calama café

    • calama kawa gotowa :) 28.04.08, 08:57
      nalewam :)
      wiosna w rozkwicie
      życie jest piękne
      kawa pachnie
      ostatnio w cafe tylko mufinki - preferencja Kózki (wybaczcie, ale
      ona ma głos decydujący)
      oczywiście specjalne zamówienia sa realizowane na bieżąco ;)
      • fju_fju Re: kawa gotowa :) 28.04.08, 10:00
        o jak fajnie, kawa!
        2 poprosze
        albo 1 mocno skoncentrowana ;)

        za ciasteczko dziekuje
        • calama Re: kawa gotowa :) 28.04.08, 10:13
          fju_fju napisała:

          > o jak fajnie, kawa!
          > 2 poprosze
          > albo 1 mocno skoncentrowana ;)

          nalewam tak mocną jak tylko można :)
          mam nadzieję, że Ci serducho wytrzyma
          pijesz na własną odpowiedzialność ;)

          >
          > za ciasteczko dziekuje
          a takie pyszniutkie jest
          świeżo pieczone
          z rumem
          • fju_fju Re: kawa gotowa :) 28.04.08, 10:42
            calama napisała:

            > a takie pyszniutkie jest
            > świeżo pieczone
            > z rumem
            to poprosze sam rum bez ciasteczka
            • calama Re: kawa gotowa :) 28.04.08, 10:44
              fju_fju napisała:

              > to poprosze sam rum bez ciasteczka
              no to nalewam
              pełna szklanka może być? ;)
              • trooly Re: kawa gotowa :) 28.04.08, 11:39
                Fajnie, że żyjesz Calmo vel Calamo. Smutnawo się zrobiło, a i kawę
                sam sobie podawałem, bez fju_fju. Żałosne ale prawdziwe. Odaję się
                pracy, miłego dnia wszystkim życzę.
                • calama Re: kawa gotowa :) 28.04.08, 11:48
                  trooly napisał:

                  > Fajnie, że żyjesz Calmo vel Calamo.
                  tez się cieszę ;)
                  żyję i mam się dobrze, a nawet lepiej :))))))
                  baterie naładowane

                  > Smutnawo się zrobiło
                  już nei narzekaj, dobrze sobie beze mnie radziliście :)

                  > Odaję się
                  > pracy, miłego dnia wszystkim życzę.
                  Nawzajem!
              • fju_fju Re: kawa gotowa :) 28.04.08, 11:42
                calama napisała:

                > no to nalewam
                > pełna szklanka może być? ;)
                pelna szklanka???? niech bedzie
                rozleje sobie na 2 czesci i pojde po cole
                dlugi dzien mnie czeka i ... ciezki
                • calama Re: kawa gotowa :) 28.04.08, 11:49
                  fju_fju napisała:

                  > pelna szklanka???? niech bedzie
                  > rozleje sobie na 2 czesci i pojde po cole
                  > dlugi dzien mnie czeka i ... ciezki
                  oj, ten rum okropnie słodki, do tego cola...
                  może dużo lodu, by rozcieńczyć?
                  chyba, że lubisz tak słodko?
                  • fju_fju Re: kawa gotowa :) 28.04.08, 12:11
                    calama napisała:

                    > może dużo lodu, by rozcieńczyć?
                    > chyba, że lubisz tak słodko?
                    oczywiscie, ze duzo lodu, bardzo duzo ;)
                    plus lod na glowe
                    • calama Re: kawa gotowa :) 28.04.08, 12:47
                      fju_fju napisała:

                      > oczywiscie, ze duzo lodu, bardzo duzo ;)
                      > plus lod na glowe

                      wiadro lodu dla fju_fju ;)
                      • fju_fju Re: kawa gotowa :) 28.04.08, 13:14
                        calama napisała:

                        > wiadro lodu dla fju_fju ;)
                        teraz to i 2 wiadra!
                        zaraz mnie trafi!
                        • calama Re: kawa gotowa :) 28.04.08, 13:29
                          fju_fju napisała:

                          > teraz to i 2 wiadra!
                          > zaraz mnie trafi!

                          wiadrami nie celuję to nei trafi ;)

                          słońce świeci
                          wiosna
                          radość w sercu
                          czas na cieszenie się każdą chwilą
                          na słuchanie żab kumkających nad stawami rybnymi i ptaków w lesie
                          życie jest piękne!
                          • fju_fju Re: kawa gotowa :) 28.04.08, 14:35
                            calama napisała:

                            > wiadrami nie celuję to nei trafi ;)

                            odblokowalo sie! cale szczescie!
                            ale sie ciesze! ;)






      • mara_ska Re: kawa gotowa :) 28.04.08, 11:37
        to ja poprosze, może być z bananem nawet, ale koniecznie bez
        cynamonu....:) z rumem i inną cytryną to w bardziej sprzyjających
        warunkach....
        • calama Re: kawa gotowa :) 28.04.08, 11:46
          mara_ska napisała:

          > to ja poprosze, może być z bananem nawet, ale koniecznie bez
          > cynamonu....:) z rumem i inną cytryną to w bardziej sprzyjających
          > warunkach....

          proszę bardzo!
          o cynamonie pamiętam
          a śliwka z lodem? ;)
    • calama czas na przerwę 29.04.08, 11:57
      juz dwunasta a kawa nie nalana
      opuszczam się
      ale miłą muzykę puściłam i kawę podaję :)
      do kawy - lody :)
      • fju_fju Re: czas na przerwę 29.04.08, 20:38
        Co tam kawa, pije kolejnego w tym cudnym dniu drinka.
        Swieto - pozorna porazka okazala sie jednak wielkim zwyciestwem! Pewna
        dysertacja nigdy nie przejdzie. Sa jednak cuda na tym swiecie.




        • Gość: nicelus Re: czas na przerwę IP: *.dip.t-dialin.net 29.04.08, 23:16
          fju_fju napisała:

          > Swieto - pozorna porazka okazala sie jednak wielkim zwyciestwem!

          nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło ...
          :)

          • fju_fju Re: czas na przerwę 30.04.08, 08:57
            Gość portalu: nicelus napisał(a):

            > nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło ...
            > :)

            czasem warto pocierpiec by w pelni cieszyc sie ... szczesciem ;)
            • calama Re: czas na przerwę 30.04.08, 09:04
              fju_fju napisała:


              > czasem warto pocierpiec by w pelni cieszyc sie ... szczesciem ;)

              nie warto
              cierpienie nie jest fajne
              oki, wizja szczęścia umila cierpienie
              ale i tak nie warto
              • fju_fju Re: czas na przerwę 30.04.08, 09:15
                wierz mi, ze na ta chwile warto bylo czekac ;)
                WARTO
                • calama Re: czas na przerwę 30.04.08, 09:45
                  fju_fju napisała:

                  > wierz mi, ze na ta chwile warto bylo czekac ;)
                  > WARTO


                  wierzę
                  nie raz cierpiałam
                  i juz nie chcę
                  to wszystko
                  :)
        • calama Re: czas na przerwę 30.04.08, 07:32
          fju_fju napisała:

          > Co tam kawa, pije kolejnego w tym cudnym dniu drinka.
          kolejnego?
          mam nadzieję, że wirtualnego ;)
          drinki są fajne, ale ... nie za dużo
          • fju_fju Re: czas na przerwę 30.04.08, 08:58
            calama napisała:


            > mam nadzieję, że wirtualnego ;)
            > drinki są fajne, ale ... nie za dużo

            drinki byly jak najbardziej oryginalne!
            a teraz boli mnie glowa ....


      • Gość: nicelus Re: czas na przerwę IP: *.dip.t-dialin.net 29.04.08, 23:26
        calama napisała:

        > ale miłą muzykę puściłam i kawę podaję :)

        na kawę zbyt późna pora, ale muzyki posłuchyć można.

        może znalezione przy okazji, wystawione na sprzedaż pocztówki z
        gorzowa kogoś zainteresują?

        www.ak-verkauf.de/index.php/cPath/290_1291_1292




        • calama Re: czas na przerwę 30.04.08, 07:33
          Gość portalu: nicelus napisał(a):

          > na kawę zbyt późna pora, ale muzyki posłuchyć można.
          i na kawę przyszła pora :)
          byłbyś tak miły i puściłbyś dziś trochę fajnej muzyki?
          proszę :)
          • trooly Re: czas na przerwę 30.04.08, 08:54
            O wódeczkę proszę, dobrze schłodzoną.

            pl.youtube.com/watch?v=H2Ncxw1xfck
            • calama Re: czas na przerwę 30.04.08, 09:05
              trooly napisał:

              > O wódeczkę proszę, dobrze schłodzoną.
              >
              takim bladym świtem wódeczkę?
              oki, podaję
              ale ... może chcesz pogadać?
              • trooly Re: czas na przerwę 30.04.08, 09:10
                Milczenie, jak zakąska pod wódeczkę.

                pl.youtube.com/watch?v=EoZmEoTPIEk
                • calama Re: czas na przerwę 30.04.08, 09:46
                  trooly napisał:

                  > Milczenie, jak zakąska pod wódeczkę.
                  >
                  Twój wybór.
                  Będzie dobrze. :)
                  • trooly Re: czas na przerwę 30.04.08, 09:55
                    Nie jest źle, "jeno" pogoda smutnawa. Bywa, że człowiek ma chęć na
                    kielonka, ot tak sobie, bez powodów, bez pośpiechu, bez zobowiązań...
                    • calama Re: czas na przerwę 30.04.08, 10:03
                      trooly napisał:

                      > Nie jest źle, "jeno" pogoda smutnawa. Bywa, że człowiek ma chęć na
                      > kielonka, ot tak sobie, bez powodów, bez pośpiechu, bez
                      zobowiązań...

                      oki, cieszy mnie to bardzo
                      wysyłam słońce i kielicha :)))
                      • trooly Re: czas na przerwę 30.04.08, 10:35
                        Wielkie dzięki. Wypiłem trzy, wystarczy.
                        • calama Re: czas na przerwę 30.04.08, 10:52
                          trooly napisał:

                          > Wielkie dzięki. Wypiłem trzy, wystarczy.

