Gość: borys-krakow IP: 213.134.154.* 08.01.02, 14:46 1. Joy Division: Unknown Pleasures Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
klin! Re: Muzyka, która Was najbardziej zdołowała 08.01.02, 15:02 The Cure - Pornography Portishead - Portishead Radiohead - Kid A Odpowiedz Link Zgłoś
arwena Re: Muzyka, która Was najbardziej zdołowała 08.01.02, 18:11 majteczki w kropeczki i bayer full Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: indy76 Re: Muzyka, która Was najbardziej zdołowała IP: 10.40.197.* 11.01.02, 16:22 A mnie najbardziej doluje muzyka.....poranka. Budzik w telefonie wyje jakby sie wsciekl i nawet jak go uciszysz to po chwili znowu zaczyna. Tragedia!!! Wogole poranki sa dolujace.... Odpowiedz Link Zgłoś
gnomek Re: Muzyka, która Was najbardziej zdołowała 08.01.02, 19:26 Joy Division: Unknown Pleasures oraz Closer, Substance i Still - najpiękniejsze płyty młodości. Reszta cold wave to epigoni, razem z The Cure - ale Seventeen Seconds, Faith i Pornography - to piękny szczyt tego zespołu. Ta muza nigdy mnie nie dołowała. Zdołował mnie natomiast Borys i Klin swoim zestawieniem. Po prostu wyrządzili mi dużą przykrość i powinni się wstydzić. Teraz powinni sobie zanucić, But, Love Will Tear Us Apart Again, może im się humor trochę poprawi i przestaną się dołować. Jak można było te ewidentnie najlepsze płyty rockowe z przełomu 70/80 nazwać dołującymi? Mnie zawsze dołowała popsraczka, np. ostatnio Ich Troje. Ale jak rozumiem taka twórczość powoduje u Borysa i Klina wzrost pozytywnego nastawienia do świata i radosne wibracje tak jak u Marka P. jazda na lodowisku czy rzut oka z balkonu na lubuski urząd wojewódzki. Odpowiedz Link Zgłoś
arwena Re: Muzyka, która Was najbardziej zdołowała 08.01.02, 19:38 koncowka superancka:) Odpowiedz Link Zgłoś
sunrise Re: Muzyka, która Was najbardziej zdołowała 08.01.02, 20:16 gnomek napisał(a): > > Jak można było te ewidentnie > najlepsze płyty rockowe z przełomu 70/80 nazwać dołującymi? Unknown Pleasures, Closer czy Pornography to rzeczywiście wspaniałe i piękne płyty, ale... ewidentnie dołujące. Borys powinien zdefiniować słowo "dołować", żeby nie było nieporozumień. Dla mnie "dołować" to obniżać nastrój, przygnębiać, przywoływać smutne wspomnienia i wzbudzać ponure refleksje. I nie ma to nic wspólnego z oceną wartości muzyki. Odpowiedz Link Zgłoś
klin! Re: Muzyka, która Was najbardziej zdołowała 08.01.02, 22:08 gnomek napisał(a): > Mnie zawsze dołowała popsraczka, np. ostatnio Ich Troje. A co to takiego? :) Odpowiedz Link Zgłoś
gnomek Re: Muzyka, która Was najbardziej zdołowała 09.01.02, 15:40 klin! napisał(a): > A co to takiego? :) Chodzi Ci o Ich Troje czy o popsraczkę? 1. Ich Troje - po odpowiedź należy się zgłosić do najbliższego sklepu muzycznego lub kupić czasopismo Bravo Girl. 2. Popsraczka - jeśli nie wiesz to proponuję założyć zapytanie w tej kwestii na wątku „Zagadki”. :))) Odpowiedz Link Zgłoś
klin! Re: Muzyka, która Was najbardziej zdołowała 10.01.02, 12:35 Dziękuję za wskazówki. Problem spory. Wysłałem córkę po Bravo Girl, ale się wstydziła. Pozostałbym w nieświadomości. Na szczęście przypadkiem trafiłem w Zetce na dzieło wzmiankowanych artystów i teraz rozumiem również znaczenie słowa popsraczka. Zastanowiło mnie, czy człowiek znający takie słowa jak The Cure może słuchać popsraczki, która go w dodatku dołuje? Czytałem gdzieś Gnomku, że muzyki słuchasz podczas jazdy samochodem. Być może stan techniczny pojazdu, jego wiek lub marka, ewentualnie zwyczaj jazdy z otwartym oknem (lub wszystko na raz) powoduje, że dźwięki z radia są zaledwie drobnym ułamkiem Twoich doznań akustycznych? To by wiele wyjaśniało. Żywię jednak nadzieję, że podczas jazdy nie czytasz Bravo Girl, czego Ci z całego serca nie polecam :)) Odpowiedz Link Zgłoś
gnomek Re: Muzyka, która Was najbardziej zdołowała 10.01.02, 16:53 Cały problem w tym, że nie jestem masohistycznym miłośnikiem popsraczki, czyli nie wrzucam na CD Ich Troje, aby załapać doła. Popsraczkę gra większość rozgłośni radiowych więc słucham tego czy chcę czy nie (szczególnie w pracy). I to mnie przygnębia. Co do Twoich podziękowań za wskazówki... Wyczuwam podstęp i pozę z zapewnieniu, że Twoich uszu wcześniej nie skalało Ich Troje. A contrario Twoim deklaracjom podejrzewam więc, że znasz dobrze czasopismo Bravo Girl. No, ale zostawmy to, bo wątek poświęcony gustom czytelniczym podczas stawiania stolca był już wcześniej. :)) Odpowiedz Link Zgłoś
klin! Re: Muzyka, która Was najbardziej zdołowała 10.01.02, 23:19 He he... No, ja mam ten luksus, że słucham, czego chcę :) Gratuluję polemicznej logiki. Twoja metoda "a contrario", wykładająca się zasadą: "skoro tak mówisz, to znaczy, że jest dokładnie przeciwnie" zrobiła na mnie spore wrażenie :)) Odpowiedz Link Zgłoś
gnomek Re: Muzyka, która Was najbardziej zdołowała 11.01.02, 10:11 Fakt logika pokrętna, żadnego modusu z tego raczej się nie uszyje. No ale przyznaj się, że z tą niewiedzą na temat Ich Troje to kreowałeś się na jakiegoś przemądrzałego eremitę. Odpowiedz Link Zgłoś
klin! Re: Muzyka, która Was najbardziej zdołowała 11.01.02, 10:14 Ja jestem przemądrzałym eremitą :) Odpowiedz Link Zgłoś
gnomek Re: Muzyka, która Was najbardziej zdołowała 11.01.02, 10:24 Kolejny Narcyz. Już taka jedna osobniczka jest na forum, nazywa się Arwena, co jak sama mówi jest ostatnim modelem Super Woman, bo czyta „tony książek” w kilka minut. Aby spełnić jej pragnienia Marek P. ma ją zabrać do skupu makulatury. A gdzie by tu Ciebie wysłać Klinie? Odpowiedz Link Zgłoś
klin! Re: Muzyka, która Was najbardziej zdołowała 11.01.02, 10:28 No cóż, drogi Gnomku, z Twoją logiką jest naprawdę niedobrze. "Przemądrzały eremita" w Twoich ustach był prawie obelgą, a w moich ma być autokomplementem?! :)) Postaw na jakość, nie na szybkość :)) Odpowiedz Link Zgłoś
gnomek Re: Muzyka, która Was najbardziej zdołowała 11.01.02, 10:42 Nie „prawie obelga” tylko diagnoza. A Twoja afirmacja własnej osoby to już inna historia. Kiedyś oglądałem film, gdzie pan miał wrzoda na pośladku i tak się do niego przyzwyczaił, że nie chiał go dać sobie usunąć. A siadał tylko na jednym półdupku, aby nie czuć bólu. Odpowiedz Link Zgłoś
klin! Re: Muzyka, która Was najbardziej zdołowała 11.01.02, 10:48 Afirmacja? Raczej pokora... Zgodziłem się tylko z trafną diagnozą. Twoje zainteresowania są dobrawdy fascynujące. Ich Troje, Bravo Girl i filmy o wrzodach na pośladkach. Ale może już oszczędź mi dalszych popisów erudycji... Odpowiedz Link Zgłoś
gnomek Re: Muzyka, która Was najbardziej zdołowała 11.01.02, 17:47 klin! napisał(a): > Ale może już oszczędź mi dalszych popisów erudycji... Czyli robisz z gnomka buraka. Jak sobie chcesz. Ale z pewnością powyższe zdanie nie jest wyrazem pokory eremity. Traktujesz tę wymianę drobnych uwag zbyt osobiście. A ja jestem daleki od doprowadzania Cię do dyskomfortu emocjonalnego. Pewnie nie radzisz sobie dlatego, że za długo siedziałeś w swoim eremie. Wyjdź na dwór, take it easy, a wtedy pisanie postów nie będzie Cię stresować. Odpowiedz Link Zgłoś
klin! Re: Muzyka, która Was najbardziej zdołowała 11.01.02, 20:54 No, teraz znacznie lepiej! Keep smiling :)) Odpowiedz Link Zgłoś
arwena Re: Muzyka, która Was najbardziej zdołowała 19.01.02, 16:44 gnomek napisał(a): > Kolejny Narcyz. Już taka jedna osobniczka jest na forum, nazywa się Arwena, co > jak sama mówi jest ostatnim modelem Super Woman, bo czyta „tony książek > 8221; w kilka minut. Aby spełnić jej pragnienia Marek P. ma ją zabrać do skupu > makulatury. no kurka ze tez taki piekny post przegapilam!!!! prawie wszystko sie zgadza, tyle ze niewlasciwy zwiazek przyczynowo skutkowy no i wolalabym aby to nie byl marek i nie skup makulatury a w ogole to gdzie ten erewań? Odpowiedz Link Zgłoś
borys-krakow Re: Muzyka, która Was najbardziej zdołowała 09.01.02, 10:01 gnomek napisał(a): > Joy Division: Unknown Pleasures oraz Closer, Substance i Still - najpiękniejsze > płyty młodości. Może nie są to najpiękniejsze płyty mojej młodości, ale na pewno mi się podobały. Ale wprawiały (utrzymywały) mnie zawsze w stan stuporu i niechęci do podejmowania czynności. Wielu ludzi któych lubiłem za ich muzykę zdołowało się w sposób ostateczny - m.in. Ian Curtis z Wesołej Gromadki właśnie. Odkryłem, że zależnie od własnego stanu emocjonalnego zapodawałem sobie właśnie Joy Division lub pokrewne (dołowanie) lub wyjściowe (np. Brygada Kryzys). > Mnie zawsze dołowała popsraczka, np. ostatnio Ich Troje. Pierwszy raz Ich Troje usłyszałem na odpuście Emaus dwa lata temu ("...dla Ciebie zabiję się") i chciałem kupić kasetę, bo myślałem że to pastisz w rodzaju cytowanych na innym wątku Kur. > Ale jak rozumiem taka twórczość powoduje u Borysa i Klina wzrost pozytywnego >nastawienia do świata Nudzi mnie, ale nie dołuje. Jestem bardziej skomplikowany. Odpowiedz Link Zgłoś
gnomek Re: Muzyka, która Was najbardziej zdołowała 09.01.02, 11:01 borys-krakow napisał(a): > Nudzi mnie, ale nie dołuje. Jestem bardziej skomplikowany. Mimo deklaracji o skomplikowanym jestestwie sprawiasz wrażenie Borysie, że nie zrozumiałeś ostatniej części mojej wypowiedzi, chyba że to ja w swojej prostocie nie załapałem głębi Twojego responsu. Co do Twojej niechęci do podejmowania czynności utrzymującej się po słuchaniu Joy Division, to pozostaje mi tylko złożyć wyrazy współczucia. Ty chyba za bardzo łączysz życie artysty z jego dziełem. I pewnie dlatego słuchając Pasover nie potrafiłeś wyrzucić sprzed oczu obrazu umierającego Iana. Ja patrzę na to tak: Świat jest okrutny, człowiek człowiekowi wilkiem i jeśli ktoś umie to w piękny sposób opisać słowem czy nutą, to podnosi mnie na duchu. No, ale wkraczamy na gusta i guściki więc zostawmy ten wątek. Ciebie jak widzę bardziej kręcą pastisze. Pozornie przecież masz rację. Joy Division był wylansowany przez Beksińskiego, a wszyscy wiemy jak się to dla niego skończyło, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
borys-krakow Re: Muzyka, która Was najbardziej zdołowała 09.01.02, 11:23 Złośliwości wsadź se gdzie chcesz. Nie wierzę że nie widzisz w muzyce, oprócz piękna, także nastroju. Poza kompletnymi pniakami nie ma takich ludzi których nie pobudzałby We are the champions Quinnów, Fallen, fallen is Babilon Brygady, czy Koncert D Moll na dwoje skrzypiec i orkiestrę Bacha. I odwrotnie, muzyka potrafi wprawic w melancholię, uspokoić, nawet hipnotyzować. To, że coś mnie dołuje nie ma znaczenia pejoratywnego - wprawia mnie w taki a nie inny nastrój. Są tacy, co do tego używają chemii, ja - dobrej muzyki. Dobre pastisze lubię, pozwalają utrzymać dystans do świata. Czego i Tobie życzę. Ps. Beksiński zmarł rok temu, Closer i Unknow... mam analogowe więc musiałem je kupić w latach 80-tych. Odpowiedz Link Zgłoś
gnomek Re: Muzyka, która Was najbardziej zdołowała 09.01.02, 15:00 borys-krakow napisał(a): > Złośliwości wsadź se gdzie chcesz. Z lektury krakowskiego forum wynika, że fraza „wsadź se” jest typowym przykładem gwary małopolskiej. Borys = Galicyjski Neofita. :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
hiro Re: Muzyka, która Was najbardziej zdołowała 08.01.02, 20:22 Gość portalu: borys-krakow napisał(a): > 1. Joy Division: Unknown Pleasures savage -goodbye Odpowiedz Link Zgłoś
kobyla Re: Muzyka, która Was najbardziej zdołowała 08.01.02, 21:39 „Niech żyje nam górniczy stan Górniczy stan niech żyje nam Bo choć przed nami dzienne światło kryje to dla Ojczyzny trud ...... Bo synowi podziemnych czarnych światów Każdy chętnie poda swą dłoń” To listy idą z gór...... Odpowiedz Link Zgłoś
gnomek Re: trochę dołuje 09.01.02, 10:19 kobyla napisał(a): > Hejnał Gorzowa też nieźle dołuje. Zgadzam się. Jive'a przy tym nie zatańczysz. Odpowiedz Link Zgłoś
ok+ Re: trochę dołuje 09.01.02, 10:25 gnomek napisał(a): > kobyla napisał(a): > > > Hejnał Gorzowa też nieźle dołuje. > > Zgadzam się. Jive'a przy tym nie zatańczysz. Za to podobno taki jeden to sobie rano codziennie ćwiczy :) Może nawet już nauczył się śpiewać :) Jak tam Panie Mareczku ? - przy goleniu z rańca, czy szczotkowaniu uzębienia wieczorkiem ? Odpowiedz Link Zgłoś
ok+ Po ilu piwach to śpiewasz ? 09.01.02, 10:11 kobyla napisał(a): > „Niech żyje nam górniczy stan > Górniczy stan niech żyje nam > Bo choć przed nami > dzienne światło kryje > to dla Ojczyzny trud ...... > Bo synowi podziemnych czarnych światów > Każdy chętnie poda swą dłoń” > > To listy idą z gór...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Blic Re: Muzyka, która Was najbardziej zdołowała IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 08.01.02, 22:54 Type o' Negative 'Bloody Kisses' Odpowiedz Link Zgłoś
kajzerka PO POLSKU GADAC!!!! 10.01.02, 12:59 Wagner, Mahler+cala ta wspolczesna kakofonia. Doluje to nie znaczy ze bezwartosciowa.. Zauwazylem, ze Was dolują glownie angielskojezyczne zespoly padaczkowo-kostnicowe. Tylko gnomek sie wylamuje, bo te kury i pornografie go wprawiaja w dobry nastroj. A Ich troje- ,jakby nie bylo polska mlodziez - go przygnebia. Mnie przygnebia ogladanie tego faceta, bo mi przypomina o koncu cywilizacj. A samo spiewanie , a niech sobioe to robia jak musza. Ja sluchac nie musze. Ciagle aktualne jest haslo: polska mlodziez spiewa polskie piosenki. No, ewentualnie rosyjskie. w kazdym badz razie slowianskie. Gnomek, a co siądzisz o jodlerach z Tyrolu? Odpowiedz Link Zgłoś
gnomek Re: PO POLSKU GADAC!!!! 10.01.02, 17:08 kajzerka napisał(a): > Tylko gnomek sie wylamuje, bo te kury i pornografie go wprawiaja w dobry nastrój. :)). Jak w Rejsie podczas dyskusji o koledze śpiewaku. Ale coś w tym jest, bo kiedyś uznawany powszechnie za komediowy serial Czterdziestolatek strasznie mnie przygnębiał. > Mnie przygnebia ogladanie tego faceta z Ich Troje, bo mi > przypomina o koncu cywilizacj. A samo spiewanie, a niech sobie to robia jak > musza. Ja sluchac nie musze. Słyszałem, że podczas koncertu w Gorzowie lider Ich Troje, krzyczał do mikrofonu pewne ciekawe wyrażenie - Ja pierdykam, w tym Gorzowie jest zajebiście - koniec cytatu. A pękający w szwach amfiteatr odkrzykiwał przez kilka minut w orgiastycznej ekstazie - Zajebiście, zajebiście, zajebiście... - koniec cytatu. Fin de siecle et notre civilisasion. > Gnomek, a co sądzisz o jodlerach z Tyrolu? Pozytywne wibracje. Już to widzę. Krótkie, skórzane spodenki, zdrowa i rumiana Helga, zielona łąka za stodołą na stoku alpejskiej góry no i jodłowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
borys-krakow Re: PO POLSKU GADAC!!!! 11.01.02, 00:38 gnomek napisał(a): > Fin de siecle et notre civilisasion. Każden jeden by chciał dożyć Dnia Sądu. Boję się jednak, że nie nam będzie to dane i dołowanie ma charakter koniunkturalny i chwilowy. Odpowiedz Link Zgłoś
gnomek Re: PO POLSKU GADAC!!!! 11.01.02, 10:18 Ja się boję końca świata. Sądu Ostatecznego doczekamy przecież wszyscy, ale chciałbym aby nastąpił nie wcześniej niż za milion lat. Odpowiedz Link Zgłoś
kajzerka DOLOWANIE I KONIEC SWIATA 11.01.02, 10:49 A Milosz twierdzi ze dozyjemy, kazdy: W dzień końca świata Pszczoła krąży nad kwiatem nasturcji, Rybak naprawia błyszczącą sieć, Skaczą w morzu wesołe delfiny, Młode wróble czepiają się rynny I wąż ma złotą skórę, jak powinien mieć. W dzień końca świata Kobiety idą polem pod parasolkami, Pijak zasypia na brzegu trawnika, Nawołują na ulicy sprzedawcy warzywa I łódka z żółtym żaglem do wyspy podpływa, Dźwięk skrzypiec w powietrzu trwa I noc gwiaździstą odmyka. A którzy czekali błyskawic i gromów, Są zawiedzeni. A którzy czekali znaków i archanielskich trąb, Nie wierzą, że staje się już. Dopóki słońce i księżyc są w górze, Dopóki trzmiel nawiedza różę, Dopóki dzieci różowe się rodzą, Nikt nie wierzy, że staje się już. Tylko siwy staruszek, który byłby prorokiem, Ale nie jest prorokiem, bo ma inne zajęcie, Powiada przewiązując pomidory: Innego końca świata nie będzie, Innego końca świata nie będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
borys-krakow Re: Muzyka, która Was najbardziej zdołowała 15.01.02, 14:26 A, co dziwnego, zdecydowanie funeralne Requiem Mozarta podnosi mi nastrój. Odpowiedz Link Zgłoś
gnomek Re: Muzyka, która Was najbardziej zdołowała 15.01.02, 16:56 Jak byłem mały, to również był to mój ulubiony „kawałek” Wolfganga Amadeusza. Także marsz pogrzebowy naszego Frycka Sz. jest - że tak powiem - pełen ładunku ekspresji i dynamiki więc wzmagał moje umiłowanie doczesności. Nagrałem go sobie na magnetofonie marki Hania i słuchałem pasjami, co budziło u domowników pewną dozę dezaprobaty. Odpowiedz Link Zgłoś
arwena Re: Muzyka, która Was najbardziej zdołowała 19.01.02, 16:38 borys-krakow napisał(a): > A, co dziwnego, zdecydowanie funeralne Requiem Mozarta podnosi mi nastrój. borys doprawdy teraz mnie powaliles czy istnieje cos 'niezdecydowanie funeralnego'? a czy istnieje requiem 'zdecydowanie niefuneralne' albo w ogole niefuneralne? czy uwazasz ze dziwne slowa czy skladnia podnosza wartosc postow / wypowiedzi? chyba nie robisz to bezwiednie? chyba tak, znasz takie rozne dziwne slowa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Blic niefuneralnie IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 19.01.02, 18:54 arwena napisał(a): > a czy istnieje requiem 'zdecydowanie niefuneralne' W Gorzowie był kiedyś zespół o nazwie 'Requiem'. Grał zdecydowanie niefuneralnie. :) pzdr Bx Odpowiedz Link Zgłoś
arwena Re: niefuneralnie 19.01.02, 19:06 Gość portalu: Blic napisał(a): > W Gorzowie był kiedyś zespół o nazwie 'Requiem'. Grał zdecydowanie > niefuneralnie. :) a pamietasz pogrzeb z 'opowiesci wigilijnej'? albo bonda ktoregos - nie pamietam tytułu (poczatkowa scena)? Odpowiedz Link Zgłoś
borys-krakow Re: Muzyka, która Was najbardziej zdołowała 31.01.02, 11:52 arwena napisał(a): > a czy istnieje requiem 'zdecydowanie niefuneralne' > albo w ogole niefuneralne? Utwór Pendereckiego "Requiem polskie" nie ma nic wspólnego z pogrzebem. Nie jest więc funeralny. Zdecydowanie. Poszukam innych przykładów jeśli chcesz. Artyści (lub odbiorcy) dzieł nazywają je czasami nieco... inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
borys-krakow Re: Muzyka, która Was najbardziej zdołowała 01.02.02, 12:09 arwena napisał(a): > czy uwazasz ze dziwne slowa czy skladnia podnosza wartosc postow / wypowiedzi? > chyba nie > robisz to bezwiednie? > chyba tak, znasz takie rozne dziwne slowa Faktycznie, słowa "funeralny" nie znalazłem nawet w grubych słownikach. Chyba w ogóle nie ma takiego słowa w języku polskim. To skąd mi się wzięło? Czyżbym mówił Językami? Ale już tak mówię/piszę. Jedni piszą z dziwnymi słowami, inni bez ogonków... Nie będę z tym walczył. Odpowiedz Link Zgłoś
klin! Re: Muzyka, która Was najbardziej zdołowała 01.02.02, 12:36 Widocznie wszyscy mówimy Językami. Nawet mi przez myśl nie przeszło, że nie ma tego w słownikach. Słowo jest w polskim języku, skoro wszyscy je rozumiemy. Słowniki nie nadążają. Dość ciekawa konstatacja (konstatacja chyba powinna być w słownikach?). Odpowiedz Link Zgłoś
borys-krakow Re: Muzyka, która Was najbardziej zdołowała 31.01.02, 11:46 Może coś jest w tym co pisała arwena i gnomek: Nick Cave, gostek co do wesołych raczej nie należy, powiedział że najbardziej go dołuje Britney Spears (tak się pisze?). Odpowiedz Link Zgłoś