Na ryby!

13.08.08, 17:56
No i kupiłam wędkę.
Będzie wędkowanie. :)
Nie mogę się doczekać.
    • Gość: fju_fju Re: Na ryby! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.08, 18:09
      usilowalam lowic 2 razy, nuda ... jedno co pamietam z tych wypraw to to, ze
      bolaly mnie 4 litery i nude jakiej wczesniej nigdy nie doswiadczylam ...
      moze Tobie sie uda


      i o czywiscie nic nie zlowilam :)
    • Gość: login_t Re: Na ryby! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.08, 18:37
      calama napisała:

      > Nie mogę się doczekać.
      Ryby też.
    • Gość: hiro Re: Na ryby! IP: *.gorzow.mm.pl 13.08.08, 20:02
      kup sobie strzelbę!;)))
      po wypowiedziach nieszcząścia może być niezbędna;)
      • calama Re: Na ryby! 13.08.08, 20:41
        Gość portalu: hiro napisał(a):

        > kup sobie strzelbę!;)))
        > po wypowiedziach nieszcząścia może być niezbędna;)

        oj, to nie mi potrzebna strzelba ;)

        jadę na ryby w dobrym towarzystwie i będę się dobrze bawić
        pewnei ryby na mnie nie czekają, ale z moimi umiejętnościami ... są
        bezpieczne ;)
        • Gość: hiro Re: Na ryby! IP: *.gorzow.mm.pl 20.08.08, 20:23
          > oj, to nie mi potrzebna strzelba ;)
          znaczy ....znajomym?
          :)
    • Gość: nicelus Re: Na ryby! IP: *.dip.t-dialin.net 13.08.08, 20:38
      calama napisała:

      > No i kupiłam wędkę.

      a robaki masz?
      • calama Re: Na ryby! 13.08.08, 20:43
        Gość portalu: nicelus napisał(a):

        > a robaki masz?

        yyyyyyy, po co robaki?
        pewnie, że nie mam
        przeciez nie nabiję takiego żyjątka na haczyk ...
        • Gość: nicelus Re: Na ryby! IP: *.dip.t-dialin.net 13.08.08, 21:34
          calama napisała:

          > yyyyyyy, po co robaki?

          wiedziałem, że tak będzie.
          :)

          może lepiej na grzyby?
          :)
          • calama Re: Na ryby! 13.08.08, 21:37
            Gość portalu: nicelus napisał(a):

            > wiedziałem, że tak będzie.
            > :)
            jasnowidz?

            >
            > może lepiej na grzyby?
            > :)
            z wędką?
            no coś Ty!?!?!?
        • czysty_harry Re: Na ryby! 14.08.08, 09:27
          Witam w klubie :))
          Kup sobie sztuczne, plastikowe robaki. Mają "dziwny" zapach, ale ryba bierze na
          to. Sprzedają w pudełkach i na sztuki np. przy dworcu PKS.
          • calama Re: Na ryby! 14.08.08, 09:38
            czysty_harry napisał:

            > Witam w klubie :))
            dzięki!

            > Kup sobie sztuczne, plastikowe robaki. Mają "dziwny" zapach, ale
            > ryba bierze na to.
            Czego to ludzie nie wymyślą.
            I wcale nie jestem pewna czy chciałabym taką rybę na haczyku...
            Jeśc lubię, nieżywą mogę wypatroszyć i oskrobać.
            Ale jak ją zabić?
            • czysty_harry Jak zabić rybę? 14.08.08, 10:33
              dowcipnastrona.republika.pl/jakzabickarpia.htm
              Dodam od siebie, że możesz:
              - przejechać ją samochodem,
              - wrzucić do Kłodawki,
              - wbić na pal (jak Azję:),
              - opowiadać stare dowcipy... itd. itd.
              • calama Re: Jak zabić rybę? 14.08.08, 11:04
                czysty_harry napisał:

                > - opowiadać stare dowcipy... itd. itd.

                wybrałam tę opcję.
                nudna jestem, sama ze sobą nie wytrzymuję to i ryba nie wytrzyma ;)
        • jerryco Re: Na ryby! 14.08.08, 13:43
          Nie musisz na robaki możesz na sztuczną przynetę np. tzw.sztuczna muchę
          (przeważnie nasleduje wszystkio tylko nie muchę).
          Nie musisz tez jechać a pójśc na Kłodawkę, ale uprzedzam, złowić w Kłodawce
          pstrąga to wyższa szkoła jazdy.
          • calama Re: Na ryby! 14.08.08, 13:50
            jerryco napisał:

            > Nie musisz na robaki możesz na sztuczną przynetę np. tzw.sztuczna
            muchę
            > (przeważnie nasleduje wszystkio tylko nie muchę).
            dzięki, podobno kukurydza dobra :)

            > Nie musisz tez jechać a pójśc na Kłodawkę, ale uprzedzam, złowić w
            Kłodawce
            > pstrąga to wyższa szkoła jazdy.
            jakoś po tekstach o szambie w Kłodawce nie mam ochoty na pstrąga z
            szamba ;)
            i musze łatwiejsze zadanie sobie wybrać :)
            • Gość: nicelus Re: Na ryby! IP: *.dip.t-dialin.net 15.08.08, 12:33
              calama napisała:

              > podobno kukurydza dobra :)

              bardzo dobra.

              trzeba pamiętać żeby nie zjeść wszystkiej.
          • pretty01 Re: Na ryby! 15.08.08, 11:03
            jerryco napisał:

            > Nie musisz na robaki możesz na sztuczną przynetę

            Jaką sztuczną przynętę?! Calama będzie miała otrzęsiny i zostanie pasowana na
            wędkarza - robale muszą być i już! :))
    • Gość: login_t Re: Na ryby! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.08, 20:47
      Lepiej niz na lwyby.

      www.youtube.com/watch?v=dFttaXuC0BM
      • calama Re: Na ryby! 14.08.08, 12:33
        po zakupie wędki wsiadłam do auta, radio włącza się automatycznie i
        usłyszałam "jedzą ryby, jedzą ryby"
        wzięłam to za dobrą wróżbę
        jak jedzą, znaczy złowią ;)
        • e_werty Re: Na ryby! 15.08.08, 14:33
          "...usłyszałam "jedzą ryby, jedzą ryby"..."

          ... to było "yellou river, yellou river..."
    • calama Re: Na ryby! 14.08.08, 13:58
      a to już jutro i to rano
      na obiad będzie ryba :)
      • Gość: nicelus Re: Na ryby! IP: *.dip.t-dialin.net 15.08.08, 12:41
        calama napisała:

        > a to już jutro i to rano
        > na obiad będzie ryba :)

        polecam pliszkę ok. 2 km na południe od debrznicy. pstrągi na obiad
        masz gwarantowane. jak będziesz miała trochę szczęścia, to nawet
        świeżo uwędzone.
        :)
        • pretty01 Re: Na ryby! 15.08.08, 12:45
          Gość portalu: nicelus napisał(a): > polecam pliszkę ok. 2 km na południe od
          debrznicy
          Gdzie ta pliszka i gdzie debrznica?
          • Gość: nicelus Re: Na ryby! IP: *.dip.t-dialin.net 15.08.08, 13:07
            pretty01 napisała:

            > Gdzie ta pliszka i gdzie debrznica?

            w samym środku lubuskiej metropolii. trzeba jechać z torzymia ok. 10
            km na południe przez puszczę rzepińską. dolina pliszki, rynna jezior
            torzymskich i dolina ilanki, to najczystsze wody i najcenniejsze
            przyrodniczo tereny województwa lubuskiego. trzy jeziora - kręcko,
            wielkie i jasne - są jeziorami ramienicowymi.

            • Gość: nicelus Re: Na ryby! IP: *.dip.t-dialin.net 15.08.08, 13:11
              oczywiście dla środka lubuskiej metropolii jest dokładna mapa
              turystyczna.

              MAPA TURYSTYCZNA

              • pretty01 Re: Na ryby! 15.08.08, 14:38
                Tak daleko to się za rybą nie zapuszczam. Tam pewnie smoki grasują... :)
                • Gość: nicelus Re: Na ryby! IP: *.dip.t-dialin.net 15.08.08, 15:32
                  pretty01 napisała:

                  > Tak daleko to się za rybą nie zapuszczam.
                  > Tam pewnie smoki grasują... :)

                  smoki nie, ale w okolicach debrznicy jest całkiem przyzwoite stado
                  wilków.

                  ps. a propos wilków, to trzecie z ramienicowych jezior rynny
                  torzymskiej - jezioro jasne - nazywane jest też "wilcze". tak
                  właśnie nazwano je na załączonej powyżej mapie turystycznej.

    • ant777 Re: Na ryby! 14.08.08, 14:01
      A kartę masz? A dokonałaś opłaty za zezwolenia, licencje itp.?
      :)
      • calama Re: Na ryby! 14.08.08, 14:02
        ant777 napisał:

        > A kartę masz? A dokonałaś opłaty za zezwolenia, licencje itp.?
        > :)

        yyy, nie...
        • Gość: nicelus Re: Na ryby! IP: *.dip.t-dialin.net 15.08.08, 12:46
          calama napisała:

          > > A kartę masz?

          > yyy, nie...

          dlatego polecam pliszkę. karta nie jest potrzebna, a pstrągi takie,
          że palce lizać. bierz tylko takie po pół kilo, bo mniejsze to same
          ości.
          :)
          • jerryco Re: Na ryby! 15.08.08, 15:40
            Kłusownikom karta niepotrzebna to jasne :).
            Skąd masz takie informacje, że nie potrzebna?
            • Gość: nicelus Re: Na ryby! IP: *.dip.t-dialin.net 15.08.08, 16:53
              jerryco napisał:

              > Kłusownikom karta niepotrzebna to jasne :).
              > Skąd masz takie informacje, że nie potrzebna?

              jeszcze mnie nigdy o kartę nie pytali.
              pytają jak daleko jadę i czy lodem obłożyć.
              inne ryby się tak szybko nie psują,
              a pstrągi w letnim upale,
              w nagrzanym samochodzie,
              potrafią się w pół godziny zepsuć.
              • pretty01 Re: Na ryby! 15.08.08, 17:29
                Gość portalu: nicelus napisał(a):
                > a pstrągi w letnim upale,
                > w nagrzanym samochodzie,
                > potrafią się w pół godziny zepsuć.

                Jak po świeżego pstrąga, to blisko masz do Mironic
                www.azyl.net.pl/index.php
                Bardzo lubię to miejsce.
                • Gość: nicelus Re: Na ryby! IP: *.dip.t-dialin.net 18.08.08, 09:34
                  pretty01 napisała:

                  > Jak po świeżego pstrąga, to blisko masz do Mironic ...

                  ja? do mironic?
                  ja mam blisko do kormorana.

                  KORMORAN

                  ale ja już nie wędkuję. wędkowałem przed laty. teraz nie mam czasu i
                  cierpliwości, aby samemu łowić i wędzić. jadę do pliszki. wybieram
                  wielkość. wyciągam podbierakiem. znajomy mi uwędzi, a w sezonie
                  zamawiam wędzenie na miejscu w pliszce.
              • jerryco Re: Na ryby! 15.08.08, 20:01
                Znaczy nie łowienie tylko kupowanie.
                Ewentualnie polowanie typu ubić tucznika ze strzelby w chlewie ;).
                Mniej fatygująco to chyba kupić na Borowskiego...
                • Gość: nicelus Re: Na ryby! IP: *.dip.t-dialin.net 20.08.08, 01:29
                  jerryco napisał:

                  > Znaczy nie łowienie tylko kupowanie.

                  dokładnie. świeżo wędzonych raczej się nie łowi.
                  :)

                  > Ewentualnie polowanie typu ubić tucznika ze strzelby w chlewie ;).

                  nie. takie rzeczy mnie nie bawią.

                  > Mniej fatygująco to chyba kupić na Borowskiego...

                  ja mam blisko do rogackiego, ale w pliszce mam wielokrotnie taniej,
                  a co najważniejsze prosto z wędzarni.
                  :)

                  ROGACKI

                  • Gość: nicelus Re: rogacki IP: *.dip.t-dialin.net 25.08.08, 09:47
                    ps. rogacki czyta się rogaki. podobnie jak rybacki czyta się rybaki.
                    zresztą analogicznie bismarck czyta się bismark.
                    :)
        • Gość: ant Re: Na ryby! IP: *.gorzow.mm.pl 15.08.08, 19:25
          Nie wiem jak jest teraz ale dawniej było tak, że można było wędkować
          z wędkarzem, który posiadał kartę wędkarską. Jeden wędkarz mógł
          łapać na maks. 3 wędkach. A jak jest teraz nie wiem.

          Tak naprawdę to proponuję olać te karty i tyle.
    • e_werty Re: Na ryby! 15.08.08, 14:39
      "No i kupiłam wędkę...."

      ... a mydło kupiłaś?
      • Gość: nicelus Re: Na ryby! IP: *.dip.t-dialin.net 15.08.08, 15:36
        e_werty napisał:

        > ... a mydło kupiłaś?

        no właśnie! zapomnieliśmy jej o mydle przypomnieć, a to podstawowa
        sprawa.

