gnomek 31.12.01, 16:11 Czy Św. Mikołaj się u Was spisał? Ja nie narzekam. Przyniósł mi zagraniczną wycieczkę. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
j24 Re: Zadowoleni z prezentów? 31.12.01, 16:23 gnomek napisał(a): > Czy Św. Mikołaj się u Was spisał? Ja nie narzekam. Przyniósł mi zagraniczną > wycieczkę. Tylko nie zgub się nam. Borys ostatnio o czekoladkach z tropików nawija, nie będzie z kim o polityce pogadać :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pretty Re: Zadowoleni z prezentów? IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 31.12.01, 16:24 Fiu, fiu... Samolotową?:)) Odpowiedz Link Zgłoś
gnomek Re: Zadowoleni z prezentów? 31.12.01, 16:28 Gość portalu: Pretty napisał(a): > Fiu, fiu... > Samolotową?:)) No nie. Samolotu Św. Mikołaj nie przewidział. Pewnie dlatego, że sam biega z reniferami. Odpowiedz Link Zgłoś
j24 Re: Zadowoleni z prezentów? 31.12.01, 16:29 gnomek napisał(a): > Gość portalu: Pretty napisał(a): > > > Fiu, fiu... > > Samolotową?:)) > > No nie. Samolotu Św. Mikołaj nie przewidział. Pewnie dlatego, że sam biega z > reniferami. Tak czy inaczej, przyjemnej wycieczki ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pretty Re: Zadowoleni z prezentów? IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 31.12.01, 16:32 Hmmm... zazdroszczę, nie powiem... Odpowiedz Link Zgłoś
gnomek Re: Zadowoleni z prezentów? 31.12.01, 16:35 Gość portalu: Pretty napisał(a): > Hmmm... zazdroszczę, nie powiem... Nie trzeba zazdrościć, tylko być grzecznym, całować teściową w rękę, pytać o zdrowie i uprawy na działce, a żonie przynosić przynajmniej w soboty śniadanie do łóżka. Rok temu nie byłem grzeczny i zamiast wycieczki dostasłem rózgę. Odpowiedz Link Zgłoś
pretty_ Re: Zadowoleni z prezentów? 31.12.01, 16:38 No tak... to ja odpadam... nie kwalifikuję się nawet na wycieczkę do Santoka... Odpowiedz Link Zgłoś
gnomek Re: Zadowoleni z prezentów? 31.12.01, 17:07 pretty_ napisał(a): > No tak... to ja odpadam... nie kwalifikuję się nawet na wycieczkę do Santoka... Sądząc z brzmienia Twojego nicka domniemam, że kryje się za nim przedstawicielka płci pięknej. Moja rada: Można być również grzecznym wobec męża i teścia. Moja pewna znajoma tak zrobiła i Św. Mikołaj przyniósł jej kosiarkę do trawy marki Husqvarna. Była pod wrażeniem tego prezentu. Następnego lata miała sobotnie popołudnia tylko dla siebie. W tym czasie mąż przed dwie godziny szalał na działce z Husqvarną. Odpowiedz Link Zgłoś
pretty_ Re: Zadowoleni z prezentów? 01.01.02, 14:03 No więc właśnie... ja to chyba zbyt grzeczna wobec teściowej i męża nie jestem... :))) Pozdrawiam noworocznie. Odpowiedz Link Zgłoś
j24 Re: Zadowoleni z prezentów? 31.12.01, 16:43 gnomek napisał(a): > Nie trzeba zazdrościć, tylko być grzecznym, całować teściową w rękę, pytać o > zdrowie i uprawy na działce, a żonie przynosić przynajmniej w soboty śniadanie > do łóżka. "Pokorne ciele dwie matki ssie". Ale to oczywiście o teściowej nie było. ... jak się te sprawy w polityce mają ? Tylko bez sexu proszę... Odpowiedz Link Zgłoś
gnomek Re: Zadowoleni z prezentów? 31.12.01, 17:00 > gnomek napisał(a): > Nie trzeba zazdrościć, tylko być grzecznym, całować teściową w rękę, pytać > o zdrowie i uprawy na działce, a żonie przynosić przynajmniej w soboty > śniadanie do łóżka. J24 napisał(a): > "Pokorne ciele dwie matki ssie". > Ale to oczywiście o teściowej nie było. > ... jak się te sprawy w polityce mają ? > Tylko bez sexu proszę... Ach, co sugerujesz Drogi Marku z tą polityką? Pytasz mnie o opinię, że aby dostać w przyszłym roku zagraniczną wycieczkę od Św. Mikołaja to powinieneś przywozić śniadanie wojewodzie Korskiemu do łóżka? Cóż... „Lubuskie momenty”. Param, param, pum-pum, purum. Odpowiedz Link Zgłoś
