calama café

    • Gość: nicelus fizyczna zagadka do porannej kawy ... IP: *.dip.t-dialin.net 23.09.08, 09:00
      przy strzelaniu z bata słychać huk ponieważ prędkość końca bata bata
      przekracza barierę dzwięku.

      jest to prada, czy nie?
      może ktoś wie?

      • calama Re: fizyczna zagadka do porannej kawy ... 23.09.08, 09:11
        Gość portalu: nicelus napisał(a):

        > przy strzelaniu z bata słychać huk ponieważ prędkość końca bata
        bata
        > przekracza barierę dzwięku.
        >
        > jest to prada, czy nie?
        > może ktoś wie?
        >
        ktoś wie
        prawda
        • trooly Re: fizyczna zagadka do porannej kawy ... 23.09.08, 09:35
          Całej prawdy nikt nie pozna, nawet po spożyciu litra czyściochy.
          Brrr, tak z rana. Zakładajac, że Nicelus butelkuje własne "bąki",
          może i uzbierał 4786 butelek wypełnionych tym cennym gazem ale czy
          stać go szczery huk, czy przekroczy barierę dzwięku? Chyba tak.

          Swoją drogą, mam chęć na ciepłe jabłko w cieście.
        • Gość: nicelus Re: fizyczna zagadka do porannej kawy ... IP: *.dip.t-dialin.net 23.09.08, 09:36
          calama napisała:

          > prawda

          i to jest prawidłowa odpowiedź! czyli w konstrukcjach
          przekraczających prędkość dźwięku rolnicy wyprzedzili lotników.
          :)

          • trooly Re: fizyczna zagadka do porannej kawy ... 23.09.08, 09:52
            Zwyciężyła prawda, a po huku pozostały tylko wspomnienia:
            pl.youtube.com/watch?v=K8yDwvBF9eg
            • redcloud kawa raz! 24.09.08, 09:54
              Jak zwykle mocną. Do tego - by klimacie jesiennym pozostac - garsc
              pieczonych kasztanow...
              howgh
              • calama Re: kawa raz! 24.09.08, 10:09
                redcloud napisał:

                > Jak zwykle mocną. Do tego - by klimacie jesiennym pozostac - garsc
                > pieczonych kasztanow...
                > howgh

                a już chciałąm napisać, że zamknięte do odwołania...
                ale mocną dla redclouda zrobię nawet przy zamkniętej knajpie :)
                Pieczone kasztany podam, ale wcale nie z placu Pigalle, bo nigdy ich
                tam nie widziałam, tylko z Berlina - tam jadłam i dobre były.
                I dorzucę ostatni kawałek drożdżowego ze śliwkami i kruszonką z
                mojego wypieku.
                ALe żeby nie było za słodko, napiszę, że jestem w pracy. :)
                Wiem, to denerwuje. ;)
                • calama Re: kawa raz! 24.09.08, 10:12
                  calama napisała:

                  > ALe żeby nie było za słodko, napiszę, że jestem w pracy. :)
                  > Wiem, to denerwuje. ;)

                  NIE jestem w pracy.
                  Ot, zakręcona jestem.
                  • trooly Re: kawa raz! 24.09.08, 10:30
                    No, to w końcu jak, jesteś w pracy, czy kręcisz się w domu? Na
                    zakręcenie najlepszy kieliszeczek dobrej naleweczki, wypiję z Tobą,
                    zdrówko! Mniam, mnian, nawet dobra. Teraz proszę oooooo, coś
                    smacznego.

                    Co robisz w domu, szykujesz się wymarszu po grzyby, przekładasz
                    ciuszki w szafie, pieczesz placek?
                  • gianka Re: kawa raz! 24.09.08, 15:18
                    Pieczesz kolejne ciacho?

                    Czy robisz tort chałwowy?
                    Poproszę kawałeczek :)
                    I ajerkoniaku :P
                  • Gość: hiro alabama raz z podwójną IP: *.gorzow.mm.pl 24.09.08, 20:52
                    :-))))
                    siemano ,dawno tu nie piłem .....phi.....kawy
                    pozdro ;)
                    • trooly Re: alabama raz z podwójną 25.09.08, 09:08
                      Zamawiam dwie białe kawy.
                      • gianka Re: alabama raz z podwójną 25.09.08, 13:07
                        a ja dwa białe kruki :)
                        • calama Re: alabama raz z podwójną 26.09.08, 08:55
                          gianka napisała:

                          > a ja dwa białe kruki :)
                          >
                          oki,
                          a jakieś preferencje masz? czy zdajesz się na mój wybór?
                      • calama Re: alabama raz z podwójną 26.09.08, 08:54
                        trooly napisał:

                        > Zamawiam dwie białe kawy.
                        oczywiście były podane :)
                    • calama Re: alabama raz z podwójną 26.09.08, 08:54
                      Gość portalu: hiro napisał(a):

                      > :-))))
                      > siemano ,dawno tu nie piłem .....phi.....kawy
                      > pozdro ;)
                      kawy?
                      na Ciebie to czeka blaszany kubek z bimbrem :P
                      • Gość: hiro Re: alabama raz z podwójną IP: *.gorzow.mm.pl 13.10.08, 22:22

                        z największą przyjemnością;)
                        ale.....zaraz zaraz .....zależy z kim?
                        • calama Re: alabama raz z podwójną 13.10.08, 22:49
                          Gość portalu: hiro napisał(a):

                          >
                          > z największą przyjemnością;)
                          > ale.....zaraz zaraz .....zależy z kim?
                          masz jakieś preferencje?
    • Gość: nicelus do polski trafi XVIII-wieczny order! IP: *.dip.t-dialin.net 25.09.08, 16:27
      tylko jeszcze muszą wyryć na rewersie "pro fide rege et lege".
      :)

      www.niezalezna.pl/article/show/id/8367
      • trooly Re: do polski trafi XVIII-wieczny order! 07.10.08, 07:45
        O, jakie rzewne widowisko:
        Czerwone liście za oknami
        I cienie brzóz, płynące nisko
        Za odbitymi obłokami.

        Pies nie ujada. Zły i chory
        Omija cienie października,
        Na tykach ciepłe pomidory
        Są jak korale u indyka,

        Na babim lecie, zawieszonym
        Między drzewami jak antena,
        Żałośnie drga wyblakłym tonem
        Niepowtarzalna kantylena,

        Rzednąca trawa, blade dzwońce,
        Rozklekotane późne świerszcze,
        I pomarszczone siwe słońce,
        I ja - piszący rzewne wiersze.

        -Jan Brzechwa /Jesień/

        • Gość: login_t Re: do polski trafi XVIII-wieczny order! IP: 83.238.175.* 07.10.08, 08:22
          trooly napisał:

          > Rzednąca trawa, blade dzwońce,
          Cywilizacja idzie w tym kierunku, ze trawa w ogrodkach nie bedzie
          rzedla ani bawet blakla. A dalej bedzie z nasionek a nie z
          wtryskarki.

          Za sto lat cala poezje trzeba bedzie przepisac na nowo.
          Albo obficie osaczyc przypisami.
          • trooly Re: do polski trafi XVIII-wieczny order! 07.10.08, 12:44
            O cicha, mglista, o smutna jesieni!
            Już w duszę czas twój dziwny, senny spływa,
            przychodzą chmary zapomnianych cieni,
            tęsknota wiedzie je smutna i tkliwa,
            ileż miłości, och, ileż kochania
            umarła przeszłość z naszych serc pochłania,
            z naszych serc biednych, z naszych serc bezdeni...
            Zamykam oczy... Blade ciche cienie
            suną się w liści posępnym szeleście -
            jak obłok światło niesie je wspomnienie...
            O dni umarłe! o dni! gdzież jesteście?...
            Co pozostało po was?... Ach! daleko,
            daleko kędyś toczycie się rzeką
            szarą i mętną w głąb puszcz i w milczenie...

            /pisał Kazimierz Tetmajer
            -W jesieni-/
            • Gość: nicelus Re: do polski trafi XVIII-wieczny order! IP: *.dip.t-dialin.net 08.10.08, 00:06
              trooly napisał:

              > Kazimierz Tetmajer

              przerwa?
          • e_werty Re: do polski trafi XVIII-wieczny order! 07.10.08, 23:37
            "...bedzie z nasionek a nie z wtryskarki..."

            ... pewnie - PiS'owcy dzielnie stoją na straży
    • Gość: nicelus lepiej być szpiegiem, czy zbrodniarzem? IP: *.dip.t-dialin.net 07.10.08, 14:11
      się zastanawiam, czy mniejszą winą jest:

      a) szpiegować na rzecz obcego państwa, tj. przekazywać jakieś tam
      ważne, albo mniej ważne informacje.

      b) popełnić zbrodnie stanu, tj. nie licząc się z liczbą ofiar
      współobywateli dążyć do oderwania siłą części kraju i przyłączenia
      jej do obcego państwa.

      moim zdaniem zbrodnia stanu jest wiele cięższym przestępstwem i się
      rozumie samo przez się, że zarzut szpiegostwa już zawiera w sobie.
      jakie jest wasze zdanie?

      www.rp.pl/artykul/2,201261_Michnik_pozwal_IPN_za_ojca_.html

      • Gość: login_t Re: lepiej pić przez rurkem, czy łyżeczką? IP: 83.238.175.* 07.10.08, 14:19
        Gość portalu: nicelus napisał(a):

        > jakie jest wasze zdanie?
        No ale czemu przy kawie, wsrod poezji, liści i kasztanów...?
        • Gość: nicelus Re: zastanawiam się przy kawie... IP: *.dip.t-dialin.net 07.10.08, 15:57
          przy kawie dobrze mi się myśli.
          :)

      • ryszardr11 Re: lepiej być szpiegiem, czy zbrodniarzem? 07.10.08, 16:28
        Dlaczego nawet ten wątek ma być związany z polityką i rozliczeniami?
        Nicelusie odpuść sobie.
        A może tak kolejne spotkanie forumowe np. w Lamusie. Byle nie w sobotę. Może
        CalamusCafe w piątkowy wieczór?
        • Gość: nicelus opadają liście... i autorytety :) IP: *.dip.t-dialin.net 07.10.08, 23:31
          ryszardr11 napisał:

          > Dlaczego nawet ten wątek ma być związany z polityką i rozliczeniami?

          jaką polityką? jakimi rozliczeniami? przecież sąd to nie polityka, a osąd to nie
          rozliczanie.

          akurat ten wątek, bo do PO-lemik partii włączonej w struktury samoobrony nie
          pasuje, a ja nie jestem zalogowany i nie mogę założyć nowego wątku.

