Przetarł sznurek, ale daleko się nie doczołgał.

14.07.08, 23:27


Badi - potrzebna pomoc

Dzięki wolontariuszom trafił do nas 10 lipca 2008r, bardzo chory
szczeniaczek o imieniu Badi, nadanym mu w lecznicy. Leżał na skraju
lasu z wystrzępionym sznurkiem na szyi. Prawdopodobnie oprawca
przywiązał go do drzewa skazując na powolną śmierć. No bo to tylko
parszywy pies!! On jednak nie poddał się, tak długo walczył o
życie, aż mu się udało uwolnić, sznurek - na jego szczęście był
cienki. Bardzo osłabiony, tak bardzo, że nie mógł stać na nogach
czekał na swój koniec. Nie wiadomo ile dni spędził bestialsko
przywiązany, bez jedzenia a co gorsze bez wody. Upały spowodowały
dodatkowo odwodnienie organizmu. Prawdopodobnie za chęć jedzenia
bito go. Przy pierwszym posiłku w lecznicy, pomimo wygłodzenia,
drżał ze strachu i nie chciał jeść. Dopiero kojące słowa i gesty
podziałały uspokajająco.
Są jednak dobrzy ludzie, zaopiekowali się nim jak mogli, niestety
maleństwo na skutek wyniszczenia organizmu choruje na nużycę.
Choroba jest zaraźliwa dla innych psów i na dodatek wymaga
długiego, wielotygodniowego leczenia. Za każdą dobę płacimy ok.70
zł, czas leczenia został oszacowany na 6 tygodni, czyli ponad 40
dni, rachunek jest prosty.W lecznicy może przebywać jeszcze kilka
dni (do środy), bo tylko tyle mamy finansowych możliwości
(uzbieraliśmy 400 zł), potem będą duże problemy. Szukamy pilnie
domu zastępczego, dostarczymy karmę i leki. Jeśli nie możesz
udzielić mu miejsca, to chociaż wpłać jakąkolwiek kwotę na jego
leczenie z dopiskiem: " Na leczenie Badiego"

TOZ Oddział w Gorzowie Wlkp., ul. Drzymały 26;

numer konta 65 8363 0004 0042 3740 2000 0001


GBS O/Gorzów Wlkp.

Wpłacać można też bezpośrednio w lecznicy Cztery Łapy,ul. Papuszy
6/8a, tel/fax 095 720 84 83,
kom.0504 132 492 (24h)


Sprawę prowadzi Emilia Wójcik, można dzwonić na telefon
interwencyjny TOZ od 10 do 19

0-722- 255- 846

Kliknij na adres, www.toz.gorzow.com.pl/?mod=news&cID=145
tam są zdjęcia

Serdecznie dziękujemy naszym darczyńcom:

lipiec 2008r: Natalii Nawrockiej, Urzędowi Miasta i Gminy Trzciel,
który obiecał pomoc, lecznicy Cztery Łapy dającej nam upust
cenowy, Klaudii Redziak-Mucha
    • decoupage5 Re: Przetarł sznurek, ale daleko się nie doczołga 15.07.08, 18:47
      pomocy
      • Gość: Kasia Re: Przetarł sznurek, ale daleko się nie doczołga IP: *.net.fone.pl 15.07.08, 20:29
        Co z tym pieskiem?Nie ma chętnych?Ja mam dwa psy i nie mogę brać
        nastepnego ale może ktoś się znajdzie.Ludzie pomóżcie ,moje suczki
        to też przybłędy ale są takie kochane.
        • thebird1 Re: Przetarł sznurek, ale daleko się nie doczołga 15.07.08, 22:25
          Brak słów . W Polsce jest podobno 96% katolików...
          A nikt z wytrawnych dyskutantów nie zabiera głosu bo to nie na temat
          SB i komuny
          • ryszardr11 Re: Przetarł sznurek, ale daleko się nie doczołga 16.07.08, 08:45
            Masz rację, brak słów. Tyle, że na takie bestialstwo. Takiego właściciela
            należałoby samego przywiązać na dwa - trzy dni do drzewa aby na własnej skórze
            poczuł co zrobił.
          • calama Re: Przetarł sznurek, ale daleko się nie doczołga 16.07.08, 09:07
            thebird1 napisał:

            > A nikt z wytrawnych dyskutantów nie zabiera głosu bo to nie na
            temat
            > SB i komuny

            to raczej był apel o pomoc, a nie temat do dyskusji...
            jasne - to jest forum i nikt dyskutować nie zabrania ;)
    • decoupage5 Re: Przetarł sznurek, ale daleko się nie doczołga 16.07.08, 23:22
      nadzieja umiera ostatnia
    • decoupage5 Re: Przetarł sznurek, ale daleko się nie doczołga 17.07.08, 14:17
      od dzisiaj płacimy 45 zł za dobę, dostaliśmy duży rabat. Nadal
      szukamy domu dla niego. Może ktoś się ulituje?
      • Gość: Kasia Re: Przetarł sznurek, ale daleko się nie doczołga IP: *.net.fone.pl 17.07.08, 19:33
        Czy to jest bardzo zaraźliwe?Czy psy zarażą się na 100%?Nasza sunia
        jak ją znaleźliśmy miała nosówkę i ta druga się nie zaraziła.Ja bym
        wzięła.Mam warunki ale się boję.
        • decoupage5 Re: Przetarł sznurek, ale daleko się nie doczołga 19.07.08, 14:00
          Ta choroba atakuje psy bardzo osłabione, z obniżoną odpornością.
          Każdy pies jest nosicielem nużeńca, tylko w normalnych warunkach
          nie choruje. Badi, młody pies ze złych warunków hodowlanych,
          głodzony, prawdopodobnie bity, miał wzelkie szanse na tę chorobę.
          Jeśli Pani jest zainteresowana pieskiem, to będzie najlepiej
          odwiedzić go na ul.Papuszy, w lecznicy Cztery Łapy w Gorzowie,
          pogadać z doktorem. Tam na miejscu dowie się Pani najwięcej a przy
          okazji go zobaczy:))
          Przy decyzji na adopcję, proszę dzwonić na telefon TOZ kom.0 722
          255 846.
          Pozdrawiam
          • decoupage5 Re: Przetarł sznurek, ale daleko się nie doczołga 22.07.08, 21:20
            no zobaczcie jak się zmienił :)))
            www.toz.gorzow.com.pl/?mod=news&act=detail&cID=145&nID=159
            • Gość: gość Re: Przetarł sznurek, ale daleko się nie doczołga IP: *.gorzow.mm.pl 23.07.08, 11:48
              :)))
              • Gość: gość Re: Przetarł sznurek, ale daleko się nie doczołga IP: *.gorzow.mm.pl 23.07.08, 22:35
                Zdrowieje i to jest wspaniałe
                • decoupage5 Re: Przetarł sznurek, ale daleko się nie doczołga 24.07.08, 15:20
                  może ktoś da mu dom na stałe?
                  • pretty01 Re: Przetarł sznurek, ale daleko się nie doczołga 24.07.08, 19:23
                    Byłam dzisiaj w odwiedzinach u psiaka. jest przeuroczy, taki przylepny i wesoło
                    merda ogonkiem :) Ma takie fajne, duże uszy :) Jest z nim z każdym dniem coraz
                    lepiej.
                    Przyłączam się do apelu- jeśli możecie, proszę, pomóżcie Badiemu.
                    • milaw Re: Przetarł sznurek, ale daleko się nie doczołga 28.07.08, 14:39
                      pretty01 napisała:

                      > Byłam dzisiaj w odwiedzinach u psiaka. jest przeuroczy, taki
                      przylepny i wesoł
                      > o
                      > merda ogonkiem :) Ma takie fajne, duże uszy :) Jest z nim z każdym
                      dniem coraz
                      > lepiej.
                      > Przyłączam się do apelu- jeśli możecie, proszę, pomóżcie Badiemu.

                      Dziękuję pretty01 jesteś super!!!
                    • decoupage5 Re: Przetarł sznurek, ale daleko się nie doczołga 31.07.08, 23:43
                      no właśnie, kto mu da domek?
                  • Gość: Kasia Re: Przetarł sznurek, ale daleko się nie doczołga IP: *.net.fone.pl 24.07.08, 19:28
                    Aż mi się serce rwie:)Ale zaraz wyjeżdżam na 2 tyg,a od września idę
                    do pracy i boję się co moje psy zrobiłyby z domem,przez te kilka
                    godz.Na razie pytam się znajomych,chociaż wszyscy "porządni"już mają
                    zwierzaki.
                    • decoupage5 Re: Przetarł sznurek, ale daleko się nie doczołga 28.07.08, 13:44
                      W tym tygodniu zrobię nowe foty, Badi już inny facet :)))
                      PILINIE SZUKAMY DOMKU DLA PIESKA!!!
    • milaw Re: Przetarł sznurek, ale daleko się nie doczołga 29.07.08, 13:36
      Może ktoś jednak go przgarnie? :))
    • decoupage5 Re: Przetarł sznurek, ale daleko się nie doczołga 30.07.08, 12:12
      Już niedługo nowe zdjęcia Badiego
    • Gość: gość Re: Przetarł sznurek, ale daleko się nie doczołga IP: *.tktelekom.pl 31.07.08, 13:40
      podnoszę do góry, może ktoś zauważy :))
    • Gość: gość Re: Przetarł sznurek, ale daleko się nie doczołga IP: *.gorzow.mm.pl 01.08.08, 11:30
      :)
    • Gość: gość Re: Przetarł sznurek, ale daleko się nie doczołga IP: *.gorzow.mm.pl 02.08.08, 13:03
      Pies ma sie coraz lepiej :)))
    • decoupage5 Re: Przetarł sznurek, ale daleko się nie doczołga 03.08.08, 20:43
      Są nowe zdjęcia
      www.toz.gorzow.com.pl/?mod=news&act=detail&cID=145&nID=159
    • Gość: gość Re: Przetarł sznurek, ale daleko się nie doczołga IP: *.tktelekom.pl 04.08.08, 14:22
      do góry
    • Gość: TOZ Gorzów Re: Przetarł sznurek, ale daleko się nie doczołga IP: *.tktelekom.pl 04.08.08, 14:25
      Może ktoś go przyjmie pod swój dach? Piesek wygląda i czuje się
      coraz lepiej.
    • Gość: decoupage5 Re: Przetarł sznurek, ale daleko się nie doczołga IP: *.gorzow.mm.pl 06.08.08, 14:50
      Prawdopodobnie jest szansa na dom. Trzymajcie kciuki :))
    • Gość: decoupage5 Re: Przetarł sznurek, ale daleko się nie doczołga IP: *.tktelekom.pl 07.08.08, 15:55
      hop do góry
    • Gość: decoupage5 Re: Przetarł sznurek, ale daleko się nie doczołga IP: *.tktelekom.pl 08.08.08, 19:02
      Wyjeżdżam na kilka dni, wracam 13.08. proszę "podnoście" Badiego do
      góry. Pozdrawiam Wszystkich Wspaniałych Forumowiczów
    • Gość: aga Re: Przetarł sznurek, ale daleko się nie doczołga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.08, 13:09
      podnoszę wątek. piesek nadal czeka na dom
      • Gość: decoupage5 Re: Przetarł sznurek, ale daleko się nie doczołga IP: *.gorzow.mm.pl 14.08.08, 01:03
        Aga, dziękuję!

        Już wróciłam, zobaczę co tam u Badiego
    • Gość: elle Re: Przetarł sznurek, ale daleko się nie doczołga IP: *.gorzow.mm.pl 16.08.08, 01:21
      up...

      mam juz dwie sunie w mieszkanku...

      kto chce Badiego? no prosze... odwazy sie ktos? to duza
      odpowiedzialnosc, ale ile szczescia w zamian i radosci, gdy wraca
      sie z pracy do domu...

      no dalej - smialo...
      • Gość: Kasia Re: Przetarł sznurek, ale daleko się nie doczołga IP: *.net.fone.pl 19.08.08, 11:11
        hooop.
        • buc12 Re: Przetarł sznurek, ale daleko się nie doczołga 20.08.08, 15:39
          W góre!
          Ja niestety mam juz jednego cholernika. Do kawalerki wiecej nie
          wejdzie :(
          • Gość: ja Re: Przetarł sznurek, ale daleko się nie doczołga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.08, 16:29
            up!
            • Gość: gosc Re: Przetarł sznurek, ale daleko się nie doczołga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.08, 11:07
              Tez nie mogę. mam juz futro w domu :)
              • Gość: i Re: Przetarł sznurek, ale daleko się nie doczołga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.08, 13:21
                w góre~!
                • Gość: ja Re: Przetarł sznurek, ale daleko się nie doczołga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.08, 10:47
                  up
                  • Gość: zuza Re: Przetarł sznurek, ale daleko się nie doczołga IP: *.kam.pl 24.08.08, 09:40
                    no miłosnicy zwierząt, niech się ktoś odważy..

                    kiedyś sama podjęłam taką decyzję. pojechałam do schroniska w wielką
                    ulewę, stanęłam przed ogrodzeniem i wybrałam sukę, która siedziała w
                    rogu, przstraszona z podwiniętym ogonem- żal było na nią patrzeć.
                    w powrotnej drodze miałam bardzo mieszane uczucia, pies z
                    przemoczoną sierścią nie pachniał przyjemnie;)
                    suka dopiero po tygodniu zaczęła szczekać i zachowywać się, jak
                    przystało na psa. dziś, a minęło już dobrych parę lat, stała się
                    nierozłącznym członkiem rodziny. tysiąckrotnie swoim przywiązaniem
                    odwzajemniła nam uczucia, jakimi ją darzymy. pilnuje posesji,
                    ostrzego przed obcymi (choć jest łagodna i przyjacielska), znosi
                    krety na taras, dba aby kot nie oddalał się od domu. nigdy niczego
                    jej nie uczyliśmy, sama wpasowała się w zwyczaje rodziny, wie, co
                    wolno a czego nie.
                    dodam jeszcze, że ten który najbardziej sprzeciwiał się zabraniu psa-
                    mój szanowny małżonek, dziś jest jej jedynym panem. wystarczy jego
                    jedno spojrzenie a pies wie w czym rzecz:)

                    • e_werty Re: Przetarł sznurek, ale daleko się nie doczołga 24.08.08, 09:58
                      "...pilnuje posesji..."

                      ... a to co innego! Jeżeli do psa jest "przywiazana" posesja to
                      biorę obie!
                      • Gość: zuza Re: Przetarł sznurek, ale daleko się nie doczołga IP: *.kam.pl 24.08.08, 10:20
                        oj werty..
                        napisałam o swoim, Ty jak chcesz musisz pofatygować się do
                        schroniska, może znajdzie się piesek z dobytkiem- choć niekoniecznie
                        z takim dobytkiem..;)
                        • e_werty Re: Przetarł sznurek, ale daleko się nie doczołga 24.08.08, 10:50
                          Wynajmujący mieszkania nie chcą ich wynajmować ludziom ze
                          zwierzętami a jeżeli juz to z dużą kaucją za ew. zniszczenia.

                          Wziąć zwierzę to nie sztuka - tylko co dalej?
                          • Gość: zuza Re: Przetarł sznurek, ale daleko się nie doczołga IP: *.kam.pl 24.08.08, 11:55
                            nie rozmawiamy o "sztuce" ale życiu.
                            wziąć zwierzę to z całym dobytkiem, prosciej- konsekwencjami
                            decyzji. mam na myśli leczenie, pielęgnowanie, planowanie urlopów i
                            oczywiście jeśli trzeba wynajęciem mieszkania.
                            znam jednak i jednych i drugich- najemców i włascicieli, jakoś nie
                            narzekają:)
                            • e_werty Re: Przetarł sznurek, ale daleko się nie doczołga 24.08.08, 12:02
                              "...nie rozmawiamy o "sztuce" ale życiu."

                              ... wlasnie! Twoja postawa to odrealnione życzenia - ilu jest
                              właścieli posesji z możliwością godnego utrzymania zwierząt?
                              Niewielu!
                              • Gość: ANTYwerty Re: Przetarł sznurek, ale daleko się nie doczołga IP: *.gorzow.mm.pl 24.08.08, 19:40
                                Urodzony sceptyk
                                werty podobalo sie sie cos w zyciu, tak bez marudzenia?

                                A patrzac na rozowj budownictwa indywidualnego w G-wie i strukture
                                wlasnosciowa nawet tylko w blokach/kamienicach nie jest tak zle z
                                liczba tych, ktorzy maja i posesje i moga miec psa. Tylko odwagi
                                trzeba, nie malkontenctwa jak u tego tutaj ...*
                                (* nie bede sie wyrazal,ale juz samo to co ma do powiedzenia samo o
                                nim swiadczy; to pierwszy kandydat do slonej kaucji dla psiarza,
                                nadzieja tylko, ze nikomu nic nie wynajmuje)
                                • e_werty Re: Przetarł sznurek, ale daleko się nie doczołga 24.08.08, 20:26
                                  "...blokach/kamienicach nie jest tak zle..."

                                  ... to zyczę powodzenia - windujecie temat... i co? Chetnych nie ma?
                                  Ponoć nie jest tak źle?
                                  • Gość: zuza Re: Przetarł sznurek, ale daleko się nie doczołga IP: *.kam.pl 25.08.08, 10:02
                                    no własnie werty, windujemy temat.
                                    może się znajdą, psiarzy i kociarzy nie brakuje.
                                    z tym odrealnieniem różnie bywa. nasz kundel, kiedy jeszcze
                                    mieszkaliśmy w bloku, częściej i regularniej bywał na spacerach
                                    aniżeli teraz. teraz za to biga sam po podwórku (może niektórym
                                    łatwiej przełknąć- podwórko..)
                                    ale zapewniam Cię, bardziej był wtedy szczęśliwy- stale z nami,
                                    teraz częściej za szybą.
    • decoupage5 Badi ma już dom!!! 26.08.08, 19:47
      Dobra wiadomość, Badi poszedł dzisiaj do swojego nowego domu!!!
      Bardzo dziękujemy wszystkim za wsparcie, że w tak trudnej sytuacji
      mogliśmy liczyć na pomoc. Za serce dla tego biednego pieska,
      skazanego na śmierć - jakże powolną i okrutną.
      Dzięki Wam, Wspaniałym Ludziom żyje i jest zdrowy.Jesteście
      cudowni!
      • Gość: kasia Re: Badi ma już dom!!! IP: 78.159.67.* 28.08.08, 08:21
        hurra.Bardzo się cieszę.Niech mu się wiedzie i oby jak najszybciej
        zapomniał o swoim nieszczęściu.
Pełna wersja