Restaurator wita turystkę: Wyp...j stąd!

    • acorns I miał rację 01.09.08, 16:46
      Przyjechała sobie damulka, zamówiła kawkę w jakiejś dziurze z jednym stolikiem gdzie nawet klopa nie ma, za to kawka 30 groszy taniej a ze sraniem idzie do knajpy obok. A co to jest? Sralnia publiczna czy restauracja? Ludziom się wydaje że mogą sobie wejść do każdej knajpianej bardaszki bez względu czy są gośćmi czy nie a właściciel knajpy ma obowiązek sprzątać po nich goowna.
      • critto Re: I miał rację 01.09.08, 17:06
        mógł odmówić, ale nie miał prawa jej obrażać. I ty też uważaj na to co mówisz,
        bo robnisz to publicznie i można cię pozwać do sądu, ew. założyć sprawę karną.
        • Gość: GoGo Re: I miał rację IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 01.09.08, 21:18
          Oczywiscie ze mial prawo odmowic poniewaz nie byla klientem jego
          lokalu. Ale z chwila zamowienia szklanki wody takiego prawa juz by
          nie mial. Pieprzenie o nabyciu prawa do sr..nia dopiero po
          zamowieniu pelnego zestawu obiadowego jest lamaniem prawa i powodem
          do cofniecia pozwolenia na prowadzenie dzialalnosci gastronomicznej.
          • savo1000 Re: I miał rację 01.09.08, 21:22
            Daj spokój, to nie chodzi o to, że odmówił ale JAK odmówił. Naprawdę mógł to
            zrobić na sto innych (czytaj uprzejmych acz stanowczych) sposobów. Kobieta
            pewnie by się wkurzyła, ale nie miałaby powodów do robienia afery.

            Gość portalu: GoGo napisał(a):

            > Oczywiscie ze mial prawo odmowic poniewaz nie byla klientem jego
            > lokalu. Ale z chwila zamowienia szklanki wody takiego prawa juz by
            > nie mial. Pieprzenie o nabyciu prawa do sr..nia dopiero po
            > zamowieniu pelnego zestawu obiadowego jest lamaniem prawa i powodem
            > do cofniecia pozwolenia na prowadzenie dzialalnosci gastronomicznej.
            • Gość: GoGo Re: I miał rację IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 02.09.08, 00:46
              Kwestie zachowania wlasciciela przybytku (na miano restauratora nie
              zasluguje) pomijam milczeniem, bo jest to zachowanie ponizej
              wszelkich standardow. Stwierdzilem tylko stan faktyczny, choc kazdy
              cywilizowany, z odrobina oleju w glowie czlowiek nie odmowil by
              drugiemu w potrzebie. Niezrozumiale dla mnie sa jednak przepisy
              regulujace te sprawy w calym panstwie. Jak moze funkcjonowac bar bez
              toalety, z ktorego klientka przyszla do restauracji? Jak wlasciciel
              restauracji moze "sobiepanic" komu pozwoli korzystac i po zjedzeniu
              czego z toalety, a komu naprzyklad po wypiciu kawy zabronic? To
              smierdzi trzecim swiatem. Juz samo pobieranie oplat za korzystanie z
              toalety jest daleko nie na miejscu, choc w Europie szeroko stosowane
              nawet w krajach o wydawalo by sie wyzszym standardzie.
    • ptr0 Hahahaha 01.09.08, 17:40
      "A kto myśli inaczej, jest komuchem." Czyżby wyborca PiS? Ciemnogród jak nic.
      Nie mógł normalnie tego powiedzieć tylko musiał drzeć ryja?
    • Gość: miecio Restaurator wita turystkę: Wyp...j stąd! IP: *.acn.waw.pl 01.09.08, 17:48
      Taa wyobraziłem sobie właśnie, że gość tak odezwał się do mojej żony.Jak bum cyk cyk dostałby tak w ryja, że przez tydzień srałby zembami w tej tym swoim świętym kiblu
    • optyk26 Restaurator wita turystkę: Wyp...j stąd! 01.09.08, 17:51
      zamiast panie Suleski poprosić o opłatę od parchowego turysty za korzystanie z
      toalety w wysokości zestawu obiadowego a jak naświni w toalecie to dać szmatę i
      osobiście dopilnować żeby posprzątał po sobie.To daje dobre efekty i jest
      skuteczne sam tego doświadczyłem. Kiedyś klientowi odmówiłem usługi ponieważ nie
      było możliwe jej wykonania klient nazwał mnie partaczem i od tej pory wyznaczam
      cenę dwuipółkrotnie wyższą niż wartość przedmiotu który mam naprawić i tym samym
      rozwiązuje problem.

      Z parchem się nie dyskutuje parcha się likwiduje powiedział sadownik do sadownika.
    • Gość: hiro a ktoś nagrał wypowiedź rfestauratora? IP: *.gorzow.mm.pl 01.09.08, 19:57
      nie ?!-to peszek pani piszącej;))))))))))))))))))))))
      • savo1000 Re: a ktoś nagrał wypowiedź rfestauratora? 01.09.08, 21:18
        A po co miał ktoś nagrywać? Pewnie są świadkowie, a nawet jeśli nie to jest to
        jego słowo przeciw słowu nie jakiejś żulerni tylko kobiety, która jest
        kustoszem. Zresztą facet chyba sam sobie strzelił w stopę, w jednym z postów (o
        ile rzecz jasna on to napisał, ale jest adres IP, więc jeśli zrobił to jakiś
        dowcipniś lub konkurencja łatwo będzie sprawdzić) w którym uprzejmie do siebie
        zapraszał, jednocześnie nazywając tę panią "nawiedzoną babą". Zero instynktu
        samozachowawczego. Istnieje teraz duże ryzyko, że ludzie będą kojarzyć jego
        lokal ze-przepraszam za prostackie wyrażenie-sr...em. a takie skojarzenie z
        miejscem, gdzie spożywa sie posiłki jest bardzo nieciekawe.
    • Gość: hiro tak działa konkurencja w tym chorym kraju!!! IP: *.gorzow.mm.pl 01.09.08, 20:03
      ciekawa co te bejbi piiszące zezna przed sądem i jakiż to dowody
      przedstawi?;_))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
      )))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
      )))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
      )))))))
      panimajecie piisać i
      pisać;)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
      )))))))))))))))))))))))))))))))
      • Gość: adi Re: tak działa konkurencja w tym chorym kraju!!! IP: 89.108.254.* 01.09.08, 20:31
        nie, nie panimajemy.
        a tak w ogóle to dobrze się czujesz? Bo chyba nie za dobrze jest
      • critto na twoim miejscu bym się nie cieszył 02.09.08, 01:56
        na twoim miejscu bym się nie cieszył. Bo w epoce telefonów komórkowych i mp3ek z
        wbudowanym dyktafonem KAŻDY mógłby nagrać to zajście. Nawet pracownik, który
        chce mieć haka na nielubianego szefa. Albo przypadkowy przechodzień. Wiedz, że
        gdybym tam był, to na 100% bym to zrobił. Albo sama ta pani. Zresztą raz tak się
        zachował, to pewnie zachowa się i drugi raz, wystarczy przyjść z przygotowanym
        dyktafonem i grzecznie zapytać o sracz, jak się zostanie zbluzganym, to samemu
        można rozpocząć sprawę o znieważenie.
    • Gość: Rober Kultura w Sławie - Wypie..j - Brawo ! IP: *.ztpnet.pl 01.09.08, 20:08
      powinni ubiegac się o dofinansowanie z Urzedu Marszałkowskiego i
      pospuszczać więcej ścieków z okolicznych masarni do jeziora -
    • happymom Przyjechał z wielkopolski 01.09.08, 20:16
      Pyrus, wszystko jasne ;)
      Dobra,ja też z Wlkp :P
    • Gość: adik reklama że hej! IP: 89.108.254.* 01.09.08, 20:40
      Oj,dostał "restaurator" reklamę! Pierwsza strona GW, kilkaset postów. Tylko
      cosik mi się zdaje, że nie na takim rozgłosie temu panu zależy, za dużo
      odstręczających fekaliów. Tu chyba nie bardzo działa zasada "niech mówią źle,
      byleby mówili".

      I w sumie dobrze. Nie za odmowę skorzystania z toalety, tylko za porażające
      chamstwo.
    • gnago Restaurator wita turystkę: Wyp...j stąd! 01.09.08, 21:40
      Sądzę,.... to raczej pożegnanie
      Formy podobnego przywitania nie przychodzą mi na myśl jedynie:z przerywnikiem K.... reszta to zwyczajowe formy
    • oicdam Restaurator wita turystkę: Wyp...j stąd! 01.09.08, 22:04
      Jezdzmy tam i chodzmy do jego tolety, bez pytania. Najlepiej kupa
      (sic) i w towrzystwie roslych byczkow. I placmy mu za wizyty po
      zlotowce i oberwujmy jego zachowanie... Ciekawe, jak dlugo pociagnie?
    • smokpz Facet psychiczny a wy robicie aferę. Tak się nie 01.09.08, 22:26
      zachowuje ktoś przy zdrowych zmysłach. W ten sposób mozna byłoby
      pojechać do pierwszego lepszego ośrodka leczenia zamkniętego i
      napisać za jednym zamachem z 50 takich artykułów, a bo ten się
      śmieje, ten płacze, ten bluzga, ten nieruchomo patrzy przed siebie,
      ten stoi na głowie... A TEN krzyczy że toaleta jest jego, własna,
      prywatna. Nie śmiejcie się z chorego człowieka.
    • smokpz Jadę tam!!!!!!!! :-) 01.09.08, 22:30
      Kupa będzie duża, ładnie ukręcona. W prywatnej toalecie pana
      Suleckiego czy jak mu tam na podłodze.
    • Gość: sława Restaurator wita turystkę: Wyp...j stąd! IP: *.chello.pl 01.09.08, 22:47
      ja tam byłam i ten facet potraktował mnie tak samo. Niesamowite
      myślałam że mój przypadek był wyjątkowy, a tu nie. Najlepsze było to
      że on ma dwa wejścia do tej samej knajpy, potem jak na nas
      nawrzeszczał chciałam wejść do drugiej knajpy i zapytać o to samo,
      a z za baru wyjawia się ten sam facet i chciał we mnie rzucić
      ziemniakiem. Chyba nie musze mówić że w restauracji nie było ani
      jednego gościa . Ale ta cała Sława tak wygląda. Pamiętam restauracje
      przy plaży, dwie panienki za barem zero gości. Zamawiam kiełbaskę z
      młodymi ziemniaczkami i koperkiem do tego kefir. Po czekaniu na to
      20 minut dostaję wodnistą kiełbasę, rozkapciane ziemniaki z
      mikrofali, kefiru nie było. Może gdyby troszkę inaczej traktowali
      biznes turystyczne nie płakali by że „nie ma turystów i że ciężko
      jest teraz, a kiedyś to za Gierka raj proszę pani”.
      • Gość: odchamiacz Re: Restaurator wita turystkę: Wyp...j stąd! IP: 78.150.118.* 01.09.08, 23:42
        wszedlem tu znowu, fakt ze z czystej ciekawosci - no i ten post od
        slawy tak mnie rozweselil, ze musze chyba sobie nalac jakiegos
        drinka na uspokojenie, niesamowite :))))))

        "ja tam byłam i ten facet potraktował mnie tak samo. Niesamowite
        > myślałam że mój przypadek był wyjątkowy, a tu nie. Najlepsze było
        to
        > że on ma dwa wejścia do tej samej knajpy, potem jak na nas
        > nawrzeszczał chciałam wejść do drugiej knajpy i zapytać o to samo,
        > a z za baru wyjawia się ten sam facet i chciał we mnie rzucić
        > ziemniakiem. Chyba nie musze mówić że w restauracji nie było ani
        > jednego gościa "
    • Gość: fgg a co na to SaNePiD lokal nie zapewnia Wc IP: *.cable.ubr02.wake.blueyonder.co.uk 01.09.08, 23:16
      :
    • balada dawno nie dostal w ryja 01.09.08, 23:28
      jakby mojemu facetowi tak odpowiedzial to by nie mogl znalezc okularow, haha
    • Gość: adaf Restaurator wita turystkę: Wyp...j stąd! IP: 89.108.250.* 01.09.08, 23:31
      To było głębokie. Bardzo głębokie. Rzec by można sięgające aż jelita cienkiego...
    • Gość: leelooo Co w tym dziwnego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.08, 00:54
      Co w tym dziwnego, ze ex-masarz rzuca miesem?
    • Gość: Gośka Restaurator wita turystkę: Wyp...j stąd! IP: *.chello.pl 02.09.08, 01:09
      Turysto- omijaj Stołówkę Antyczną w Sławie.
      Burmistrzu - zbuduj publiczne toalety. Czy wiesz, że jesteśmy w
      Unii, to do czegoś zobowiązuje. A swoją drogą - w Polsce kupa jest
      ciągle problem -a to psia, a to ludzka.
    • Gość: Sulewski Restaurator wita turystkę: Wyp...j stąd! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.08, 09:01
      Ludzie to co ta afera. Babie sie nalezało i tyle. A w kwesti czy
      beda przychodzic do mnie klienci - po tygodniu i tak cała sprawa
      ucichnie , wiec nie ma sie czym martwić.Poza tym mam grono stałych
      klientów (samorządowcy i lokalna elita) którzy i tak zawsze przyjdą
      do mnie - jedziemy przeciez na tym samym wózku. Na koniec pozdrawiam
      naszego burmistrza - to równy chłop, nigdy mnie nie zawiódł. Chwała
      nam i naszym kolesiom.
      • Gość: bartsim Re: Restaurator wita turystkę: Wyp...j stąd! IP: 78.150.116.* 02.09.08, 09:27
        Panie Sulewski - a dokad to tak razem za ta elita jedziecie na tym
        samym wozku?
        Moze zdejmie Pan w takim razie szyld restauracji, skoro to jest
        elitarny klub to po co wam przypadkowy klient.
        Widac te elity rajcuje soczysty jezyk i niekonwencjonalny styl
        bycia.
    • oz_patryk a ja stane w jego obronie 02.09.08, 09:36
      tylko proszę nie mylić obrony tego faceta i obrony chamstwa

      Facet ma prawo "nie mieć" ubikacji, tak samo jak ubikacji nie miał mały bar w
      którym byli "bohaterowie" artykułu. Może jeszcze zrobicie aferze że ma w takim a
      nie innym kolorze ściany, że nie ma jakiegoś określonego rodzaju herbaty, że nie
      podaje ryb z grilla itp. Jego restauracja i jego sprawa.

      Z drugiej strony chamstwo trzeba tępić, można przecież powiedzieć w kulturalny
      sposób że nie ma ubikacji, a nie rzucać mięsem
    • irminai Restaurator wita turystkę: Wyp...j stąd! 02.09.08, 17:51
      A ja popieram restauratora! Ludzie kupują jedzenie, picie, etc. w
      lokalach obok, a z jego lokalu chcą zrobić publiczny szalet! Swoją
      drogą zastanawiam się, w jaki sposób Sanepid wydał zgodę na
      prowadzenie lokalu gastronomicznego(kawiarni) bez przystosowanej
      toalety dla klientów? To chyba tym się Pan burmistrz i dziennikarka,
      powinni zainteresować...
      • Gość: iad Re: Restaurator wita turystkę: Wyp...j stąd! IP: *.mobile.playmobile.pl 02.09.08, 18:59
        to nie restaurator tylko prosty chamuś, ta jego toaleta pewnie jest tak samo
        obskurna jak jego zachowanie. Pani się zwyczajnie zapytała i zaproponowała
        zapłatę za skorzystanie z jego marmurów. A prostak nie potrafił równie
        zwyczajnie odpowiedzieć, pewnie go przerasta, że w języku poskim jest kilka
        innych słów poza sr...ać i wy....ać. strach wchodzić do miejsca, którego
        właścicielem jest coś takiego
    • dgrey Restaurator wita turystkę: Wyp...j stąd! 29.10.08, 11:25
      Rynek go zweryfikuje. Spoko.
Pełna wersja