          • andrzejusa Re: opadają liście... i autorytety :) 07.10.08, 23:53
            kawy by sie czlowiek napil z rana,
            a nie pierdzielicie bez konca:

            dobrej kawki jutro,
            mocnej , z mlekiem , ale bez cukru.

            ja taka pije .

            pozdrowienia
            • Gość: nicelus Re: opadają liście... i autorytety :) IP: *.dip.t-dialin.net 08.10.08, 00:01
              andrzejusa napisał:

              > ja taka pije .

              pije, to gumka od majtek...

              .... a tu znów jesień.

              JESIEń

            • Gość: nicelus Re: opadają liście... i autorytety :) IP: *.dip.t-dialin.net 08.10.08, 00:15
              andrzejusa napisał:

              > kawy by sie czlowiek napil z rana, ...

              z rana najlepszy jest...

              MAURICERAVEL

              ... o starej to hucie piosenka.
              :)

              • e_werty Re: opadają liście... i autorytety :) 08.10.08, 00:40
                "...kawy by sie czlowiek napil z rana..."

                ... wolę z kubka...
                • trooly Re: opadają liście... i autorytety :) 08.10.08, 07:39
                  O, jakie rzewne widowisko:
                  Czerwone liście za oknami
                  I cienie brzóz, płynące nisko
                  Za odbitymi obłokami.

                  Pies nie ujada. Zły i chory
                  Omija cienie października,
                  Na tykach ciepłe pomidory
                  Są jak korale u indyka,

                  Na babim lecie, zawieszonym
                  Między drzewami jak antena,
                  Żałośnie drga wyblakłym tonem
                  Niepowtarzalna kantylena,

                  Rzednąca trawa, blade dzwońce,
                  Rozklekotane późne świerszcze,
                  I pomarszczone siwe słońce,
                  I ja - piszący rzewne wiersze.

                  /Jesień wg Jana Brzechwy/
                  • Gość: nicelus Re: eureka! :) IP: *.dip.t-dialin.net 08.10.08, 11:12
                    trooly napisał:

                    > O, jakie rzewne widowisko:

                    już wiem! michnik ma pretensje, że umiejszają rolę jego ojca w
                    umacnianiu komunizmu. myślę że redaktor dał dobry przykład dla wielu
                    osób piszących na tym forum, których rodzice się teraz w grobach
                    przewracają i wstydzą za swoje dzieci...

                    teraz całkiem spokojnie wypiję nawet trzecią kawę ...
                    :)

                    • e_werty Re: eureka! :) 08.10.08, 11:19
                      "...eureka!..."

                      ... tylko uważaj bo se jajca przeziebisz - jesień już!
                      • trooly Re: eureka! :) 08.10.08, 12:07
                        "Pan Tadeusz – czyli ostatni zajazd na Litwie", fragmenty - Adam
                        Mickiewicz

                        Księga I

                        Chwała Bogu, że teraz jeśli nasza młodzież
                        Wyjeżdża za granicę, to już nie po odzież,
                        Nie szukać prawodawstwa w drukarskich kramarniach
                        Lub wymowy uczyć się w paryskich kawiarniach.
                        Bo teraz Napoleon, człek mądry a prędki,
                        Nie daje czasu szukać mody i gawędki.

                        Księga II, w. 491 nn.

                        Palone ziarna kawyRóżne też były dla dam i mężczyzn potrawy:
                        Tu roznoszono tace z całą służbą kawy,
                        Tace ogromne, w kwiaty ślicznie malowane,
                        Na nich kurzące wonnie imbryki blaszane
                        I z porcelany saskiej złote filiżanki,
                        Przy każdej garnuszeczek mały do śmietanki.
                        Takiej kawy jak w Polszcze nie ma w żadnym kraju:
                        W Polszcze, w domu porządnym, z dawnego zwyczaju,
                        Jest do robienia kawy osobna niewiasta,
                        Nazywa się kawiarka; ta sprowadza z miasta
                        Lub z wicin bierze ziarna w najlepszym gatunku,
                        I zna tajne sposoby gotowania trunku,
                        Który ma czarność węgla, przejrzystość bursztynu,
                        Zapach moki i gęstość miodowego płynu.
                        Wiadomo, czym dla kawy jest dobra śmietana;
                        Na wsi nie trudno o nię: bo kawiarka z rana,
                        Przystawiwszy imbryki, odwiedza mleczarnie
                        I sama lekko świeży nabiału kwiat garnie
                        Do każdej filiżanki w osobny garnuszek,
                        Aby każdą z nich ubrać w osobny kożuszek.

                        Panie starsze już wcześniej wstawszy piły kawę,
                        Teraz drugą dla siebie zrobiły potrawę
                        Z gorącego, śmietaną bielonego piwa,
                        W którym twaróg gruzłami posiekany pływa.

                        Zaś dla mężczyzn więdliny leżą do wyboru:
                        Półgęski tłuste, kumpia, skrzydliki ozoru,
                        Wszystkie wyborne, wszystkie sposobem domowym
                        Uwędzone w kominie dymem jałowcowym;
                        W końcu, wniesiono zrazy na ostatnie danie:
                        Takie bywało w domu Sędziego śniadanie.

                        Źródło: „pl.wikiquote.org/wiki/Kawa”
                        • Gość: nicelus i wszystko jasne ... IP: *.dip.t-dialin.net 08.10.08, 14:58
                          wiemy już jak zrobić kawę i zupę piwną.
                          :)
                          • trooly Re: i wszystko jasne ... 09.10.08, 14:23
                            Dla jasności:
                            pl.youtube.com/watch?v=t40INnb6DnY&feature=related
                            • trooly Re: i wszystko jasne ... 13.10.08, 07:46
                              Bez dobrej kawy nie pociagnę...
                              • calama Re: i wszystko jasne ... 13.10.08, 07:48
                                hehehe
                                kawa jest zawsze!
                                nawet jak mnie tu nie ma :P
                                a dziś osobiście serwuję :)
                                Tyle mam w sobie pałeru i radości, że i się podzielić mogę. :)
        • calama Re: lepiej być szpiegiem, czy zbrodniarzem? 13.10.08, 07:49
          ryszardr11 napisał:

          > A może tak kolejne spotkanie forumowe np. w Lamusie. Byle nie w
          sobotę. Może
          > CalamusCafe w piątkowy wieczór?

          No ładnie!
          mnie nie było, a Wy się na spotkania umawiacie!
          ja tez chcę :)
          • ryszardr11 Re: lepiej a raczej spotkanie 13.10.08, 08:49
            calama napisała:

            > No ładnie!
            > mnie nie było, a Wy się na spotkania umawiacie!
            > ja tez chcę :)

            Spotkania nie było. Nikt nie podjął tematu.
            Może przez temat?:)
            • calama Re: lepiej a raczej spotkanie 13.10.08, 09:07
              ryszardr11 napisał:

              > Spotkania nie było. Nikt nie podjął tematu.
              > Może przez temat?:)
              hehe
              temat może nie był odpowiedni

              Ale zawsze miło się spotkac i wypić kawę, czy inne piwo.

              ps.
              jak korba?
              • trooly Re: lepiej a raczej spotkanie 13.10.08, 09:50
                Dwie fliżanki z pałerem, proszę.
                • calama Re: lepiej a raczej spotkanie 13.10.08, 09:59
                  trooly napisał:

                  > Dwie fliżanki z pałerem, proszę.
                  to nalewam
                  z podwójnym pałerem
                  radość mnie dziś rozwala :)))))
                  • trooly Re: lepiej a raczej spotkanie 13.10.08, 10:41
                    Baraszkowałaś całę noc, radośnie śniłaś, udzieliłaś komuś cennej
                    pomocy, widziałaś coś pięknego, a może pałer był bardzo smaczny?
                    • calama Re: lepiej a raczej spotkanie 13.10.08, 10:58
                      trooly napisał:

                      > Baraszkowałaś całę noc, radośnie śniłaś, udzieliłaś komuś cennej
                      > pomocy, widziałaś coś pięknego, a może pałer był bardzo smaczny?
                      nic z tego
                      a na dodatek sama sobie spie...łam humor
                      a pałer bierze mi się z wysiłku fizycznego
                      im więcej - tym mam więcej siły :)

                      • trooly Re: lepiej a raczej spotkanie 13.10.08, 11:03
                        W sobotę chwyciłem za szpadel, przesadziłem kilka drzewek, kopałem,
                        rozsypywałem, grabiłem. Proponujesz sztangę, ect.?
                        • calama Re: lepiej a raczej spotkanie 13.10.08, 11:14
                          trooly napisał:

                          > W sobotę chwyciłem za szpadel, przesadziłem kilka drzewek,
                          kopałem,
                          > rozsypywałem, grabiłem. Proponujesz sztangę, ect.?
                          sztangę? nigdy w życiu!
                          szpadel lepszy!
                          • ryszardr11 Re: lepiej a raczej spotkanie 13.10.08, 11:54
                            Ani sztanga, ani szpadel. Najlepszy jest rower!!!!!
                            Ale uwaga na calamę, potrafi nieźle nadusić na pedały.
                            A korba została dokręcona w Orlętach jeszcze zanim dojechałem do domu. Przy
                            okazji dowiedziałem się, że powinienem zmienić łańcuch, a najlepiej wszystko co
                            potrzebne do roweru kupować u Lecha Piaseckiego. On i jego pracownik znają sie
                            doskonale na rzeczy a i ceny są niższe niż w innych sklepach rowerowych.
                            • calama Re: lepiej a raczej spotkanie 13.10.08, 12:33
                              ryszardr11 napisał:

                              > Ani sztanga, ani szpadel. Najlepszy jest rower!!!!!
                              tu się zgodzę w 100% :)

                              > Ale uwaga na calamę, potrafi nieźle nadusić na pedały.
                              no pięknie
                              teraz już nie mam najmniejszych szans na wspólną wycieszkę z
                              kimkolwiek,
                              resztki chętnych wystraszyłeś ;)
                              a nie lubię tłuc się sama po lesie
                              a asfaltu mam dosyć ;)

                              > A korba została dokręcona w Orlętach jeszcze zanim dojechałem do
                              domu. Przy
                              > okazji dowiedziałem się, że powinienem zmienić łańcuch, a
                              najlepiej wszystko co
                              > potrzebne do roweru kupować u Lecha Piaseckiego. On i jego
                              pracownik znają sie
                              > doskonale na rzeczy a i ceny są niższe niż w innych sklepach
                              rowerowych.
                              każdy ma swój ulubiony sklep rowerowy :P
                            • Gość: hiro Re: lepiej a raczej spotkanie IP: *.gorzow.mm.pl 13.10.08, 22:19
                              a to piasecki nie siedzi za ten wybuch?!!!!!synowiec go bronił?!
                              niezłe układy w tym pchlimgrajdole!!!!!!!;(
    • calama Re: calama café 13.10.08, 22:06
      Czas na wieczornego drinka. :)
      Albo na kubek dobrej herbaty.