    • kemot_ski Re: Na ryby! 15.08.08, 21:50
      calama napisała:

      > No i kupiłam wędkę.
      każdy musiał przyjść ten pierwszy raz;) ...witamy w klubie!;)

      > Będzie wędkowanie. :)
      opcje są dwie, albo się łapie bakcyla, albo nie!:) ...proste jak mc
      kwadrat;)))

      > Nie mogę się doczekać.
      nie wiem co odpowiedzieć.... poza -znam temat:)))) Wszak na jutro
      ustawiłem się z kumplem na "połamanie kijów" nad Odrą:)

      p.s. cokolwiek nie odpiszę - zabrzmi źle, więc odpowiem tak: dzięki
      za pamięć, naprawdę doceniam!:)
      • kemot_ski p.s. Re: Na ryby! 16.08.08, 00:40
        i jak wyniki?;) satysfakcjonujące?;)
    • calama Re: Na ryby! 18.08.08, 12:25
      a dziś?
      będzie padać czy nie?
    • calama Re: Na ryby! 18.08.08, 22:53
      ryby połowione, było CUDOWNIE!
      do robaków się nie przekonałam, to mi zakładali ... wiem, wstyd...
      nie dam rady ;)
      ale mam inne zalety ;)
      były kiełbaski z ogniska i mufinki własne
      a co najważniejsze - SUPER towarzystwo
      Niestety, nie obyło się bez chwil grozy, krew się polała, ale
      wszystko dobrze się skończyło
      Na takie ryby mogę jeździć codziennie!
      Od po 16 do po zmroku na świeżym powietrzu, w lesie nad wodą.
      To co lubię najbardziej. :):):)
      • kemot_ski Re: Na ryby! 18.08.08, 23:20
        znam fajne miejsce na nadodrzańskich Piaskach, ale stamtąd wraca się
        dnia drugiego koło południa- koło południa, ponieważ za dnia nie
        biorą, bo się wstydzą;)))... za dnia, to tylko do kilograma
        leszczyków można poćwiczyć wiadro albo pół, ale nie patelniaki,
        których w tym roku nie udało się mi wyhaczyć- polskie rzeki, możesz
        wrzucisz żarówkę do wody i zacznie świecić. Ale nie złego, co by na
        dobre nie wyszło - zawsze można włożyć telefon do wody i se
        naładować:))))
        • calama Re: Na ryby! 18.08.08, 23:26
          kemot_ski napisał:

          > za dnia nie
          > biorą, bo się wstydzą;)))
          coś w tym jest... dziś się chyba trochę wstydziły ;)

          > ... za dnia, to tylko do kilograma
          > leszczyków można poćwiczyć wiadro albo pół,
          lubię leszcze :)

          > wrzucisz żarówkę do wody i zacznie świecić. Ale nie złego, co by
          na
          > dobre nie wyszło - zawsze można włożyć telefon do wody i se
          > naładować:))))
          nie próbowałam, ale mało brakowało ;)
          rozmawiałam przez telefon jak ryba wzięła i trochę nie wiedziałam od
          czego zacząć ;)
          • kemot_ski Re: Na ryby! 19.08.08, 00:00
            calama napisała:

            > coś w tym jest... dziś się chyba trochę wstydziły ;)
            :) No proszę! Złapałaś bakcyla!....Nie wiem, co powiedzieć, poza -
            brawo, brawo i jeszcze raz brawo!!!:) ...jesteś "wolna"?;)))

            > > ... za dnia, to tylko do kilograma
            > > leszczyków można poćwiczyć wiadro albo pół,
            > lubię leszcze :)
            nawet te do kilograma? Pytam, bo skoro sporadycznie jadam, to
            mimochodem mógłbym chętnie podrzucić po drodze świeżynkę:)

            > nie próbowałam, ale mało brakowało ;)
            > rozmawiałam przez telefon jak ryba wzięła i trochę nie wiedziałam
            od czego zacząć ;)
            najlepiej od ujęcia w dłonie kija i pociągnięcia do się:) z
            doświadczenia wiem, że wyważone, ale jednak jak najbardziej
            energiczne pociągnięcie w tempo, to pierwsza połowa sukcesu:) a
            druga- to delikatne utrzymanie kija w permanentnym napięciu, kiedy
            jest już blisko;)... znaczy się właśnie, że w sensie, kiedy ryba
            jest już blisko;)))
            • Gość: Bernard Re: Na ryby! IP: *.dial.telus.net 19.08.08, 07:46
              Hey,
              Jak przylece znowu wiosna do Gorzoiwa to musze sie koniecznie na
              ryby wybrac...
              Ostatnimi razy nie bylo okazji...Tym razem to musi byc zaplanowana...
              Najlepiej chyba w Lipach - lubie te jeziora...
              Zawsze z kumplami zabieralismy wszystkie "przyprawy" i po wedkowaniu
              o swicie mielismy wspaniale sniadanie "z patelni na ognisku"...
              Tak jest...Jedziemy na ryby!
              :):):):)
              • andrzejusa Re: Na ryby! 19.08.08, 21:57
                czesc calama , czesc Bernard, czesc forumo,

                w zyciu zlowilem 2,(slownie dwie) ryby,
                ale chetnie wybiore sie na rybactwo,
                jezeli beda to mironice , ewentualnie lipy.

                ciagle jakis wolny termin w polowie wrzesnia do
                mironic znajde, z cala rodzinka zreszta pod namiotem,
                ale o tym juz pisalem,
                a co do lip Bernard, to najwczesniej maj , czerwiec
                przyszlego roku.

                ps.
                niektore pyzy sa podobne do swoich mlodszych siostr,
                jakby byly blizniaczkami!
                prawdziwe krolewny!!!

                pozdrowienia
                • pretty01 Re: Na ryby! 19.08.08, 22:18
                  andrzejusa napisał: > niektore pyzy sa podobne do swoich mlodszych siostr
                  :)))
                  > w zyciu zlowilem 2,(slownie dwie) ryby,
                  Calama tez dwie. Po jednej na godzinę :)))
                  W połowie września kolejna wyprawa :) Jak tylko wrócę z wakacji, szykuję
                  wędki.Ale Tobie to już nie będę zakładała robali na haczyk! :))
                  Pozdrawiam :)
                  • e_werty Re: Na ryby! 19.08.08, 22:30
                    "...Jak tylko wrócę z wakacji, szykuję wędki..."

                    ... to ty zawodowo łowisz ryby????
                    • pretty01 Re: Na ryby! 19.08.08, 22:40
                      Zawodowo, to czasami całkiem grube ryby ;))
                      Szykuję wędki- bo jedną dla siebie i dwie dla moich potfornickich.
                      • Gość: nicelus Re: Na ryby! IP: *.dip.t-dialin.net 20.08.08, 01:36
                        pretty01 napisała:

                        > Zawodowo, to czasami całkiem grube ryby ;))

                        z deszczu pod rynnę ...

                  • andrzejusa Re: Na ryby! 19.08.08, 22:45
                    czesc pretty,
                    pogadalem z zonka i jak napisze troche sie pospieszylem
                    z tym namiotem, ha, ha !
                    zonka ryb , jak calama, nigdy nie lowila,
                    ale chce sprobowac chetnie!
                    tyle tylko , ze jakis pokoj by sie jej przydal,
                    bo pod namiotem , to juz za zimno.

                    cos tam pamietam,
                    ze mozna bylo w mironicach i pokoj wynajac,
                    wiec by to wlasnie nas interesowalo.

                    moglibysmy wiec 13-14 wrzesnia, lub 20-21 wrzesnia.
                    ale to musialbym jeszcze zaplanowac.
                    jak ustalimy juz date zwijania matecznika w rewalu,
                    to nastepny likend po tym,
                    mozemy zwalic sie do mironic.

                    pozdrowienia dla krolewien
                    • calama Re: Na ryby! 20.08.08, 08:29
                      andrzejusa napisał:

                      > tyle tylko , ze jakis pokoj by sie jej przydal,
                      > bo pod namiotem , to juz za zimno.
                      jakies noclegi się znajdą

                      > moglibysmy wiec 13-14 wrzesnia, lub 20-21 wrzesnia.
                      > ale to musialbym jeszcze zaplanowac.
                      planuj 20-21, wcześniej pretty na wakacjach, i ja też :)

                      > pozdrowienia dla krolewien
                      taaak, królewny :)
                  • calama Re: Na ryby! 20.08.08, 08:26
                    pretty01 napisała:

                    > Calama tez dwie. Po jednej na godzinę :)))
                    > W połowie września kolejna wyprawa :) Jak tylko wrócę z wakacji,
                    szykuję
                    > wędki.Ale Tobie to już nie będę zakładała robali na haczyk! :))

                    no pięknie!
                    nie dość, że zdradziłaś, że złapałam tylko dwie ryby to jeszcze, że
                    sama sobie robali nie zakładałam...
                    ale następnej wyprawy nie mogę się doczekać
                    do 14 wrzesnia nas nie będzie, ale po 14 baaaaardzo chętnie :)
                    • gianka Re: Na ryby! 20.08.08, 15:22
                      poświęcę się i będę Ci zakładać robale (razem z mufinkami ;D )
                      • calama Re: Na ryby! 21.08.08, 14:24
                        gianka napisała:

                        > poświęcę się i będę Ci zakładać robale (razem z mufinkami ;D )

                        robale razem z mufinkami???
                        moimi mufinkami?
                        gdzie Ty chcesz je zakładać?
                        chyba juz nie zobaczysz mufinek, wrrrrr
                • Gość: nicelus Re: Na ryby! IP: *.dip.t-dialin.net 20.08.08, 01:43
                  andrzejusa napisał:

                  > ... chetnie wybiore sie na rybactwo, ...

                  wędkarstwo cię nie interesuje?
                  • calama Re: Na ryby! 20.08.08, 08:27
                    Gość portalu: nicelus napisał(a):

                    > andrzejusa napisał:
                    >
                    > > ... chetnie wybiore sie na rybactwo, ...
                    >
                    > wędkarstwo cię nie interesuje?

                    zmiksował
                    będzie wędkował na robactwo ;)
      • Gość: nicelus Re: Na ryby! IP: *.dip.t-dialin.net 20.08.08, 01:41
        calama napisała:

        > ... krew się polała, ...

        na spining też łowiłaś?

        • calama Re: Na ryby! 20.08.08, 08:27
          Gość portalu: nicelus napisał(a):

          > na spining też łowiłaś?
          >
          nie
          obrażenia były z innego powodu...
          • pretty01 Re: Na ryby! 20.08.08, 10:38
            calama napisała:> obrażenia były z innego powodu...

            :))))
            Ale cudowny w swych właściwościach plaster (teraz najważniejsza z właściwości
            leczniczych - przyklejony na krzyżyk :)) załatwił z grubsza sprawę :)))

            Na kolejną wyprawę trzeba będzie organizować autokar :))) I kapelę góralską coby
            grała przy ognisku :)
            • calama Re: Na ryby! 20.08.08, 10:44
              pretty01 napisała:

              > Ale cudowny w swych właściwościach plaster (teraz najważniejsza z
              właściwości
              > leczniczych - przyklejony na krzyżyk :)) załatwił z grubsza
              sprawę :)))
              Następnym razem wezmę maść idealną na wszelkie otarcia i oparzenia
              pokrzywą - maść nivea. ;)))

              >
              > Na kolejną wyprawę trzeba będzie organizować autokar :))) I kapelę
              góralską cob
              > y
              > grała przy ognisku :)
              Po co nam kapela, sami będziemy śpiewać. ;)
              ale gitara to by się przydała :)
              • Gość: nicelus Re: nivea i kapela góralska? ... IP: *.dip.t-dialin.net 20.08.08, 10:50
                nivea nie znaczy niveau.
                ;)
                • calama Re: nivea i kapela góralska? ... 20.08.08, 15:32
                  Gość portalu: nicelus napisał(a):

                  > nivea nie znaczy niveau.
                  > ;)
                  serio?
                  to musiałam cos pomylić :P

                  a maść nivea jest dobra na urazy, siniaki, otarcia i inne mniej lub
                  bardziej wymyślone dolegliwości, których współczesna medycyna nie
                  leczy ;)))
                  • Gość: login_t Re: nivea i kapela góralska? ... IP: 83.238.175.* 20.08.08, 15:34
                    calama napisała:

                    > maść nivea jest dobra na urazy, siniaki, otarcia i inne mniej lub
                    > bardziej wymyślone dolegliwości, których współczesna medycyna nie
                    > leczy ;)))
                    Na kaca tyz?
                    • calama Re: nivea i kapela góralska? ... 20.08.08, 15:53
                      Gość portalu: login_t napisał(a):

                      > Na kaca tyz?
                      Pewnie też, dobrze nie wiem, bo Kózka nie miewa kaca.
                      Jednak aplikacja maści działa tylko i wyłącznie z przytuleniem,
                      pogłaskaniem po głowie i kilkoma buziakami (przynajmniej na Kózkę),
                      więc Ty lepiej weź alka-prim.
                  • Gość: nicelus Re: nivea i kapela góralska? ... IP: *.dip.t-dialin.net 25.08.08, 10:00
                    calama napisała:

                    > to musiałam cos pomylić :P

                    nic nie pomyliłaś. jedynie zwróciłem uwagę na zupełnie inne
                    znaczenie prawie identycznych wyrazów. nivea się smarujesz, a niveau
                    masz.
                    :)

                    • calama Re: nivea i kapela góralska? ... 25.08.08, 10:07
                      Gość portalu: nicelus napisał(a):

                      > nic nie pomyliłaś. jedynie zwróciłem uwagę na zupełnie inne
                      > znaczenie prawie identycznych wyrazów. nivea się smarujesz, a
                      niveau
                      > masz.
                      > :)
                      czasami moje żarty są mało czytelne i dlatego miałam
                      sygnaturkę ";)))))))"
                      prawie wszystko traktuję z przymrużeniem oka :)))
              • gianka Re: Na ryby! 20.08.08, 15:23
                PRzypominam, że
                po pierwsze primo - mamy spore auto,
                po wtóe primo - dzieci zaczęły same z siebie śpiewać lirycznym
                głosem pod sam koniec imprezy :P
                • calama Re: Na ryby! 20.08.08, 15:30
                  gianka napisała:

                  > dzieci zaczęły same z siebie śpiewać lirycznym
                  > głosem pod sam koniec imprezy :P
                  dobrze, że dzieci :)
                  gdybym ja zaczęła to byście mnie utopili ;)
                  • gianka Re: Na ryby! 21.08.08, 14:07
                    Cos Ty, nie slyszałaś o zależności między ilością wypitej wiśniówki
                    (pod mufinki) a tępieniem się słuchu??? :D
                    • calama Re: Na ryby! 21.08.08, 14:28
                      gianka napisała:

