nczyk
29.05.08, 21:41
Wpadam od czasu do czasu na to forum i wydaje mi się, że jestescie
zakompleksieni. Rok temu duma was rozpierała, że Kaziu został
premierem. Dzisiaj okazało się, że to zwyczajny cienias i Kaziutek
Dyzma. Pół Polski śmieje się z niego do rozpuku, ale na waszym forum
cicho sza.
Poczytajcie Macieja Rybińskiego z Rzepy. Ułozył na cześć waszego
bohatera wierszyk.
Yes, yes, yes, czyli osioł trojański
Raz mały Kazio w klozecie
Usłyszał dziwne szmery,
Co to się dzieje – wyszeptał,
Co jest, do jasnej cholery.
Opukał dokładnie spłuczkę,
Włożył do muszli ucho,
Prezydent mnie podsłuchuje,
Nie ujdzie mu to na sucho.
Podciągnął Kazio gacie
I złożył doniesienie,
Bo z wszystkich rzeczy na świecie
Najsłodsze jest czyste sumienie.
Wam też nie ujdzie to na sucho, bo Kazio wróci do Gorzowa, a więc
tam gdzie jego miejsce. Stanie się tak jak słusznie przewiduje
Rybiński - Aby zapobiec na przyszłość wstrząsom w państwie,
należałoby wysłać Marcinkiewicza na jakąś odległą placówkę, ale
koniecznie w miejsce, gdzie wszyscy mówią po polsku. Na przykład do
Gorzowa.