Gość: Edmund IP: *.gorzow.mm.pl 27.08.03, 16:04 Obiecałem forumowiczom, że postaram się odsłonić kulisy nieudanej wyprawy nad Bajkał.Możecie o tym poczytać w jutrzejszej ,,Ziemi''. Pozdrawiam. Edmund Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
redondo1 Re: Kulisy wyprawy nad Bajkał 27.08.03, 18:52 A to są jakieś kulisy nieudanych wypraw. Po prostu gdy zabraknie kasy to się nie jedzie.Napisz coś więcej, żeby mnie zachęcić do kupienia jutrzejszej ZG. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Edmund Re: Kulisy wyprawy nad Bajkał IP: *.gorzow.mm.pl 27.08.03, 19:48 Nie musisz kupować, możesz sobie poczytać za darmo, np. w Bibiotece Wojewódzkiej przy ul. Sikorskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
redondo1 Re: Kulisy wyprawy nad Bajkał 28.08.03, 11:34 Straszny dym w mieście się zrobił po opublikowaniu tych kulisów. Odpowiedz Link Zgłoś
inteligent1 Re: Kulisy wyprawy nad Bajkał 28.08.03, 21:40 Tak na przyszłość panie Edmundzie, proszę podawać źródło, które Pan cytuje. Co to za opowieści, że na forum pewnej strony internetowej ktoś coś napisał? To już tak ciężko napisac, ze cytat pochodzi z forum Gazety Wyborczej - a raczej portalu Gazeta.pl? A może ma pan swoją prywatną stronę i na pana prywatnym forum wybuchła dyskusja o tej wyprawie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Edmund Re: Kulisy wyprawy nad Bajkał IP: *.gorzow.mm.pl 29.08.03, 00:00 Oj, chyba nie od początku śledziłeś dyskusję na tym forum o tej nieszczęsnej wyprawie. Sprowokował mnie do niej ,,Open'', za co mu dziekuję. Dziękuje mu również za celne wskazówki, które doprowadziły mnie do ,,komandora''. Myślałem że to dla wszystkich to oczywiste, iż wszystko to działo się na forum ,,Wyborczej''. Prywatna strona internetowa...? Nie jest mi ona potrzebna. Wystarczą mi w zupełności łamy ,,Ziemi''. Dotychczas chętnie zaglądałem również i do tego forum, ale tutaj obowiązują zbyt ,,luźne'' zasady, które kłócą się trochę z moimi, więc wolę ustąpić miejsca. Pozdrawiam. Edmund Cieszko Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Re: Kulisy wyprawy nad Bajkał IP: *.ed.shawcable.net 29.08.03, 03:03 redondo1 napisał: > A to są jakieś kulisy nieudanych wypraw. Po prostu gdy zabraknie kasy to się > nie jedzie.Napisz coś więcej, żeby mnie zachęcić do kupienia jutrzejszej ZG. === He he he...Dobre... POzdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
bart.q Re: Kulisy wyprawy nad Bajkał 28.08.03, 13:53 Gość portalu: Edmund napisał(a): > Obiecałem forumowiczom, że postaram się odsłonić kulisy nieudanej wyprawy nad > Bajkał. Jakie tam kulisy. Miała być kasa i nie było kasy. Proste jak świński ogon. Wiem bo znam tę wyprawę od środka. Cieleniowi trzeba przypiąć łatę szulerka i nic ponadto. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Edmund Re: Kulisy wyprawy nad Bajkał IP: *.gorzow.mm.pl 28.08.03, 16:13 Jak wiesz więcej, to o tym napisz, czym uzupełnisz moje informacje. Tylko dla ich uwiarygodnienia podaj ich źródło i podpisz się pod tym imieniem i nazwiskiem. Jeszcze jedno. Prześlij to wszystko na adres ,,Ziemi''. Zaręczam, że zostanie to wydrukowane. Pozdrawiam.Edmund Odpowiedz Link Zgłoś
bart.q Re: Kulisy wyprawy nad Bajkał 28.08.03, 19:27 Gość portalu: Edmund napisał(a): > Jak wiesz więcej, to o tym napisz, czym uzupełnisz moje informacje. Historia jest bardzo prosta. Wyprawa od samego początku miała dojść do skutku tylko pod warunkiem, że sponsorzy wyłożyliby kasę. Nie wyłożyli więc nie ma wyprawy. Nie wiem czy ktoś z członków wyprawy wyłożył na całą imprezę jakieś pieniądze, ale nie sądzę żeby coś więcej niż na dojazd na parę spotkań w trakcie czerwca. Cielenia można co najwyżej winić za opowiadanie bajek odnośnie sponsorów wykładających setki tysięcy. Źródłem pierwszoręcznym jestem ja i nie zależy mi na drukowaniu w Ziemi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Edmund Re: Kulisy wyprawy nad Bajkał IP: *.gorzow.mm.pl 28.08.03, 23:29 Ja, to znaczy kto? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CIA Re: Kulisy wyprawy nad Bajkał IP: *.ed.shawcable.net 29.08.03, 03:09 Gość portalu: Edmund napisał(a): > Ja, to znaczy kto? +++ "Ja" w zargonie internetowym znaczy to tyle co "Odwazny Anonim" Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
bart.q Re: Kulisy wyprawy nad Bajkał 29.08.03, 11:00 Gość portalu: Edmund napisał(a): > Ja, to znaczy kto? Wszelacy moi znajomi, forumowi i nieforumowi, bliźsi i dalsi, współpracownicy i pracodawcy, nie mają żadnego problemu ze zorientowaniem mojego nicka z moją osobą. Do tego jednak trzeba było czytywać lokalną wybiórczą oraz forum. Jak już rzekłem, Edmundzie, nie życzę sobie zobaczyć swojego nazwiska w Ziemi. Musisz mi wybaczyć, ale nie ufam dziennikarzom. Odpowiedz Link Zgłoś
redondo1 Re: Kulisy wyprawy nad Bajkał 29.08.03, 12:40 Hmmmmm. Te kulisy nieudanej wyprawy nad Bajkał wywołaly u jednego czytelnika duże sensacje żołądkowe i nie tylko. Po prostu takiej afery dawno nie było w gorzowskiej prasie.Coś niebywało :chcieli nad Bajkał i zabrakło kasy.Nieporawdopodobne.Że teżtakie rzeczy się dzieją. Dobrze że dziennikarze śledczy z ZG wywlekają takie rzeczy na światło dzienne. Inaczej nikt by o tym nie wiedział. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Re: Kulisy wyprawy nad Bajkał IP: *.ed.shawcable.net 30.08.03, 15:49 redondo1 napisał: > Hmmmmm. Te kulisy nieudanej wyprawy nad Bajkał wywołaly u jednego czytelnika > duże sensacje żołądkowe i nie tylko. Po prostu takiej afery dawno nie było w > gorzowskiej prasie.Coś niebywało :chcieli nad Bajkał i zabrakło > kasy.Nieporawdopodobne.Że teżtakie rzeczy się dzieją. Dobrze że dziennikarze > śledczy z ZG wywlekają takie rzeczy na światło dzienne. Inaczej nikt by o tym > nie wiedział. +++ Zgadzam sie... Fakt moze godny malej notatki - ciekawiostki, ale nie wiecej. Jakiekolwiek "sledztwo dziennikarskie" w tego typu "afery" bedzie musialo odpowiedziec na pytania: Kto?, Z kim?, Co?, Gdzie?, Jak?, Ile razy?, Kiedy? i Za ile?... Jesli znajdziesz odpowiedzi na te pytania...wiedz ze czytasz brukowiec! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Edmund Re: Kulisy wyprawy nad Bajkał IP: *.gorzow.mm.pl 29.08.03, 23:38 Dzięki za szczerość. Cenię szczególnie takie wypowiedzi. To jest to! Tylko zabrakło mi w niej czegoś ważnego _ takiej przysłowiowej, ale dla mnie bardzo ważnej, kropki nad ,,i''. Czy Ty wstydzisz się swojego nazwiska? Jeszcze jedno. Czytam ,,Wyborczą'' od wtedy, kiedy miała tylko cztery strony, tzn. od pierwszego numeru. Oczywiście chodzi mi o wydanie główne, bo wówczas Pan Michnik nawet nie marzył o tym,że tak ta gazeta się rozrośnie. Ale Ty chyba tego nie pamiętasz, bo Cię jeszcze na tym świecie nie było. A to były takie czasy, kiedy w kioskach ,,Ruchu''funkcjonowały teczki, do których znajoma sprzedawczyni odkładała co poczytniejsze tytuły. Pozdrawiam i już znikam z tego miejsca. Edmund Odpowiedz Link Zgłoś
bart.q Re: Kulisy wyprawy nad Bajkał 30.08.03, 02:06 Gość portalu: Edmund napisał(a): > Czy Ty wstydzisz się swojego nazwiska? Pozwól, że ja wybiorę gdzie i kiedy chce zobaczyć swoje nazwisko. > Ale Ty chyba > tego nie pamiętasz, bo Cię jeszcze na tym świecie nie było. Tak, tak, Edmundzie, jestem oseskiem, który jeszcze się nie golił. Ty, jak mniemam, jesteś starcem przytłoczonym ciężarem doświadczenia. > Pozdrawiam i już znikam z tego miejsca. Ależ nie znikaj. Chociaż, niewątpliwie, wypada potem pisać, że źródłem informacji jest forum konkurencji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: open Re: Kulisy wyprawy nad Bajkał IP: *.gorzow.mm.pl 31.08.03, 00:07 bart.q napisał: > > Jakie tam kulisy. Miała być kasa i nie było kasy. Proste jak świński ogon. Wiem > > bo znam tę wyprawę od środka. > Cieleniowi trzeba przypiąć łatę szulerka i nic ponadto. Nie czytałem ustaleń Edmunda w ZG,ale wiem ,że kasa na wyprawę była tylko w głowie Cielenia i to na długo przed ogłoszeniem nazwisk. To co miał Cieleń w posiadaniu to były listy wojewodów i Szmajdzińskiego. Przypominam że jest to juz trzecia taka "wyprawa ". Jednak dla potomnych należałoby sie cofnąć do słynnej wyprawy żeglarskiej chyba pod patronatem ZMS( to tak młodzieżowa organizacja ) , która wypłyneła i padła na biskajach z płaczem gorzowskiej załogi... my chcemy do brzegu i tak się stało.Cieleń też tam był. Co robią dzienikarze wyborczej? Odpowiedz Link Zgłoś