Pielęgniarki: podwyżki - tak, zwolnienia - nie

11.01.08, 13:10
Moze pielęgniarki nie powinny sie tak upierac przy pracy w
szpitalu . Wywalczono kapitalizm i teraz jest wolność. Nie trzeba
kurczowo sie trzymać jednego pracodawcy . Załozyc firme
pielegniarska ,wzorem dziłajacych juz pielegniarek opiekujacych sie
pacjentami w domach . Podpisac porozumienie ze szpitalem tak jak
firmy ochroniarskie .
    • zezzez Pielęgniarki: podwyżki - tak, zwolnienia - nie 13.01.08, 20:32
      Dziewczyny trzymajcie się. Powodzenia.
    • Gość: XYZ Re: Pielęgniarki: podwyżki - tak, zwolnienia - ni IP: *.gorzow.mm.pl 13.01.08, 20:55
      Absolutnie pielęgniarki nie muszą i nie powinny upierać się przy
      pracy jedynie w szpitalu..
      Oczywiście, że mogą pozakładać działalności gospodarcze i podpisać
      umowy ze szpitalem....
      Wtedy podobnie - tak jak i lekarzy na kontraktach, nie będą ich
      obowiązywały reguły dotyczące np czasu pracy albo terminów wypłat-
      bo nie obowiązuje wówczas Kodeks Pracy a jedynie Kodeks Postępowania
      Cywilnego.
      Gdyby same mogły negocjować stawki z NFZ i otrzymywać kasę
      BEZPOŚREDNIO Z NFZ to może niektóre zdecydowałby się na takie
      rozwiązanie,ale mając takiego pośrednika jak zadłużony na kilkaset
      milionów szpital to jest to bardzo ryzykowne rozwiązanie, nieco
      mniej ryzykowne jezeli jest się związanym z takim pracodawcą umową
      w/g Kodeksu Pracy..
      Poza tym za jakiś czas okazałoby się że zamiast pracować około 160
      godzin miesięcznie - w ramach umowy o pracę , musiałby pracować po
      250-350 godzin miesięcznie aby zarobić podobne lub nieco większe
      kwoty będąc na kontrakcie, bo dostałby bardzo niskie stawki za
      godzinę pracy.
      Osobiście bardzo niechciałbym aby otrzymać leki podawane np w
      kroplówce przygotowanej przez pielegniarkę , która jest w 200
      godzinę pracy w miesiącu.
      PZDR
      • thebird1 Re: Pielęgniarki: podwyżki - tak, zwolnienia - ni 13.01.08, 21:40
        Pracując po 16 godzin dziennie też nalezy mi sie kroplówka . W tym
        przypadku jest nią piwko. Pielegniarki posiadają alternatywę
        negocjacji ja niestety nie .W tym nowym ustroju nas jest przewaga
        • Gość: obserwator Re: Pielęgniarki: podwyżki - tak, zwolnienia - ni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.08, 22:27
          To idź do szkołu pielęgniarskiej, będziesz miał lżej i nie będziesz
          musiał 16 godz pracować na dzień (ale nie wiadomo czy masz maturę,
          bo jak nie, to nie będziesz mógł mieć takiego zawodu). POzdr
          • Gość: thebird1 Re: Pielęgniarki: podwyżki - tak, zwolnienia - ni IP: *.gorzow.mm.pl 14.01.08, 12:58
            Jedank wolę swój 16 godz. bizness niz pielegniarski .
            Co do szkół to juz pielegnarskich to zlikwidowano.
            Co do moich szkół to jak odbierałem dyplom to ty byłeś w postaci
            plemnika ,tuz przed zygotą
            • calama Re: Pielęgniarki: podwyżki - tak, zwolnienia - ni 14.01.08, 13:03
              Gość portalu: thebird1 napisał(a):


              > Co do szkół to juz pielegnarskich to zlikwidowano.

              > Co do moich szkół to jak odbierałem dyplom ....

              po pierwszym zacytowanym zdaniu ... nabieram podejrzeń,że dyplom był
              za masło. ;))))
Pełna wersja