się nie nauczę.
                          :(

                          • calama Re: ja nie głoszę herezji ;) 04.02.08, 18:23
                            Gość portalu: nicelus napisał(a):

                            > chyba już nigdy się nie nauczę.
                            > :(

                            plączesz się w zeznaniach :P
                            poprzednio pisałeś, że nie ma nadzieji, bo wiesz jak, a i tak błędy
                            bywają :P
                            • Gość: nicelus Re: ja nie głoszę herezji ;) IP: *.dip.t-dialin.net 04.02.08, 19:14
                              calama napisała:

                              > plączesz się w zeznaniach :P
                              > poprzednio pisałeś, że nie ma nadzieji, bo wiesz jak, a i tak
                              > błędy bywają :

                              wszystko się zgadza. robię dwa rodzaje błędów. robię błędy jak nie
                              wiem jak się dany wyraz pisze i robie błędy nawet jak wiem jak się
                              pisze, ale pomimo tego na klawiaturze wystukuję inaczaj. sam nie
                              wiem dlaczego.
                              :)
            • Gość: nicelus rozwiązanie zagadki astrofizycznej IP: *.dip.t-dialin.net 31.01.08, 16:47
              > "wszystko co my teraz widzimy, jest powstałe z tego, czego się nie
              > widzi." - cytat z bibli.
              >
              > technika robi postępy, a my nie możemy zobaczyć z czego wszystko
              > powstało. mało tego, my nawet nie możemy zobaczyć jak wszystko
              > powstawało. dlaczego?

              aby zobaczyć wielki wybuch musimy patrzeć na najbardziej odlegąe
              galaktyki które się od nas oddalają z prędkością najbardziej
              zbliżoną do prędkści światła. jednak czym bliżej do prędkości
              światła, tym bardziej promieniowanie świetlne które do nas dociera
              się przesuwa kolejno w kierunku czerwieni, podczerwieni (promienie
              cieplne) i dalej w ekstremalnym przypadku, coraz dłuższych fal
              radiowych. to jest powodem, że błysk wybuchu jeżeli już, to może
              usłyszymy, a nie zobaczymy.
              :)

              • Gość: nicelus Re: rozwiązanie zagadki astrofizycznej IP: *.dip.t-dialin.net 01.02.08, 17:13
                ps. coraz bardziej się wsłuchujemy w wysokiej częstotliwości radio- i
                mikrofalowepromieniowanie nadchodzące z kosmosu. promieniowanie po raz pierwszy
                zostało odkryte przez bell telephone laboratories. przyjmuje się, że to
                promieniowanie jest pozostałością błysku kuli ognistej powstałej krótko po
                wielkim wybuchu.
                :)
    • Gość: nicelus "o obrotach ciał niebieskich" ... IP: *.dip.t-dialin.net 04.02.08, 19:07
      dla obalenia teorii, że ziemia się obraca, jej przeciwnicy
      przeprowadzali eksperyment. upuszczali monetę pionowo nad palcem od
      nogi i ta moneta spadała dokładnie na ten palec. argumentowali:
      przecież gdyby ziemia się obracała, to w czasie spadania monety
      stopa wraz z ziemią by się przesunęła i moneta by nie trafiła w
      palec, tylko obok.

      teraz jesteśmy wiele mądrzejsi. wiemy, że identycznie dzieje się w
      pędzącym pociągu czy lecącym samolocie. wiemy, że ruch jest
      względny. wiemy, że jak są zasłonięte okna, to nie możemy rozpoznać,
      czy pociąg, lub samolot się porusza.
      :)

      a teraz zagadka ...
      ;)

      mamy dwóch fizyków naukowców. zamykamy ich osobno w dwóch szczelnych
      kontenerach. pierwszy kontener wprawiamy w jednostajny ruch
      posuwisty po linii prostej. drugi kontener wprawiamy w jednostajny
      ruch obrotowy wokół pionowej osi. każdy z naukowców może jakiś
      dowolny przyrząd pomiarowy użyć, aby zbadać czy znajduje się w
      ruchu. który naukowiec rozpozna, że jego kontener się porusza?

      a) w pierwszym kontenerze
      b) w drugim kontenerze
      c) obaj rozpoznają
      d) żaden nie rozpozna

      • calama Re: "o obrotach ciał niebieskich" ... 05.02.08, 07:36
        Gość portalu: nicelus napisał(a):

        > mamy dwóch fizyków naukowców. zamykamy ich osobno w dwóch
        szczelnych
        > kontenerach. pierwszy kontener wprawiamy w jednostajny ruch
        > posuwisty po linii prostej. drugi kontener wprawiamy w jednostajny
        > ruch obrotowy wokół pionowej osi. każdy z naukowców może jakiś
        > dowolny przyrząd pomiarowy użyć, aby zbadać czy znajduje się w
        > ruchu. który naukowiec rozpozna, że jego kontener się porusza?
        >
        > a) w pierwszym kontenerze
        > b) w drugim kontenerze
        > c) obaj rozpoznają
        > d) żaden nie rozpozna
        >
        jasne, zapewne pamiętam wszystkie możliwe przyrządy fizyczne ;)
        stawiałąbym na drugi kontener ze względu na siłę odśrodkową
        a do zbadania? wahadełko czyli obrączkę na włosie ;)
        • Gość: nicelus już starożytni grecy wiedzieli ... IP: *.dip.t-dialin.net 05.02.08, 12:47
          ... że bogowie wolą ruch obrotowy.
          :)

          brawo. prawidłowa odpowiedź jest b.

          żaden fizyczny experyment nie pozwoli pierwszemu naukowcowi
          stwierdzić, że jego kontener się porusza.

          drugi naukowiec, nawet nie musi mieć wahadełka. wyczuje błędnikiem,
          że jest w ruchu, a przy większej prędkości wyczuje żołądkiem.
          :)

          gdyby zamiast naukowca miał być robot, to wahadełko, lub nawet tylko
          upuszczona moneta w zupełności wystarczą.

          jednostajny ruch liniowy jest relatywny, a obrotowy absolutny. gdyby
          tak nie było, trzeba by wszystkie prawa fizyki na nowo konstruowć.
          ale dlaczego tak jest? to jest głębsze pytanie, na które jeszcze
          nikt nie odpowiedział. masz szansę być pierwsza.
          :)
          • calama Re: już starożytni grecy wiedzieli ... 05.02.08, 20:39
            Gość portalu: nicelus napisał(a):

            > ... że bogowie wolą ruch obrotowy.
            > :)
            zdradzę Ci w sekrecie, że - może głupio się przyznać - ale nie
            znałam osobiście żadnego starożytnego Greka :((((
            strasznie przykro mi z tego powodu ;)

            >
            > brawo. prawidłowa odpowiedź jest b.
            tak mi pasowało :)

            > jednostajny ruch liniowy jest relatywny, a obrotowy absolutny.
            gdyby
            > tak nie było, trzeba by wszystkie prawa fizyki na nowo konstruowć.
            > ale dlaczego tak jest? to jest głębsze pytanie, na które jeszcze
            > nikt nie odpowiedział. masz szansę być pierwsza.
            > :)
            super pomysł
            wytłumaczę swoimi słowami jak to widzę ;)
            • Gość: nicelus Re: już starożytni grecy wiedzieli ... IP: *.dip.t-dialin.net 06.02.08, 03:00
              calama napisała:

              > super pomysł
              > wytłumaczę swoimi słowami
              > jak to widzę ;)

              bardzom ciekaw. może ci się uda zmieścić w czterowymiarowej
              czasoprzestrzeni, bo więcej wymiarów nie rejestruję.
              :)

              dla relaksu polecam dwa eseje literackie.
              ;)

              www.portalliteracki.pl/artykul,20213.html

              www.portalliteracki.pl/artykul,20301.html


              • Gość: nicelus Re: już starożytni grecy wiedzieli ... IP: *.dip.t-dialin.net 06.02.08, 11:56
                ps. oraz pare rysunków.

                www.physics.ucla.edu/demoweb/demomanual/modern_physics/principal_of_equivalence_and_general_relativity/curved_spacetime.html


Inne wątki na temat:
Pełna wersja