strefy ekologiczne w miastach niemieckich

31.01.08, 20:32
Od stycznia 2008 pojawiły się w niemieckich miastach strefy
ekologiczne. Szczegóły
www.umwelt-plakette.de/int_polen.php?
SID=fus6b0mluh0rgoo5atngkl87u7
Szczytny cel łaczy się jednak dziwnie z niemiecka praktyką i
bynajmniej nie europejską równością. W skrócie (teoria):

1. Żeby wjechać do centrum trzeba mieć odpowiednią plakietkę zależną
od normy euroX spełnianej przez pojazd
2. Kupić ją można w wielu (?) miejscach (m.in. warszaty samochodowe,
stacje diagnostyczne, itp.)
3. Koszt etykiety 5 euro na cały czas "życia" auto z jednym numerem
rejestracyjnym (plus ewentualne niewielkie koszty administracyjne).
4. Ważna jest we wszystkich miastach niemieckich.

PRAKTYKA:

1. Planowany wyjazd do Berlina w jeden z najbliższych weekendów
2. Pytanie: Czy można kupić plakietkę w weekend - brak odpowiedzi w
jakimkolwiek serwisie.
3. Możliwość zakupu przez sklep interetowy - koszt 39 euro (!!) i
brak pewności zakupu (przy jakimkolwiek błędzie w formularzu
potrącany koszt administracyjny 15 euro)
4. Próba zakupu "przy okazji" pobytu w Słubicach.
a/ znaleziona stacja diagnostyczna DEKRY we Frankfurcie (Perlebenger
Str.)
b/ brak w internecie jakichkolwiek informacji o godzinach otwarcia
c/ po dojechaniu na miejsce przede mną 3 wejścia (jest 16:20)

- lewe - stacja diagnostyczna (czynne do 18, w soboty do 12)
- prawe - biura (czynne do 16:30)
- środkowe - tu są etykiety - brak informacji jak czynne

d/ miła (skądinąd) Pani informuje mnie krótko iż cena 5 euro jest
dla Niemców (z nowym dowodem rejestracyjnym - tam jest informacja o
normie euro jaką spełnia pojazd), a dla Polaków ta przyjemność
kosztuje 28 euro (nikt nie patrzy jakie mam dokumenty i informacje
ze sobą)
e/ wyszedłem bez etykiety

PS. wcześniej szukałem informacji po internecie i znalazłem dwie
relacje Polaków którzy kupowali etykiety: jeden zapłacił 5,5 euro a
drugi 8 euro.


Mandat za brak wynosi 40 euro.

Pojadę do Berlina autem, do centrum S-bahnem i może tam kupię taniej.

Może ktoś zna miejsce gdzie można taką plakietkę kupić w normalnej
(w miarę) cenie?
    • amb1 Re: strefy ekologiczne w miastach niemieckich 31.01.08, 22:07
      Chętnie Ci pomogę. Sprawa jest prostsza jak myślisz. Wyślij na mój adres
      gazetowy skan Twojego ( samochodu ) dowodu rejestracyjnego
      i odbierzesz plakietkę ( także w sobotę do 12-tej )w drodze do Berlina. Koszt
      10,00 EUR - płatne przy odbiorze. Robię to bezinteresownie.
      Pozdrawiam.
      • Gość: Wojto Re: strefy ekologiczne w miastach niemieckich IP: 195.69.230.* 26.04.08, 13:34
        Jadę do Berlina 22 maja 2008
        jadę z dzieckiem, więc chcę uniknąć wszelkich kłopotów przystanków itp.
        czy propozycja plakietki za 10 euro jest aktualna?
        • Gość: driver Re: strefy ekologiczne w miastach niemieckich IP: *.gorzow.mm.pl 26.04.08, 22:16
          Może ktoś z Twoich znajomych będzie wcześniej w Niemczech? Wystarczy
          dac mu dowód rejestracyjny i 5 EUR - nie ma żadnych problemów (ja
          akurat załatwiałem to w salonie Forda w Berlinie).
          • Gość: Wojto Re: strefy ekologiczne w miastach niemieckich IP: 195.69.230.* 26.04.08, 23:40
            czy to rzeczywiście takie proste?
            wiesz, dla mnie nie ma problemu stanąć w jednym salonie czy jakiejś stacji, boję
            się tylko długiego przystanków i kosztów 30 euro jak tu piszą, czy nawet 70
            w każdym razie dzięki za wsparcie :)
        • amb1 Re: strefy ekologiczne w miastach niemieckich 27.04.08, 06:33
          Sprawa jest aktualna. Chętnie Ci pomogę. Napisz/wyślij na adres gazetowy.
          Pozdrawiam.
          • amb1 Re: Wojto, 27.04.08, 06:40
            możesz odebrać też w Gorzowie, w biurze podróży. Napisz czy wysłałeś scan dowodu
            rejestracyjnego - nie "siedzę" cały czas na poczcie mailowej. Sprawa będzie
            trwała dwa- trzy dni.
            Pozdrawiam.
    • jerryco Re: strefy ekologiczne w miastach niemieckich 31.01.08, 23:16
      Dziwne, ja i mój brat płaciliśmy w Dekrze we Frankfurcie po 5 euro.
      • Gość: nicelus Re: strefy ekologiczne w miastach niemieckich IP: *.dip.t-dialin.net 01.02.08, 01:18
        jerryco napisał:

        > Dziwne, ja i mój brat płaciliśmy w Dekrze we Frankfurcie po 5 euro.

        co w tym dziwnego? to normalny koszt plaketki w każdym "tüv-ie". jak ktoś
        normalnie kupuje, to kupuje po normalnej cenie. nie jest to "cena dla niemców",
        bo przecież wiadomo to bez oglądania papierów.
        :)

        natomiast inna jest cena u pośredników. na przykład warsztaty mają z tym mnóstwo
        dodatkowej papierowej roboty i jest normalne, że muszą coś z tego mieć. cena w
        warsztatach przeważnie jest 10 €.
        :)
    • Gość: nicelus Re: strefy ekologiczne w miastach niemieckich IP: *.dip.t-dialin.net 01.02.08, 01:32
      mkblat napisał:

      > d/ miła (skądinąd) Pani informuje mnie krótko iż cena 5 euro jest
      > dla Niemców (z nowym dowodem rejestracyjnym - tam jest informacja o
      > normie euro jaką spełnia pojazd),...

      1. gdyby nie była miła, to by nic nie zarobiła.
      2. informacja o emisji jest zakodowana również w starych dowodach
      rejestracyjnych, tylko że w innym miejscu.
      :)

      www.tuev-nord.de/46598.asp
      • e_werty Re: strefy ekologiczne w miastach niemieckich 01.02.08, 01:40

        "...gdyby nie była miła, to by nic nie zarobiła."