      • Gość: fju fju Re: calama café IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.08, 22:12
        pije grzanca ...
        • Gość: hiro Re: calama café IP: *.gorzow.mm.pl 13.10.08, 22:20
          ja kawe.poważnie!








          ;)
          • Gość: fju fju Re: calama café IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.08, 22:23
            kazdy ma inne godziny pracy ;)
          • calama Re: calama café 13.10.08, 22:25
            Gość portalu: hiro napisał(a):

            > ja kawe.poważnie!
            >
            >
            >
            >
            >
            >
            >
            >
            > ;)
            taaaaaaaaaaak
            to stawiam taką bardzo poważną kawę
            bez żartów i chichów
            jak poważna to musi być czarna
            mleko ją tylko rozpoważnia ;)
        • calama Re: calama café 13.10.08, 22:23
          Gość portalu: fju fju napisał(a):

          > pije grzanca ...
          grzaniec fajny, na rozgrzanie :)
          ja raczej na ochłode czegos potrzebuję ;)
          • Gość: fju fju Re: calama café IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.08, 22:41
            calama napisała:

            > ja raczej na ochłode czegos potrzebuję ;)

            na ochlode to wiadro zimnej wody!
            • calama Re: calama café 13.10.08, 22:48
              Gość portalu: fju fju napisał(a):

              > na ochlode to wiadro zimnej wody!
              wolę nie
              mineralka lepsza, doustnie
              • Gość: fju fju Re: calama café IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.08, 22:55
                calama napisała:

                > mineralka lepsza, doustnie

                tez wiadro?
                • calama Re: calama café 13.10.08, 23:01
                  Gość portalu: fju fju napisał(a):

                  > tez wiadro?
                  nie
                  nic wiadrami nie pije :P
                  • Gość: fju fju Re: calama café IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.08, 23:07
                    calama napisała:

                    > nic wiadrami nie pije :P

                    a alkohol? wiaderkami?
    • Gość: colo Re: calama café IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.08, 22:56
      hello
      • trooly Re: calama café 07.11.08, 14:18
        Chłodno pod Goorzowem. Zamknięte do odwołania, sezon się skończył,
        czy kasy na towar zabrakło? Na szarlotkę mam chęć...
        • gianka Re: calama café 07.11.08, 15:56
          Ciut prywaty:
          Panu Calama urodzinowo życzymy życia słodkiego jak mufinka z Calamą
          i kózką :)
          Zdrówko!


          My
          • trooly Re: calama café 02.12.08, 14:12
            Kaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaawy, słabość mnie dopadła!
            • calama Re: calama café 02.12.08, 14:17
              trooly napisał:

              > Kaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaawy, słabość mnie dopadła!
              to musi być rzeczywiście słabośc ;)
              odgrzebać stary wątek ;)

              no to parzę, a co!
              do kawy rogalik drożdżowy z dżemem :)
              • trooly Re: calama café 03.12.08, 13:26
                Dwa rogaliki, poszę. Zaraz odgrzebywanie, wątek wcale nie jest taki
                stary, a potrzebny bardzo. Uspokajająco uspokajający.
                • calama Re: calama café 03.12.08, 13:32
                  trooly napisał:

                  > Dwa rogaliki, poszę.
                  proszę bardzo :)

                  > Uspokajająco uspokajający.
                  to może meliskę? ;)
                  • trooly Re: calama café 04.12.08, 07:55
                    Meliske zamawiam na 10.05. Z rana wypiję rumianeczek, o 12.30 kawę,
                    a o 20.00 strzelę kielonka czystej. Zamawiam, życząc miłego dnia.
                    • kierowca-bombowca4 Re: calama café 04.12.08, 18:43
                      Ja miałem dzisiaj na obiad rakiję. Ale nie w płynnej postaci. Żona zrobiła
                      żeberka w marynacie z miodu i rakiji właśnie. Ale rano zawsze kawusia.
                      • Gość: emsiziomal Re: calama café IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.09, 13:34
                        A co tam....
                        Ciśnienie i tak kiepskie ale w zacnym gronie wypić zawsze warto.
                        Nie pozwolę żeby cafe kulizanki padło...zatem zapraszam na kawkę.
                        :)
                        • calama Re: calama café 16.02.09, 08:29
                          Gość portalu: emsiziomal napisał(a):

                          > A co tam....
                          > Ciśnienie i tak kiepskie ale w zacnym gronie wypić zawsze warto.
                          > Nie pozwolę żeby cafe kulizanki padło...zatem zapraszam na kawkę.
                          > :)

                          niestety chętnych nie ma
                          i dlatego café padło
                          przecie mogłabym robić kawę gdyby byli goście
                          nawet dorzuciłabym ostatni hit - ciasteczka owsiane :)
                          • Gość: emsiziomal Re: calama café IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.09, 22:36
                            Ani o kawie, ani o piciu.....oj forumowe towarzystwo "posz;o" w poważne tematy
                            :)
                            • calama Re: calama café 19.02.09, 07:57
                              Gość portalu: emsiziomal napisał(a):

                              > Ani o kawie, ani o piciu.....oj forumowe towarzystwo "posz;o" w
                              poważne tematy
                              > :)
                              czasami tylko marek_p westchnie, że chciałby o jedzeniu i seksie ;)))
                            • calama zaryzykuję 19.02.09, 07:59
                              i zaproponuję kawę i pączka z nadzieniem różanym
                              z zaprzyjaźnionej piekarni
                              :)
                              • calama Re: zaryzykuję 19.02.09, 15:34
                                pół dnia minęło i chętnych na kawę z pączkiem nie ma
                                znaczy nie ma popytu na kawiarenkę
                                może się przerzucić na wódę i tatary? ;)))
                                • Gość: ff Re: zaryzykuję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.09, 16:28
                                  o to to
                                  doskonaly pomysl
                                  i cos jeszcze co by maskowalo zapach alkoholu
                                  • calama Re: zaryzykuję 19.02.09, 19:26
                                    Gość portalu: ff napisał(a):

                                    > o to to
                                    > doskonaly pomysl
                                    > i cos jeszcze co by maskowalo zapach alkoholu

                                    hurra!
                                    jest pierwsza klientka!!!
                                    no to gratis od firmy drink do wyboru oczywiście :)
                                    może wódka z kaluą ( podobno kawa zabija wszystkie smaki)
                                    • Gość: ff Re: zaryzykuję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.09, 21:16
                                      a co z zapachem alkoholu? jak mam isc do ludzi w pracy? w maseczce?
                                      udawac Majkela?
                                      • calama Re: zaryzykuję 19.02.09, 21:53
                                        przecie mówiłam, że kawa (z drinka Kahlua Black Russian) ;)
    • calama 20.02 20.02.09, 07:52
      wczoraj była jedna klientka to może dziś też ktos zajrzy ;)
      polecam herbatę z sokiem malinowym i kanapki z twarożkiem i kiełkami
      rzodkiewki
      oj, marzy mi się twarożek, marzy....
      a ja jak kot - nie trawię laktozy :(
      • pyttacz Re: 20.02 20.02.09, 21:49
        Plyndze poproszę, ze śmietaną.
        Talerz czerniny i kieliszek wyborowej na deser.
        Może dwa kieliszki.
        Góra czy.
        • Gość: ff Re: 20.02 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.09, 23:32
          kto to widzial opychac sie tak na noc? koszmary beda sie snic!
          zamkniete!
          • calama Re: 20.02 23.02.09, 10:41
            Gość portalu: ff napisał(a):

            > zamkniete!
            o wypraszam sobie!
            proszę mojej knajpy nie zamykać!
            • Gość: ff Re: 20.02 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.09, 20:03
              calama napisała:

              > o wypraszam sobie!
              > proszę mojej knajpy nie zamykać!

              tylko drzwi przymknelam i nic wiecej :)
        • calama Re: 20.02 23.02.09, 10:40
          pyttacz napisał:

          > Plyndze poproszę, ze śmietaną.
          > Talerz czerniny i kieliszek wyborowej na deser.
          > Może dwa kieliszki.
          > Góra czy.
          mimo tego, że mnie nie było zamówienie oczywiście było
          zrealizowane ;)))))
          plyndze wolę tylko z solą :)
          a kieliszków podałam siedemnaście ;)
          i sok z kiszonej kapusty następnego dnia

          a dziś jajówa ze szczypiorkiem :)
          i kakao
          • trooly Re: 20.02 23.02.09, 13:41
            Cienizna w Twojej knajpie. Zero reklamy, a gdzie podział się
            słynny "pałeru"? Normalnie dolna szczęka nie chce trzymać się
            górnej. Daleko do wiosny.
            • calama Re: 20.02 23.02.09, 13:52
              trooly napisał:

              > Cienizna w Twojej knajpie. Zero reklamy
              nie idę na ilość :P

              > a gdzie podział się
              > słynny "pałeru"?
              pałer jest :)
              ale dopalaczy nie prowadzę :P

              > Normalnie dolna szczęka nie chce trzymać się
              > górnej. Daleko do wiosny.
              jakie daleko?
              w niedzielę ma być 11 stopni
              w marcu wiosna!
              :)

              ps.
              do końca lutego w knajpce samoobsługa ;)))
              • trooly Re: 20.02 23.02.09, 14:12
                Do jedenastego, to ja 7 razy fiknę na przednią maskę. Rośliny
                zasypane, zero tlenu.
                • calama Re: 20.02 23.02.09, 14:19
                  trooly napisał:

                  > Do jedenastego, to ja 7 razy fiknę na przednią maskę.
                  w tę niedzielę! 1 marca :)

                  > Rośliny zasypane, zero tlenu.
                  pobiegaj - nabierzesz tlenu :)
                  i pałeru :)
            • Gość: nicelus wiem! potrzebna jest marka ... IP: *.dip.t-dialin.net 24.02.09, 20:00
              trooly napisał:

              > Cienizna w Twojej knajpie. Zero reklamy, ...

              poproszę markowy cogniac.

              puszczę trochę markowej muzyki.

              www.youtube.com/watch?v=PnkJVL76dnQ
              • trooly Re: wiem! potrzebna jest marka ... 25.02.09, 08:42
                Dobre, bardzo uspokajające, do tego wokalistka z klasą! Miło, że
                przypominasz tak ciekawą osobę. Wielkie dzięki.
                • Gość: nicelus Re: wiem! potrzebna jest marka ... IP: *.dip.t-dialin.net 26.02.09, 23:23
                  trooly napisał:

                  > Dobre, bardzo uspokajające, ...

                  wiem, jesteś spokojny o to, że gdy będzie gród i marka, to gorzów będzie markowy
                  jak viens?

                  przydałby się w kawiarni jakiś markowy obraz na ścianę. oglądając galerie
                  starych mistrzów w dreźnie zwróciłem uwagę na bardzo "nowoczesny" obraz. już
                  wcześniej często spotykałem jego reprodukcje, ale nie wiedziałem, że to jest
                  olej na papierze podklejonym płótnem i naprawdę pochodzi z XVII wieku.

                  wallerant_vaillant


                  ciekawy temat...
                  • Gość: nicelus Re: wiem! potrzebna jest marka ... IP: *.dip.t-dialin.net 27.02.09, 15:51
                    ps. funkcjonuje ten link do obrazu?

                    bildarchiv.skd-dresden.de/skddb/SearchResult_RecordInfo.jsp?recordView=SearchResult_RecordInfo&recordIndex=1380

                    • calama Re: wiem! potrzebna jest marka ... 27.02.09, 15:55
                      Gość portalu: nicelus napisał(a):

                      > ps. funkcjonuje ten link do obrazu?
                      niestety
                      "Ein Fehler ist aufgetreten."
                    • calama Re: wiem! potrzebna jest marka ... 27.02.09, 15:56
                      z firmy nic nie widzę, nic nie słyszę ;)
                      • Gość: nicelus Re: wiem! potrzebna jest marka ... IP: *.dip.t-dialin.net 27.02.09, 16:29
                        to nie ten valliant od firmy od pieców gazowych, tylko valliant malarz od obrazów.
                        :)

                        link do obrazu nie nie funkcjonował, więc powtórzyłem jeszcze raz do strony z
                        obrazem. ciekawski obraz olejny, jak na tamte lata. nosi tytuł: "»Ein Brett mit
                        Briefen, Federmesser und Schreibfeder hinter roten Bändern« - deska z listami,
                        nożykiem do piór i piórami do pisania za czerwoną tasiemką.

                        niestety kolory trochę kiepskie, bo werniks dawno nie odnawiany. w orginale
                        tasiemka jest bardziej czerwona.

              • calama Re: wiem! potrzebna jest marka ... 27.02.09, 09:07
                Gość portalu: nicelus napisał(a):

                > poproszę markowy cogniac.

                proszę bardzo:
                www.ewga.net/users/UserFiles/Image/ewga/ewga2/cognac.jpg

                > puszczę trochę markowej muzyki.
                >
                poproszę o jeszcze :)
                • Gość: nicelus Je sais bien qu'elle est jolie cette fille IP: *.dip.t-dialin.net 27.02.09, 16:38
                  calama napisała:

                  > proszę bardzo:

                  bardzo dziękuję.
                  wspaniały i markowy.

                  > poproszę o jeszcze :)

                  typu "wróć, wróć" - już nie mam.
                  jeżeli kazik wróci, to coś pasującego znajdę.
                  ;)
    • Gość: nicelus Re: viens, viens IP: *.dip.t-dialin.net 01.03.09, 08:19
      wróć, wróć, to moja prośba
      wróć, wróć, ale nie do mnie mój ojcze
      wróć, wróć, powróć do mojej matki
      wróć, wróć, ona umiera bez ciebie
      wróć, wróć, niech wszystko się rozpocznie od nowa,
      wróć, wróć, bez ciebie życie
      wróć, wróć, jest tylko ciszą
      wróć, wróć, która się nie kończy
      wiem dobrze że jest ładna ta dziewczyna
      i to że dla niej zapominasz swoją rodzinę
      nie przyszłam tu aby ciebie osądzać
      lecz aby zabrać ciebie do domu
      wydawałoby się że jej miłość posiadła twoją duszę
      myślisz że to warte jest miłość twojej żony
      która tak potrafiła dzielić z toba los
      nie wypuszczając twojej dłoni
      wróć, wróć, mama we wrześniu
      wróć, wróć, odnowiła pokój
      wróć, wróć, jak wcześniej razem
      wróć, wróć, będziecie tam spać
      wróć, wróć, to moja prośba
      wróć, wróć, ale nie do mnie mój ojcze
      wróć, wróć, do matki mojej
      wróć, wróć, ona umiera bez ciebie
      wiesz ze Janek poszedł do szkoły
      nauczył się alfabetu , jest taki śmieszny
      kiedy udaje że pali papierosa
      to doprawdy twój portret
      wróć, wróć, to moja prośba
      wróć, wróć, uśmiechasz się do mnie ojcze
      wróć, wróć, zobaczysz mamę
      wróć, wróć, ona jest jeszcze piękniejsza
      niż wcześniej, niż wcześniej, niż wcześniej, niż wcześniej
      wróć, wróć, nie mów nic mój ojcze
      wróć, wróć, pocałuj mnie mój ojcze ...


      www.youtube.com/watch?v=PnkJVL76dnQ&NR=1



      • Gość: nicelus Re: wiem, wiem IP: *.dip.t-dialin.net 01.03.09, 16:48
        nawet na chwile nie można na konjak do calama café wyskoczyć, bo matka zaraz
        dzieci wysyła. już dobra, odchodzę od tego komputera i już wracam...

        • Gość: nicelus Re: silence ... IP: *.dip.t-dialin.net 02.03.09, 03:39
          no, co jest? ...
          coś cicho w kawiarni się zrobiło ...

          SOUND_OF_SILENCE

          • calama Re: silence ... 02.03.09, 07:42
            Gość portalu: nicelus napisał(a):

            > no, co jest? ...
            > coś cicho w kawiarni się zrobiło ...
            jakie cicho?
            Simon & Garfunkel śpiewają :P
            • Gość: nicelus Re: dosyć staroci ... IP: *.dip.t-dialin.net 02.03.09, 13:02
              czas na przebudzenie.
              :)

              DUFFY_MERCY

              • calama Re: dosyć staroci ... 03.03.09, 08:38
                Gość portalu: nicelus napisał(a):

                > czas na przebudzenie.
                > :)
                pałeru mi nie brakuje :)

                wczoraj szukałam płyty, której słuchałam kiedyś tam
                Barbry Streisand ... i nie znalazłam
                kompletnie nie wiem, co tam było na tej płycie ;))))
                wiem, że wtedy lubiłam tego słuchać
                to był koncert, jakieś urodziny czy jubileusz
                Barbra dmuchała świeczki, co było słychać
                i płyta była sprzed 1995 roku...
                może ktoś mi pomoże?
                :)
      • andrzejusa Re: viens, viens 02.03.09, 20:39
        czesc calama i reszta:)

        moze bysmy kawy sie u pretty na trawniku sie napili?

        nie czytalem calosci za dluga,
        ale pytanie?
        czemu dlaczego nie:)

        pozdrowienia
        • calama Re: viens, viens 03.03.09, 08:34
          andrzejusa napisał:

          > czesc calama i reszta:)
          >
          > moze bysmy kawy sie u pretty na trawniku sie napili?

          super pomysł!
          ja chcę kawy na trawniku!
          ;)))))))))))))
        • Gość: nicelus Re: no ragazzo no ... IP: *.dip.t-dialin.net 06.03.09, 01:33
          andrzejusa napisał:

          > moze bysmy kawy sie u pretty na trawniku sie napili?

          a co na to patty? tfu nie patty, tylko pretty.

          > czemu dlaczego nie:)

          "nie, chłopcze, nie" śpiewała patty, a nie pretty.

          www.youtube.com/watch?v=6J3CCHTic9w

    • calama specjały na dziś ;) 03.03.09, 08:42
      same ... dietetyczne ;)
      twarożki, kolorowe i apetyczne sałatki warzywne, jajka w koszulkach
      i na deser po owocu
      ;)))))

      ale jak ktoś nie chce lżej się wiosną poczuć to golonkę też
      znajdę :)))
    • calama Re: calama café 04.03.09, 07:45
      dziś dwie sałatki :)
      pekińska z kiełkami i jajkiem, dla od_ważnych
      i sałatka gyros dla tych, co nie walczą ;)
      • pyttacz Re: calama café 04.03.09, 08:51
        A ja poprosze szybką wódkę i tatara.
        I zaraz potem drugą wódkę.
        • calama Re: calama café 04.03.09, 09:44
          pyttacz napisał:

          > A ja poprosze szybką wódkę i tatara.
          > I zaraz potem drugą wódkę.
          proszę bardzo :)
          dufusipsychole.files.wordpress.com/2008/07/tatar.jpg
          upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/3/30/WYBOROWA_WÓDKA.jpg
          jak dwie wódki z rana ... to pewnie gadulec tez potrzebny ;)
    • calama Re: calama café 04.03.09, 22:03
      no to po drinku przy muzyce Nigela ;)
      może wino lepiej pasuje?
      • Gość: nicelus Re: calama café IP: *.dip.t-dialin.net 04.03.09, 22:14
        calama napisała:

        > no to po drinku przy muzyce Nigela ;)
        > może wino lepiej pasuje?

        słyszałem, że inwestować najlepiej jest w alkohol.
        szybko się zwraca.
        • calama Re: calama café 04.03.09, 22:19
          Gość portalu: nicelus napisał(a):

          > słyszałem, że inwestować najlepiej jest w alkohol.
          > szybko się zwraca.
          hm... w moim przypadku to kiepska inwestycja
          nie zwraca się :)))
          • Gość: nicelus Re: calama café IP: *.dip.t-dialin.net 05.03.09, 09:27
            calama napisała:

            > nie zwraca się :)))

            może zbyt mało inwestujesz?
            ;)

            • Gość: login_t Re: calama café IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.09, 09:40
              Gość portalu: nicelus napisał(a):

              > może zbyt mało inwestujesz?