                      > Cos Ty, nie slyszałaś o zależności między ilością wypitej
                      wiśniówki
                      > (pod mufinki) a tępieniem się słuchu??? :D


                      znaczy jak chcę śpiewać to mam wziąć wiśniówkę? ;)
                      • gianka Re: Na ryby! 22.08.08, 16:41
                        wziąć jak wziąć :) na pewno spożyć i innym dać do spożycia :D
                    • pretty01 Re: Na ryby! 21.08.08, 18:21
                      A mogę wiśniówkę bez muffinek? ;)
                      Jutro na waakaacjee!! :)
                      • Gość: hiro Re: Na ryby! IP: *.gorzow.mm.pl 21.08.08, 18:23
                        pewnie do moskwy na szkolenie;(ale z towarzyszącym towarzyszem
                        towarzyszce dali.....................
                        • Gość: hiro czerwone dobre na wszystko;)))))))))) IP: *.gorzow.mm.pl 21.08.08, 18:34
                          oj zakamuflowała się w czerni;(((((((((((((((((
                          a jeszcze przed chwilą radośnie czerwona jak zawsze!
                        • pretty01 Re: Na ryby! 21.08.08, 18:36
                          Gość portalu: hiro napisał(a):

                          > pewnie do moskwy
                          A nie... Ojciec Chrzestny mnie wezwał...
                          :))
                          • Gość: hiro Re: Na ryby! IP: *.gorzow.mm.pl 21.08.08, 19:58
                            ale ja nie pisałem kto tylko gdzie......
            • gianka Re: Na ryby! 20.08.08, 15:24
              A mówiłam, że nasz kudłaty stwór może za plaster robić, jak poliże?
              To młodsza z Królewien - ta od Piotrusia - wierzyć nie chciała :D
              • calama Re: Na ryby! 20.08.08, 15:29
                gianka napisała:

                > A mówiłam, że nasz kudłaty stwór może za plaster robić, jak
                poliże?

                U mnie wszyscy się zakochali w Twoim kudłatym stworze :)
                Póki co, jak Kózka mówi, że chce zwierzaka to jej proponuję mole
                spożywcze. ;)))
                • e_werty Re: Na ryby! 20.08.08, 17:16
                  "...to jej proponuję mole spożywcze."

                  ... i co? spożywa?
                • gianka Re: Na ryby! 21.08.08, 14:09
                  Muszę pogadać z Kózką i TŻ Twoim - namiary na hodowlę dam... 20 km
                  to można i autobusem przejechać :D
                  • calama Re: Na ryby! 21.08.08, 14:25
                    gianka napisała:

                    > Muszę pogadać z Kózką i TŻ Twoim - namiary na hodowlę dam... 20 km
                    > to można i autobusem przejechać :D

                    i znów przeciwko mnie?
                    Ty niedobra!
                    20 km można i pieszo, ale gdzie wrócą? :P
                    • gianka Re: Na ryby! 22.08.08, 16:41
                      czy adres mam publicznie podać???
    • info-tw Ojej 20.08.08, 17:53
      a ja jedną kiedyś złowiłam ale nie miał kto mi zdjąć jej z haczyka więc tak
      biegłam z tą rybą na haczyku od jeziora aż do domku :/
      • andrzejusa Re: Ojej 20.08.08, 18:56
        czesc calama, czesc TW,

        ten 20-21 to dobra data,
        rodzinka powinna byc gotowa calama.
        TW chetnie bysmy i ciebie na rybkach zobaczyli,
        ale te belgie tak daleko od mironic!
        ale moze cos pomyslisz i cos wymyslisz?

        byl tam jak piszecie jakis kudlaty,
        my na 100% przyjedziemy z nasza czarna mamba,
        czyli labradorem,
        zobaczycie co ta bestia potrafi wyrabiac w wodzie!!
        a dzieci kocha po prostu! wszystkie!!

        pozdrowienia

        kliknijcie w pajacyka!
        • info-tw Re: Ojej 20.08.08, 22:34
          Chętnie ale ja już w tym roku nic nie wymyślę niestety :(
          • calama Re: Ojej 20.08.08, 22:40
            info-tw napisała:

            > Chętnie ale ja już w tym roku nic nie wymyślę niestety :(
            spoko
            podobno w przyszłym roku tez będa ryby ;)
        • calama Re: Ojej 20.08.08, 22:39
          andrzejusa napisał:

          > czesc calama, czesc TW,
          hej

          > ten 20-21 to dobra data,
          > rodzinka powinna byc gotowa calama.
          super!

          > TW chetnie bysmy i ciebie na rybkach zobaczyli,
          pewnie, że tak :)

          > byl tam jak piszecie jakis kudlaty,
          > my na 100% przyjedziemy z nasza czarna mamba,
          > czyli labradorem,
          > zobaczycie co ta bestia potrafi wyrabiac w wodzie!!
          akurat w Mironicach wchodzić do wody nie będzie mogła...

          > a dzieci kocha po prostu! wszystkie!!
          tylko? a ja będę mogła ja podrapać za uchem?
        • gianka Re: Ojej 21.08.08, 14:08
          nasz kudłaty był na smyczy, bo to wodołaz niemalże jest, ale jakoś
          przebolał :) znaczy, da się :) kiełbaski z ogniska mu pomogły :)
      • calama Re: Ojej 20.08.08, 22:37
        info-tw napisała:

        > a ja jedną kiedyś złowiłam ale nie miał kto mi zdjąć jej z haczyka
        więc tak
        > biegłam z tą rybą na haczyku od jeziora aż do domku :/
        >
        no to jesteśmy na tym samym poziomie łowienia ;)))
        • andrzejusa Re: Ojej 20.08.08, 23:18
          czesc calama,

          to moze ustalmy termin na 20-21 wrzesnia,
          bo ktos go bedzie musial ustalic!
          wiec napisze tak:
          calama ustalila termin rybactwa w mironicach
          na 20-21 wrzesnia.

          troche szkoda ze nasza czarna mamba nie/bedzie
          mogla poplywac,
          ale w takim przypadku,
          zostawimy ja w domu,
          bo szkoda by sie tak bardzo meczyla
          majac wode pod nosem i nie mogac do niej wskoczyc.

          podrapac za uchem , pod broda czy gdziekolwiek indziej
          pozwolila by ci sie calama nasza mamba z przyjemnoscia!

          mam nadzieje ze Kozka bedzie z nami
          i inne pyzy,
          bo nasza latajaca koza jest bardzo komunikatywna.

          mamy pare dni jeszcze,
          wiec jezeli sie zdecydujemy wszyscy,
          to poprosze o zarezerwowanie dla nas pokoju.

          pozdrowienia

          • pretty01 Re: Ojej 20.08.08, 23:22
            Ja sie piszę. Byle nie padało.
            • kemot_ski Re: Ojej 23.08.08, 00:22
              spox, wezmę namiot!;))))) ...a tak serio, zanotowałem- 20-21, a nóż
              widelec uda się dołączyć do Was:)
              • e_werty Re: Ojej 23.08.08, 08:36
                "...a nóż widelec uda się..."