        ... nie ta branza... tutaj wystaczyło sprzedac
        plakietke... bez miłosci... :)
        • Gość: nicelus Re: strefy ekologiczne w miastach niemieckich IP: *.dip.t-dialin.net 01.02.08, 03:08
          a kto w niemczech kupiłby od niemiłej za 28,- € plaketkę kosztującą 5.- € ???
    • danny_boy Re: strefy ekologiczne w miastach niemieckich 01.02.08, 10:09
      Ja pojechałem z dwoma dowodami rejestracyjnymi do Dekry w Berlinie.
      Tam wyłącznie na podstawie tych dowodów bez oględzin samochodu
      dostałem nalepki, oczywiście po 5€/szt.
      Natomiast niedawno była wypowiedź rzecznika Dekry w Polsce, gdzie
      ten pan wmawiał, że w Polsce musi to kosztować ok.150 zł, bo łączy
      sie z przeglądem, a w Niemczech nikt nie honoruje polskich dowodów
      rejestracyjnych.
      • Gość: nicelus Re: rzecznik niegrzecznik... IP: *.dip.t-dialin.net 01.02.08, 15:40
        jak widać, często lobbyści podają się za rzeczników.
        :)
        • Gość: Bernard Re: rzecznik niegrzecznik... IP: *.dial.telus.net 01.02.08, 19:44
          Hey nicelus,
          Te cale "strefy ekologiczne" czy jak im tam to skopany pomysl
          zielonych (w glowie) politykow...
          Jask to sobie ktos wyobraza... Ze jakis pas zielony zrobia i bedzie
          dobrze??? podczas gdy pare kilkometrow "w bok" pcha sie dymy w
          powietrze...
          To tak jak wyznaczyc "czyste miejsce" w publicznym basenie....
          Wszsedzie indziej mozna sikac...
          :):):)
          • Gość: nicelus Re: rzecznik niegrzecznik... IP: *.dip.t-dialin.net 01.02.08, 20:22
            co ty za bzdury wygadujesz. nie zieloni rządzą berlinem, tylko czerwoni -
            koalicja socjalistów i komunistów.
            :)

            www.berlin.de/rbmskzl/rbm/senat/
        • Gość: Danny Re: rzecznik niegrzecznik... IP: 82.160.26.* 01.02.08, 20:14
          Zastanawia mnie jeszcze widoczność przez przednią szybę, jak na
          pomysł nalepek wpadnie kolejne kilkanaście krajów w Europie, a są
          przecież osobniki jeżdżące po całej Europie.
          • Gość: nicelus Re: rzecznik niegrzecznik... IP: *.dip.t-dialin.net 01.02.08, 20:29
            to proste. następne miasta w krajach europy będą wykorzystywały te same nalepki,
            tak ja to już robią następne miasta w krajach niemieckich.
            :)
            • Gość: Danny Re: rzecznik niegrzecznik... IP: 82.160.26.* 01.02.08, 20:46
              A jak nie będą chciały honorować polskich dowodów rejestracyjnych? :)
              • Gość: nicelus Re: rzecznik niegrzecznik... IP: *.dip.t-dialin.net 01.02.08, 20:55
                Danny napisał:

                > A jak nie będą chciały honorować polskich dowodów rejestracyjnych? :)

                przeczytaj trzy razy dokładnie i ze zrozumieniem informację którą sam wcześniej
                napisałeś. napisałeś, że tylko w polsce potrzebne są badania techniczne, bo
                tylko w polsce nie są honorowane polskie dowody rejestracyjne. ale to już polski
                i polskich miast problem.
                :)

                • Gość: Danny Re: rzecznik niegrzecznik... IP: 82.160.26.* 01.02.08, 21:10
                  >> A jak nie będą chciały honorować polskich dowodów
                  >> rejestracyjnych? :)
                  >przeczytaj trzy razy dokładnie i ze zrozumieniem
                  A ja proponuję przeczytać znaczki za znakiem zapytania
      • Gość: nicelus Re: strefy ekologiczne w miastach niemieckich IP: *.dip.t-dialin.net 01.02.08, 21:06
        danny_boy napisał:

        > Ja pojechałem z dwoma dowodami rejestracyjnymi do Dekry w Berlinie.
        > Tam wyłącznie na podstawie tych dowodów bez oględzin samochodu
        > dostałem nalepki, oczywiście po 5€/szt.
        > Natomiast niedawno była wypowiedź rzecznika Dekry w Polsce, gdzie
        > ten pan wmawiał, że w Polsce musi to kosztować ok.150 zł, bo łączy
        > sie z przeglądem, a w Niemczech nikt nie honoruje polskich dowodów
        > rejestracyjnych.

        czyli niemcy uznają polskie dowody rejestracyjne, a polacy nie uznają faktu, że
        ktokolwiek może takie dowody honorować bez dodatkowych badań sprawdzających.
        :)

Inne wątki na temat:
Pełna wersja