              Albo w złe walory.
              U mnie każda inwestycja w gin zwraca się wielokrotnie.

              • calama Re: calama café 05.03.09, 09:47
                Gość portalu: login_t napisał(a):

                > Albo w złe walory.
                > U mnie każda inwestycja w gin zwraca się wielokrotnie.
                >
                hm...
                pomyślę o wermutach ;)
              • e_werty Re: calama café 05.03.09, 17:19
                "...gin zwraca się wielokrotnie..."

                ... nie brzmi to zachecajaco...

                P.S.
                a może taki był cel tej konstatacji?
            • calama Re: calama café 05.03.09, 09:47
              Gość portalu: nicelus napisał(a):

              > może zbyt mało inwestujesz?
              > ;)
              wolę być ostrożna ;)
    • calama Re: calama café 05.03.09, 08:41
      cytrynowa sencha dobra na wiosenny poranek jest :)
      • Gość: nicelus Re: calama café IP: *.dip.t-dialin.net 05.03.09, 17:12
        calama napisała:

        > cytrynowa sencha dobra na wiosenny poranek jest :)

        a ja żrę suszone goji.

      • Gość: nicelus sido "herz" (serce) IP: *.dip.t-dialin.net 05.03.09, 17:23
        to może wiosną o poranku zmienię w kawiarni płytę na coś gadanego.

        (mam też swój cel. taki wątek "rzeka" jest łatwy do znalezienia i zawszę znajdę
        bez kłopotu moje tłumaczenie.)

        www.youtube.com/watch?v=baXLdJvqwhU&feature=related

        musisz słuchać swego serca
        słuchaj jak bije, jak błaga, jak krzyczy,
        słuchaj jak żyje, jak się śmieje, jak płacze
        nawet jeżeli tego chcesz, to ja się nie mieszam
        jak zrobisz, tak będzie prawidłowo.
        musisz słuchać swojego serca
        słuchaj jak bije, jak błaga, jak krzyczy,
        słuchaj jak żyje, jak się śmieje, jak płacze
        jeśli chcesz, ono zadecyduje za ciebie
        również jeśli kiedykolwiek będziesz żałował, tak będzie prawidłowo.

        ty i twoja żona jesteście cudowną parą
        zresztą wasze słowo "tak" potwierdzacie sobie każdego roku
        macie dwoje dzieci, ty zarabiasz nieźle
        masz żonę która cię kocha i zawsze cię wspiera
        ufasz jej, a ona ufa tobie
        to nie zdarza często mój przyjacielu, wierz mi
        możesz jej wszystko powiedzieć, ona cię zawsze wysłucha
        zawsze o tobie myśli
        oczekuje kolejnego dziecka
        jesteście tacy szczęśliwi, jednak coś cię dręczy
        nie dajesz jej poznać, ale ona wygląda ci zbyt okazale
        nie wydaje ci się atrakcyjna, kiedy brzuch jej rośnie
        dlatego dziś wychodzisz z domu, bo potrzebujesz seksu
        dzwonisz do chłopaków, idziecie na ubaw
        na układ po ubawie, sido wpisuję cię na listę
        nie ociągasz się długo, podrywasz dziewczyny
        zdejmujesz obrączkę, żeby łatwiej ci uwierzyły
        jedna połknęła haczyk, idzie na wszystko
        twojej laski nie ostudzi nawet człowiek z lodu
        mi jest obojętne, co ty teraz zrobisz, ja nie mogę decydować
        weź ją…nie…zostaw ją, ja myśl...

        musisz słuchać swego serca
        słuchaj jak bije, jak błaga, jak krzyczy,
        słuchaj jak żyje, jak się śmieje, jak płacze
        nawet jeżeli tego chcesz, to ja się nie mieszam
        jak zrobisz, tak będzie prawidłowo.
        musisz słuchać swojego serca
        słuchaj jak bije, jak błaga, jak krzyczy,
        słuchaj jak żyje, jak się śmieje, jak płacze
        jeśli chcesz, ono zadecyduje za ciebie
        również jeśli kiedykolwiek będziesz żałował, tak będzie prawidłowo.

        masz cały świat, znaczy nie masz nic
        każdy w szkole cię wyśmiewa, ponieważ jesteś biedny
        wszyscy noszą prawdziwe "nike", tylko ty te z polski
        nic cię nie cieszy, w szkole siedzisz jak na węglach
        chcesz tylko do domu, bo twoja mama źle się czuje
        siedzi sama i płacze nad swoim testem na aids
        czy powinna być taka kara za ten ciężki czas?
        musiała stać na ulicy, (dlaczego?) musiała zarabiać pieniądze (aha)
        i zaczynasz się modlić, zaczynasz rozmawiać z bogiem
        zaczynasz opychać się do granic i rzygać
        wtedy pewnego dnia spotykasz w parku człowieka
        który wciska ci do ręki brązowy proszek za 20 marek
        i ty wiesz że to może pozwolić ci fruwać
        ale może też życie zrujnować i zrobić z człowieka zwierzę
        mi jest obojętne, co teraz robisz, nie mogę decydować
        wstrzyknij to…nie…zostaw to, ja myśl...

        musisz słuchać swego serca
        słuchaj jak bije, jak błaga, jak krzyczy,
        słuchaj jak żyje, jak się śmieje, jak płacze
        nawet jeżeli tego chcesz, to ja się nie mieszam
        jak zrobisz, tak będzie prawidłowo.
        musisz słuchać swojego serca
        słuchaj jak bije, jak błaga, jak krzyczy,
        słuchaj jak żyje, jak się śmieje, jak płacze
        jeśli chcesz, ono zadecyduje za ciebie
        również jeśli kiedykolwiek będziesz żałował, tak będzie prawidłowo.

        musisz słuchać swego serca

        musisz słuchać swego serca

        czasami dochodzisz do punktu w którym nic nie wychodzi
        wprawdzie chcesz iść w lewo, ale przecież w prawo jest też druga droga
        w którą stronę powinieneś zmierzać, nie wie nikt
        musisz słuchać swego serca, tak jest lepiej dla twojego sumienia
        każdy człowiek popełnia błędy, też ten typ tu obok
        ważne jest tylko, czy może się z tymi błędami żyć
        nie możesz zawsze tylko prawidłowe decyzje podejmować
        niektóre decyzje mogą ci wyjść bokiem
        ja nie chcę powiedzieć, że twoje serce zawsze idealnie zdecyduje
        lecz pomiędzy wszystkimi innymi, jest to najlepsza rada
        to jest tak proste, nie musisz wybierać
        nie pozwól żeby ci ktoś coś wcisnął

        musisz słuchać swego serca
        słuchaj jak bije, jak błaga, jak krzyczy,
        słuchaj jak żyje, jak się śmieje, jak płacze
        nawet jeżeli tego chcesz, to ja się nie mieszam
        jak zrobisz, tak będzie prawidłowo.
        musisz słuchać swojego serca
        słuchaj jak bije, jak błaga, jak krzyczy,
        słuchaj jak żyje, jak się śmieje, jak płacze
        jeśli chcesz, ono zadecyduje za ciebie
        również jeśli kiedykolwiek będziesz żałował, tak będzie prawidłowo.

        • Gość: nicelus Re: sido "herz" (serce) IP: *.dip.t-dialin.net 06.03.09, 00:36
          www.youtube.com/watch?v=-ikcvxhaDBg&feature=channel

        • calama Re: sido "herz" (serce) 06.03.09, 07:55
          "musisz słuchać swego serca
          słuchaj jak bije, jak błaga, jak krzyczy,
          słuchaj jak żyje, jak się śmieje, jak płacze
          nawet jeżeli tego chcesz, to ja się nie mieszam
          jak zrobisz, tak będzie prawidłowo.
          musisz słuchać swojego serca
          słuchaj jak bije, jak błaga, jak krzyczy,
          słuchaj jak żyje, jak się śmieje, jak płacze
          jeśli chcesz, ono zadecyduje za ciebie
          również jeśli kiedykolwiek będziesz żałował, tak będzie prawidłowo."

          taaaaa
          następny romantyk
          jeszcze nie tak całkiem dawno też bym się pod tym podpisała
          ale ... życie sobie ;)
          • Gość: nicelus Re: sido "herz" (serce) IP: *.dip.t-dialin.net 06.03.09, 10:13
            calama napisała:

            > taaaaa
            > następny romantyk

            ale jest też logiczne i racjonalne wyjaśnienie:

            "musisz słuchać swego serca, tak jest lepiej dla twojego sumienia
            każdy człowiek popełnia błędy, też ten typ tu obok
            ważne jest tylko, czy może się z tymi błędami żyć
            nie możesz zawsze tylko prawidłowe decyzje podejmować
            niektóre decyzje mogą ci wyjść bokiem
            ja nie chcę powiedzieć, że twoje serce zawsze idealnie zdecyduje
            lecz pomiędzy wszystkimi innymi, jest to najlepsza rada"

            :)

            • calama Re: sido "herz" (serce) 06.03.09, 10:16
              gdyby wszyscy kierowali się sercem i emocjami to niezły bałagan
              byłby ;))))

              ale to nie powód, by nie wypatrywać wiosny :))))
          • e_werty Re: sido "herz" (serce) 06.03.09, 13:25
            "...musisz słuchać swego serca..."

            ... to brzmi jak zalecenia kardiologa... i to w fazie depresji...
            • calama Re: sido "herz" (serce) 06.03.09, 13:29
              e_werty napisał:

              > ... to brzmi jak zalecenia kardiologa... i to w fazie depresji...
              myslę, że kardiolog w stanie depresji nie powinien nic zalecać :P
          • Gość: nicelus Re: sido "herz" (serce) IP: *.dip.t-dialin.net 09.03.09, 11:16
            calama napisała:

            > następny romantyk

            eee, romantyk to joe dassin.

            www.youtube.com/watch?v=oIElXj0ZKlk
            • calama Re: sido "herz" (serce) 11.03.09, 08:53
              jaką muzykę dziś zapoda nicelus?
              pod kwitnące krokusy ;)
              • Gość: nicelus Re: pod krokusy? ... IP: *.dip.t-dialin.net 11.03.09, 09:37
                calama napisała:

                > jaką muzykę dziś zapoda nicelus?
                > pod kwitnące krokusy ;)

                NIGEL KENNEDY

                • calama Re: pod krokusy? ... 11.03.09, 09:59
                  :))))
                  idealnie pasuje :)
                  pod te krokusy co wyrosły mimo wertykulacji trawnika ;)
                  • Gość: nicelus Re: pod krokusy? ... IP: *.dip.t-dialin.net 11.03.09, 16:44
                    cieszę się, że ta muzyka pomaga krokusom wychodzić z ziemi.
                    :)

                    • calama Re: pod krokusy? ... 11.03.09, 19:29
                      Gość portalu: nicelus napisał(a):

                      > cieszę się, że ta muzyka pomaga krokusom wychodzić z ziemi.
                      > :)
                      puszczam im wieczorem i rano ;)
                      zastanawiające, że przeżyły tylko białe
                      najwięcej było żółtych :)
                      może żółte inną muzyke lubią ;)
                      • pretty01 Re: pod krokusy? ... 11.03.09, 20:32
                        Dobry wieczór, czynne...?
                        • calama Re: pod krokusy? ... 11.03.09, 20:35
                          pretty01 napisała:

                          > Dobry wieczór, czynne...?
                          >
                          jasne!
                          jakiego drinka pani sobie życzy? :)))
                          • pretty01 Re: pod krokusy? ... 11.03.09, 20:39
                            Z palemką :)
                            • calama Re: pod krokusy? ... 11.03.09, 20:43
                              pretty01 napisała:

                              > Z palemką :)
                              >
                              to już podaję mojito, z palemką ;)
                              a co do jedzenia?
                              i co będziemy omawiać? ;)
                              • pretty01 Re: pod krokusy? ... 11.03.09, 20:52
                                calama napisała:
                                > a co do jedzenia?
                                O tej porze to ja od tygodnia nie jadam :( Może dlatego nie mam humora... ;)
                                • calama Re: pod krokusy? ... 11.03.09, 21:07
                                  pretty01 napisała:

                                  > O tej porze to ja od tygodnia nie jadam :( Może dlatego nie mam
                                  humora... ;)
                                  >
                                  o tej porze jada się tylko wyjątkowo :)
                                  możemy nie robić wyjątku
                                  a możemy jakieś pomidory (takie sierpniowe) wciągnąć
                                  w końcu to wirtualny świat to moga być pomidory prosto z krzaka
                                  nawet w marcu :)))
                                • calama Re: pod krokusy? ... 11.03.09, 21:09
                                  a może w sobotę jakaś wędrówka?
                                  • pyttacz Re: pod krokusy? ... 12.03.09, 08:38
                                    Krłasanta i espresso na jedną nogę poproszę...
                                    Jedencukier, bez mleka, wstrząśnięte...
                                    • calama Re: pod krokusy? ... 12.03.09, 08:58
                                      pyttacz napisał:

                                      > Krłasanta i espresso na jedną nogę poproszę...
                                      > Jedencukier, bez mleka, wstrząśnięte...
                                      się robi
                                      krłasancik z ciemną czekoladą
                                      i gorące, pachnące, czarne espresso
                                      dziś w gratisie uśmiech :)
                                      • pretty01 Re: pod krokusy? ... 12.03.09, 09:18
                                        Przepraszam, że uciekłam wczoraj bez słowa, zostawiając niedopitego drinka... Se
                                        la wi ;)
                                        • pyttacz Re: pod krokusy? ... 12.03.09, 09:21
                                          pretty01 napisała:

                                          > zostawiając niedopitego drinka...
                                          Wlaliśmy nazad do butelki.
                                          • calama Re: pod krokusy? ... 12.03.09, 09:47
                                            pyttacz napisał:

                                            > Wlaliśmy nazad do butelki.
                                            takich numerów się tu nie robi!
                                            i jakie wlaliśmy? :P
                                            • pyttacz Re: pod krokusy? ... 12.03.09, 10:09
                                              calama napisała:

                                              > i jakie wlaliśmy? :P
                                              Ja z Wertym, jak byłaś odwrócona i wycierałaś szklanki.
                                              • calama Re: pod krokusy? ... 12.03.09, 10:13
                                                pyttacz napisał:

                                                > Ja z Wertym, jak byłaś odwrócona i wycierałaś szklanki.
                                                Werty rzeczywiście był, nawet pamiętam, że zamawiał sok jabłkowy.
                                                Ale Ciebie nie było, więc nie ściemniaj. :P
                                                • pretty01 Re: pod krokusy? ... 12.03.09, 10:20
                                                  Był inkognito ;)
                                                  • pretty01 Re: pod krokusy? ... 12.03.09, 10:39
                                                    A ja znikam. wpadnę na popołudniową kawkę. Ostatnio piłam świetną w Austrii-
                                                    "Maria Teresa" z likierem pomarańczowym. Pycha.
                                                  • calama Re: pod krokusy? ... 12.03.09, 10:47
                                                    pretty01 napisała:

                                                    > A ja znikam. wpadnę na popołudniową kawkę. Ostatnio piłam świetną
                                                    w Austrii-
                                                    > "Maria Teresa" z likierem pomarańczowym. Pycha.
                                                    popołudniowa kawkę będziesz robiła sama ;)
                                                    wieczorkiem wpadnij na drinka to pogadulcujemy :)
                                                  • calama Re: pod krokusy? ... 12.03.09, 10:48
                                                    pretty01 napisała:

                                                    > Był inkognito ;)
                                                    >
                                                    gościu dwa razy tego samego drinka chciał Ci sprzedać, a Ty go
                                                    bronisz? ;)))
                                        • calama Re: pod krokusy? ... 12.03.09, 09:46
                                          pretty01 napisała:

                                          > Przepraszam, że uciekłam wczoraj bez słowa, zostawiając
                                          niedopitego drinka... S
                                          > e
                                          > la wi ;)
                                          spoko
                                          się rozumie takie sprawy :)
    • Gość: nicelus pytanie do moderatorów ... IP: *.dip.t-dialin.net 05.03.09, 23:43
      i wszystkich, którzy coś na ten temat wiedzą. jeżeli znalezione w internecie
      piosenki przetłumaczyłem i tu zamieściłem, to czy czasem nie złamałem jakichś
      praw autorskich? jeżeli tak to proszę o wykasowanie.

    • calama Re: calama café 06.03.09, 08:10
      to po romantycznych songach nicelusa zapraszam na kawę, dobrą
      herbatę i lekkie sniadanie :))))))

      www.youtube.com/watch?v=9frf-BNwMic&feature=related
      • pyttacz Re: calama café 06.03.09, 08:45
        calama napisała:

        > lekkie sniadanie :))))))

        No to dwie wódki i tatara poproszę.
        • calama Re: calama café 06.03.09, 08:50
          pyttacz napisał:

          > No to dwie wódki i tatara poproszę.
          To ja może od razu trzy wódki schłodzone przygotuję. :)
          I dużego tatara.
          Rozumiem miłość do surowego mięsa.
          My weganie najbardziej lubimy właśnie surowe mięso. ;)
          I robię w domu schab suszony, za jakies 17 dni będzie w karcie. ;)
          • pyttacz Re: calama café 06.03.09, 09:28
            calama napisała:

            > I robię w domu schab suszony, za jakies 17 dni będzie w karcie. ;)

            Też kiedyś spróbuję ususzyć.
            Choc w schabie przeważnie setki litrów wody.
            • calama Re: calama café 06.03.09, 09:43
              pyttacz napisał:

              > Też kiedyś spróbuję ususzyć.
              > Choc w schabie przeważnie setki litrów wody.
              ponad 30%
              z 1,2 kg wychodzi 0,8
    • calama Re: calama café 06.03.09, 12:53
      czas na kawę :)
      z jakimś jabłkiem, albo mrożonymi truskawkami
      dla hardkorowców tiramisu ;)
      • andrzejusa Re: calama café 06.03.09, 21:51
        czesc calama ,
        czesc pretty ,
        czesc nicelus ,
        czesc werty i czesc cala reszta forumo!!!!

        zebysmy tak sie na kawce na trawce ,trawce pretty
        spotkac mogli (ze do tematu powroce),
        cza by pozytywnej opinii wlascicielki trawnika:))
        odpowiedniego czasu (daty )nam potrzeba,
        i to powinno byc jzu dalej niz blizej,
        bo miesko smaczne bym przywiesc bym chial,
        a ono dopiero sie pojawia, w sezonie grilowym.

        a czy coreczke bede mogl przywiesc?
        a czy psa (grzeczny jak cholera!)?
        a namiot moze by sie na letkie sniadanie zalapac?
        a na lykend , czy tylko na jedno popoludnie?
        i czy
        nicelus romantyczny przybedzie?
        a czy werty sceptyk zyciowy moze sie pofatyguje?

        a moze jednak na kawalersko, bez coreczki,
        bo impreza MOCNA bedzie?

        tyle pytan?
        a odpowiedzi?

        pozdrawiam serdecznie
    • calama Re: calama café 10.03.09, 07:09
      zaparzę herbatę i kawę póki wszyscy jeszcze śpią ;)
      i muffinki przygotuję, z wiśniami ze spirytusu :)))
      • Gość: login_t Re: calama café IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.09, 08:26
        calama napisała:

        > zaparzę herbatę i kawę póki wszyscy jeszcze śpią ;)
        No to ładnie, po półtorej godziny ostygła.
        Poproszę kawę rozpuszczalną odgrzewaną w mikrofali.
        • calama Re: calama café 10.03.09, 08:39
          Gość portalu: login_t napisał(a):

          > Poproszę kawę rozpuszczalną odgrzewaną w mikrofali.
          ojej, czegoś takiego nie robię...
          w porządnych knajpach nie ma mikrofali
          zaparzę nową, z ręcznie mielonych ziaren
          chyba będzie lepsza ;)
          mocna i z cukrem
          może być?
    • calama Re: calama café 10.03.09, 10:07
      sobie zapodam trzy wódki
      jedną za auto, które właśnie ma wymieniane zawieszenie
      drugą za rower, co też u fachowca jest, na regulacji przerzutek
      trzecią za moje zdrowie, cobym wygrała z tym cholerstwem co mnie
      bierze od niedzielnego roweru i żebym dała radę bez środków
      transportu ;)
    • calama Re: calama café 11.03.09, 07:58
      dziś specjalność zakładu - świezy chleb z masłem i szczypiorkiem :)
      wszak wiosna idzie :)
      dla od_ważnych - surówka
      dla tych, co lubia - golonka i śmietana do popicia ;)
    • calama Re: calama café 12.03.09, 20:06
      no to po kromce świeżego chleba z płatkami owsianymi, z masłem ( lub
      olejem lnianym) i solą
      do tego śliwowica z lodem :)
    • calama Re: calama café 14.03.09, 19:24
      w sobotni wieczór czas na drinka :)
      mojito na ochłodę po słonecznym dniu :)
      • calama Re: calama café 14.03.09, 19:32
        może do mojito nie pasuje, ale zrobiłam super zupę cebulową
        z grzankami i serem
        to do zupy białe wino :)
      • calama Re: calama café 14.03.09, 20:35
        calama napisała:

        > w sobotni wieczór czas na drinka :)
        > mojito na ochłodę po słonecznym dniu :)
        >
        gości nie ma
        to sama opróżnię bakardziaka i całą doniczke mięty zużyję ;)))
        • Gość: ff Re: calama café IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.09, 21:06
          najmocniejszy alkohol jaki widzialam mial 96%

          jest cos takiego w karcie zakladu?
          • calama Re: calama café 14.03.09, 21:10
            Gość portalu: ff napisał(a):

            > najmocniejszy alkohol jaki widzialam mial 96%
            >
            > jest cos takiego w karcie zakladu?


            na zamówienie jest prawie wszystko
            nie polecam jednak 96 %, bo to będzie krótkie picie ;)
            to łiski on de rok czy śliwowica z lodem? ;)))
            • Gość: ff Re: calama café IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.09, 21:14
              calama napisała:

              > nie polecam jednak 96 %, bo to będzie krótkie picie ;)
              trudno, jak pisalam dzis jest mi wszystko jedno


              > to łiski on de rok czy śliwowica z lodem? ;)))
              jedno i drugie w stosunku 1:1 + 2 kostki lodu

              prosze
              • calama Re: calama café 14.03.09, 21:17
                Gość portalu: ff napisał(a):

                > trudno, jak pisalam dzis jest mi wszystko jedno
                to zrobię coś dobrego :)

                > > to łiski on de rok czy śliwowica z lodem? ;)))
                > jedno i drugie w stosunku 1:1 + 2 kostki lodu
                >
                > prosze
                nietypowe zestawienie
                ale pewnie zszarga z lekka i o to chodzi ;)

                w tvn mam w gratisie banderasa ;))))
                moją miłość ;))))
                • Gość: ff Re: calama café IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.09, 21:23
                  calama napisała:

                  > to zrobię coś dobrego :)
                  do tego wole jednak mezczyzne :)


                  > nietypowe zestawienie
                  > ale pewnie zszarga z lekka i o to chodzi ;)
                  wlasnie, chodzi o to zeby sponiewieralo

                  > w tvn mam w gratisie banderasa ;))))
                  > moją miłość ;))))
                  no coz, moja miloscia jest george clooney ;)
                  • calama Re: calama café 14.03.09, 21:30
                    Gość portalu: ff napisał(a):

                    > do tego wole jednak mezczyzne :)
                    kobiety też robią dobre drinki :P

                    > wlasnie, chodzi o to zeby sponiewieralo
                    stałych klientów zszarganych odwozimy do domu, by bezpiecznie
                    dotarli ;)
                    >

                    > no coz, moja miloscia jest george clooney ;)
                    codziennie o 17 jest w tv :)
                    banderas rzadziej ;)
                    • Gość: ff Re: calama café IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.09, 21:37
                      calama napisała:


                      > kobiety też robią dobre drinki :P
                      wiem, wiem, dlatego przyszlam ;)

                      > stałych klientów zszarganych odwozimy do domu, by bezpiecznie
                      nawet 136 km?


                      > > no coz, moja miloscia jest george clooney ;)
                      > codziennie o 17 jest w tv :)
                      > banderas rzadziej ;)
                      mnie to nie przeszkadza :)
                      rzadko ogladam TV, ostatnio widzialam moja milosc w "tajne przez poufne"
                      • calama Re: calama café 14.03.09, 21:47
                        Gość portalu: ff napisał(a):

                        > > stałych klientów zszarganych odwozimy do domu, by bezpiecznie
                        > nawet 136 km?
                        pewnie!
                        w najgorszym wypadki dopoję i dowiozę 27 marca - wtedy realnie się
                        tam wybieram :)

                        > rzadko ogladam TV, ostatnio widzialam moja milosc w "tajne przez
                        poufne"
                        nie oglądałam
                        tv też mi mało potrzebne :)
                        do dobranocek i mini mini najbardziej :)
                        • Gość: ff Re: calama café IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.09, 21:56
                          calama napisała:


                          > w najgorszym wypadki dopoję i dowiozę 27 marca - wtedy realnie się
                          > tam wybieram :)
                          odstawisz mnie wtedy na izbe wytrzezwien :)
                          pare razy juz tam bylam i nie wspominam mile ze wzgl. na wystawiony rachunek


                          > > rzadko ogladam TV, ostatnio widzialam moja milosc w "tajne przez
                          > poufne"
                          > nie oglądałam
                          obejrz


                          > tv też mi mało potrzebne :)
                          > do dobranocek i mini mini najbardziej :)
                          eee, no czasem sie przydaje procz w/w
                          • calama Re: calama café 14.03.09, 21:59
                            Gość portalu: ff napisał(a):

                            > odstawisz mnie wtedy na izbe wytrzezwien :)
                            > pare razy juz tam bylam i nie wspominam mile ze wzgl. na
                            wystawiony rachunek
                            ups
                            przecie mówiłam, że do domu
                            albo gdzie będziesz chciała :)

                            > obejrz
                            zapiszę ;)

                            > > tv też mi mało potrzebne :)
                            > > do dobranocek i mini mini najbardziej :)
                            > eee, no czasem sie przydaje procz w/w
                            pewnie, że tak
                            ale nie jestem niewolnicą :)
                            • Gość: ff Re: calama café IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.09, 22:05
                              calama napisała:

                              > ups
                              ok, nie ma sprawy
                              nie kryje sie z tym, ze bylam uzalezniona i wlasnie wracam do zdrowia


                              > zapiszę ;)
                              koniecznie, najlepiej zrob tatuaz
                              moze byc zmywalny

                              > ale nie jestem niewolnicą :)
                              a w ogole to jestes od czegos uzalezniona? tylko nie pisz, ze od dwoch pedalow :)
                              • calama Re: calama café 14.03.09, 22:13
                                Gość portalu: ff napisał(a):

                                > nie kryje sie z tym, ze bylam uzalezniona i wlasnie wracam do
                                zdrowia
                                ale wirtualne drinki możesz?

                                > moze byc zmywalny
                                tylko zmywalny

                                > a w ogole to jestes od czegos uzalezniona? tylko nie pisz, ze od
                                dwoch pedalow
                                > :)
                                tylko w wyłącznie :)
                                nawet od kompa nie jestem ;)
                                • Gość: ff Re: calama café IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.09, 22:23
                                  calama napisała:

                                  > ale wirtualne drinki możesz?
                                  w kazdej ilosci i stezeniu


                                  > > moze byc zmywalny
                                  > tylko zmywalny
                                  na poczatek zapisz wodoodpornym markerem


                                  > nawet od kompa nie jestem ;)
                                  podziwiam
                                  ja mam pare nalogow i nie zamierzam z nimi walczyc
                                  z jednych sie lecze a inne nabywam, taki juz moj los
                                  i dobrze mi z tym
                                  • calama Re: calama café 14.03.09, 22:31
                                    Gość portalu: ff napisał(a):

                                    > w kazdej ilosci i stezeniu
                                    to super!
                                    te wirtualne najlepsze
                                    a czasami i uderzyć do głowy potrafią ;)

                                    > ja mam pare nalogow i nie zamierzam z nimi walczyc
                                    > z jednych sie lecze a inne nabywam, taki juz moj los
                                    > i dobrze mi z tym
                                    takie Twoje hobby ;)
                                    • Gość: ff Re: calama café IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.09, 22:39
                                      calama napisała:


                                      > te wirtualne najlepsze
                                      > a czasami i uderzyć do głowy potrafią ;)
                                      a palic mozna? bo mam ochote



                                      > takie Twoje hobby ;)
                                      nalog, tak mowia lekarze u ktorych sie lecze
                                      • calama Re: calama café 14.03.09, 22:41
                                        Gość portalu: ff napisał(a):

                                        > a palic mozna? bo mam ochote
                                        można
                                        jest niesamowicie silna wentylacja, bo nie lubię dymu :)


                                        > nalog, tak mowia lekarze u ktorych sie lecze
                                        to ich się słuchaj
                                        ja się nie znam
                                        • Gość: ff Re: calama café IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.09, 22:47
                                          calama napisała:

                                          > jest niesamowicie silna wentylacja,
                                          mam nadzieje, ze wlosow mi ta silna wentylacja nie wciagnie, co?


                                          > > nalog, tak mowia lekarze u ktorych sie lecze
                                          > to ich się słuchaj
                                          > ja się nie znam
                                          jak to, masz zdanie na kazdy temat ;)
                                          • calama Re: calama café 14.03.09, 22:50
                                            Gość portalu: ff napisał(a):

                                            > mam nadzieje, ze wlosow mi ta silna wentylacja nie wciagnie, co?
                                            będziesz najwyżej wyglądać jak bridzit dzons po przejażdżce
                                            kabrioletem
                                            ;)

                                            > jak to, masz zdanie na kazdy temat ;)
                                            każdy ma
                                            na wielu sprawach się nie znam
                                            • Gość: ff Re: calama café IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.09, 22:57
                                              calama napisała:

                                              > będziesz najwyżej wyglądać jak bridzit dzons po przejażdżce
                                              > kabrioletem
                                              > ;)
                                              tak wygladam codziennie
                                              wiec jak moge wygladac po wciagnieciu wlosow w wentylator?


                                              > > jak to, masz zdanie na kazdy temat ;)
                                              > każdy ma
                                              ja np. nie

                                              > na wielu sprawach się nie znam
                                              to tak jak ja
                                              nie znam sie na wchodzeniu komus na glowe i do tej pory nie umiem zatankowac
                                              samochodu
                                              • calama Re: calama café 14.03.09, 23:00
                                                Gość portalu: ff napisał(a):

                                                > i do tej pory nie umiem zatankowac
                                                > samochodu
                                                jak to możliwe?
                                                to nie jest trudne ;)
                                                • Gość: ff Re: calama café IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.09, 23:03
                                                  calama napisała:

                                                  > Gość portalu: ff napisał(a):
                                                  >
                                                  > > i do tej pory nie umiem zatankowac
                                                  > > samochodu
                                                  > jak to możliwe?
                                                  > to nie jest trudne ;)

                                                  zawsze sie znajdzie uprzejmy i mily pan ...
                                                  sama widzisz, nie warto
                                                  • calama Re: calama café 14.03.09, 23:07
                                                    Gość portalu: ff napisał(a):

                                                    > zawsze sie znajdzie uprzejmy i mily pan ...
                                                    > sama widzisz, nie warto
                                                    na szelu są tacy w gratisie ;)
                                                  • Gość: ff Re: calama café IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.09, 23:17
                                                    calama napisała:

                                                    > na szelu są tacy w gratisie ;)
                                                    tym bardziej nie warto
                                                    zawsze to okazja do poznania kogos ciekawego
                                                    nie koniecznie gratis/bonus
                                                  • calama Re: calama café 14.03.09, 23:19
                                                    Gość portalu: ff napisał(a):

                                                    > > na szelu są tacy w gratisie ;)
                                                    > tym bardziej nie warto
                                                    > zawsze to okazja do poznania kogos ciekawego
                                                    > nie koniecznie gratis/bonus

                                                    no tak, kiedyś spotkałam ciekawego gościa na stacji :)
                                                    i nawet nie był w pióropuszu ;)
                                                  • Gość: ff Re: calama café IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.09, 23:28
                                                    calama napisała:

                                                    > no tak, kiedyś spotkałam ciekawego gościa na stacji :)
                                                    i nie mow, ze zostal Twoim mezem ;)


                                                    > i nawet nie był w pióropuszu ;)
                                                    nie liczy sie, to kolega


                                                  • calama Re: calama café 16.03.09, 10:01
                                                    Gość portalu: ff napisał(a):

                                                    > > i nawet nie był w pióropuszu ;)
                                                    > nie liczy sie, to kolega
                                                    hm....
                                                    jakoś nie jestem zainteresowana znajomościami ze stacji benzynowej
                                                    miałabym niby iść z takim na kawę czy drinka?
                                                    nie, dziękuję :)
                                                  • calama na stacji 19.03.09, 08:41
                                                    Gość portalu: ff napisał(a):

                                                    > tym bardziej nie warto
                                                    > zawsze to okazja do poznania kogos ciekawego
                                                    > nie koniecznie gratis/bonus

                                                    Zainspirowana słowami ff pojechałam zatankować. Kawą z obcym nie
                                                    byłam zainteresowana, ale myślę - rozpoznam sytuację.
                                                    Oprócz mnie były dwie osoby - dziadek faworitką i laska reno.
                                                    Dziadek miał problemy z otwarciem baku, a laska szarpała się z
                                                    dystrybutorem. :)))))
                                                    Gorzów. Nawet szans na zatankowanei przez kogoś nie ma. ;))))
                                                  • pretty01 Re: na stacji 19.03.09, 09:48
                                                    calama napisała:
                                                    > Gorzów. Nawet szans na zatankowanei przez kogoś nie ma. ;))))

                                                    Mi kiedyś pewien osobnik napompował koło...
                                                    A potem zainkasował dychę :))))
                                                  • calama Re: na stacji 19.03.09, 09:53
                                                    pretty01 napisała:

                                                    > Mi kiedyś pewien osobnik napompował koło...
                                                    > A potem zainkasował dychę :))))
                                                    >
                                                    oj...
                                                    koła to inna bajka
                                                    jak za starodawnych czasów jeździłąm maluchem i raz w miesiącu
                                                    łapałam gumę to zawsze ktoś mi zmieniał koło, a ja się wkurzałam -
                                                    przeciez ja umiem! sama chcę!
                                                    ;)))
            • Gość: kasia Re: calama café IP: 77.242.227.* 14.03.09, 21:18
              Coś mocnego poproszę, ale może być do 40%.
              • calama Re: calama café 14.03.09, 21:22
                Gość portalu: kasia napisał(a):

                > Coś mocnego poproszę, ale może być do 40%.
                może nalewkę jeżynową?
                mocna, mocno owocowa i baaardzo dobra
                z własnych jeżyn
                :)
                • Gość: kasia Re: calama café IP: 77.242.227.* 14.03.09, 21:55
                  Spoko
    • calama Re: calama café 14.03.09, 21:37
      to do drinków:
      www.youtube.com/watch?v=KEhpjoz68hY
    • calama Re: calama café 14.03.09, 23:26
      znikam spać
      bar is open!
      całuśnych snów!
      • Gość: ff Re: calama café IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.09, 00:02
        calama napisała:

        > całuśnych snów!

        senkju, ale to nie bedzie sen
    • calama 16.03 16.03.09, 08:35
      w ostatni ciepły dzień marca czas na śniadanie
      świeży chleb z jogurtem bałkańskim
      i herbata miętowa
      :)
      z życzeniami miłego dnia!
      :)
      • pyttacz Re: 16.03 16.03.09, 09:24
        Ostatni ciepły dzień marca albo będzie za 2 tygodnie, albo był w
        sobotę.

        Chleb z miodem i kawa - dla odmiany z ekspresu, czarna, jeden cukier.
        • calama Re: 16.03 16.03.09, 09:54
          pyttacz napisał:

          > Ostatni ciepły dzień marca albo będzie za 2 tygodnie, albo był w
          > sobotę.
          u nas ciepło
          szaro-buro, ale ciepło

          > Chleb z miodem i kawa - dla odmiany z ekspresu, czarna, jeden
          cukier.
          się robi
          chleb z płatkami owsianymi własnej roboty, miod niestety nie od
          marka_p, ale też dobry (podobno)
          osobiście uciekam od miodu, propolisów i temu podobnych produktów -
          jesienią chciały mnie zamordować
          a kawa mocna, czarna, aromatyczna, słodka
          dająca energię na pół dnia :)
    • pretty01 Re: calama café 16.03.09, 09:54
      Dzień dobry Dla mnie mocna kawa i bułeczka francuska z serem. Miłego dnia :)
      • calama Re: calama café 16.03.09, 10:02
        pretty01 napisała:

        > Dzień dobry Dla mnie mocna kawa i bułeczka francuska z serem.
        Miłego dnia :)
        >
        kawa juz czeka
        buła też
        druga z jabłkiem i cynamonem :)
        i uśmiech :)
    • calama Re: calama café 17.03.09, 08:50
      dziś w karcie jajka na bekonie, fasolka, kiełbaski i pudding
      dla amatorów ;)
      sałatka z tuńczykiem przy tym wygląda pysznie :)
      piwo od 13.00 ;)
    • calama Re: calama café 19.03.09, 09:43
      no to gorzowskiej kawie stawiam :))))
      • Gość: nicelus Re: calama café IP: *.dip.t-dialin.net 20.03.09, 11:54
        calama napisała:

        > no to gorzowskiej kawie stawiam :))))

        nie jestem na bieżąco, więc nie wiem jaka to jest kawa gorzowska, ale spróbuje.

        kiedyś polecałem do obejrzenia wiadukt kolejowy w łagowie i nadal polecam. tylko
        nie pojedyńczo w nocy, bo echo pod nim jest tak opóźnione, że własnych kroków
        się można przestraszyć.
        :)

        www.zachod.pl/articles/view/100-lat-kolei-w-lagowie

        • calama Re: calama café 20.03.09, 12:33
          Gość portalu: nicelus napisał(a):

          > nie jestem na bieżąco, więc nie wiem jaka to jest kawa gorzowska,
          > ale spróbuje.
          kawa ta nie rośnie w Gorzowie, ani nawet nie jest tu palona
          jest tylko w Gorzowie parzona :)))
          jak musi być gorzowska to będzie! ;)
          "Forum o wszystkim tym, co dzieje się w Gorzowie i okolicach"
          ;))))))))))

          > kiedyś polecałem do obejrzenia wiadukt kolejowy w łagowie i nadal
          polecam. tylk
          > o
          > nie pojedyńczo w nocy, bo echo pod nim jest tak opóźnione, że
          własnych kroków
          > się można przestraszyć.
          > :)
          i nadal jest na liście "do zobaczenia" ;)))
          ale wiosna i lato przed nami to dam radę ;)
          • Gość: nicelus Re: calama café IP: *.dip.t-dialin.net 20.03.09, 12:38
            calama napisała:

            > wiosna i lato przed nami to dam radę ;)

            właśnie dlatego przypomniałem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja