go_bsh Re: Po dyskotece poszedł przespać się w katedrze 12.08.08, 02:20 Może i nieoczyajne, ale pewne jest, że w niektórych krajach 2.5 promila unzawane jest za dawkę śmiertelną ;) Można by się zastanowić nad jakimś bezpiecznym miejscem poczekalnią - pomiędzy dyskoteką a pierwszymi autobusami. Jak wiadomo w Gorzowie częstotliwość nocnych lini wołowa o pomoste do nieba. Aczkolwiek w takim stanie do katedry to bardziej zakrawa na profanację. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as Re: Po dyskotece poszedł przespać się w katedrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.08, 10:17 takim bezpiecznym miejscem moglaby być np. izba wytrzeźwień - jak ktoś się nawali tak, że nie dojdzie do domu / nie dojedzie taksówką / nie trafi na nocny - tylko tam jego miejsce Odpowiedz Link Zgłoś
amb1 Po dyskotece poszedł przespać się w katedrze 12.08.08, 07:52 "Wierni wezwali do kościoła policję." Oj, nieładnie. Kościół jest wspólnotą. Trzeba było, w myśl podstawowych, chrześcijańskich przymiotów ducha, bliźniemu pomóc. Oj, niewiele z nauk kościoła pozostało w sercach i umysłach tych wzywających... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: login_t Re: Po dyskotece poszedł przespać się w katedrze IP: 83.238.175.* 12.08.08, 09:30 amb1 napisał: > "Wierni wezwali do kościoła policję." > Oj, nieładnie. Kościół jest wspólnotą. Oczywiscie, kazdy czlonek wspolnoty moze wpasc na Msze Sw i przespac sie pod lawka. Albo zjesc w spokoju hamburgera. Albo strzelic kupe w rogu, jesli toalety akurat zamkniete. A wspolczlonkowie uzycza mu poduszki albo papieru toaletowego. Odpowiedz Link Zgłoś
amb1 Re: Po dyskotece poszedł przespać się w katedrze 12.08.08, 11:27 Gość portalu: login_t napisał(a): > Oczywiscie, kazdy czlonek wspolnoty moze wpasc na Msze Sw > i przespać sie pod lawka. To oczywiste, że nie może. I wielu innych rzeczy, o których niepotrzebnie piszesz. Wezwanie policji nastąpiło w kościele, przed mszą jeszcze. Nie byliśmy ( nie byłem ) przy tym więc nie wiemy jak to się odbyło. Zastanowiła mnie jednak gotowość wiernych do wzywania policji zanim nie wyczerpano innych możliwości: wyprowadzenie gościa na świeże powietrze, zaopiekowanie się chorym, wezwanie taksówki... Wezwanie policji to jednak pójście na łatwiznę, delegowanie obowiązku na zewnątrz. I nie ma nic wspólnego z myśleniem wspólnotowym. Obserwując witalność czerstwych emerytek i emerytów w trakcie np. demonstracji w intencji Radia Maryja nie sądzę, aby sobie z jednym, do tego pijanym osobnikiem nie poradzili... Ale chodzi mi bardziej o moralny aspekt sprawy: o niezakodowane u wiernych poczucie współodpowiedzialności za losy bliźniego, gotowości do niesienia pomocy, do czynienia wszystkiego co w naszej mocy. Dlaczego nie bierzesz pod uwagę, że ten ktoś, nawet w pijanym widzie, w obcym mieście, rozpoznał kościół jako jedyne bezpieczne miejsce? Może chciał po prostu przeczekać, a sen go zmorzył... Wiem, piszę trochę jak adwokat diabła, ale czy nie można na ten incydent spojrzeć i w ten sposób? Jeżeli myślisz, że jednak nie można, to znaczy, że odbieramy na innych falach... Pozdrawiam. P.S. "Nie gnębić, a wspomagać biedaka". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: login_t Re: Po dyskotece poszedł przespać się w katedrze IP: 83.238.175.* 12.08.08, 12:22 amb1 napisał: > wyprowadzenie gościa na świeże powietrze, > zaopiekowanie się chorym, > wezwanie taksówki... > Wezwanie policji to jednak pójście na łatwiznę, Kolesia, ktory jest tak pijany ze nie wie gdzie jest, nie wezmie zadna taksowka. Pijanego do nieprzyto raczej nie zbieraja z ulicy lekarze tylko policja - i wioza go "na izdebke". Samarytanskie milosierdzie w tym wypadku moglo sie przejawic tylko w wezwaniu sluzb kompetentnych do udzielenia pomocy. Gdyby na pasach przejechala kogos ciezarowka od razu wezwalbym pogotowie. Z tekstu wynika, ze koles lezal jak strucla w trakcie mszy, nie obudzily go spiewy ani rytual. > Obserwując witalność czerstwych emerytek i emerytów > w trakcie np. demonstracji w intencji Radia Maryja Tak z ciekawosci, czy widziales taka demonstracje, czy moze tylko jakies relacje w TV? > nie sądzę, aby sobie z jednym, do tego pijanym osobnikiem > nie poradzili... Gdyby go wywalili na zewnatrz kosciola ("wyprowadzili na swieze powietrze") forum spuchloby od komentarzy o bojowkach staruszek. > Ale chodzi mi bardziej o moralny aspekt sprawy: > o niezakodowane u wiernych poczucie współodpowiedzialności > za losy bliźniego, gotowości do niesienia pomocy, > do czynienia wszystkiego co w naszej mocy. Facet nie umarl na tej lawce. Lezal koles, zachowywal sie nienormalnie jak na miejsce i czas, wezwano stosowne sluzby. Pewnie lepiej byloby poprosic porzadkowych, ale przed osma pewnie ich nie bylo. Uczynili co w ich mocy, nie patrzyli obojetnie. Jak inaczej sie ratuje czlowieka cierpiacego katusze upojenia alkoholowego? > Dlaczego nie bierzesz pod uwagę, że ten ktoś, > nawet w pijanym widzie, w obcym mieście, > rozpoznał kościół jako jedyne bezpieczne miejsce? Gonili go protestanci? Tlum chcial go zlinczowac? Tak w ogole to oczywiscie zwrocilem na to uwage, przeciez mial po drodze lawke w malpim gaju pod Empikiem. Wybral kosciol, moze uznal, ze tam latwiej sie ukryc przed oczami ludzi? > Wiem, piszę trochę jak adwokat diabła, > ale czy nie można na ten incydent spojrzeć i w ten sposób? > Jeżeli myślisz, że jednak nie można, > odbieramy na innych falach... Na tym polega urok zycia. Tym bardziej, ze fale adwokata diabla sa inne z definicji... Odpowiedz Link Zgłoś
pretty01 Re: Po dyskotece poszedł przespać się w katedrze 13.08.08, 10:28 Gość portalu: login_t napisał(a): > Tak w ogole to oczywiscie zwrocilem na to uwage, przeciez mial po > drodze lawke w malpim gaju pod Empikiem. Uprzejmie przepraszam, ze wtrącę - pod Empikiem są szczury... :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cien Re: Po dyskotece poszedł przespać się w katedrze IP: *.gprs.plus.pl 14.08.08, 17:27 Jak są szczury to jeden pijany katolik się nie zmieści? A może dla logina_t taki pijaczek to mniej niż szczur? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: login_t Re: Po dyskotece poszedł przespać się w katedrze IP: 83.238.175.* 12.08.08, 12:29 amb1 napisał: > Obserwując witalność czerstwych emerytek i emerytów > w trakcie np. demonstracji w intencji Radia Maryja Tak w ogole, co ma wspolnego z tym Radio Maryja? Odpowiedz Link Zgłoś
amb1 Re: Po dyskotece poszedł przespać się w katedrze 12.08.08, 15:59 Gość portalu: login_t napisał(a): > amb1 napisał: > > > Obserwując witalność czerstwych emerytek i emerytów > > w trakcie np. demonstracji w intencji Radia Maryja > Tak w ogole, co ma wspolnego z tym Radio Maryja? Jeżeli wyrwiesz zdanie z kontekstu to - "na pierwsze myślenie" - nic. A - "na drugie myślenie" - prawie nic. Dalej boję się o tym myśleć... Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: login_t Re: Po dyskotece poszedł przespać się w katedrze IP: 83.238.175.* 12.08.08, 16:41 amb1 napisał: > Jeżeli wyrwiesz zdanie z kontekstu to - "na pierwsze myślenie" - nic. W kontekscie - jeszcze gorzej. Radio zacheca do picia? nie... To moze do spania w kosciolach? nie slyszalem... Odpowiedz Link Zgłoś
go_bsh Re: Po dyskotece poszedł przespać się w katedrze 14.08.08, 02:39 Gość portalu: login_t napisał(a): > Oczywiscie, kazdy czlonek wspolnoty moze wpasc na Msze Sw i przespac > sie pod lawka. > Albo zjesc w spokoju hamburgera. Od hamburgerów kolego to masz już ludzi. Podpowiem z partii najwierniejszych i najbardziej rozmodlonych. Taka dwójka prawych i sprawiedliwych ;) Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Glodnego nakarmic, spragnionego napoic, bezdomnego 12.08.08, 18:02 przygarnac... tak mowi Biblia, a o pijanych i policji nic nie ma. Przyczyniam sie do opinii amba - prawdziwy katolik zaopiekowalby sie sfatygowanym facetem. Sprawdzilby, w jakim stanie jest - oddech, bicie serca. Jesli gosciu nie odzyskiwal przytomnosci, to nawet jesli jechalo od niego alkoholem - po pierwsze, wezwac POGOTOWIE. Nie wiadomo, w jakim jest stanie, a policjant tez jakims specem od ratowania nie jest. Widze, ze ci wspaniali katolicy zachowali sie tak, jak katolicy z opowiesci o Samarytaniniee - odmowili pomocy potrzebujacemu, widzieli go jako intruza, ktory przeszkadza im w wygodnym zyciu. A nie czlowieka potrzebujacego pomocy... PS. A jakby ksiadz chcial Szatana pogonic, to mogl w konfesjonale posadzic i czekac, az sie obudzi. I wtedy powitac go slowami w stylu: z jakich grzechow chcialbys sie wyspowiadac przed Bogiem? No faze gosciu mialby naprawde niezla, moze i od esperalu by to skuteczniejsze bylo? A i dobry uczynek spelniony, i owieczka nawrocona. PS. Na czym polega nieobyczajnosc? Ze w kosciele kimnal? Nie jeden swiety w kosciolach nocowal, i nikt ich nie nazywal nieobyczajnymi. Ze pijany byl? Tak, to co piatek by pol miasta musieli zhaltowac za "nieobyczajnosc". Fajfusa na wierzchu mial? Bo chyba nie molestowal staruszek, w koncu artykul wyraznie pisze, ze gosciu poza spaniem nie robil absolutnie NIC... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kola Re: Po dyskotece poszedł przespać się w katedrze IP: *.gprs.plus.pl 12.08.08, 18:32 Katolicka obluda! "Dzień Świety święcić"! I to najlepiej z flachą wina! A jak się koleś świetowaniem zmęczy to zawołać policję! A ze usnął w kościele - wszak to najlepsze schronienie. Katolicy to szuje i złosliwcy! Cały mocherowy tabun upierdliwych ba! Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Przestepcy NIE udzielili POMOCY!!! Gdzie prokurato 12.08.08, 21:04 Zgodnie z obowiazujacym prawem, KAZDY OBYWATEL ma OBOWIAZEK udzielic pierwszej pomocy potrzebujacemu W MIARE SWOICH UMIEJETNOSCI. Niezaleznie od tego, czy jest lekarzem, czy o usta-usta wie tyle, co ze szkolenia BHP. Ma to wykonac W MIARE SWOICH UMIEJETNOSCI. Juz pomijam kwestie katolikow, zydow, innych religii - kazdy OBYWATEL. I co? ZADEN nie dopelnil obowiazku. Kazdy tam obecny ZLAMAL PRAWO, NARAZAJAC ZYCIE LUDZKIE!!! Czemu policja nie doniosla o popelnieniu przestepstwa, i to powaznego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzysiek Tak, najlepiej usta-usta IP: *.gorzow.mm.pl 12.08.08, 21:29 Z pijakiem inne metody nie mają zastosowania. A zatem: jeśli widzimy jakiegoś jegomościa narąbanego jak bombowiec, od razu przechodzimy do usta-usta. Choćby siłą. Zapewne redaktorek nie spodziewał się, że wywoła taką burzę. Czego bowiem tu nie mamy: "ci katolicy to bebe są", "a w ogóle to przez Radio Maryja", "no i prawo złamali" "a gdzie miłosierdzie chrześcijańskie" itd. itd. Takie wakacyjne pier...enie kotka za pomocą młotka. Ale jak można katolom (a zwłaszcza temu wilkołakowi Rydzykowi!) przywalić, no to czemużby nie?? Każda metoda dobra, nie? --------------------- GazWyb - chroń oczy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szzzzz Re: Tak, najlepiej usta-usta IP: *.gprs.plus.pl 13.08.08, 10:30 Ty z tym kotkiem to nie szalej - kotku! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Tak, najlepiej usta-usta IP: *.dip.t-dialin.net 13.08.08, 11:32 komunistyczna metoda wzajemnej reanimacji USTA-USTA Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaf Re: Tak, najlepiej usta-usta 13.08.08, 18:08 > A zatem: jeśli widzimy jakiegoś jegomościa narąbanego jak bombowiec, od razu > przechodzimy do usta-usta. Choćby siłą. No wlasnie, w prawie jest zapis "w miare swoich umiejetnosci". Madry pierw sprawdzi, czy praca pluc zostala zatrzymana, i odpusci sobie usta-usta, glupiec zacznie sztuczne oddychanie. A powiedz mi, czemu wezwano POLICJE? Zeby usunac niewygodnego czlowieka? A czemu niewezwano POGOTOWIA? Bo byl napruty? A kto potrafil ocenic, ze to tylko sen, a nie spiaczka po zatruciu, i za 15 minut gosciu nie umrze? Przeciez ludzie umieraja od zapicia, i wzywajac pogotowie mogli uratowac takiego delikwenta. Na szczescie, ten jeszcze nie byl w takim stanie. A czy byl tam fachowiec, zeby wogole ocenic, co sie stalo? Przypadek z zycia. Czlowiek, obdrapus jakis, slabnie na ulicy i upada. Fakt, czuc od niego alkoholem. Wszyscy zlewaja, bo przeciez pijak. Moj byly nauczyciel PO, czlowiek ktory przeprowadzil niejeden kurs pierwszej pomocy, wiec jednak wiedzacy na ten temat ciut wiecej, niz wiekszosc forumowiczow tutaj, tez tak podejrzewal. Mimo to, schylil sie - dopiero wtedy mogl ocenic, ze jednak zle zdiagnozowal. Silny atak padaczki, gdzie drgalo tylko kilka miesni, wiec z daleka nie bylo nic widac, reszta sparalizowanych. To mogl byc taki sam przypadek... > złamali" "a gdzie miłosierdzie chrześcijańskie" itd. itd. No bo gdzie w Kosciele bylo miejsce na milosierdzie chrzescijanskie? No gdzie? > Takie wakacyjne pier...enie kotka za pomocą młotka. No i widzisz, czemu ludzie tak atakuja ten Kosciol? Bo jak sie ksiadz nie okaze pedofilem, to zaraz jakis obronca Kosciola okazuje sie zoofilem-sadysta. Odpowiedz Link Zgłoś