                          to teraz spokojnie ciesz się ostatnim dniem kwietnia :)
                          • trooly Re: czas na przerwę 30.04.08, 13:33
                            Cieszę się, każdy dzień nas uszczęśliwia. Odchodzący uzmysławia nam
                            naszą marność. Proces od kwitnięcia do pomarszczenia, po kres
                            istnienia, jeśli takowy istnieje. Nasze odddechy, emisja energii,
                            kosmiczny lot nieskończoności. Ile wymiarów, ile istnień, ile?
                          • Gość: nicelus Re: czas na przerwę IP: *.dip.t-dialin.net 30.04.08, 21:42
                            calama napisała:

                            > ciesz się ostatnim dniem kwietnia :)

                            nie taki znów ostatni. nie można narzekać.
                            ;)


                            ostatni, to jest projekt pomnika piłsudskiego. autorzy nie czują, co
                            to jest monument, czy co? szkoda słów.

                            www.youtube.com/watch?v=WYeDsa4Tw0c&feature=related




                            • calama Re: czas na przerwę 30.04.08, 23:28
                              Gość portalu: nicelus napisał(a):

                              > nie taki znów ostatni. nie można narzekać.
                              > ;)

                              dzien był ostatni - młyn w pracy i w głowie ;)
                              za pół godziny kwiecień się kończy i będzie cudny maj :)))
                              z kwitnącym bzem i spacerami
                              z konwaliami i samymi przyjemnościami :)
                              • Gość: nicelus Re: czas na przerwę IP: *.dip.t-dialin.net 02.05.08, 01:54
                                calama napisała:

                                > za pół godziny kwiecień się kończy i będzie cudny maj :)))
                                > z kwitnącym bzem i spacerami
                                > z konwaliami i samymi przyjemnościami :)

                                ... i z tym optymizmem rozpoczynamy maj. może nie będzie już
                                przymrozków. w ubiegłym roku dawidia puściła liście i przepięknie
                                rozkwitła. przyszedł mróz i wszystko zmroził. liście puściła nowe,
                                ale kwiatów już nie. może w tym roku już nie będzie mrozu bo właśnie
                                zaczyna kwitnąć.

                                • calama Re: czas na przerwę 05.05.08, 11:03
                                  Gość portalu: nicelus napisał(a):

                                  > ... i z tym optymizmem rozpoczynamy maj. może nie będzie już
                                  > przymrozków. w ubiegłym roku dawidia puściła liście i przepięknie
                                  > rozkwitła. przyszedł mróz i wszystko zmroził. liście puściła nowe,
                                  > ale kwiatów już nie. może w tym roku już nie będzie mrozu bo
                                  właśnie
                                  > zaczyna kwitnąć.
                                  >
                                  w tym roku nie będzie już przymrozków :)
                                  stara góralka calama Ci to mówi ;)

                                  bez pachnie i jak tu pracować?
    • calama może nocna cafe? 30.04.08, 23:34
      kieliszek wina?
      ciepła herbata?
      szampan z ukochanym?
      zimne piwo?
      grzaniec?

      cos tam się znajdzie ;)
    • Gość: nicelus Re: calama café IP: *.dip.t-dialin.net 01.05.08, 11:51
      calama napisała:

      > byłbyś tak miły i puściłbyś dziś trochę fajnej muzyki?

      proszę bardzo:

      PAOLO CONTE


      • Gość: nicelus Re: calama café IP: *.dip.t-dialin.net 02.05.08, 02:22
        zmienię płytę, z myślą o innej orientacji.

        MARLA GLEN


        ps. również, jak poprzednio, trzeba chwilkę poczekać aż się cztery
        piosenki załadują.

        • calama Re: calama café 05.05.08, 11:04
          Gość portalu: nicelus napisał(a):

          > zmienię płytę, z myślą o innej orientacji.
          >
          > MARLA GLEN
          >
          >
          > ps. również, jak poprzednio, trzeba chwilkę poczekać aż się cztery
          > piosenki załadują.
          >
          wczoraj kupiłam sobie najnowszą płytę blue cafe - po zmianie
          wokalistki bardziej mi pasują
          na majowe tęsknoty jak znalazł ;)
      • calama Re: calama café 05.05.08, 11:02
        Gość portalu: nicelus napisał(a):

        > proszę bardzo:
        >
        > PAOLO CONTE
        >
        dzięki!
        posłucham w domu :)
        • trooly Re: calama café 05.05.08, 12:25
          W domu posłuchaj nagrań koncertowych, z przytupem. Choć nie
          znalazłem hop cup, to jednak proponuję troszkę wspomnień:
          pl.youtube.com/watch?v=nJSrxAZcM-Q&feature=related
        • Gość: nicelus Re: calama café IP: *.dip.t-dialin.net 06.05.08, 02:15
          no to koncert wspomnień. bo czas zmienić płytę.

          TONI BRAXTON



          WHITNEY HOUSTON


          • calama Re: calama café 06.05.08, 08:33
            Gość portalu: nicelus napisał(a):

            > no to koncert wspomnień. bo czas zmienić płytę.
            >
            takie songi z rana... i wzdychać będę cały dzień ;)
            • trooly Re: calama café 06.05.08, 09:18
              Nie czas na wzdychanie. Rogala z makiem proszę + kawę zbożową.
              • calama Re: calama café 06.05.08, 09:36
                trooly napisał:

                > Nie czas na wzdychanie. Rogala z makiem proszę + kawę zbożową.

                brutalnie ściągnąłeś mnie na ziemię :P
                ciężko jest tak spaść z chmur ;)

                ale nic to ... kawę podaję, rogala z makiem też :)
                może dżem do tego?
                wiśniowy mam najlepszy :)
                • trooly Re: calama café 06.05.08, 09:56
                  Życie ogólnie jest brutalne, pewnie dlatego czasami trzeba dostać po
                  pupsku lub srogiego gryza na nim zostawić. Na wiśniowy dżem wyrażam
                  zgodę, choć jagodowy mi ostatnio pasuje. Rogala zjem z masełkiem,
                  bez dodatków, dżem luzem proszę.

                  Czy spadając nie poobijałaś się, zmartwiłem się? Mam dla Ciebie
                  pocieszankę:
                  pl.youtube.com/watch?v=oLYGRl0w9gU&feature=related
                  • trooly Re: calama café 06.05.08, 10:24
                    Calama napisała "brutalnie ściągnąłeś mnie na ziemię :P
                    ciężko jest tak spaść z chmur ;)

                    ale nic to ... kawę podaję, rogala z makiem też :)
                    może dżem do tego?
                    wiśniowy mam najlepszy :)"

                    No dobra, zgadzam się na wszystko. Właśnie piję kawę.
                  • calama Re: calama café 06.05.08, 10:25
                    trooly napisał:

                    > Rogala zjem z masełkiem,
                    > bez dodatków, dżem luzem proszę.
                    proszę bardzo!


                    > Czy spadając nie poobijałaś się, zmartwiłem się? Mam dla Ciebie
                    > pocieszankę:
                    dzięki!
                    jednak nie poobijałam się
                    i humor mi dopisuje
                    a majowa radość mnie roznosi ;)
                    • trooly Re: calama café 06.05.08, 10:33
                      To Ty jesteś jako wiatr, których zagląda do ogrodów?

                      Z roznoszoniem jednak nie przesadzaj, gońcem zostaniesz, stopy
                      zniszczysz. Kto będzie zajmował sie wypiekami, odpuścimy serniczek i
                      budyniowe babeczki. Pozdrawiam i zmykam.
                      • calama Re: calama café 06.05.08, 12:58
                        trooly napisał:

                        > To Ty jesteś jako wiatr, których zagląda do ogrodów?
                        >
                        > Z roznoszoniem jednak nie przesadzaj, gońcem zostaniesz, stopy
                        > zniszczysz. Kto będzie zajmował sie wypiekami, odpuścimy serniczek
                        i
                        > budyniowe babeczki. Pozdrawiam i zmykam.

                        spokojnie - od chodzenia stopy się nie niszczą tylko od źle
                        dobranych butów :P
                        wypieki przy słońcu za oknem?
                        chyba lepiej lody o tej porze roku
                        no dobra - placek z rabarbarem :)

                        a radość mi nie zniknęła :)
                        dawno tak super się nie czułam :)))
                        musiało mi się coś miłego przyśnić ;)
                        • trooly Re: calama café 06.05.08, 13:14
                          Piszę się na placek z rabarbarem, bardzo bardzo taki lubię. Myślałem
                          nawet o rabarbarze, muszę się zaopatrzyć. Nie jestem grubasem,
                          placki mogę spokojnie pałaszować.

                          Buty, hm. Chyba to jest mądra uwaga, trudno jednak dobrać
                          odpowiednie wkładki, zauważam to ostatnio sam, pewnie dlatego
                          pojawiły się moje wątpliwości. Miłego dnia i miłych kolejnych snów.
                          • calama Re: calama café 06.05.08, 13:33
                            trooly napisał:

                            > Piszę się na placek z rabarbarem
                            będzie pyszny!

                            > Miłego dnia i miłych kolejnych snów.
                            dzięki i nawzajem :)
                        • redcloud Re: calama café 06.05.08, 13:21
                          calama napisała:
                          > dawno tak super się nie czułam :)))
                          > musiało mi się coś miłego przyśnić ;)

                          ...czyli 'ksiezycowa dolina' do kąta, 'sen o dolinie' pod lozko ;)
                          i tak prosze trzymac ;)
                          howgh
                          • calama Re: calama café 06.05.08, 13:34
                            redcloud napisał:

                            > i tak prosze trzymac ;)

                            się robi!
                            prosta sprawa, bo maj to piękny miesiąc jest :)
                            kawy?


                            -
                            ;)))))))
                          • calama Re: calama café 06.05.08, 14:51
                            redcloud napisał:

                            > ...czyli 'ksiezycowa dolina' do kąta, 'sen o dolinie' pod lozko ;)
                            swoja drogą to nei słucham snu o dolinie w gorszych momentach tylko
                            perfectu niepokonanych. :)))
    • calama Re: calama café 07.05.08, 09:09
      kawa już pachnie
      dziś nalewam wszystkim czytającym :)
      "monitorującym" forum też :P
      • redcloud Re: calama café 07.05.08, 11:28
        calama napisała:

        > kawa już pachnie
        > dziś nalewam wszystkim czytającym :)
        > "monitorującym" forum też :P
        >
        Kawa raz :))))
        howgh
        ps. bez bernarda adrenalina wolniej krazy
        • calama Re: calama café 07.05.08, 12:16
          redcloud napisał:

          > Kawa raz :))))
          > howgh
          > ps. bez bernarda adrenalina wolniej krazy

          przecie kawa czekała już :)
          spokojne forum nie jest takie ciekawe - to fakt
          ale im dłużej jestem tym mniej się ekscytuję :)
          tylko spokój może mnei uratować ;)
          miłego dnia!
    • trooly Re: calama café 07.05.08, 10:56
      Wypiłem soczek "Pycholandia", banan, brzoskwinia, gruszka, jabłko,
      dynia. Bardzo smaczny, choć podobno mieszanki nie są zdrowe. W
      końcu, czy wszystko musi być zdrowe, czy zawsze należy pić kawę?
      Teraz śmiało pomyślę o babeczkach z budyniem i pączku francuskim z
      jabłkiem w cynamonie. Jak szaleć, to szaleć. Słońce świeci, cudownie.
      • calama Re: calama café 07.05.08, 12:14
        trooly napisał:

        > Wypiłem soczek "Pycholandia", banan, brzoskwinia, gruszka, jabłko,
        > dynia. Bardzo smaczny, choć podobno mieszanki nie są zdrowe. W
        > końcu, czy wszystko musi być zdrowe, czy zawsze należy pić kawę?
        każdy pije to, co lubi
        soczków nie używam :)

        > Teraz śmiało pomyślę o babeczkach z budyniem i pączku francuskim z
        > jabłkiem w cynamonie.
        tak, to musi być dobre :)

        > Jak szaleć, to szaleć. Słońce świeci, cudownie.
        przepięknie
        bzy pachną, aż w głowie się kręci ;)
        • Gość: nicelus Re: calama café IP: *.dip.t-dialin.net 07.05.08, 22:45
          calama napisała:

          > > Jak szaleć, to szaleć. Słońce świeci, cudownie.
          > przepięknie
          > bzy pachną, aż w głowie się kręci ;)

          co wy wąchacie? ja widzę tylko ciemną noc ...
          ;)

          MERCANO


          • calama Re: calama café 07.05.08, 22:52
            Gość portalu: nicelus napisał(a):

            > co wy wąchacie? ja widzę tylko ciemną noc ...
            > ;)
            jak to co? bez! ;)
            a ja widzę monitor :P
            i słucham syna księzyca :)
            • Gość: nicelus Re: calama café IP: *.dip.t-dialin.net 07.05.08, 23:36
              calama napisała:

              > i słucham syna księzyca :)

              a ja teraz na dobranoc słucham chrześcijańskiej pieśni "zdrowaś
              maria, łaski pełna ..."

              jeżeli wyznawców judaizmu, islamu, oraz ateistów pieśń obraża, to
              niech nie słuchają.
              :)


              SARAH BRIGHTMAN

              • trooly Re: calama café 08.05.08, 09:15
                Sarah jest OK. Zastanawia mnie lepkość pyłu księżycowego, sztucznym
                się wydaje. Proszę o kawę.
                • calama Re: calama café 08.05.08, 09:47
                  trooly napisał:

                  > Proszę o kawę.
                  nalewam i śmigam wąchać bzy :)
                  • Gość: hiro Re: calama café IP: *.gorzow.mm.pl 08.05.08, 09:51
                    to to się teraz "bez" nazywa?;)
                    pozdrowienia
                    • calama Re: calama café 08.05.08, 09:54
                      Gość portalu: hiro napisał(a):

                      > to to się teraz "bez" nazywa?;)
                      a nie może być bez?

                      > pozdrowienia
                      nawzajem :)
                      • trooly Re: calama café 08.05.08, 11:07
                        Mądrze czynisz Calamo, niech Twoje szczyty delikatnie falują. To
                        piękny czas, daje energii, uspokaja i nastraja. Baiły bez i bezy,
                        tort bezowy... Miłego wąchania.
                  • Gość: nicelus Re: calama café IP: *.dip.t-dialin.net 08.05.08, 23:27
                    calama napisała:

                    > nalewam i śmigam wąchać bzy :)

                    przypomniała mi się dziewczyna która miała mieć kwiaty we włosach.
                    miała przyjechać do san francisco ...
                    ależ to było dawno ...

                    SCOTT McKENZIE


    • calama Re: calama café 09.05.08, 11:09
      bzy przestały pachnieć
      słońce przestało świecić
      maj zlodowaciał
      do doopy
      :(

      • trooly Re: calama café 09.05.08, 12:00
        Ano Dziewczyno, czasami zbiera się na burzę, czasami grzmi, czasami
        pada... W Łodzi słońce świeci, pachną bzy, spływa żywica po
        odrostach sosen, a i tak lodowate wszystko. "Do doopy" powiadasz,
        szerokiej jak szafa - coś w tym jest. Pić kawę, czy nie?
        • trooly Re: calama café 12.05.08, 09:43
          Na dzisiejszy słoneczny poranek zalecam jogurt [brzoskwinia z
          morelą], doskonały do picia w pracy, w uniwersalnym opakowaniu.
          Zawiera kultury probiotyczne Lactobacillus acidophilus LA-5 oraz
          Bifidodacterium BB-12. Zalecany na poprawę samopoczucia,
          uodparniający organizm. Nazwy produktu nie podaję. Popijam, pracuję
          i podziwiam uroki wiosny. Miłego dnia.
      • Gość: nicelus Re: calama café IP: *.dip.t-dialin.net 12.05.08, 11:58
        calama napisała:

        > bzy przestały pachnieć
        > słońce przestało świecić
        > maj zlodowaciał
        > do doopy
        > :(
        >

        może muzyka była nieodpowiednaia?
        już zmieniam płytę!

        ARETHA & WHITNEY


      • Gość: hiro Re: calama café IP: *.gorzow.mm.pl 12.05.08, 20:38
        olej bzy olej ćwierkanie ptaszków(one w tym coś węszą;))
        ja np skupiam się na sexie w maju!
        nie wiem czy słusznie ale staram się jak mogę:)a jeszcze mogę oj
        mogę..........
        pozdrowiam
    • Gość: to ja Re: calama café IP: *.gpsk.am.poznan.pl 12.05.08, 15:55
      dosc tej kawy
      Calama, nalej mi cos mocniejszego i procentowego
      jestem zla na wszystko i wszystkich
      zaraz chyba cos potluke!
      • Gość: nicelus Re: calama café IP: *.dip.t-dialin.net 12.05.08, 16:37
        będzie się działo.

        Aretha & Whitney

        • Gość: to ja Re: calama café IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.08, 19:39
          nie mam nic wysokoprocentowego, tylko wino, wiec sporo tego wypije
    • Gość: nicelus Re: calama café IP: *.dip.t-dialin.net 12.05.08, 18:38
      kawa nie zając, nie ucieknie. teraz zapraszam do walca.

      ANDRE RIEU

      ad rana mam dobry humor, choć jestem dopiero w połowie drogi do
      sukcesu. mam nadzieję że się innym udzieli.
      :)

      • trooly Re: calama café 15.05.08, 08:24
        Szlbanik na kawę?
    • Gość: nicelus Re: calama café IP: *.dip.t-dialin.net 16.05.08, 15:24
      wysłałem pewną propozycję na majla. po co zaraz na forum wszyscy
      mają wiedzieć?
      ;)

      • trooly Re: calama café 19.05.08, 07:43
        Gość portalu: nicelus napisał(a):

        > wysłałem pewną propozycję na majla. po co zaraz na forum wszyscy
        > mają wiedzieć?
        > ;)

        Ponuro i deszczowo, kawy proszę. Nicelusie, do kogo wysłałeś pismo?
        Pozdrawiam.
        • Gość: nicelus Re: calama café IP: *.dip.t-dialin.net 21.05.08, 09:18
          trooly napisał:

          > Nicelusie, do kogo wysłałeś pismo?

          wpis był pod wpisem calamy. propozycja dotyczyła w szczególności
          odwiedzenia miejsca gdzie niedawno orły miały gniazdo. orły sześć
          lat krążą po całej europie, zanim osiągną dojrzełość i wybiorą
          miejce na gniazdo. zawsze są to piękne miejsca.
          :)
          • trooly Re: calama café 21.05.08, 09:50
            Poczytam o orłach, temat mnie zaciekawił. Pozdrawiam.
      • Gość: calama Re: calama café IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.08, 22:01
        "wysłałem pewną propozycję na majla. po co zaraz na forum wszyscy
        mają wiedzieć?"

        propozycja wielce ciekawa :)
        dobrze, że nie dla wszystkich ;)
        dzięki!

        • Gość: Przedszkolak Re: calama café IP: *.gorzow.mm.pl 19.05.08, 23:49
          Calamco!Myślałem,że na jakiś czas przepadłaś na forum
          Aż znalazłem ciebie na cafe...
          bo ja mam pytania na wątku WYBIERZ DOBRE
          PRZEDSZKOLE W GORZOWIE z którymi bez ciebie
          nie modgę sie obejść.Zawsze jesteś w sprawach
          taka konkretna..
          O kurcze ale póżno,a jutro do przedszkola
          a przedtem rąbnę se kafkę i pomyślę o tobie!
        • blic Re: calama café 20.05.08, 19:41
          Witaj z powrotem.
          • marek_p Re: calama café 21.05.08, 09:56
            blic napisał:

            > Witaj z powrotem.

            Ty to tylko byś się witał i witał :)
            • Gość: nicelus Re: calama café IP: *.dip.t-dialin.net 21.05.08, 10:15
              marek_p napisał:

              > Ty to tylko byś się witał i witał :)

              lepiej się witać niż żegnać :)

              • marek_p Re: calama café 21.05.08, 10:20
                Gość portalu: nicelus napisał(a):

                > lepiej się witać niż żegnać :)

                Przy żegnaniu niezbędna jest chusteczka ;)
                Dobrze jest, jak można się zaraz potem szybko przywitać na nowo.
                Cykl się wtedy zamyka.

            • blic Re: calama café 23.05.08, 21:38
              Powitania zawsze wdzięczne.
              Gorzej, że Calamy dalej nie ma.
        • Gość: nicelus Re: calama café IP: *.dip.t-dialin.net 21.05.08, 10:13
          calama napisał:

          > propozycja wielce ciekawa :)
          > dobrze, że nie dla wszystkich ;)

          domyślą się o co chodzi, ci którzy wiedzą gdzie w obecnym lubuskim
          województwie w 1819 roku osiadł potomek szkockiego rodu
          szlacheckiego fryderyk wilchelm leopold von gaudy.

          jako wychowawca synów fryderyka wilchelma III i jego żony luizy,
          freiherr von gaudy miał duży wpływ i szacunek na dworze
          hohenzollernów. w szczególności jego wychowankami byli książe i
          późniejszy król fryderyk wilchelm IV i jego brat późniejszy król i w
          końcu cesarz wilchelm I. można powiedzieć, że tu wyrastali przyszli
          władcy znacznej częci europy, ale również jego syn franz von gaudy.

          urodzony w 1800 roku w franz freiherr von gaudy był bliskim
          przyjacielem z dzieciństwa króla fryderyka wilchelma IV. był
          pisarzem, dziennikarzem felietonistą i tłumaczem literatury
          francuskiej i polskiej. tłumaczył niemcewicza i mickiewicza. w 1833
          roku został zaproszony przez wojciecha von chamisso do współpracy
          przy tworzeniu "deutschen musenalmanach" (niemiecki almanach muz).
          zmarł w 1840 roku.

          grobowiec rodzinny von gaudy w pałacowym parku był prawdziwym
          arcydziełem stuki. został po drugiej wojnie światowej dokładnie
          zniszczony.

          • trooly Re: calama café 21.05.08, 12:56
            No proszę, takim sposobem duch Franza zaopiekował się kawowym
            wątkiem. To zniosę ale pałaszowanie babeczki budyniowej w
            towarzystwie duszka dziwnie odbieram. Czas zabrać się za odbudowę
            grobowca, to robótka dla Blica np.?
            • Gość: nicelus Re: calama café IP: *.dip.t-dialin.net 21.05.08, 14:10
              trooly napisał:

              > Czas zabrać się za odbudowę
              > grobowca, to robótka dla Blica np.?

              odbudować chyba nie warto. nie ma praktycznego znaczenia i otoczenie
              już zupełnie inne. park zniszczony, a pałac przebudowany w stylu
              prymitywno-historyzującym.

              natomiast moim zdaniem na odbudowę zasługuje pałac w cybince. był to
              jedyny projekt który zrealizował znany teoretyk i badacz
              architektury hans christian genelli. projekt jest arcydziełem
              architektury klasycyzmu. że nie znalazł uznania wśród współczesnych
              świadczy jak bardzo był nowoczesny, jak bardzo wyprzedzał epokę.
              naprawdę warto pałac wiernie odbudować, bo projekt ma dużą wartość
              poznawczą dla teoretyków i historyków architektury. zdjęcia na
              stronach 134 i 135:

              PAŁAC W CYBINCE

            • Gość: nicelus Re: calama café IP: *.dip.t-dialin.net 23.05.08, 18:28
              trooly napisał:

              > To zniosę ale pałaszowanie babeczki budyniowej
              > w towarzystwie duszka dziwnie odbieram.

              to może dalsza część opowiesci będzie bardziej pasowała do babeczki
              i kaweczki. w czasie wojny był tu obóz dla francuskich jeńców
              wojennych. pod koniec wojny rezydencja miała być kwaterą w której
              miał się zatrzymywać generalny gubernator dr hans frank. przed
              zbilżającym się frontem niemcy ewakuowali tu 6 wagonów towarowych
              wypełnionych wszystkim co było najcenniejsze w bibliotece narodowej
              w warszawie. natomiast biblioteka jagielońska została przewieziona
              do złotoryii. gdy miescowość zajęli rosjanie, rozpoczęli wywózkę
              książek do związku radzieckiego. wtedy zjawił się z misją specjalną
              prof. witold jabłoński i dr bohdan korzeniewski. mieli ze sobą
              dziesiątki litrów wódki, co miało ułatwić przekonanie rosjan że
              książki są polskie. do warszawy wróciły dwa wagony - 14.522 książki,
              3.183 akta, 4.429 rękopisów, wśród tego archiwum zamoyskiego i
              pergaminy królewskie. w 1958 roku rosjanie zwrócili ok. 21.000
              książek i 1.981 rękopisów, ale czy wszystkie nie wiadomo.

              miejscowość leży w środku województwa między dwoma rynnowymi
              jeziorami polodowcowymi i nie jest to łagów lubuski. teraz już
              pewnie wszyscy w stolicy województwa wiedzą o jaką miejscowość
              chodzi. jutro obchodzi ona 550 lecie. jednak pierwsze zapiski
              dotyczące pobliskiego grodziska pochodzą z 1375 roku, a liczne tu
              stanowiska archeologiczne dopiero wskażą jak stare naprawdę są tu
              ślady osadnictwa. trudno się dziwić ludziom, którzy się tu
              osiedlali, bo to urokliwa okolica.
              :)

              ja tu gadu, gadu, a kawa wystygła.
              ;)

              • Gość: nicelus jeżeli nie ciekawi historia, ... IP: *.dip.t-dialin.net 24.05.08, 07:19
                to można po prostu wybrać się na tydzień harmonizujący masażu
                dźwiękiem, albo na seminarium intuicji i sukcesu, czy co tam
                potrzeba.
                ;)

                NOWE CENTRUM


                SEMINARE


              • blic Wo ist Calama? 24.05.08, 21:47
                Gość portalu: nicelus napisał(a):

                > ja tu gadu, gadu, a kawa wystygła.

                A propos gadu gadu i kawy, gdzie jest Calama?
                (Proszę mi wybaczyć monotematyczność.)
                • Gość: hiro Re: Wo ist Calama? IP: *.gorzow.mm.pl 25.05.08, 20:59
                  popatrz, poczytaj, skojarz;)))))))))))
                  zaloguj sie jako kinga_b i załóż kafejkę;))a jeszcze lepiej smycza
                  albo jakoś tak ;))
                  pozdrowionka
                • calama Re: Wo ist Calama? 25.05.08, 21:13
                  blic napisał:

                  > A propos gadu gadu i kawy, gdzie jest Calama?

                  miło mi, że komuś mnie tu brakuje
                  nie piszę, bo już nie jestem tą samą osobą
                  wesoła i pełna życia calama umarła
                  jestem złośliwa i zgorzkniała
                  sama siebie nie poznaję
                  nie ma powodu, by Wam psuć humor swoimi wypocinami
                  z kawą sobie chyba poradzicie
                  miłego forumowania!


                  ps.
                  to nie dół, tylko doświadczenie życiowe...
                  • trooly Re: Wo ist Calama? 26.05.08, 08:17
                    Calamo, kawy proszę!!! Sam sobie nie poradzę, słowo.

                    Nie złość się i nie popadaj w apatję, a jeśli już popadasz to wiedz,
                    że ktoś łaczy się z Tobą, życzy Ci dobrze. Ze smutku można ulepić
                    wielkiego słonia, a słonie ustawia się w stronę okna, musisz
                    koniecznie spotkać się z osobą która poznałaś 22 lata temu, pomoże.
                    Wychodzi słoneczko, będzie ok. Chwilowe przygnębienie, ot i
                    wszystko. Jeśli będzie nadmiernie trzymało, pomyślimy o egzorcyście
                    lub o zdrowym kielichu, w końcu porządek musi być. Ciepło pozdrawiam.
              • Gość: nicelus Re: calama café IP: *.dip.t-dialin.net 25.05.08, 23:33
                niech żałują ci co nie pojechali w sobotę do garbicza. zabawa była
                do białego rana.
                :)

                • e_werty Re: calama café 25.05.08, 23:40
                  "..sobotę do garbicza..."

                  ... po co? I co to jest?
                  • Gość: nicelus Re: calama café IP: *.dip.t-dialin.net 26.05.08, 01:37
                    e_werty napisał:

                    > ... po co? I co to jest?

                    trzeba było być, to byś wiedział. była tvp z gorzowa. coś tam
                    kręcili to może pokażą.
                    :)

                    • trooly Re: calama café 26.05.08, 11:54
                      Calamo, kawy dla wszystkich!!!
                    • e_werty Re: calama café 26.05.08, 17:31
                      "...była tvp z gorzowa..."
                      ... to dlatego pojechałeś?

                      P.S.
                      Nie mam odbiornika TV
                      • Gość: nicelus Re: calama café IP: *.dip.t-dialin.net 26.05.08, 20:02
                        e_werty napisał:

                        > ... to dlatego pojechałeś?

                        nie wiedziałem, że będzie telewizja.
                        gdybym wiedział, to bym krawat założył.
                        :)
                        • trooly Re: Calamo - dasz radę 27.05.08, 09:38
                          Głowa do góry. Po nas bedą inni ale nie identyczni, trzeba nam
                          dobrej kawusi. Zlituj się.
                          • trooly Re: Calamo - dasz radę 28.05.08, 07:44
                            Poważnie, jak zawsze szczerze - trzymaj się Calamo.

                            Kawa jest kiepska na smutki, bojkotuję jej picie [to już prawie
                            polityka].
                      • Gość: nicelus Re: calama café IP: *.dip.t-dialin.net 27.05.08, 13:23
                        e_werty napisał:

                        > Nie mam odbiornika TV

                        może to i słusznie. nie masz skrzywionej rzeczywistości. obejrzałem
                        reportaż w w tvp gorzów i jestem zniesmaczony. nic o pięknej muzyce
                        kościelnej. polskiej w wykonaniu chóru ze zbąszynia i niemieckiej w
                        wykonaniu małgosi musioł. nic o tym, że rozmówca tvp jose starck
                        jest francuzem. jego ojciec był w garbiczu jako więzień wojenny i
                        był zatrudniany do strzyżenia miejscowej ludności ponieważ z zawodu
                        był fryzjerem. reporterka nie znała niemieckiego, więc z niego
                        niemca zrobiła i w ogóle nie wiedziała o co chodzi.

                        dobiero gdy telewizja pojechała zaczęła się prawdziwa zabawa do
                        białego rana. takiej zabawy jeszcze w garbiczu przez 550 lat nigdy
                        nie było. zgodni co do tego byli dawni i obecni mieszkańcy. mogli
                        się wszyscy przekonać, że nie tylko w bawarii ludzie się potrafą
                        bawić. dużo by opowiadać.
                        :)

                        reportaż był w informacjach lubuskich 25.05.08. kiepska nawigacja
                        jest na stronie tvp gorzów, ale można znaleść.

                        ww6.tvp.pl/16092,20080525722081.strona

                        wiadomość nie z gorzowa, więc jest dopiero pod koniec pierwszej
                        połowy bloku informacyjnego. na czele są wiadomości z gorzowa. długi
                        reportaż bo jakiś idiota zrobił zbyt krótką barierkę i.t.p.
                        :(

    • calama Re: calama café 29.05.08, 09:58
      jak znajdą się jeszcze chętni ... to nalewam kawę
      pachnie mi tu od rana ;)
      do kawy ciacho z truskawkami

      Miłego dnia!
      • calama na dobry humor - humor 29.05.08, 09:59
        Na rozprawie sędzia pyta oskarżonego
        - Dlaczego uciekł pan z więzienia?
        - Bo chciałem się ożenić.
        - No to ma pan dziwne poczucie wolności.


        Żona pokazuje mężowi magazyn mody z najnowszymi modelami zimowymi i
        mówi:
        - Chciałabym mieć takie futro...
        Mąż:
        - To jedz Whiskas...



        - Tatusiu, czy ja jestem adoptowany?
        - Byłeś. Ale cię oddali.



        Przychodzi gruba baba do lekarza.
        Lekarz pyta:
        - Bierze pani te tabletki na odchudzanie?
        - Tak, biorę.
        - A ile?
        - Ile, ile... Aż się najem!!


        Wychodzi baca przed chałupę. Spogląda na stadko owieczek pasących w
        ogrodzeniu. Uśmiecha się.
        - Jak sułtan, normalnie jak sułtan...


        - Koleżanka pije ?
        - Nie
        - Dlaczego?
        - Mam problemy z nogami
        - Uginają się?
        - Nie, rozkładają...



        Spotyka pająk pająka.
        - Cze, co robisz?
        - Gram w motylki
        - Skąd masz?
        - A, ściągnąłem sobie z sieci...



        Przychodzi pacjent do doktora:
        - Panie doktorze czy można wyleczyć owsiki???
        - A co? kaszlą?



        Córeczka budzi się o trzeciej w nocy i mówi:
        - Mamo, opowiedz mi bajkę.
        - Zaraz wróci tatuś i opowie nam obu...



        Lekarz wypisując chorego po operacji udziela mu rad:
        - Nie palić, nie pić pod żadnym pozorem, co najmniej osiem godzin
        snu dziennie.
        - A co z seksem?
        - Tylko z żoną, bo wszelkie podniecenie mogłoby pana zabić!



        Mąż wraca późno z domu. Żona już leży w łóżku, więc mąż szybko się
        rozbiera i do niej.
        Żona:
        - Nie zaczynaj dzisiaj. Boli mnie głowa.
        - Zmówiłyście się dzisiaj, czy co do jasnej cholery?!
        • trooly Re: na dobry humor - humor 29.05.08, 11:28
          "- Nie zaczynaj dzisiaj. Boli mnie głowa.
          - Zmówiłyście się dzisiaj, czy co do jasnej cholery?!
          • calama Re: na dobry humor - humor 29.05.08, 11:42
            trooly napisał:
            Calamo, czaszka mi pęka, nie dam rady, odpuszczam kawę. Pewnie
            słońce szykuje atak.
            Chętny jestem na placek, dwa kawałki proszę.

            a bezkofeinowa?
            ciacho podane ;)
            smacznego!
            • trooly Re: na dobry humor - humor 29.05.08, 11:55
              Eeee, bezkofeinowa to jak grzecznościowy pocałunek w policzek.
              Diabli z takimi taktykami, jak pić to ze smakiem. Odpuszczam kawę i
              dobieram się do ciacha, mniam mniam.

              Mlaskam, warto żyć by mlaskać, co mi tam. Dziekuję.
              • calama Re: na dobry humor - humor 29.05.08, 12:01
                trooly napisał:

                > Eeee, bezkofeinowa to jak grzecznościowy pocałunek w policzek.
                > Diabli z takimi taktykami, jak pić to ze smakiem.

                kiedy smak zostaje, tylko taka kawa "kopa" nie daje ;)
                • trooly Re: na dobry humor - humor 29.05.08, 12:15
                  Oj, to całkowita porażka. Silny i celny kop = gol. Jak walczyć, to o
                  zwycięstwo! - Konserwatysta.
    • calama Re: calama café 30.05.08, 07:31
      W cudny piątkowy poranek serwuję kawę mrożoną.
      Na dzisiejsze 28 stopni jak znalazł. ;)
      • calama Re: calama café 30.05.08, 07:34
        do kawy:
        www.youtube.com/watch?v=qFPUwJQZy8A
        • trooly Re: calama café 30.05.08, 07:58
          Ofertę przyjmuję, innym również proponuję. Muzyczka 2+1 bardzo mi
          odpowiada, wywołuje ciepłe wspomnienia. Stawiam talerz bułeczek z
          truskawkami [domowej roboty]. Miłego dnia!
          • calama Re: calama café 30.05.08, 08:36
            trooly napisał:

            > Muzyczka 2+1 bardzo mi
            > odpowiada, wywołuje ciepłe wspomnienia.
            napawa optymizmem i daje siłę :)

            > Stawiam talerz bułeczek z
            > truskawkami [domowej roboty]. Miłego dnia!
            mniam!
            chociaż wolę same truskawki :)
        • login_tymczasowy Re: calama café 30.05.08, 08:10
          calama napisała:

          > do kawy:
          > www.youtube.com/watch?v=qFPUwJQZy8A

          A potem takie wazoniki staly w domach calymi latami...
          • calama Re: calama café 30.05.08, 08:37
            login_tymczasowy napisał:

            > A potem takie wazoniki staly w domach calymi latami...
            a ja myślałam, że tylko tymczasowo ;)
        • Gość: nicelus Re: calama café IP: *.dip.t-dialin.net 30.05.08, 08:28
          DO KAWY MROZONEJ

          • calama Re: calama café 30.05.08, 08:38
            i jeszcze:
            pl.youtube.com/watch?v=dEWb2Z_S1Ps&feature=related
            • trooly Re: calama café 30.05.08, 10:05
              Milutko, stawiam talerz pysznych truskawek. Oddaję się pracy ale to
              nie będzie sex, słowo.
              pl.youtube.com/watch?v=DXCr1M7-Nx4
              • calama Re: calama café 30.05.08, 11:29
                trooly napisał:

                > Milutko, stawiam talerz pysznych truskawek.
                dzięki!

                > Oddaję się pracy ale to
                > nie będzie sex, słowo.
                Twoja praca - Twój wybór :P
            • Gość: nicelus Re: calama café IP: *.dip.t-dialin.net 30.05.08, 10:05
              STARE CZASY

              :)


              • calama Re: calama café 30.05.08, 11:30
                jak mieszkałam w Szczecinie miałam to na sekretarce w telefonie
                nagrane :)
                wesołe czasy :)
    • calama Re: calama café 30.05.08, 15:58
      komuś ciepłej herbaty?
      muszę sobie zrobić, bo pracuję w igloo
      zimno!
    • calama Re: calama café 02.06.08, 07:11
      mrożona kawa na upał jest doskonała
      cały weekend taką piłam :)

      komuś nalać?
      z życzeniami miłego poniedziałku :)
      • trooly Re: calama café 02.06.08, 12:13
        Kawę mrożoną proszę + grecką muzyczkę. Miłego.
        • calama Re: calama café 02.06.08, 13:52
          trooly napisał:

          > Kawę mrożoną proszę + grecką muzyczkę. Miłego.

          proszę bardzo - kawa mrożona
          ze szczyptą cynamonu :)
          • trooly Re: calama café 02.06.08, 14:09
            Ok, pasowna kawusia. Powoli muszę płyny zmieniać, serducho mam
            ciężkawe, a do tej pory biło jak dzwon. Widać organizm przestawił
            się, wieczne chłody i niepokoje zrobiły swoje. Życie jest fajne ale
            śmiga jak strzała, żeby jeszcze grot był ostry. Dzięki za odrobinę
            spokoju.
            • Gość: nicelus Re: calama café IP: *.dip.t-dialin.net 02.06.08, 17:57
              jest i grecka muzyka
              ;)

              GRECKA MUZYKA

              • trooly Re: calama café 03.06.08, 08:04
                Miła muzyka. Dzięki.
    • calama Re: calama café 03.06.08, 10:57
      pyszna kawa i ciacho z truskawkami i galaretką dla wszystkich
      chętnych :)
      przy takiej pogodzie chce się czegoś zimnego
      kawa z lodem
    • calama Re: calama café 03.06.08, 14:51
      wczoraj piłam mrożoną kawę z koniakiem - rewelacja
      komuś nalać?
      w końcu już po 13 ;)))
    • trooly Re: calama café 04.06.08, 12:46
      Dochodzi trzynasta, na babeczkę mam chęć, jak zawsze. Z kawy
      rezygnuję, proszę o zamiennik.
      • Gość: aaaa Re: calama café IP: *.gpsk.am.poznan.pl 04.06.08, 13:36
        zjadlam szynke z salatka i jest mi niedobrze! moze jakas miete daloby sie
        wypic??????????????????????????????????
        • trooly Re: calama café 04.06.08, 14:22
          W taką pogodę zajadasz szynkę [przyznam, też zjadłem ale bez
          sałaty].

          Mięta u mnie rośnie jak złoto, naprawdę wspaniała, polecam. Kociska
          jednak grasują, lękam się, czy oby nie pryskają na nią. Nie podam Ci
          takiej. Leć do apteki po krople miętowe, siła trzech. Trzymaj się i
          zdrowiej.
          • calama Re: calama café 04.06.08, 14:44
            trooly napisał:

            > Mięta u mnie rośnie jak złoto, naprawdę wspaniała,
            Mięta zazwyczaj rośnie dobrze. I jeszcze lepiej się rozchodzi po
            ogrodzie. :)
            • trooly Re: calama café 04.06.08, 14:53
              Nie wiem czy o to chodzi, że moja mięta nie chodzi, pewnie nie jest
              nerwowa.
              • calama Re: calama café 05.06.08, 07:07
                trooly napisał:

                > Nie wiem czy o to chodzi, że moja mięta nie chodzi, pewnie nie
                jest
                > nerwowa.
                tu nie chodzi o nerwowość
                może jest zabezpieczona np. wkopaną miską?
        • calama Re: calama café 04.06.08, 14:43
          Gość portalu: aaaa napisał(a):

          > zjadlam szynke z salatka i jest mi niedobrze!
          może to jakies zepsute było...

          > moze jakas miete daloby sie
          > wypic??????????????????????????????????
          miętę i orzechówkę!
          orzechówka najlepsza na problemy tego typu
          niedojrzałe włoskie orzechy zalane spirytusem
          • trooly Re: calama café 04.06.08, 14:53
            Popieram, sam dzisiaj wypiję.
      • calama Re: calama café 04.06.08, 14:42
        trooly napisał:

        > Dochodzi trzynasta, na babeczkę mam chęć, jak zawsze. Z kawy
        > rezygnuję, proszę o zamiennik.

        babeczka z truskawkami może być?
        a zamiast kawy ... orzeźwiający napój - woda gazowana z dodatkiem
        wyciśniętego soku z cytryny i pomarańczy, z lodem
        • trooly Re: calama café 04.06.08, 14:46
          Babeczka z truskawką ok, to prawdziwa pychota ale sok z cytryny
          stosuję wyłącznie do "zimnych nóg". Nadkwasota, rozumiesz.

          Narobiłaś mi apetytu, a głody dzisiaj jestem jak wilk.
          • calama Re: calama café 04.06.08, 14:52
            hm... kawy nie, cytryny nie...
            wiem!
            woda gazowana z sokiem z kwiatów czarnego bzu
            dziś jadę po kwiaty bzu na sok :)
            • trooly Re: calama café 05.06.08, 08:20
              calama napisała:

              > hm... kawy nie, cytryny nie...
              > wiem!
              > woda gazowana z sokiem z kwiatów czarnego bzu
              > dziś jadę po kwiaty bzu na sok :)

              Zastanowiło mnie. Do tej pory piłem sok z owoców czarnego bzu, zatem
              chyba czas spróbować z kwiatami bzu? Tylko, czy to nie jest mord na
              kwiatach? Jeszcze do tego woda gazowana, no no. Szukam sadzonki
              czarnego bzu o żółtych liściach, milutki jest. Polecam perułkowca,
              szczególne w tym miesiącu. Oj, jak pięknie. Miłego dnia.
              • calama Re: calama café 05.06.08, 08:25
                trooly napisał:

                > Zastanowiło mnie. Do tej pory piłem sok z owoców czarnego bzu,
                zatem
                > chyba czas spróbować z kwiatami bzu? Tylko, czy to nie jest mord
                na
                > kwiatach?
                jaka różnica, czy wykorzystujemy owoce czy kwiaty?
                z kwiatów sok jest pyszny
                widziałam kiedyś w intermarche i podobno jest w piotrze i pawle
                ale co zrobiony samemu to samemu
                w wędlinach jest 14% mięsa ... to ile kwiatów jest w soku ze sklepu?
                • trooly Re: calama café 05.06.08, 08:35
                  Owoc to produkt ostateczny, dorosły osobnik. Kwiat to jeszcze
                  dziecko. Zawsze mam opory...
                  Popieram wszelkie wyroby domowej roboty oraz zapał producentów, tak
                  powinno być - wytwarza się właściwy klimat, jesteśmy bliżej natury.
                  W tym roku zabieram się za naleweczki. Na tym "polu" Goorzów może
                  być bardzo widoczny [patrząc z Łodzi].
                  • calama Re: calama café 05.06.08, 09:17
                    trooly napisał:

                    > Owoc to produkt ostateczny, dorosły osobnik. Kwiat to jeszcze
                    > dziecko. Zawsze mam opory...
                    kalafiorów tez nie jesz? ;)

                    > Popieram wszelkie wyroby domowej roboty oraz zapał producentów,
                    tak
                    > powinno być - wytwarza się właściwy klimat, jesteśmy bliżej
                    natury.
                    > W tym roku zabieram się za naleweczki. Na tym "polu" Goorzów może
                    > być bardzo widoczny [patrząc z Łodzi].
                    lubię zrobić coś dobrego - dżemy, nalewki
                    nalewka z jeżyn jest doskonała :)
                    kawówka też, cynamonowa mnie rozczarowała
    • calama Re: calama café 05.06.08, 07:09
      zrelaksowana po wczorajszym rowerze nalewam kawy, herbaty, mięty,
      czy innego napoju
      do jedzenia - twarożek ze szczypiorkiem :)

      piękna ta wiosna, pachnąca akacjami i dzikim bzem
      z gorącym powietrzem
      • Gość: fjufju Re: calama café IP: *.gpsk.am.poznan.pl 05.06.08, 08:54
        wiosna moze i kalendarzowa
        mnie ta pogoda wyglada na letnia :)
        • calama Re: calama café 05.06.08, 09:18
          Gość portalu: fjufju napisał(a):

          > wiosna moze i kalendarzowa
          > mnie ta pogoda wyglada na letnia :)

          i dobrze!
          uwielbiam taką pogodę :)
          • fju_fju Re: calama café 05.06.08, 13:36
            calama napisała:

            > uwielbiam taką pogodę :)

            ja tez taka uwielbiam tyle, ze na urlopie nad morzem
      • Gość: nicelus Re: calama café IP: *.dip.t-dialin.net 05.06.08, 17:42
        calama napisała:

        > piękna ta wiosna, pachnąca akacjami

        akacjami to pachnie na drodze lubin - mierczany. jedzie się wąwozem
        gęsto porośniętym młodą akacją. na górze skarp rosną stare akację,
        których korony spotykają się nad drogą. czyli wytawrza się biały
        pachnący tunel.
        :)
    • calama Re: calama café 06.06.08, 08:24
      poranna kawa stawia na nogi
      no to ... po kawce :)))
      • Gość: nicelus Re: calama café IP: *.dip.t-dialin.net 09.06.08, 13:09
        calama napisała:

        > poranna kawa stawia na nogi

        jak postawi, to na emaile odpiszę,
        bo dawno poczty nie sprawdzałem.
        ;)


    • calama przy poniedziałku :) 09.06.08, 09:04
      dziś kawa i lody sernikowe z Barlinka
      tak jakoś mi się przypomniały
      są rewelacyjne

      Miłego dnia!
      • Gość: nicelus Re: przy poniedziałku :) IP: *.dip.t-dialin.net 09.06.08, 13:10
        calama napisała:

        > lody sernikowe z Barlinka

        barlinek kojarzy mi się wyłącznie z deską barliniecką.


        • calama Re: przy poniedziałku :) 09.06.08, 14:44
          Gość portalu: nicelus napisał(a):

          > barlinek kojarzy mi się wyłącznie z deską barliniecką.
          >
          deski nie próbowałam, ale lody to pyszne są :)))
    • Gość: nicelus Re: calama café IP: *.dip.t-dialin.net 09.06.08, 13:13
      VOILA MUZYKA

      • trooly Re: calama café 09.06.08, 14:02
        Na loda mam chęć. Kaca mam po wczorajszym meczu, to kac podolski. W
        Łodzi upalnie, mózgi przegrzewa. Są i tacy, którzy pływają w słońcu
        i budzą się z agonii. Wszystkiemu winna jest piłka nożna.

        Proszę o solidną porcję, tylko bez sęków.
        • calama Re: calama café 09.06.08, 14:47
          trooly napisał:

          > Na loda mam chęć. Kaca mam po wczorajszym meczu, to kac podolski.
          W
          > Łodzi upalnie, mózgi przegrzewa. Są i tacy, którzy pływają w
          słońcu
          > i budzą się z agonii. Wszystkiemu winna jest piłka nożna.
          >
          > Proszę o solidną porcję, tylko bez sęków.

          W Gorzowie podobno upalnie. Jak wyjdę z biura to się przekonam. ;)
          Stawiam duużą porcję lodów sernikowych.
          Przepyszne są.
          Fakt, że ostatnio je jadłam w zeszłym roku nie ma nic do rzeczy. ;)
          Mecz jak mecz, zazwyczaj wygrywają lepsi. :)
          Trzeba się cieszyć, że Kubica wczoraj był pierwszy. :)
          • trooly Re: calama café 09.06.08, 14:52
            No to po mnie, mam chęć na dwie porcje lodów. Przyznam, sernikowych
            jeszcze nie pałaszowałem.
            • calama Re: calama café 09.06.08, 15:26
              trooly napisał:

              > No to po mnie, mam chęć na dwie porcje lodów. Przyznam,
              sernikowych
              > jeszcze nie pałaszowałem.
              To nakładam Ci dokładkę.
              I znikam. ;)
        • Gość: nicelus Re: calama café IP: *.dip.t-dialin.net 09.06.08, 15:54
          trooly napisał:

          > Kaca mam po wczorajszym meczu, to kac podolski.

          nie cieszysz się, że polacy tak dobrze gole strzelają?
          ;)

          gdyby sędzia nie zastopował smolarka niesprwiedliwą żółtą kartką i
          gdyby nie zauważył minimalnego spalonego smolarka, analogicznie jak
          nie zauważył też minimalnie, ale bardziej spalonego podolskiego, to
          polacy strzeliliby trzy, a może i więcej goli w tym meczu.
          :)

          ty zapewne wolałbyś sukces holenderskiego trenera i brazylijskiego
          napastnika?
          ;)

          • calama Re: calama café 09.06.08, 21:34
            tyle krzyku robią o ten mecz

            a przecież Niemcy byli przedostatni, a my zajeliśmy zaszczytne
            drugie miejsce!!!
            • Gość: nicelus Re: calama café IP: *.dip.t-dialin.net 09.06.08, 23:21
              KAC PODOLSKI

    • Gość: nicelus Re: calama café IP: *.dip.t-dialin.net 09.06.08, 22:20
      wiosna niedługo się kończy.
      :)

      trochę różnych innych zdjęć musiałem zrobić i zupełnie zapomniałem o
      ogrodzie. pierwszy raz zakwitł nam judasz południowy, a ja zrobiłem
      tylko pąki. zresztą niezbyt udane, bo dojść nie można. wszędzie coś
      rośnie. tulipanowiec i dereń kwitą już nie pierwszy raz. na
      tulipanowca nie właziłem. właściwie nie mam nic do pokazania, ale
      obiecałem, to pokazuje. od nr 14 nowe sześć zdjęć.
      :)

      PAMIETAJMY O OGRODACH

      • Gość: nicelus Re: calama café IP: *.dip.t-dialin.net 09.06.08, 22:23
        ps. oczywiście powinno być judaszowiec południowy. (ciekawostka, że
        czesi nazywają judaszowiec wschodni).
        :)
      • calama Re: calama café 10.06.08, 07:17
        jeszcze kilka lat świetlnych i też będę miała taki piękny ogród ;)
        cudne rośliny!
        • Gość: nicelus Re: calama café IP: *.dip.t-dialin.net 10.06.08, 12:27
          calama napisała:

          > jeszcze kilka lat świetlnych ...

          od zera 10 lat zwykłych w zupełności wystarczy.
          ale to też długo...
          :)

          • calama Re: calama café 10.06.08, 13:49
            Gość portalu: nicelus napisał(a):

            > od zera 10 lat zwykłych w zupełności wystarczy.
            > ale to też długo...
            > :)
            >
            hehe
            ja właśnei mam swój ogród 10 lat :)
            gdybym wtedy wiedziała to, co teraz... :)
            ale ... będzie coraz lepiej :)
            już nie obcinam forsycji wiosną ;)
            • Gość: nicelus Re: calama café IP: *.dip.t-dialin.net 10.06.08, 16:09
              calama napisała:

              > gdybym wtedy wiedziała to, co teraz... :)

              "urodziliśmy się bez wprawy i umrzemy bez rutyny."
              :)

              ps. nie widziałem cię na imprezie, więc wysłałem zdjęcie z imprezy
              na maila.

              • calama Re: calama café 10.06.08, 21:33
                Gość portalu: nicelus napisał(a):
                >
                > ps. nie widziałem cię na imprezie, więc wysłałem zdjęcie z imprezy
                > na maila.
                >
                dzięki!

                ps.
                a jak chciałeś mnie poznać?
                • Gość: nicelus Re: calama café IP: *.dip.t-dialin.net 10.06.08, 21:51
                  calama napisała:

                  > a jak chciałeś mnie poznać?

                  po lodach sernikowych.
                  ;)

                  • calama Re: calama café 11.06.08, 07:25
                    Gość portalu: nicelus napisał(a):

                    >
                    > po lodach sernikowych.
                    > ;)
                    >
                    czy to złośliwość? :P
    • calama kawa od rana 10.06.08, 07:40
      kawa ze słońcem, uśmiechem i radością
      w następny cudny, upalny dzień

      kawy dużo, bo snu było mało
      jakies interwencje policji, szperacze po oknach
      dziwne rzeczy się działy w okolicy
      • trooly Re: kawa od rana 10.06.08, 08:07
        Delikatną kawusię proszę, na rozkoszne zdjecia z nią popatrzę.
        Zainteresowała mnie fotka nr 16 [ PAMIETAJMY O OGRODACH ], pyszna -
        proszę o opis. Poszukuję sadzonek perułkowca podolskiego ale to nie
        ze względu na mecz, zwykły zbieg okoliczności. Perułkowce pięknie
        wygladają, szczególnie w czerwcu, polecam do każdego ogrodu.
        www.kurowski.pl/pl/katalog.php?action=lisciaste&roslina=61&zdjecieID=2&nazwy=2

        Miłego dnia, bez burd i nienawiści.

        • Gość: nicelus Re: kawa od rana IP: *.dip.t-dialin.net 10.06.08, 12:35
          trooly napisał:

          > Zainteresowała mnie fotka nr 16

          to naparstnica purpurowa. kiedyś kupiłem sadzonki na targu w
          rzepinie. jest to bylina, ale jak jej miejsce pasuje to się sama
          sieje. ta się wysiała w cieniu pod dębem, dlatego taka byle jaka.
          pod lasem widzałem dwie kępy dorodnej, może jeszcze zrobię zdjęcie.
          roślina jest trująca.

          NAPARSTNICA PURPUROWA

          • trooly Re: kawa od rana 10.06.08, 13:27
            Wielkie dzięki za dopowiedź. Naparstnica w zbliżeniu wygląda
            imponująco, oj, co to natura potrafi zdziałać. Szukam sadzonek
            rosliń wieloletnich, takich które są tolerancyjne dla pozostałych, a
            swoimi kolorami wzbogacają przestrzeń. Co polecasz do wsadzenia,
            jeszcze w tym sezonie? Interesują mnie również radosne pnącza np.
            glycynia chińska:
            pl.wikipedia.org/wiki/Glicynia_chi%C5%84ska
            -dalsze fotki mile widziane...
            • Gość: nicelus Re: kawa od rana IP: *.dip.t-dialin.net 10.06.08, 13:48
              trooly napisał:

              > Interesują mnie również radosne pnącza np.
              > glycynia chińska:

              co oznacza "radosne"? we wszystkich częściach glycynii (wisterii) są
              toxyczne składniki.
              ;)

              ps. u mnie glycynia jest jeszcze bardzo młoda, ale już kwitnie.

              • trooly Re: kawa od rana 10.06.08, 14:10
                Łał, muszę o niej poczytać. Piękna, lecz toksyczna, niczym kapryśna
                kobitka. Może trzeba z niej zrezygnować, co radzisz? Nie jestem
                znawcą ale systematycznie wzbogacam swój ogród, mam zapotrzebowanie
                na kolory ale nie ciągły wysiew, dlatego interesują mnie rośliny
                wieloletnie oraz ich pielęgnacja. Piękne są magnolie itp., niestety
                ich kwiatami cieszymy się krótko. Jednoroczne są naprawdę ok ale z
                ograniczeniem, bez przesady, jak tu ciągle siedzieć w ogrodzie, nie
                ma co tak ciągle przesadzać... Poprzestanę na jałowcach chińskich
                ale co dla urozmaicenia?
                • Gość: nicelus Re: kawa od rana IP: *.dip.t-dialin.net 10.06.08, 14:58
                  trooly napisał:

                  > ... mam zapotrzebowanie na kolory ...

                  > Poprzestanę na jałowcach ...

                  glycynia jest bardziej kolorowa od jałowca, ale może
                  bardziej "radosnym" pnączem byłby dla ciebie milin amerykański?
                  roślin jest wystarczająco dużo i każdy powinien wybrać, to co jemu
                  się podoba.
                  :)

                  MILIN AMERYKANSKI

        • calama Re: kawa od rana 10.06.08, 13:48
          trooly napisał:

          > Delikatną kawusię proszę
          no to się naczekałeś ;)
          późno, ale za to z deserem :)
          truskawki z bita śmietaną :)
          • trooly Re: kawa od rana 10.06.08, 14:13
            Moje ulubione, mniam mniam. Na jutro zamawiam jagody z lodami
            śmietankowymi. Stawiam winko, z winogrona rwanego w upalny dzień.
    • Gość: nicelus Re: calama café IP: *.dip.t-dialin.net 10.06.08, 22:11
      TROCHE STAREJ MUZYKI

    • calama i znów słońce :))) 11.06.08, 07:32
      a deszcze zapowiadali

      kawa rano jest niezbędna
      no to robię :)
      do kawy jagody z lodami śmietankowymi - na zamówienie :)))
      • trooly Re: i znów słońce :))) 11.06.08, 07:57
        Nicelus przypomniał fajny kawałek muzyczny, a kawiarenka zapodała
        pyszną kawę, cudownie. W Łodzi z lekka zanosi się na zmianę pogody
        ale idzie opornie, głowa ciężka jak głaz.

        Łucja Prus była wspaniała, uroczo śpiewała "to wiosna kochanków tak
        wzywa", niestety nie znalazłem w necie. Na zmianę pogody:

        pl.youtube.com/watch?v=lqyHVPVz9ms&feature=related
        i sentymentalnie

        pl.youtube.com/watch?v=ARgEYHZ3sDQ&feature=related
        • calama Re: i znów słońce :))) 11.06.08, 12:56
          czas na drugą kawę
          chmury pokryły niebo
          spać się zachciało :)
          • trooly Re: i znów słońce :))) 11.06.08, 13:51
            W Łodzi parno, chmury dały dyla. Zdrowo jest ziewnąć, przeciągnać
            się, naprężyć piersi i złapać swieży oddech. Eeee, odpuszczam kawę i
            zabieram się za picie [mineralna gazowana]. Zdrówko!
        • Gość: nicelus Re: i znów słońce :))) IP: *.dip.t-dialin.net 11.06.08, 13:56
          batumi? pasuje na festiwal w zielonej górze ... jak jesteśmy w
          batumi to warto zajrzeć do baku? jak w baku pełno to wracamy do
          polski.
          ;)

          KRZYSZTOF KOMEDA

          :)
          • trooly Re: i znów słońce :))) 12.06.08, 11:55
            Gość portalu: nicelus napisał(a):

            > batumi? pasuje na festiwal w zielonej górze ... jak jesteśmy w
            > batumi to warto zajrzeć do baku? jak w baku pełno to wracamy do
            > polski.
            > ;)
            >
            > KRZYSZTOF KOMEDA

            Fajowe, choć słoneczko groźnie przypieka. Edmundo był super,
            szukałem tego nagrania na płycie CD. Zatem, dzięki. Stawiam lody
            orzechowe i 100 Chopina. Oczekując na deszcz pozdrawiam.
            • Gość: nicelus Re: już 2/3 nieba zachmurzone :))) IP: *.dip.t-dialin.net 12.06.08, 13:00
              trooly napisał:

              > Edmundo był super, ...

              był, ale moim zdaniem tu się bardziej liczył pomysł na taką pasującą
              do filmu prostą "surową" muzykę. większa tu zasługa komedy, który
              też był super. świadomie dla przypomnienia napisałem "krzysztof
              komeda", bo o tym się przeważnie nie pamięta.
              :)

              > Fajowe, choć słoneczko groźnie przypieka.

              w berlinie 2/3 nieba zachmurzone. przed chwilą zrobiłem cztery
              zdjęcia 07-10, więc jest dowód. na zdjęciu 10 jest jeden z trzech
              ratuszy w dzielnicy charlottenburg-wilmersdorf. skoro mają dwa
              ratusze niepotrzebne, to mogliby jeden gorzowowi sprezentować.
              ;)

              fotoalbum.web.de/gast/nicelus/berlin

              ps. pięknie kwitną i pachną lipy przy ratuszu i na innych ulicach
              berlina.
              :)

              • trooly Re: już 2/3 nieba zachmurzone :))) 12.06.08, 13:43
                Fotki 3-5 pokazują bezwstydnie gołe drzewka, wiosennie senny Berlin,
                czy co?

                O Krzysztofie Komedzie pamiętam, beściarski był, jest, [żyje jego
                muzyka, w niej on], takim pozostanie. Muzyk, który wyprzedził czas,
                tak o nim sobie myślę. Pamięć, tak tak, jest ważna, to fakt.

                Rejestruj piękno, przenoś na grunt goorzowski, warto. Miłego dnia.
              • calama Re: już 2/3 nieba zachmurzone :))) 12.06.08, 14:20
                Gość portalu: nicelus napisał(a):

                > w berlinie 2/3 nieba zachmurzone. przed chwilą zrobiłem cztery
                > zdjęcia 07-10, więc jest dowód. na zdjęciu 10 jest jeden z trzech
                > ratuszy w dzielnicy charlottenburg-wilmersdorf. skoro mają dwa
                > ratusze niepotrzebne, to mogliby jeden gorzowowi sprezentować.
                > ;)
                u nas już padało, chwilkę
                i tak podlewanie mnie czeka :)
                a ratusz by się przydał
                masz bliżej, może porozmawiasz z nimi? ;)

                >
                > ps. pięknie kwitną i pachną lipy przy ratuszu i na innych ulicach
                > berlina.
                > :)
                jasne - Unter den Linden lipy muszą być, przecie to Berlin.
                U nas na Czereśniowej są śliwowiśnie. ;)
                • Gość: nicelus Re: nie padało :))) IP: *.dip.t-dialin.net 12.06.08, 21:30
                  calama napisała:

                  > u nas już padało, chwilkę ...

                  tu nie padało. po południu się nawet rozpogodziło.

                  > a ratusz by się przydał

                  amerykanie by kupili, rozebrali, przewieźli i złożyli.
                  ;)

                  • calama Re: nie padało :))) 12.06.08, 21:52
                    Gość portalu: nicelus napisał(a):

                    > calama napisała:
                    >
                    > > u nas już padało, chwilkę ...
                    >
                    > tu nie padało. po południu się nawet rozpogodziło.
                    chwilkę padało, potem słońce
                    a podlewać i tak musiałam :)

                    >
                    > > a ratusz by się przydał
                    >
                    > amerykanie by kupili, rozebrali, przewieźli i złożyli.
                    > ;)
                    >
                    Amerykanie by jupili, Chińczycy rozebrali, Ukraińcy przywieźli i
                    Białorusini złożyli.
                    Polakom się nie opłaca. ;)
                • Gość: hiro kawę i lufe łokera;) IP: *.gorzow.mm.pl 12.06.08, 21:42
                  jeżeli można;)
                  pozdro
                  • calama Re: kawę i lufe łokera;) 12.06.08, 21:53
                    Gość portalu: hiro napisał(a):

                    > jeżeli można;)
                    > pozdro
                    jasne!
                    nalewam kawy
                    i jasia
                    Polska gooooola!
                    Polacy strzelają gole dla Niemców, dla nas Brazylijczyk.
                    pomigany ten świat ;)
                    • Gość: fju fju Re: kawę i lufe łokera;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.08, 22:15
                      kawa o tej porze? nie macie zamiaru spac?
                      • calama Re: kawę i lufe łokera;) 12.06.08, 22:23
                        Gość portalu: fju fju napisał(a):

                        > kawa o tej porze? nie macie zamiaru spac?
                        teraz najlepszy czas na relaks :)
                        po nierównej walce z truskawkami ;)
            • calama Re: i znów słońce :))) 12.06.08, 14:16
              trooly napisał:

              > Stawiam lody
              > orzechowe i 100 Chopina. Oczekując na deszcz pozdrawiam.
              Dorzucam kawę latte. :)
              z lodów i chopina nie korzystam. ;)
              • trooly Re: i znów słońce :))) 12.06.08, 14:19
                Popełniasz błąd, Chopin jest ok, a loty smaczne jak poranna rosa.
                Przemyśl, porcję trzymam do jutra.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja