Ruski Stawek pełen coli!

IP: *.bajt.krakow.pl 21.08.03, 08:20
"Kąpiel w Ruskim Stawku grozi więc wysypką na skórze albo
zaburzeniami żołądkowo-jelitowymi: biegunką, wymiotami."
Chyba picie grozi wymiotami?
    • j24 Re: Ruski Stawek pełen coli! 21.08.03, 08:52
      Gość portalu: borys napisał(a):

      > "Kąpiel w Ruskim Stawku grozi więc wysypką na skórze albo
      > zaburzeniami żołądkowo-jelitowymi: biegunką, wymiotami."
      > Chyba picie grozi wymiotami?

      Ola to fajna dziewczyna. Tak dramatycznie pisze (ale kilka dni
      temu w tej samej gazecie czytałem, że Ruski Stawek jest tak
      czysty, że prawie można z niego wodę pić).
      Ech, ta płęć piękna, zmienia często zdanie, w strajności popada
      • martha4 Re: Ruski Stawek pełen coli! 21.08.03, 10:14
        j24 napisał:


        > Ola to fajna dziewczyna. Tak dramatycznie pisze

        Tak, fajna dziewczyna, robi wszystko, żebyśmy nie zapomnieli, że sezon
        ogórkowy w pełni:))))))))
        • j24 Re: Ruski Stawek pełen coli! 21.08.03, 12:24
          martha4 napisała:

          >> Ola to fajna dziewczyna. Tak dramatycznie pisze

          > Tak, fajna dziewczyna, robi wszystko, żebyśmy nie zapomnieli, że sezon
          > ogórkowy w pełni:))))))))

          Nie wiem, czemu robisz taki podjazd? Niektóre dziewczyny z natury nie lubią
          innych dziewczyn (oj, zaraz agent się zakałapućkasz w wywodach:)

          Ja Olę lubię, bo lubi napisać mocno i dynamicznie. Nie lubię flaków z olejem
          (znaczy jak ktoś tak smętnie i nudniaście pisze).

          A tytuł mi się podoba. Lubię coca-colę, kiedyś marzyłem o jeziorku pełnym
          tego płynu. (a co z bombelkami?)
          • bardgorzowski Re: Ruski Stawek pełen coli! 23.08.03, 13:34
            j24 napisał:

            > Lubię coca-colę, kiedyś marzyłem o jeziorku pełnym
            > tego płynu. (a co z bombelkami?)
            No coz, skoro "bombelek" brak trza by bylo chyba samemu je
            jakos "wyprodukowac" ;-)

            Z letnimi, jeszcze, pozdrowieniami
            bardgorzowski
            ;-)))
Pełna wersja