                ... nie uda się - z nozem do ryby?
                • kemot_ski Re: Ojej 24.08.08, 09:55
                  :) jeśli akuratnie nie ma nożyczek pod ręką, to nóż byłby jak
                  znalazł:) na wypadek, gdyby wziął potwór z głębin, który bezczelnie
                  wyciągnąłby całą plecionkę ze szpuli kołowrotka z dobrze wpasowanym
                  hamulcem - historia zna takie zdarzenia:)
              • calama Re: Ojej 23.08.08, 11:44
                kemot_ski napisał:

                > spox, wezmę namiot!;))))) ...a tak serio, zanotowałem- 20-21, a
                nóż
                > widelec uda się dołączyć do Was:)

                fachowcy od łowienia mile widziani :)))
                • Gość: hiro Re: Ojej IP: *.gorzow.mm.pl 23.08.08, 17:56
                  napisz co chcesz łowić a ja ci szybko wklepię instrukszyn;)
                  • calama Re: Ojej 24.08.08, 22:19
                    Gość portalu: hiro napisał(a):

                    > napisz co chcesz łowić a ja ci szybko wklepię instrukszyn;)

                    leszcze :)
                    • Gość: hiro Re: Ojej IP: *.gorzow.mm.pl 25.08.08, 18:29
                      zanęta vandenende :brasem.robactwo białe zaprawiasz tym samym tylko
                      atrakora sypiesz więcej niż do karmy.do robaków dolewasz parę kropli
                      oleju jadalnego i mieszasz toto w pudełku.jednego robaka
                      zakładasz<zabijasz go w cholerę bo za tło robi> żeby zakryć trzonek
                      haczyka a dwa góra trzy na łuk kolankowy.
                      grunt ustawiasz 20- 30 cm większy niż głębokość łowiska a jak
                      łapiesz bez spławika to przypon ok~~60 cm.
                      powodzenia
                      ps .używaj tzw sprężyn ;)czyli takich fajnych;)wabików z
                      zanętą.........
                • kemot_ski Re: Ojej 24.08.08, 09:59
                  calama napisała:

                  > fachowcy od łowienia mile widziani :)))

                  :) pochlebiasz mi, ale powinnaś wiedzieć, że niedzielnym wędkarzem
                  jestem:) no chyba, że zrządzeniem losu w tygodniu wyskoczę popełnić
                  sprawdzenie jak biorą;)
                  • andrzejusa Re: Ojej 24.08.08, 22:18
                    czesc gianka,

                    nasz pies bez mojego rozkazu do wody nie wskoczy,
                    wiec moze i warto mambe czarna ze soba zabrac?

                    tyle , ze nie wiem , czy z nami w pokoju bedzie mogl spac.
                    a spi z nami nawet w lozkach.(zawsze).
                    a jak by miala nasza psina do zabawy innego psa,
                    to pewnie by jej to wystarczcylo.

                    ale bez zadnych kielbasek prosze!
                    bo jada tylko sucha karme.

                    pozdrowienia
                    • Gość: nicelus Re: Ojej IP: *.dip.t-dialin.net 25.08.08, 09:54
                      andrzejusa napisał:

                      > ale bez zadnych kielbasek prosze!
                      > bo jada tylko sucha karme.

                      to może krakowska sucha?

                    • kemot_ski Re: Ojej 25.08.08, 21:16
                      mój nieokrzesany, czworonożny "wieśniak" jeden, od zawsze miał we
                      krwi włażenie do wody w najmniej odpowiednich momentach;) poza tym,
                      ma też słabość do bałamucenia piesowych na "dzikich plażach" i nie
                      tylko;))chociażby dlatego, na pewno nie będzie go Mironicach;)

                      pozdrawiam:)
                    • gianka Re: Ojej 26.08.08, 13:20
                      hej andrzejusa :)
                      nasz miał być pierwotnie szkolony na psa ratownika wodnego i coś tam
                      zdążył łyknąć więdzy; ostatecznie jest dogo-psem :D jak się to teraz
                      ładnie mówi. wędek nie plącze :) lubi dzieci.

                      w łóżku nie sypia - zabronione :)
                      nasz pies to jest ten on - a Twój???
                      i jeszcze jedno - nie samymi chrupkami pies żyje ;)
                      • calama Re: Ojej 26.08.08, 13:29
                        gianka napisała:

                        > i jeszcze jedno - nie samymi chrupkami pies żyje ;)

                        możesz być dziwnie spokojna
                        skoro andrzejusa chwalił się, że pies je kiełbasę z jednego talerza
                        z córką to znaczy, że nie tylko chrupki wcina ;)
                  • calama Re: Ojej 24.08.08, 22:20
                    kemot_ski napisał:

                    > :) pochlebiasz mi, ale powinnaś wiedzieć, że niedzielnym wędkarzem
                    > jestem:)
                    no wiesz!
                    przecie się rybami chwaliłeś od lat :P
                    • kemot_ski Re: Ojej 25.08.08, 21:10
                      calama napisała:


                      > no wiesz!
                      no wiem, i wcale się tego nie wstydzę;)

                      > przecie się rybami chwaliłeś od lat :P
                      zrzuć to na wrodzoną skromność:)a tak z innej beczki zagaję- wiesz
                      po czym rozróżnić, kiedy wędkując masz do czynienie z samczykiem, a
                      kiedy z "dziewczynką"?;P
                      • kemot_ski rozwiązanie zagadki... 26.08.08, 17:44
                        ...jeżeli na ukrytym pod wodą końcu zestawu czujesz rybę, to nie ma
                        nic trudnego w rozpoznaniu, bo jeśli to 'ona' - to "wzięła", a
                        jeśli to 'on' - to "wziął";)
                        • calama Re: rozwiązanie zagadki... 26.08.08, 21:56
                          ha!
                          a ja nie podglądywywuje ryb ;)
                          • kemot_ski Re: rozwiązanie zagadki... 27.08.08, 19:20
                            :))) fakt, są o niebo ciekawsze obiekty 'podglądywywania':))) znaczy
                            się,że można na przykład podglądać konstelacje albo czy obiekty
                            grillowania nie przechodzą w stan permanentnego zwęglenia, albo co
                            innego;) ostatnio, najbliżej z odległości 2 metrów, w ramach
                            wzajemnego kontaktu wzrokowego podglądałem zamiary norki
                            amerykańskiej, która zatrzymała się badawczo na wysokości siatki z
                            rybami:)))
    • Gość: nicelus Re: Na ryby! IP: *.dip.t-dialin.net 25.08.08, 10:43
      tym - którzy kochają przyrodę, lubią pstrągi, chętnie uczestniczą w
      spływach kajakowych i.t.p. polecam udział w którejś z przyrodniczych
      imprez w najpiękniejszych zakątkach województwa. trzeba się śpieszyć
      zanim wojewoda hatka doprowadzi do całkowitej zabudowy jezior w
      zdecydowanie najpiękniejszej szesnastej strfie chronionego
      krajobrazu "puszcza nad pliszką".

      www.biuletyn.net/nt-bin/_private/torzym/636.jpg
      • calama Re: Na ryby! 25.08.08, 10:50
        Gość portalu: nicelus napisał(a):

        > tym - którzy kochają przyrodę, lubią pstrągi, chętnie uczestniczą
        w
        > spływach kajakowych i.t.p. polecam udział w którejś z
        przyrodniczych
        > imprez w najpiękniejszych zakątkach województwa.
        >
        > www.biuletyn.net/nt-bin/_private/torzym/636.jpg


        chętnie, ale nie mam wehikułu czasu ;)
        • andrzejusa Re: Na ryby! 25.08.08, 11:36
          czesc nicelus,
          dobre, dobre!!
          na krkakowska sucha bede musial sie zgodzic:))))))

          pozdrowienia
        • Gość: nicelus Re: Na ryby! IP: *.dip.t-dialin.net 25.08.08, 12:23
          calama napisała:

          > chętnie, ale nie mam wehikułu czasu ;)

          wejdź na stronę klubu przyrodników, to znajdziesz informację również
          o przyszłych imprezach. jeżeli pliszka zbyt odległa, to może jakaś
          impreza w ujściu warty ci się spodoba?

          RZEKA PLISZKA

    • Gość: ZIELONA Re: Na ryby! IP: 77.113.24.* 26.08.08, 01:28
      tak, tak, rybbki!!!!!
      od zawsze pytam się męża czy; kochanie, a mydło wziołeś????
      tak w razie jakby gów.... złowił!!!!!
      a tym razem było inaczej, połów był duży....(10 punktów karnych i
      400zł mandatu)ach, co to za połów!!!drogówki polskiej!!! ha,
      kobietki pomyślcie zanim wasza połowica uda się na łowy!!!
      może oszczędniej będzie do tesco? znaczy się-połówka wysłać???;)))
      • andrzejusa Re: Na ryby! 26.08.08, 19:27
        czesc gianka,
        czesc kemot_ski,

        nasz pies to labrador masci czarnej,
        od szczeniaka uczony kontaktu z woda,
        to wogole jest ona , panienka,
        w morskie fale za kijem idzie jak w dym!

        oczywiscie gianka ze nasza mamba, kira sie nazywa,
        poza sucha karma dostaje warzywa surowe,
        oraz skorupki od jajek.
        nie jada tylko cebuli , poza tym wszystko:))))))

        kemot_ski,
        my bedziemy z psiakiem, zabierz i swojego,
        ale uwazajcie moi drodzy,
        nasza kira to prawdziwa psia slicznotka,
        i juz nie jeden pies na sam jej widok,
        dostawal malpiego rozumu!

        pozdrowienia
        • kemot_ski Re: Na ryby! 26.08.08, 20:51
          :))))
          Andrzejusa, prawda jest taka, że choćbym chciał, to i tak już nie
          mogę zabrać:(

          p.s. na widok labradorów, mam przyjazny uśmiech od ucha do ucha:) i
          nic na to nie poradzę, nie da rady!:)))
          • andrzejusa Re: Na ryby! 26.08.08, 21:07
            kemot_ski,

            jak nie mozesz z psem,
            to przyjezdzaj sam, a labrador bedzie na ciebie czekal.
            to naprawde bardzo mily piesek.

            pozdrowienia

            ps.
            ten post napisalem z pomoca mojej coreczki!
            • kemot_ski Re: Na ryby! 26.08.08, 21:25
              ;) zobaczymy, co da się zrobić:)

              p.s. obecnosć zawsze wesołej labradorki, jeszcze nikogo nie odwiodła
              od wrześniowego wypadu do Mironic:)

              pozdrawiam;)
              • andrzejusa Re: Na ryby! 26.08.08, 21:34
                i mysle , ze obecnosc zawsze wesolego jej pana,
                tez nikogo od wrzesniowego wypadu do mironic nie zniecheci:))))

                moze bysmy zaprosli jakiegos giermka dziennikarskiego z gorzowa,
                coby napisal reportaz:

                "a w/mironicach wysoko strzelaly w niebo ,
                plomienie forumowego ogniska".

                ale nie wierze , zeby sie ktory odwazyl przyjechac:(((((((

                pozdrowienia

                ps.
                mam nadzieje ,
                ze i olka nas zaszczyci,
                toz to pare kilometrow za gorzowem.
                • calama Re: Na ryby! 26.08.08, 21:54
                  Wesoło się zapowiada. :)))
                  A ryby jakieś złapiemy? ;)
          • calama Re: Na ryby! 26.08.08, 21:56
            kemot_ski napisał:

            > :))))
            > Andrzejusa, prawda jest taka, że choćbym chciał, to i tak już nie
            > mogę zabrać:(
            szybko mi napisz ... dlaczego?
            • andrzejusa Re: Na ryby! 26.08.08, 22:15
              czesc calama,
              juz przeciez sama wiesz , ze w mironicach
              ryby nie da sie nie zlapac!
              one tam prawie same sie na/haczykach zawieszaja:))))))

              zlowimy calama,
              a jak i szczescie dopisze,
              to zlowimy takie , co i na ognisku da sie upiec!!!!!

              pozdrowienia
              • calama Re: Na ryby! 26.08.08, 22:17
                takie wyjazdy na ryby lubię ;)
                ognisko i śpiewy
                a ktoś gra na gitarze? Byłoby miło jakby pojechał ktoś z gitarą. :)
                • andrzejusa Re: Na ryby! 26.08.08, 22:34
                  calama ,
                  ja na niczym nie gram,
                  a moglem i na gitarze i na trabce:(((
                  wrodzone lenistwo wygralo z ambicjami, niestety.

                  wiemy jednakze, ze pretty spiewa,
                  moze i gra? bo dlaczego by nie?

                  piosenki marynarskie , to do siebie maja,
                  ze przewaznie nuca je ci sami co na gitarach graja!

                  mam taka nadzieje!

                  piosenek marynarskich nie znam,
                  ale przeboj typu :
                  "przy ognisku, przy ognisku,
                  zapomina sie o wszystkim..."

                  chetnie wraz z wszystkimi zarycze:))))

                  pozdrowienia
                  • gianka Re: Na ryby! 27.08.08, 15:39
                    Pretty raczej nie gra, ale może mąż :) Szanty za to zna :D
            • kemot_ski Re: Na ryby! 27.08.08, 19:23
              dlatego, bo... znaczy się w sensie, że nie mogę:) bo go już nie mam
              na wyciągnięcie dłodni;)
        • gianka Re: Na ryby! 27.08.08, 00:36
          hej andrzejusa... ja bym się na Twoim miejscu obawiała, że Twoja
          śłicznotka może stracić głowę dla naszego narwańca w żabocie :) Bo
          to piękny zwierz jest... Powinnam teraz zadać pytanie: jaka to rasa,
          skoro podpowiedź poniekąd była :D

          W kwestii muzyki: śpiewam, lecz nie gram :) Ale zawsze robię dobrą
          minę do złej gry.
          • andrzejusa Re: Na ryby! 28.08.08, 21:50
            czesc gianka,
            nie powiem ze nasza slicznotka by dla waszego narwanca
            glowy by nie stracila,
            bo ona akuratnie 2,5 roku ma i np. na mame psia
            juz sie nadaje.
            nie zgadne gianka jakiej rasy jest wasz psiak,
            ale jak pisalas 44 kg ma wiec musi to byc rasa psow wielkich:)))

            nasza labradorka ma kilogramow 24 ,
            wiec prawie o polowe mniejsza jest.

            jak sie nasze psiaki spotkaja ,
            to zobaczymy co z tego wyniknie,
            ale jeszcze musze zazanaczyc ,
            ze/nasza psina boi sie psow wiekszych od siebie.

            pozdrowienia
            • gianka Re: Na ryby! 28.08.08, 22:16
              hej,
              berneńczyków nie należy się bać :) toć to miśki do miziania są. a
              Twója labka na pewno się o tym przekona :) on nachalny nie jest :D
              • pretty01 Re: Na ryby! 04.09.08, 21:16
                Pozdrawiam z wakacji! :)
                • calama Re: Na ryby! 04.09.08, 22:27
                  pretty01 napisała:

                  > Pozdrawiam z wakacji! :)

                  pozdrawiam z Gorzowa :))))
                  Korzystajcie z wakacji ile się tylko da. :)
                  a my czekamy z utęsknieniem :)
                  • e_werty Re: Na ryby! 04.09.08, 22:30
                    Kiedy relacje z połowu tuńczyka????
                    • Gość: fju_fju Re: Na ryby! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.08, 22:13
                      e_werty napisał:

                      > Kiedy relacje z połowu tuńczyka????

                      w przyszlym roku
                      • andrzejusa Re: Na ryby! 07.09.08, 12:56
                        czesc rybaki -wedkarze ,
                        20 wrzesnia sie zbliza i czas myslec
                        czy aby pogoda bedzie.

                        pretty,
                        korzystaj z urlopu, bo od tego jest!

                        gianka,
                        nasze psiaki na pewno sie polubia,
                        jestem tego pewny,

                        fju fju,
                        a czy ty bedziesz z nami te tunczyki,...
                        te plotki i leszcze lowila?
                        w tym roku oczywiscie!
                        a wertego na 100% nie bedzie:)))

                        pozdrowienia
                        • Gość: fju fju Re: Na ryby! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.08, 21:01
                          andrzejusa napisał:

                          > fju fju,
                          > a czy ty bedziesz z nami te tunczyki,...
                          > te plotki i leszcze lowila?
                          > w tym roku oczywiscie!

                          nie sadze, ja i lowienie ryb ...
                          chyba, ze mi zagwarantujesz zlowienie zlotej rybki :)
    • Gość: Sledź Re: Na ryby! IP: *.adsl.inetia.pl 07.09.08, 15:50
      Czekam aż mnie złowicie dziewczyny!
      • Gość: fju fju Re: Na ryby! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.08, 20:56
        Gość portalu: Sledź napisał(a):

        > Czekam aż mnie złowicie dziewczyny!

        ja sie na sledzia nie pisze ...
        • andrzejusa Re: Na ryby! 07.09.08, 21:50
          fju fju,
          jednego, czego ci zagwarantowac nie moge,
          to zlowienia zlotej rybki.

          chyba czasy lowienia zlotej rybki,
          czyli mnie,
          juz minely.

          zlote rybki fju fju nie istnieja,
          tak jak i na bialych rumakach jezdzacy ksiazenta!

          dlatego nikt nie zlowil zlotej rybki,
          i nikt nie widzial ksiecia na bialym koniu!

          ale reszta jest jak najbardziej realna!!!!

          przyjedz do mironic fju fju,
          zobaczysz zlota rybke i ksiecia w jednym!!

          ze to nie bedzie to czego sie spodziewalas?
          bajka bajka, zycie zyciem,

          ale mila niespodzianka cie czeka!!!

          pozdrowieeeeenia
          • Gość: fju fju Re: Na ryby! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.08, 22:16
            andrzejusa napisał:


            > ze to nie bedzie to czego sie spodziewalas?
            > bajka bajka, zycie zyciem,


            sadzisz, ze mam az tak male wymagania? czy tak marnie sie cenisz??? :)))
            • andrzejusa Re: Na ryby! 08.09.08, 21:45
              czesc fju fju,
              sadze , ze masz odpowiednie wymagania
              a i ja sie marnie nie cenie,
              ale oczekiwania zawsze przerastaja rzeczywistosc,
              zawsze!
              chociaz?
              wyobrazalem sobie calame , pretty, slawka wieczorka,
              marka_p,
              ale przeciez gdy sie spotkalismy,
              okazalo sie , ze to o wiele milsi ludzie,
              niz sobie pozytywnie wyobrazalem.

              ale to chyba taki przypadek potwierdzajacy regule.

              pozdrowienia
    • calama Re: Na ryby! 15.09.08, 07:30
      Wędki przygotowane?
      • e_werty Re: Na ryby! 15.09.08, 08:47
        "Wędki przygotowane?"

        ... i ocieplacze załozone?
        • calama Re: Na ryby! 15.09.08, 09:00
          e_werty napisał:

          > ... i ocieplacze załozone?
          >
          czyżbyś zmarzł?
          kalesonki załóż!
          • andrzejusa Re: Na ryby! 15.09.08, 21:31
            czesc calama,

            niestety , nie bede mogl przyjechac:(((

            mamy taka sytuacje w rodzinie,
            ze musimy trzymac sie razem,
            a jak wiesz, nie jest mi latwo to zrobic.

            wiec jak juz,
            to sie latajaca koza nasza
            bedzie chciala sie do babci przytulic!
            i odwrotnie.

            mam nadzieje,
            ze w przyszlym roku sie spotkamy,
            czy w mironicach , czy w jakiejs knajpce,
            czy tam, gdzie sobie to wymyslimy.

            pozdrowienia
            • calama Re: Na ryby! 15.09.08, 22:16
              dobra, dobra - zimna sie przestraszyłeś ;)
            • Gość: fju fju Re: Na ryby! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.08, 22:23
              andrzejusa
              a ja bylam gotowa jechac poudawac lowic ryby :)
              • calama Re: Na ryby! 15.09.08, 22:28
                Gość portalu: fju fju napisał(a):

                > andrzejusa
                > a ja bylam gotowa jechac poudawac lowic ryby :)

                plany mieliście ciekawe ;)
                • Gość: fju fju Re: Na ryby! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.08, 22:54
                  ja mam zawsze ciekawe plany ;)
                  klade nacisk na zawsze
              • andrzejusa Re: Na ryby! 15.09.08, 22:30
                calama i fju fju,

                z najwieksza przajemnoscia przyjechal bym z rodzinka
                do mironic,
                a i nasza latajaca koza chetnie poznalaby kozke
                i pyze z siostrzyczka.

                zimna sie nie boje calama,
                i tak przeciez mielismy wynajac pokoj.

                babcia(tesciowa) potrzebuje i nas i nasza koze,
                pewnie bardziej nasza koze,
                i nie mozemy jej rozczarowac.

                zrozumcie.

                pozdrowienia
Pełna wersja