pretty_ Re: Zadowoleni z prezentów? 01.01.02, 14:00 j24 napisał(a): > gnomek napisał(a): > > > Nie trzeba zazdrościć, tylko być grzecznym, całować teściową w rękę, pytać > o > > zdrowie i uprawy na działce, a żonie przynosić przynajmniej w soboty śniad > anie > > do łóżka. > > "Pokorne ciele dwie matki ssie". > Ale to oczywiście o teściowej nie było. > > ... jak się te sprawy w polityce mają ? > Tylko bez sexu proszę... To nie lada wyzwanie, ale spróbuję wytropić, gdzie w mojej wiosce mieszka prezydent i zapytam, "jak zdrowie i uprawy na działce"? Albo może nie, bo znów powie jakiejś gazecie, że mu "jakieś "obszczymury" chatę oglądają". A kosiarką, to już się na pewno nie zrewanżuje. A jak by było miło z nim pośpiewać "jak dobrze mieć sąsiada, jak dobrze mieć sąsiada..." Odpowiedz Link Zgłoś
borys-krakow Re: Zadowoleni z prezentów? 01.01.02, 14:53 ?Ogólnie niezadowolony. Może nie z prezentów jako takich? Sam nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
arwena Re: Zadowoleni z prezentów? 01.01.02, 14:59 no dobra, dam juz ci spokoj... Odpowiedz Link Zgłoś
arwena Re: Zadowoleni z prezentów? 01.01.02, 15:04 serio? dziekujesz ze daje Ci spokoj? Odpowiedz Link Zgłoś
gnomek Re: Zadowoleni z prezentów? 01.01.02, 15:00 borys-krakow napisał(a): > ?Ogólnie niezadowolony. Może nie z prezentów jako takich? Sam nie wiem. Jesteś po prostu znudzony życiem. Pewnie już w przedszkolu śmiałeś się z kolegów, że wierzą w Św. Mikołaja. Odpowiedz Link Zgłoś
borys-krakow Re: Zadowoleni z prezentów? 01.01.02, 15:02 Nie było to w moim interesie. Nieistnienie mikołaja. Odpowiedz Link Zgłoś
gnomek Re: Zadowoleni z prezentów? 01.01.02, 15:11 To zrozumiałe, bo prezenty każdy lubi. Ale zapewne uświadamiałeś nieuświadomione koleżanki i kolegów, że Mikołaj to bujda, prawda? I dziś Ci smutno. Chyba, że to problemy z le jour apres. Odpowiedz Link Zgłoś
borys-krakow Re: Zadowoleni z prezentów? 01.01.02, 15:15 gnomek napisał(a): > To zrozumiałe, bo prezenty każdy lubi. Ale zapewne uświadamiałeś > nieuświadomione koleżanki i kolegów, że Mikołaj to bujda, prawda? Ten sam mechanizm obserwuję obecnie u córki. Ma wszelkie podstawy (w tym odziedziczoną po ojcu inteligencję;) żeby w Św. M. nie wierzyć, ale wierzy bo się boi, że jeśli go nie będzie to nie będzie prezentów. Odpowiedz Link Zgłoś
gnomek Re: Zadowoleni z prezentów? 01.01.02, 15:19 To co rzeczesz, pachnie Freudem. Odpowiedz Link Zgłoś
borys-krakow Re: Zadowoleni z prezentów? 01.01.02, 15:23 Freud nie wierzył w Św. Mikołaja. W ogóle w świętych. Każda próba analizy zachowań kończy się sprowadzeniem do freudyzmu. Jak dziwnie potrafi zadryfować wątek o prezentach;) Odpowiedz Link Zgłoś
gnomek Re: Zadowoleni z prezentów? 01.01.02, 15:40 Bo nikt nie napisał, co mu przyniósł Św. Mikołaj Odpowiedz Link Zgłoś
borys-krakow Re: Zadowoleni z prezentów? 03.01.02, 14:05 Doszły pocztą. Już TAK!!! I to jak... Odpowiedz Link Zgłoś
arwena Re: Zadowoleni z prezentów? 05.01.02, 11:09 gnomek napisał(a): > ??? wlasnie borys! Odpowiedz Link Zgłoś
borys-krakow Re: Zadowoleni z prezentów? 05.01.02, 11:21 Nie rozumiem pytania. Posługuję się alfabetem łacińskim z literami, nie tylko interpunkcją. W Gorzowie. Odpowiedz Link Zgłoś
arwena Re: Zadowoleni z prezentów? 05.01.02, 16:36 borys-krakow napisał(a): > Nie rozumiem pytania. nie zartuj sobie z nas. z taka inteligencja ze ho ho nie rozumiesz pytania? > Posługuję się alfabetem łacińskim z literami, nie tylko interpunkcją. no no no... > W Gorzowie. a czym poslugujesz sie w Krakowie? swoja droga jak to jest ze zawsze prowokujesz mnie do rozmycia? Odpowiedz Link Zgłoś
borys-krakow Re: Zadowoleni z prezentów? 07.01.02, 10:36 arwena napisał(a): > swoja droga jak to jest ze zawsze prowokujesz mnie do rozmycia? Oczywiscie winen jestem zawsze ja... Kto winien, kto ma??? Po kiepskich podchoinkowcach dostalem po Swietach piekny list, w ktorym byl prezent - Obietnica. Tak piekna, ze nawet jesli to nie Obietnica tylko mi sie tak wydaje, albo nawet jesli to Obietnica, tylko nigdy nie zostanie spelniona - to tez jest to najpiekniejszy prezent od lat. Odpowiedz Link Zgłoś