raexxx
23.07.08, 13:29
Witam.
Mam pytanie co te urządasy tam robią? Przyznam od razu ,że pracuję
na czarno w Austrii jako brygadzista na budowie i mam 2800 euro plus
zakwaterowanie i wyżywienie.
Mimo to jednak jestem zarejestrowany w Urzędzie Pracy ,ponieważ
zależy mi na ubezpieczeniu zdrowotnym a jako,że żona rowniez jest
bezrobotna przysluguje nam dodatek mieszkaniowy,dziecko ma darmowe
obiady itd.
Trzy dni temu gnałem przez austrie i Niemcy przez całą noc bo mialem
sie stawic w urzędzie.Dali mi oferte pracy w firmie budowlanej jako
jakis tam zastępca kierownika budowy,jadę tam a oferta nieaktualna
juz od kilku dni.I tak bym tej oferty nie przyjął za 2500 pln ale po
co oni mnie wzywają jak oferta nieaktualna.Pojechalem dzis a oni mi
znowu dali oferte.Noż kurde 28 lipca miałem lecieć na wczasy z
rodzinką w Portugalii i teraz co mam zrobic?Musze zrezygnować z
wczasów bo musze sie pojawic w Urzędzie wlasnie 28 lipca!! Mogę
najwyzej pojechac nad polskie morze zeby na czas wrócic.
Jak sie nie stawie zabiorą nam dodatki i mi ubezpieczenie.
Czemu oni tak gnębią ludzi??!!