Dlaczego w gorzowskim SLD nie ma afer?

29.08.03, 17:46
a) bo są czyści i uczciwi
b) bo pismaki słabo węszą
c) bo partia jest monolitem miejskim i nikt nie pierze brudów na zewnątrz
    • kajzerka Re: Dlaczego w gorzowskim SLD nie ma afer? 29.08.03, 18:11
      Nie ma co ukraść, wszystko poszło na Słowiankę

      Myślę, też że współpraca z lokalnym wymiarem jest bardzo owocna i obustronnie
      korzystna

      Afery są: przypomnijmy sydney, podsłuchy, nagródki, i co tam jeszcze...?

      Największa aferą eseldowskiego magistratu jest wyciecie ul. Chrobrego. Nie
      dlatego, że wycieli, ale dlatego że ci cholerni radni (powiedzmy prawicowi, ale
      nie tylko) juz w pierwszy dzień Rady pokazali, że mają to miasto i jego
      mieszkańców głęboko w dupie

      • Gość: Filip Re: Dlaczego w gorzowskim SLD nie ma afer? IP: *.gorzow.mm.pl 02.09.03, 13:50
        A już najbardziej nijaką kajzerkę, wypisującą brednie. Ot, i cała prawda.
    • tezgucio Re: Dlaczego w gorzowskim SLD nie ma afer? 29.08.03, 19:05
      redondo1 napisał:
      > a) bo są czyści i uczciwi
      > b) bo pismaki słabo węszą
      > c) bo partia jest monolitem miejskim i nikt nie pierze brudów na zewnątrz

      Stopień skorumpowania właściwy dla zielonogórskiego betonu osiągną najwcześniej
      za 7-10 lat nieprzerwanego panowania. Na razie grają na małe bramki.
    • Gość: pkp Re: Dlaczego w gorzowskim SLD nie ma afer? IP: *.gorzow.mm.pl 09.09.03, 22:44
      sld-jak matka chroni swoję dzieci i chociaż one grzeczne nie są to jednak
      kochane.I nic nie wyjdzie na zewnątrz.Ma sens to by wszyscy w magistracie mieli
      czerwone gacie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja