Encyklopedia miasta

18.01.08, 15:00
redPor
2001-11-13, ostatnia aktualizacja 2001-11-13 17:06

Gorzowskie środowisko historyków i regionalistów chce
wydać "Encyklopedię Gorzowa". Czekają na decyzję władz miasta.
Byłby to leksykon opisujący w krótkich hasłach istotne fakty i
zdarzenia z 750-letnich dziejów miasta. Odrębna część byłaby
poświęcona ludziom, jacy żyli w Gorzowie na przestrzeni wieków.
Wzorem nowego wydawnictwa byłaby właśnie wydana "Encyklopedia
Wrocławia" uznana przez krytyków za jedno z najlepszych wydawnictw
tego typu. - Właściwie potencjał twórczy już jest, bo całkiem nieźle
przygotowani do pracy przy takim wydawnictwie są członkowie zespołu
redagującego Księgę Pamiątkową Miasta Gorzowa. Teraz wszystko zależy
od decyzji władz miasta - mówi Lidia Przybyłowicz, naczelnik
wydziału kultury Urzędu Miejskiego.

Historycy mający doświadczenie w wydawaniu różnych książek twierdzą,
że jeśli prace nad "Encyklopedią Gorzowską" rozpoczną się już teraz,
to istnieje realna szansa na, to że uda się wydać leksykon na 750-
lecie miasta, czyli za sześć lat. - Pracy jest ogrom. Zaczynając
choćby od rozpisania kwerendy na poszczególne hasła, potem redakcja
i nadanie temu jednolitej formy po zebranie fotografii potrzebnych
do zilustrowania całości. Ale jest to możliwe do wykonania -
tłumaczy Dariusz Rymar, kierownik Archiwum Państwowego i
jednocześnie wielki zwolennik tego wydawnictwa.

Pomysł wydania leksykonu opisującego miasto spodobał się
prezydentowi Tadeuszowi Jędrzejczakowi. Jednak decyzję w tej sprawie
może podjąć tylko zarząd ponieważ jest to drogie wydawnictwo.

Wzór dla Gorzowa

Encyklopedia Wrocławia ukazała się w ubiegłym roku. Zawiera siedem
tysięcy haseł. Książka powstała błyskawicznie - autor jej koncepcji
prof. Jan Harasimowicz spisał swój pomysł na 20 kartkach maszynopisu
w 1998 roku. Hasła pisało 432 autorów - są to pracownicy wszystkich
wrocławskich uczelni, muzealnicy, kolekcjonerzy, dziennikarze. O
języku wrocławian napisał prof. Jan Miodek a o diecezji ewangelicko-
augsburskiej jej biskup Ryszard Bogusz. Najkrótsze hasło liczy 5
wierszy, najdłuższe 600. Encyklopedia ukazała się w nakładzie 3 tys.
egzemplarzy, a pierwszy publiczny jej pokaz odbył się na Targach
Książki we Frankfurcie nad Menem. Podobne encyklopedia mają już
Warszawa i Szczecin, a powstaje obecnie Encyklopedia Krakowa.

roch

miasta.gazeta.pl/gorzow/1,35211,543549.html
    • Gość: nicelus Re: Encyklopedia miasta IP: *.dip.t-dialin.net 18.01.08, 18:47
      to znaczy warszawa, szczecin, wrocław i kraków mają normalne
      encyklopedie. jeżeli jest wielu autorów, to każdy wymieniony w
      takiej encyklopedii, nawet krytykę przyjmie z pokorą, jako
      obiektywną ocenę swojej osoby.

      encyklopedii nie powinna pisać jedna osoba, a tym bardziej o
      poglądach komunistycznych. każda wymieniona w gorzowskiej
      encyklopedii osoba ma prawo podejrzewać brak obiektywizmiu i czuć
      się urażona. jeszsze gorzej jeśli ktoś ma kilka stron pochwał - to
      duży wstyd.
      :)
    • e_werty Re: Encyklopedia miasta 19.01.08, 14:22
      "...Pomysł wydania leksykonu opisującego miasto spodobał się
      prezydentowi Tadeuszowi Jędrzejczakowi..."

      .. i pewnie nie tylko Preziowi. Zyzio uświadomił sobie że może
      wykorzystać swoje zbiory fiszek i notatek które zbierał latami w
      myśl - przyda się. Zbierał wszelkie wieści aby wykorzystywać je
      przeciwko antagonistom z opozycji. Wieści z magla jak i wycinki z
      powaznych publikacji. Napracował sie zuczek nie mało... choć robił
      to na przestrzeni kilkudziesieciu lat - nie mniej wymagało to
      konsekwencji. I dobrze - jednak mógł to wydac pod wlasnym szyldem.
      Byłoby co poczytac i sptkania bankietowo imprezowe miałyby pozywke
      do plotek i pomówień... Panopticum gorzowskie. Amatorskie podejście
      do wydawnictwa nie pozwoliło mu na zapoznanie sie z innymi tego typu
      wydawnictwami. W innych miastach nad takimi dziełami pracowały setki
      autorów i weryfikatorów - Zyzio poszedł na zywioł, pewnie z
      wrodzonej megalomanii i obawy że ktoś mu chwałę odbierze.
      Moje watpliwości dotycza bardziej władz Miasta ze poszły na taki
      układ. Wydali kasę na druk bzdeta wydawniczego. Nikt ich z tego nie
      rozliczy. A to że Zyzio zdominował i zakręcił Przeziem nie jast dla
      mnie zdziwieniem - skorzystal z sytuacji o znajomości.
      I tyle. Ciekawe jest jak to sie potoczy dalej? Kto zredaguje
      suplement? Czy ponownie zrobi to Zyzio? Myślę że będzie walczył. No
      i współczuję ew. współpracownikom w redagowaniu poprawek... :)
      • andrzejusa Re: Encyklopedia miasta 19.01.08, 22:37
        no werty, ciezki problem czeka gorzow!

        bo faktycznie kto ma ta nieudana "encyklopedie" poprawiac?

        jak sam "mistrz" zysnarski ,
        to go-no z tego wyjdzie!

        co zysnarskiego , to jego,
        nie bede mu tego zabieral,

        ale co do calosci,
        to trzeba nam paru madrych ludzi,
        i niech nawet bez tego pieniacza zysnarskiego,
        encyklopedie poprawia!!!!

        KICHY nie nalezy promowac,
        KICHE trzeba poprawic,
        bo inacze zostanie KICHA:

        pozdrowienia
    • Gość: Danny Re: Encyklopedia miasta IP: 82.160.26.* 20.01.08, 21:51
      >Hasła pisało 432 autorów - są to pracownicy wszystkich
      >wrocławskich uczelni, muzealnicy, kolekcjonerzy, dziennikarze. O
      >języku wrocławian napisał prof. Jan Miodek
      Z gorzowskich uczelni to głównie absolwenci AWF-u pownni redagować,
      co nie, bo pozostałe szkoły nie kształcą magistrów, ale z tego co
      zauważyłem, to red.Zysnarski ujął w encyklopedii wszystkich
      sportowców, włącznie z tymi, którzy gdzieś kiedyś zdobyli jakiś
      medal, nawet juniorski.
      O języku gorzowian pownni napisać redaktorzy Gazety Lubuskiej - nie
      ma wydania, żeby nie było błędu ortograficznego, nie wspominając o
      gramatycznych czy logicznych. W tych ostatnich króluje red.Ochwat.
      • e_werty Re: Encyklopedia miasta 20.01.08, 22:07
        "...O języku gorzowian pownni napisać ..."
        ... Danny...

        co do reszty danych - są inni znawcy Regionu. Choćby Zbigniew
        Czarnuch majacy wiele wiedzy na temat historii tych stron. Pewnie
        jest wielu co mogliby ujawnić swoja wiedzę o regionie. Sadzę jednak
        że współpraca z Zyziem nie nalezy do przyjemności - a chyba tylko
        taki ekwiwalent wchodzi w rachube jako zapłata...?
        • Gość: Danny Re: Encyklopedia miasta IP: 82.160.26.* 20.01.08, 22:36
          >co do reszty danych - są inni znawcy Regionu. Choćby Zbigniew
          >Czarnuch majacy wiele wiedzy na temat historii tych stron. Pewnie
          >jest wielu co mogliby ujawnić swoja wiedzę o regionie.
          W tej chwili możemy dobie pogdybać. Nawet jeśli preferowali
          Zysnarskiego, to wystarczyłoby w umowie zawrzeć warunek weryfikacji
          haseł przez jakieś wybrane grono, np. wspomniany Czarnuch, Rymar,
          Piotrowski, kiku dziennikarzy.
          Ale nie mamy szczęścia do urzędników, spartolili wiele umów i
          inwestycji. Są bardzo aroganccy, tak jak ich szef. Na większość uwag
          najpierw mówią NIE, a dopiero potem wycofują się lub uznają, że nie
          było sprawy:
          1. Nie będzie kładki dla mieszkańców podczas remontu mostu - po
          jakimś czasie okazało się, że może być kładka
          2. Nie będzie przenosin pętli autobusowej pod Urząd Pracy na
          Walczaka 110, niech bezrobotni zasuwają z buta prawie kilometr z
          pętli tramwajowej czy minimalnie mniej z pętli przy Kombatantów,
          mimo że MZK nie widziało najmniejszego problemu. W końcu prezio
          pozwolił na przeniesienie pętli
          3. Nie ma możliwości na zrobienie świateł na przejściu na
          Warszawskiej - minęło trochę czasu i stał się cud, są światła i
          piesi są bezpieczniejsi
          4. Nie będzie podczas koncertu Rubika żadnych telebimów przy hali na
          Przemysłowej, bo kto by chciał na dworze, na mrozie to oglądać - po
          kilku dniach oznajmiono, że będą telebimy
          5. Nie przewidziano punktu widokowego z dominanty - po naciskach,
          okazało się że istnieje taka możliwość
          6. Nie ma możliwości wydłużenia zmiany świateł dla pieszych
          naprzeciw d.Mody Polskiej - na razie sprawa nierozwiązana,
          tłumaczenie inż.ruchu jest absurdalne (system z lat 80-tych)
          7. Nie będzie Dni Gorzowa ani sylwestra pod chmurką, bo gorzowianie
          jeśli juz przychodzą na takie imprezy, to "tylko z ciekawości" -
          sprawa nierozwiązana, ale jestem pewien, że wkrótce magistrat ogłosi
          jaki on wspaniałomyślny i będa Dni Gorzowa.
      • Gość: nicelus Re: Encyklopedia miasta IP: *.dip.t-dialin.net 20.01.08, 22:08
        Danny napisała:

        > O języku gorzowian pownni napisać redaktorzy Gazety Lubuskiej -
        nie
        > ma wydania, żeby nie było błędu ortograficznego, nie wspominając o
        > gramatycznych czy logicznych. W tych ostatnich króluje red.Ochwat.

        nie widzisz różnicy między brukowcem, a encyklopedią?
      • e_werty Re: Encyklopedia miasta 20.01.08, 22:35
        "...W tych ostatnich króluje red.Ochwat."
        ... ostatnia krolowa Ochwat?

        Renia niepotrzebnie piane tłucze i traci watek... No ale "starszej
        Pani" mozna wybaczyć fanaberie... :)
Pełna wersja